-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
[quote name='Martika@Aischa']Dziś Pani Ania zadzwoniła do mnie z płaczem. Sonia rzuciła się na Nero zupełnie niespodziewanie :( poprosiłam Kasię Starkiewicz a dokładniej męża Kasi o pomoc w socjalizowaniu naszej Sońki. Pani Ania się zgodziła na tę propozycję. Jeszcze powalczymy.[/QUOTE] Przez kilka dni nie miałam komputera... wracam i czytam smutne wieści od Soni... Marticzko, a może lepiej zawalczyć o inny domek??? Bo mnie jest żal - i Pani Ani i Nerusia... ech.... Oczywiście jestem pełna podziwu dla wytrwałości Pani Ani, ale widać - niestety, - że zamiast lepiej właściwie z każdym dniem jest coraz gorzej:(... Pewnie nie zyskam swoim wpisem, ale może lepiej oszczędzić stresu wszystkim... Sonieczce również...
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Sarunia-Niunia replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu, całuj i ściskaj Maszeńkę ode mnie:loveu: A o Manieczce zawsze będę pamiętać, dopóki będę! -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Sarunia-Niunia replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Manieczko Kochana!!! I ja oczywiście pamiętałam o Tobie Skarbie, ale od 12-go(od soboty) do dzisiaj byłam bez komputera:(.... Strasznie mi przykro, że nie było mnie u Ciebie w niedzielę:(:(:(.... [FONT=comic sans ms]Manieczko masz już na zawsze miejsce w naszych sercach i naszej pamięci!!![/FONT] -
[COLOR=#000000]Jestem dopiero teraz, bo... zepsuł mi się mój komputer[/COLOR]:shake: [COLOR=#000000]Korzystam teraz z małego laptopa Aple, który pracuje w innym systemie i mam problemy z otwieraniem stron, nie wspominając już o zdjęciach[/COLOR]:-([COLOR=#000000], i tak się cieszę, że udało mi się wejść na dogo, bo miałam z tym problem... Bardzo dziękuję za wszystkie dobre słowa, a w imieniu naszym i Nerunia wielkie dziękujemy za wszystkie życzenia:) Cieszymy się, że nas odwiedzacie[/COLOR]:multi: Jak tylko uda nam się doprowadzić kompa do użytku, wracamy z nowymi fotkami;)
-
Jestem dopiero teraz, bo... zepsuł mi się mój komputer:shake: Korzystam teraz z małego laptopa Aple, który pracuje w innym systemie i mam problemy z otwieraniem stron, nie wspominając już o zdjęciach:-(, i tak się cieszę, że udało mi się wejść na dogo, bo miałam z tym problem... Sonię w ubranku obejrzałam - śliczna mała czarna, najprawdziwsza kreacja od Chanele;) - to fakt;) Mam nadzieję, że uda mi się przekleić zdjęcia na fb... Martwi mnie jednak, że Sonieczka smutna i nie chce jeść... właściwie do dziś powinno być już wszystko ok... Ale znana jestem z tego, że jestem przewrażliwioną panikarą, więc pewnie i teraz moje obawy są nieuzasadnione... i tak zapewne będzie!!! Sonieczko - buziaki Maleńka:buzi:!!!
-
[CENTER][COLOR=#3300cc][SIZE=3][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://sztoudi.ovh.org/images/linie/linia87.gif[/IMG][IMG]http://sztoudi.ovh.org/images/linie/linia87.gif[/IMG] [COLOR=#3300cc][SIZE=3][B] Dzisiaj jest 10 października, więc to Umowna data urodzin:BIG::new-bday::tort: głównego bohatera i właściciela wątku - mojego słodkiego i najukochańszego Pluszaczka - Nerunia:iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/B][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://img0.etsystatic.com/011/0/5188131/il_340x270.441391060_gwda.jpg[/IMG] [COLOR=#ff0099] [SIZE=3][B]Mój słodki Plusiuniu - bądź jaki jesteś i żyj nam 1000 lat Szkrabie Ukochany!!![/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#0000ff][B][SIZE=3]A oto kilka fotek Nerunia, oczywiście świeżutkich, wykonanych dzisiaj... Moje Cudełeczko:iloveyou:[/SIZE][/B][/COLOR] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2764/ij5w.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6097/srfe.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7236/f741.jpg[/IMG] [IMG]http://sztoudi.ovh.org/images/linie/linia87.gif[/IMG][IMG]http://sztoudi.ovh.org/images/linie/linia87.gif[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='yolanovi']Fajniste masz stadko ;) Gajunia cudna, taka faflata, w moim typie :)[/QUOTE] Witamy u nas Ciocię Jolę:multi: - Joluś, to może jednak, co??? Miałabym pewność, że Gajunia trafiła do Najlepszego Domu tak samo, jak Sendi 11-cie miesięcy temu!!! Wiem, wiem - trochę mało miejsca dla takich trzech Psiaków, strasznie żałuję, że nie masz ogrodu, ale Gaja miałaby dobrze u Ciebie:)!!!
-
[quote name='anica']Buziolki, buziolaki, całusy:loveu: super zdjęcia, trzeba przyznać Berni że miło zaczynam dzień dzisiaj dzięki Tobie:loveu: cała cudna Twoja gromadka! a przywitanie ... pewnie dłuuuuugie i słooooodkie:loveu: ... [B][COLOR=#ff8c00]szczerze mówiąc to .... ja już się pogubiłam?.... ile tej miłości masz u siebie[/COLOR][/B]:roll:;)[/QUOTE] Aniu, ja też się chwilami gubię;)... hehehe... zwłaszcza jak wracamy po wieczornym sikoo, całe szczęście, że wszyscy wprost z ogrodu biegną do szuflady z przysmakami (to w nagrodę za to, że racza wyjść późną porą) i wtedy widzę, czy stan jest pełen, czy ktoś się "zawieruszył":crazyeye: ... Aniu, u mnie na teraz stan taki, jak w avatarku; Korcia, Killerek, Nercio i Maxiu plus Tinusia i Gajunia... - upraszczając 4 jamniory, labka i kot:) stan łapek:shock:!!!!!!!!!!! [quote name='Jamnicza Rodzina']Świetne fotki Rafał został wycałowany ze wszystkich stron :evil_lol:Berni muszę przyznać ,że Kilerek to kocurek olbrzym wagowo zupełnie jak Maine Coon .:smile: [/QUOTE] Tak Eluniu, Killerek ma "trochę" wagi;), choć teraz i tak w tej chorobie chłopaka ubyło - waży równiusie 10kg, a było Go 10 800:shake:... Wet mówił, że On taki trochę norweski leśny (i z umaszczenia i z gabarytów) - bo Killerek ma masę, ale jest też (jak ja to mówię) duży genetycznie;)... Dla nas to "najczystsza rasa" czyli NAMORSKI LEŚNY:evil_lol:, z racji Jego historii - czyli znalezienia w nadmorskim lasku... no przyznac trzeba, wybrał sobie chłopaczyna Dom, niby na drugim końcu Polski, ale podróż zniósł dzielnie i był bardzo grzeczny jadąc z nami te, bagatela... 800km...
-
i dalej: ja przy jesiennym oczyszczaniu grządki, gromada tuż obok (tylko Korcia przed domem - ktoś musi pilnować;)) [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1010/64ij.jpg[/IMG] powitanie Rafała - całą gromadką [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2519/epbo.jpg[/IMG] a tutaj przygotowuję Im obiadek... kto tam? wiadomo Tinka i Gajka (bardzo częsty obrazek-muszą być obie tuz obok) [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/3397/d8mg.jpg[/IMG] z Korunią:) [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2563/rvrq.jpg[/IMG] na "kanapce" przed domem - stróżowanie i opalanie;) - Gaja, Nero i Tina [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3492/vp4m.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj, a właściwie już wczoraj, czyli 9 października minęły 2 m-ce od znalezienia Gajuni na parkingu przy Biedronce... Tym samym Gaja mieszka z nami już dwa miesiące... Po serii ogłoszeń o odnalezieniu Jej i ich odnowieniu - zero odzewu... Ogłoszenia o adopcji też póki co nie dają skutku... W tarnowskim schronisku są moje namiary, zresztą jestem z nimi w kontakcie, w gabinetach wet też są powiadomieni - wciąż cisza... Już chyba nie wierzę, że ktoś Jej szuka:shake:... przecież na drugi dzień po odnalezieniu oplakatowałam sklepy i market w okolicy odnalezienia (porzucenia), za dwa dni pojechałam nawet z Gają do najbliższego w okolicy gabinetu wet, mając nadzieję, że może lekarz Ją zna lub kojarzy - ale niestety, nie... Nie wiem, czy zanosi się na to, że los Gai został tym samym przesądzony??? W zamian za to Gajunia okazała się Psem Idealnym; Jest przyjazna dla ludzi, uwielbia dzieci, ładnie zostaje w domu, pięknie zachowuje czystość, wspaniale zgadza się z innymi pasiakami, suniami i kotem - czegóż chcieć więcej od około 7-8 miesięcznego Psiaka? No i Gajcia podobnie jak jamniorki uwielbia się przytulać i... spać w... łóżku;) Oj ciasno się nam ostatnio w tym łóżku zrobiło:evil_lol:, ciasno... hehehe... Poza tym Gaja "rozruszała" jamniki na dobre; najbardziej zakumplowała się z Tinką, właściwie to one prawie zawsze są razem;), nauczyła "przeciągania warkocza" Maxia i Nercia, no i sypia na kanapie wspólnie z Korciunią (oczywiście tylko wtedy, gdy to Kora się do Niej przytula, a nie odwrotnie;))- może nie ma między nimi wielkiej przyjaźni, ale jest dobrze:)... Jeżeli chodzi o zabiegi wet, zaszczepiliśmy Gaja i odrobaczyliśmy - ma też dziewczyna swoją książeczkę zdrowia... teraz trzeba by dziewczyne wysterlizować, bo aczej nie ma co czekać, że nagle znajdzie się dom i sam to zrobi... Myślę nad jakimś bazarkiem dla Niej - może znajdą się jakieś dobre dusze i wspomogą sierotę:loveu: Wkleję Wam kilka zdjęć - zobaczcie jaki Słodziak jest z Gai, zwanej pieszczotliwie Gajowniczkiem, Gajuchem lub Gajem:) Nareszcie mam kogoś na co dzień w sypialni, po swojej lewej stronie;) [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/365/uebn.jpg[/IMG] takie wtualnki też bywają:) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/857/vlbl.jpg[/IMG] Gajownik "portretowo" [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1614/g65g.jpg[/IMG] i na spacerze:) (szelki zakupione na bazarku piechci-wybawczyni i założycielki wątku Nerciunia) [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8775/l9vs.jpg[/IMG] profil Przecudnej panienki:) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/840/z2l7.jpg[/IMG]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafra']Chudziusieńki Feliks i smutne oczęta ma :-(. Spieszę donieść, że Funia została odnaleziona przez swoich właścicieli. Przebywała w Punkcie w Wodzisławiu Śląskim. Funia/ Żabka jest z Krostoszowic. Zaginęła 3 mies temu. Właściciele szukali jej po okolicznych schroniskach i nawet o Mysłowice zahaczyli. Skąd dowiedzieli sie o punkcie tego nie wiemy. Ponoć radość była niesamowita z obu stron :multi:[/QUOTE] Ale dobra wiadomość Martuniu:) I właśnie czasami tak jest - ludzie rozpaczają, szukają... psina tęskni osamotniona... a los sprawia, że nie mogą się odnaleźć... Najważniejsze jednak, że Żabka jest już szczęśliwa, i w domu:)!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='Martika@Aischa']Iwonka podrzuci Sonieczkę do naszej kochanej joanki40 ...Joanka Sonię na sterylkę do lecznicy a ja odbiorę Sońkę o 17 i zawiozę z powrotem do Katowic. I jak wszystkie razem i każda z osobna nie zwariujemy to będzie dobrze ;)[/QUOTE] Już wszystko wiem, Iwonka napisała na fb;) Najważniejsze, żeby Sonia się zbyt mocno nie zestresowała - tyle się ostatnio dzieje w Jej życiu...
-
Wrzuciłam na wydarzenie na fb prośbę o ew transport, lub przejęcie od Jolki naszej Sonieczki... [h=5][SIZE=2][I]"Drodzy Państwo! Zabieg sterylizacji Sonia ma umówiony na jutro, tj. piątek 10.10.2013r. na godz.13,00. Jest jednak jeden, za to bardzo duży problem; - nie ma kto dowieźć Małej z Katowic do Dąbrowy Górniczej Jeśli kogoś nie znajdziemy sterylka... się niestety nie odbędzie Jest jedna Osoba, która może wziąć Małą rano ok.6.30 (przed pracą) do Sosnowca. Może mógłby ją ktoś przejąć w Sosnowcu i dowieźć do Dąbrowy??? Jednak osoba, która ewentualnie "przejęłaby" Sonię musiałaby Ją przetrzymać do tej powiedzmy 12.30 i dowieźć na 13.00 do [URL="https://www.facebook.com/maciek.maciejonczyk?directed_target_id=262808133871079"]Dąbrowy Górniczej[/URL]. Czy ktoś z Państwa może pomóc? Bardzo prosimy w imieniu Sonieczki !!![/I][/SIZE]"[/h]Może akurat ktoś się zaoferuje?! - oby!!!
-
Dzisiaj mija półtora roku od nagłej śmierci naszego Bonusia [*]... czas pędzi, życie toczy się dalej, ale pamięć pozostaje... w takie dni znów wszystko wraca... właściwie mogę powiedzieć, że pamiętam każdą minutę z tej soboty 7 kwietnia 2012r.... [SIZE=5][FONT=comic sans ms][B]Bonusiu [*] kochany - pamiętamy[/B][/FONT][/SIZE][IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/svicny2/45.gif[/IMG][SIZE=5][FONT=comic sans ms][B]!!![/B][/FONT][/SIZE] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/7450/d3lh.jpg[/IMG]
-
Bożenko, strasznie smutne te wiadomości o Gajuni... Okrutne jest to, jak wiemy, że Przyjaciel odchodzi i zostajemy zmuszeni do podjęcia decyzji... Straszne też jest, jak Psiak odchodzi nagle, niespodziewanie... tak 3 lata temu odeszła moja Sarunia [*], tak równo półtora roku temu odszedł Bonuś [*]... Gdybym miała jednak wybierać, chyba wolę, jak los za nas decyduje... Tylko jeden raz stanęliśmy przed taką decyzją (bardziej moi Rodzice, ja byłam wtedy w 6-7 klasie)... nasz kotuś był bardzo chory i pamiętam jak dziś, (Tato pojechał z Nim do weta, a już po wszystkim uprosił Go, żeby oddał nam Krasia do domu) i to, jak wrócił z Nim w mojej torbie, którą wcześniej nosiłam do szkoły... chcieliśmy mieć Go wciąż blisko, pochowaliśmy w ogrodzie... we wszystkich innych przypadkach to los żegnał nas z naszymi Przyjaciółmi... W każdym razie ogromnie współczuję z powodu Gajuni... Gaja jest trochę podobna do Bonia i przez to, jakoś mocniej się z Nią identyfikuję, a jeszcze imię ma takie, jak znaleziona przeze mnie mix labka w sierpniu - póki co jest cały czas u mnie... były chętne 3 domki, ale jakoś żaden nie zdecydował się ostatecznie... i tak czas płynie, a Gajunia wciąż u nas... A Mentos jest niesamowitym słodziakiem - przypomina mi naszego Bonusia, jak ten był Maluszkiem;) Iga, Roksia i Viki wyglądają kwitnąco, jakoś po Iguni kompletnie nie widać choroby... i dobrze:)!
-
[h=2][/h] [INDENT] [CENTER] [IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/linie/linie007.gif[/IMG][IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/linie/linie007.gif[/IMG] [SIZE=4][FONT=comic sans ms][B][COLOR=#cc33ff][SIZE=6] Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!![/SIZE] [SIZE=6]Kajusiu [*] [SIZE=4]biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem... czekaj TAM na nas... do zobaczenia Kochana!!![/SIZE][/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE] [IMG]http://www.terrypond.com/angeldogs/rainbowbridgelg.jpg[/IMG] [IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/linie/linie007.gif[/IMG][IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/linie/linie007.gif[/IMG] [/CENTER] [/INDENT]