Dopiero teraz przeczytałam przeraziłam sie potwornie, ale widzę że się znalazł. Ufff ... jaka ulga. Wiem co musiała przeżywać bo miałam kiedyś podobną sytuację tyle że psiaka znalazłam sama szukając do późnej nocy. Jak dobrze że się znalazł :-) [URL="http://www.fodey.com/generators/animated/ninjatext.asp"][IMG]http://r9.fodey.com/2164/1f12363456084db69e1f663ec895427f.0.gif[/IMG][/URL]
Cześć kochany, słodki i wspaniały Faworku !!!!! :-)