Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. Jestem u Ciebie Żwireczku... jak co dzień...
  2. [quote name='megii1']Maksi lekko choruje. Dostał mega biegunkę (pewnie przez to swoje łapczywe jedzenie) i skończyło się na antybiotyku i jedzeniu ryzu z marchewką i kurczakiem. Koszt 60 zł - paragon wstawię jak zwykle w wolnej chwili. Romenka pamiętaj żeby wstawić to w rozliczeniu bo ja potem zapomnę:([/QUOTE] Jezu, epidemia jakaś, czy co? Mój Nero walczył z wymiotami i biegunką przez prawie całą noc... na szczęście już Mu przeszło.... Maksiu! Trzymaj się chłopaku!!!
  3. [quote name='Isadora7']To leżakowaniem nazywasz? To przecież najprawdziwsze romansidło :)[/QUOTE] Dokładnie... Właśnie chciałam napisać, że leżakowanie odbywa się solo na leżaczkach, a nie parami pod "kuckim locem"... Ślicznie się bawią dzieciaczki w ciągu dnia.... A zabawka Fokusika jest ekstra... Kupiona w polskim sklepie? Bo u nas takiej nie spotkałam...
  4. Mój choreńki Neruś w nocy... On cierpiał, a ja robiłam Mu zdjęcia, bo widziałam, jak po każdym ataku jest coraz słabszy... Naprawdę bardzo się o Niego bałam... Tak się biedny trząsł... Tutaj na podusiach koło łóżka... Smutny... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1212/db51188b75fba849gen.jpg[/IMG] Przysypiający... [IMG]http://images40.fotosik.pl/1204/6e5f3345bd731de2gen.jpg[/IMG] Całkiem blisko mnie... [IMG]http://images35.fotosik.pl/1025/574bc9216480614bgen.jpg[/IMG] Przytulony, pod kołderką (na bardzo krótko)... [IMG]http://images40.fotosik.pl/1204/96afd69479b153a7gen.jpg[/IMG] Mamusiny, pitulony, zasnął (do następnego razu)... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1212/63093aa5b42a11cfgen.jpg[/IMG] Potem zaczęło się "na drugą stronę" i już do po 5-tej spał na poduszce przy łóżku... Potem dopiero przyszedł do łóżeczka i zasnęliśmy na dobre:):):)....
  5. Marcelinka na stronie SOS dla jamników: [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/479[/url] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8424/schroniskowbiaejpodl154.jpg[/IMG]
  6. Marcelinka na stronie SOS dla jamników: [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/479[/url]
  7. Przytulam Cię do serca Nestorku... Może znajdzie się jeszcze przystań dla Ciebie...
  8. Śliczna Kicia... Ma takie poczciwe spojrzenie... Miała szczęście, że akurat Was spotkała w swoim życiu... Rozumiem, że u Was znalazła swoją spokojną przystań? Miałam też kiedyś, dawno temu rudego kocurka... miał na imię Bazyl...
  9. Póki co jest dobrze... Niuniusie śpią pod "kuckim locem":eviltong:, Killerek na oparciu sofy, czyli wszystko w normie:multi:... A ja lecę do kuchni:evil_lol:.... ugotować między innymi świeżego kurczaczka z marchewką dla "dzieci"....
  10. Odwiedzam dziś moje ukochane Celinkowe jamniorki... coś tu cicho dzisiaj:roll:... Ja wpadłam tylko na chwilkę, żeby poprzytulać, wymiziać i wycałować kochane Szkraby:loveu::loveu::loveu:... A Wnusiątko rośnie - ślicznie:multi::multi::multi:...
  11. Dlaczego niby "ludzie" są takimi bestiami? Bardzo wzruszyła mnie historia Kici... A może pokażesz nam Misię?
  12. [quote name='_bubu_']Habibi pojechała w poniedziałek do nowego domku :) Naszemu Rudolfikowi również się poszczęściło, znalazł dom na zimę :)[/QUOTE] Chciałam zmienić Habibi status na SOS, a tam proszę - już zrobione:):):)... Dzięki A z domku Rudolfika też się bardzo, bardzo cieszę!!!
  13. Moje Nerusiątko kochane - wygląda na to, że już dobrze, a napewno lepiej... Pospaliśmy dzisiaj, ale jeszcze po 5-tej chciał na ogród... Wstał wesolutki, merdał ogoneczkiem. Ładnie zjadł śniadanko, a teraz śpi przytulony do Rafała. Nie dosyć, że to taki "przecineczek", to dziś, jak wstaliśmy wydawał mi się jeszcze bardziej kruchy... taka chudzineczka, ale najważniejsze, że wesoluni... Ale dzisiaj, jak sprzątałam na schodach przed domem Jego pierwsze "wczorajsze zwroty", to był tam ryż z obiadu i niestety skórka z plasterka wiejskiej kiełbasy, bo dałam Im (Jemu i Korci), jak robiłam kanapki dla psa przy budzie zza siatki wczoraj w południe... Może to ta skórka??? A smectę akurat mam w domu, po przed wakacyjnych perturbacjach żołądkowych Rafała... Mam jednak nadzieję, że nie będzie potrzebna... Cały czas obserwujemy Niunia. Jest dzień, więc jak tylko coś zacznie się dziać, od razu jedziemy do lekarza.... Dziękuję Wam Cioteczki Kochane za wszystkie rady, a przede wszystkim za to, że jesteście:loveu::loveu::loveu:!!!
  14. [quote name='yunona']O kurczaki, zdenerwowałam się, może w ogrodzie coś wsunął?, Albo wiruch ;([/QUOTE] Ale tak by Go rozłożyło bez jakichś wcześniejszych objawów? O wpół dziesiątej radość i szaleństwo, około wpół jedenastej ostatnie siku i koopka na zewnątrz i potem taka akcja... Dwie godziny męczarni....
  15. Nie wiem... Śpi sobie już teraz od jakichś 40 minut. Może to już wszystko? Chyba i ja się położę, bo mi się odechciało nawet siedzenia przy kompie.... Mój Kochany Skarbuś... Co chwila spoglądam na Niego, ale już się przynajmniej nie trzęsie, jednak do łóżka nie wszedł (pierwszy raz, od kiedy z nami mieszka), śpi obok, na podusiach na podłodze pod polarkowym kocykiem... Pewnie Mu tam lepiej, a już napewno wygodniej wychodzić do przedpokoju (bo tam tylko zdąża dojść)....
  16. Mało, że zwymiotował kolejny raz, to jeszcze koło pierwszej Go przeczyściło... Ale teraz już sobie zasnął... Żeby tylko jakoś do rana... Niestety, całodobowa opieka to u nas tylko teoria... Gdyby działo się coś naprawdę okrutnego, będę budzić naszego lekarza...
  17. Nie byliśmy dziś nigdzie, bo miałam zajęte całe popołudnie do późnego wieczora. Dziś biegał tylko po ogrodzie. jeszcze jak wróciłam do domu ok 21,30 był wesoły, cieszył się i wszystko zaczęło się gdzieś przed 23-cią.. strasznie mi Go żal, bo widzę, jak się męczy, a minkę ma Malutki poprostu tragiczną, taką "na pomoc"... Mam nadzieję, że zaśnie i rano będzie dobrze... O Boże, znowu........... wymiotuje.....
  18. Właśnie nie chce pić, próbowałam dać Mu choć odrobinę na palcach od ręki, ale odwraca głowinę... Do łóżka dalej nie wchodzi, ale od ostatniego razu (jak pisałam, niecałe pół godziny) więcej nie wymiotował. Dałam Mu podusie koło łóżka i przykryłam kocykiem - cały się biedny trzęsie... Nie wiem czy słaby, czy Mu zimno, ale gorączki raczej nie ma, nie jest cieplejszy niż zwykle...
  19. A ja się martwię, bo Nerunio od ponad godziny zwymiotował mi już piąty raz... Nie wiem, co Mu mogło zaszkodzić... Martwię się o Niego, bo jest strasznie smutny, nie chce wejść do łóżka i wydaje się jakby coraz słabszy... Moje kochane Maleństwo... widać jak bardzo się męczy...
  20. [quote name='Celina12']Cierpliwości-ja zaraz oszaleję....to w takim razie uważam,że skoro u mnie jest tak straszliwie dużo fotek-znaczy nudzę....idę se w kącik popłakać...i nie wyjdę tak szybko....może jutro...może pojutrze....:cool3:[/QUOTE] Nieeee, Selin, nie idź płakać... Bo wtedy i my się popłaczemy... A tu cieszyć się trzeba, że mamy takie słodkie Szkraby w domach:):):)...
  21. [quote name='Celina12']:evil_lol:...sugerujesz,że ma to po mnie???? :diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol:[/QUOTE] No co TY, Selin... Miałam na myśli mojego ... Nerusia To taki rozbrykany Przytulak - kochany mój:):):)
  22. Żeby wstawić Marcelinkę na SOS jamników muszę wiedzieć o Niej kilka niezbędnych rzeczy potrzebnych do umieszczenia Jej tam. Przede wszystkim: kontaktowy nr tel, mail, województwo i miejscowość gdzie przebywa, czy jest po sterylce, czy szczepiona, czipowana. Niunia przebywa obecnie w BDT, tak?
  23. Skądś znam taki... charakterek:eviltong::evil_lol::diabloti:....
  24. Nie ma zdjęć ze spacerów na wypadzie (jakaś sklerotyczka nie wzięła aparatu), tylko z niedzielnego wyjścia, ale już w naszej okolicy... Pewnie wkleimy, ale może jutro, może pojutrze... Cierpliwości... Dopiero co wrzuciliśmy taaką sesyjkę... Żeby się nami inni nie znudzili...
  25. Wcale nie symulant:razz:, tylko chciał na siebie zwrócić Twoją uwagę Selin:evil_lol::diabloti:
×
×
  • Create New...