Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. Jak to 140zł? Przecież to jest ok 115km? czy ja patrzę na złą Rawę?
  2. Już zaglądam na bazarek, rozumiem, że Rawa najpierw jechałaby do Łopuszna jako do DT?
  3. To ten, którego dziś fociłaś? Cudo! Śliczny i całkiem Goliacikowy:)
  4. No, nie dość, że chłopaczyna chciał, żeby nie waliło na cały dom, to jeszcze źle... ja nie wiem...
  5. I co z Kubusiem Danavas? jak On się czuje?
  6. W 75 poście Holimna coś wspominała o jakimś domku... Może ma coś na oku? A jak nie to trzeba kombinować jakiś transport...A swoja drogą, jak Ty trafiłaś na Rawę Piechcia??? Cieszę się, że imię się podoba:) Już raz udało mi sie wymyślić imię dla psiaka i po długich miesiącach znalazł domek... i Państwo powiedzieli, że zwrócili na Niego uwagę przede wszystkim ze względu na imię... Pewnie jakis sentyment, jednak zawsze to coś, a najważniejsze, że z tego domek sie urodził:)
  7. [quote name='magenka1']pan z ogłoszenia ale którego już nie pytałam, na razie musimy jakoś sprawdzić Nemo na koty, Asia myśli, ale domek trzeba dobrze prześwietlić bo teraz jakieś ziarnko niepokoju się wtargnęło[/QUOTE] Tylko, jak sprawdzić jamnika na koty??? Moim zdaniem szanse niewielkie... Moje jamniki z kotem mieszkają, razem jedzą, śpią, bawią się, piją nawet wspólnie z jednej miski (równocześnie), a jak widzą obcego kota, to by zjadły... Tego w domu kochają, każdy obcy wróg nr 1!!! jakby Ich ktoś na koty sprawdzał, to nie ma szans, żeby przeszli test pozytywnie... Ale ja jestem zdania, że [B]każdy jamnik kocha swojego kota[/B], bo to stadne stworzonka:)
  8. [quote name='danka1234']Na Jamniczej Skarpecie zostało trochę pieniedzy które mogą zostać przeznaczone na leczenie suni. Jeśli potrzeba jeszcze wsparcia to proszę o konto do przelewu.[/QUOTE] O tym pewnie zdecydują cioteczki bezpośrednio diagnozujące i leczące Gabcię, a zwłaszcza Edytka850, to Ona póki co wszystko finansowała (z tego co wiem)... Pewnie w takim stanie, każdy grosz się przyda...
  9. Jezu sprawdzajcie! Ciocie ze stolicy na start!!! A jak pan znalazł Nemusia? z ogłoszeń? Jezu, jakbym się cieszyła, jakby Nemcio znalazł domek!!!
  10. [quote name='Isadora7']Aż mi łza wzruszenia sie zakręciła. Tym bardziej zę dzisiaj miałam znowu telefon o Jerrego [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/410[/url][/QUOTE] Tak, ja nigdy nie miałam długowsłosego jamniorka, ale One rzeczywiście wyglądają na subtelniejsze... Szkoda, tym bardziej, że nie udało sie znaleźć domku dla Jando(*)... [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/393[/url] Jakoś szczególnie zapadł mi w serce i wciąż o Nim pamiętam... A Filuś jest naprawdę Wyjątkowy i znalazł taki Cudowny Domek!!!
  11. [quote name='rasowa2410']Świetna historia... Żałuję, że rodzina zmarłego właściciela nie ponosi odpowiedzialności za psa. To powinno się zmienić![/QUOTE] Wiesz, a ja sobie jakoś nie wyobrażam, żeby w razie mojej śmierci moi Synowie oddali gdziekolwiek nasze Skarby... Nawet kiedyś do Nich opowiadałam o jednej z takich historii i byli wręcz oburzeni - jak można? Dlatego też jestem spokojniejsza od tego czasu i mam nadzieję, że w razie czego nie będziecie szukac domów dla moich "Niuniusiów"...
  12. [URL]http://images10.fotosik.pl/511/6a7438fc64fbc50amed.jpg[/URL] Ale Śliczności!!! [URL]http://images10.fotosik.pl/511/079e4c5b9e220a07.jpg[/URL] Cóż za zainteresowanie i jakie skupienie!!! [COLOR=blue][B]Fajne masz te dzieciaczki Celineczko!!![/B][/COLOR]
  13. [quote name='Mika31']ciocie a pamiętacie jamniczke Dusie była chyba u Ani w Warszawie ona wyglądała gorzej ja niestety nie moge tylko wysłać rzeczy jestem obecnie do poniedziałku poza domem[/QUOTE] Spokojnie, i tak niewiele dałoby wysłanie jutro... Poczekam spokojnie, aż Ciocie przyślą rzeczy i jak najszybciej otworzę bazarek:)
  14. [quote name='Isadora7']On ma wywalone na strzelanie. RAczej denerwuje sie mną, bo ja po zetknięciu z kotem mam mega ataki astmy, a generalnie mam ostatnio takie deja vu jak co roku o tej porze i mnie dusi i bez kota. Maiuczek wzmocnił. A Rambo denerwuje sie mną, ja potem denerwuję sie nim i tak w kółko:evil_lol:[/QUOTE] No, i nawzajem odbieracie swoje fluidy i tak oto koło się zamyka... Ech, spokój tam!!!
  15. [quote name='piechcia15']no właśnie nie wiemy nic, ani jaka do psów, ani do dzieci:( też nie wiemy co to za osoba, na ile wprawiona w psie przeboje i czy nie podda się na pierwszym utrudnieniu i powie zabierajcie sobie tego psa:([/QUOTE] A może jednak warto zaryzykować? Fakt, domku nie znamy, ale może to być szansa dla suni (może nazwiemy Ją po prostu Rawa?)... Zawsze to jakaś szansa, a życie na wycieraczce? Jak długo jeszcze? A Ona wygląda akurat bardzo poczciwie, na złośnicę nie wygląda zupełnie...
  16. [quote name='rasowa2410']Oj uważaj :D Bydgoszcz jest wyjątkowo jamniczym miastem. Nie znam blok ani domku, w którym niebyłoby jamnisia :o NAPRAWDĘ![/QUOTE] No to dawaj, może ktoś jeszcze się skusi... Kiedyś dawno temu będąc u Rodziny na Osiedlu Pisaki, poznałam czarnego jamniczka... Szedł za mną długo, aż doszliśmy do domu i wzięłam Go, bo był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo tzn potrącenie przez samochód... Daliśmy jamnisiowi coś zjeść i wysłaliśmy chłopców w Osiedle z jakimiś odręcznie na szybko robionymi ogłoszeniami... I znalazł się Pan, mieszkający nawet całkiem blisko... Bono, bo tak miał na imię ów jamniorek czmychnął między nogami podczas gdy ktoś od nich wychodził... No, takie mam skojarzenia z jamnikami i Bydgoszczą:), to pewnie coś w tym jest, że jamniki obecne w domach:)
  17. [quote name='deer_1987']A u nas teraz 2 do 2 ale zaraz milka to znow wygramy :diabloti:[/QUOTE] No my dziewczyny niestety w mniejszości:shake:, ale jakoś sobie radzimy - zna się te triki:eviltong::evil_lol::mad:
  18. To fakt, On ma taki pogodny ten pycholek i takie radosne, a zarazem ufne te oczęta... On mnie tak zauroczył od początku, od pierwszego wejrzenia, że pamiętam, jak pisałam dla Niego ogłoszenia, to tekst niemalże sam mi się pisał... Coś w tym chyba musiało być...
  19. [quote name='deer_1987']Trzeba sobie zasluzyc :diabloti:[/QUOTE] aha... haha... może kiedyś się uda zapracować i zasłużyć:shake::roll::eviltong:
  20. [quote name='andzia69']dziewczyny...zglosiła się do mnie dziewczyna z ok. Kielc, która chciala zostać dt...ma dzieci, koty i inne psiaki - chciala od nas ze schronu wziąść na tymczas Stiviego - ślepego i chorego na nerki psiaka...może zapytać jej - co??? bo serce się kraje:(:( wyślę jej zdjęcia - spróbuję, choć nei wiemy jaka ona do innych zwierzakow...[/QUOTE] [B]Pytaj, pytaj koniecznie!!! Ona jest taka piękna!!![/B]
  21. [quote name='Isadora7']Nerciu masz racje, trzeba pokazywać kto rządzi, widomo my faceci. To takie "męskie" wejści pod stół i zaszczekać "kto tu rządzi?". Wiesz Dorota tez niby się użala ze ja mam padaczkę, ale dała mi szlban na spanie z nią w nocy, na całe ... 5 minut. Dlatego tez dzisiaj dołozyłem, a co, niech wie. W końcu trzy baby w domu i ja jeden. Rambo[/QUOTE] To ja sem w lepszej sytuacji, bo na co dzień w domu z facetów Rafał, Killer (tyż bez jajek) i ja... a kobitki to Korcia i mamcia, a w weekendy jeszcze jeden facet dołącza... Także jest 3 albo 4 na 2...hihihi... faceci górą!!!
  22. Kurczaczek, ale się dałem wrobić Rambciu, mówię Ci, jak frajer jakiś - że też wcześniej tu nie wpadłeś i nie powiedziałeś co robić, żeby jajka uchronić... Coś by się posymulowało:razz:... A tak? Jeszcze pojechaliśmy do weta we wtorek chyba i jak zaczęli mówić o kastracji, to ze złości olałem wetowi kompa w gabinecie:evil_lol:, a ten, jak to zobaczył, to zaraz powiedział - tniemy jaja - koniecznie... i se nagrabiłem... a chciałem d***, a raczej jajka ratować:shake:... Oni cały czas mówią, że to przez to, że "leję po kanapach i podłogach", ale co? jak mam iść na ogród jak wieje i leje? No właśnie leje, czyli tam jest już wystarczająco mokro (a w domu sucho jest), a zresztą nie lubię moczyć swoich przecudownych stóp:roll:... Teraz mamcia mnie przytula i całuje, na rękach mnie nosi, a Kora to od razu zazdrosna się zrobiła i boczy się - jędza jedna, a ja myślałem, że mnie lubi, ba nawet, że kocha, a Ona się obraziła i już:oops:... Ech, te kobity...mamcia tyż niby kocha, a jajka kazała mi uciąć, a teraz niby opiekuńcza wielce... Za to nie dałem jej w nocy spać, a co? Przynajmniej tak mogłem się na niej zemścić:mad::diabloti::angryy:...hihihi...
  23. [quote name='piechcia15']Sarunia "świnia" jesteś :evil_lol: siedzę sobie w pracy przymulona, dostaje MMSa a tam co...dupsko Neria ze sreberkiem między nogami :evil_lol::cool3::cool3: ojj rozbawiłaś mnie nie powiem:)[/QUOTE] Rzeczywiście... Ty rozbawiona:lol:, a Nercio pozbawiony:shake:... I co? To Cię tak rozbawiło:mad:??? hihihi... A tak na poważnie - umowa adopcyjna wypełniona - Nercio bez jajek - mój Kochany Szkrabuś:loveu::loveu::loveu:!!! Jestem zdyscyplinowana, prawda?
×
×
  • Create New...