-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
[quote name='rasowa2410']Noc była pełna pobudek. On ciągle łaził. Nie mogłam go oduczyć, że nie wolno wskakiwać mi do łóżka [B]( śmierdzi, że aż w oczy szczypie). Narazie nie chcę go myć - może to być zbyt duży stres dla niego.[/B] Jednak rano gdy otworzyłam oczy zobaczyłam, że mam przed samym nosem jego piękny... odbyt :D Powstrzymałam odruchy wymiotne, bo "zapach" NAPRAWDĘ DOPROWADZA DO SZAŁU! Może nacykam znowu parę zdjęć jak śpi na moich kolanach - to jest jego ulubione miejsce.[/QUOTE] [B]Wykąp Go koniecznie....[/B] Dla Niego to nie będzie wielkim stresem, a i Wam będzie się w domu przyjemniej mieszkało i nawet Go będzie milej pogłaskać, czy przytulić!!! Ja też miałam taką tymczasowiczkę ze schronu, zapach-no cóż, jak to po schronie; ale po kąpieli położyłam, opatuliłam i przytuliłam do siebie i widziałam, jak psina odżyła, jak zmyłam z Niej nie tylko brud, ale też ciężar schroniska i tamtych przeżyć.... Widziałam Jej wdzięczność!!!
-
[COLOR=purple][quote name='romenka'][/COLOR][B][COLOR=purple]...Nie umarł sam ale z moją pomocą :placz: ...Kiedy psiunio już był otępiały podeszłam do niego i jak nigdy w życiu go nie głaskał głaskałam go by poczuł że nie jest niczyj:placz: że kocham go! Płakałam i bardzo długo nie pozwoliłam zrobić zastrzyku. Z... Przepraszam! Odchodził ode mnie z główką na rękach głaskany i kochany! Przepraszam ale ja się nie nadaje bo psychika mi w takich momentach siada! Piesku biegaj po Tęczowym Moście i nie miej do mnie żalu za to co zrobiłam!!!!!!!!!!![/COLOR][/B][COLOR=purple][/QUOTE][/COLOR] Ech Romenka, wybeczałam się wczoraj, jak rozmawiałyśmy i teraz jeszcze, jak to przeczytałam..... Psiunio jest już szczęśliwy; nie marznie, nic Go nie boli..... Ulżyłaś Mu w cierpieniu, gdyby nie Ty dziś nadal by tam leżał, w śniegu, zmarznięty, z otwartą raną.... i konałby powoli w męczarniach, w zimnie i głodny.... [B]A tak, dzięki Tobie jest szczęśliwy i odszedł przytulany i kochany.... Pewnie już nie pamiętał ciepłego dotyku człowieka pełnego miłości, a może nawet nigdy go nie zaznał.....[/B]
-
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='piescofajnyjest']ale super!!!! strasznie sie ciesze:))))))) a moja sunia dzisiaj zapolowala na mysz, zakatrupila a potem zjadla....i bardzo szczesliwa usilowala mnie ucalowac po tym niecnym procederze;) i co ? Jak to co? Trzeba było Suni... dać buziaczka:):):)... hihihi.... -
[quote name='rasowa2410']maam opisywać? no dobra. W schronisku ucieszył się na mój widok. Pewnie myślał że idziemy tylko na spacerek :) Zdziwił się gdy kazałam mu wskoczyć do samochodu. Cała droga do domu (ok 15 minut) przebiegła pomyślnie. Potem dostał szału. Nie mogłam go przed blokiem utrzymać na smyczy. Ciągle się wyrywał, skakał, piszczał, merdał szybko ogonkiem. W domu było tak samo. W boksie inne psy go nie dopuszczały do jedzenie, przez co jest strasznie chudziutki. Gdy dałam mu suchą karmę to prawie mi miskę z ręką odgryzł. Bidulek. Głodny był... Aktualnie leży mi na kolanach. Zasnął już tak głęboko, że powoli mi się ześlizguje a nosem już prawie dotyka podłogi :D To na tyle. Reszta jutro. [B]Życzcie mi spokojnej nocy.[/B][/QUOTE] Życzymy [B]WAM[/B]:buzi: spokojnej nocy:sleep2::sleep2::sleep2:!!!
-
Żwirek za TM :( . Żegnaj malutki.
Sarunia-Niunia replied to szafra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:laola:Hurrra!!!:laola: Hurrra!!! :laola:Hurrra!!!!:laola: Kochany Żwiruś - zaskarbił sobie Wielkie Serca:iloveyou::iloveyou::iloveyou:!!!! Bądź szczęśliwy Dziaduniu w Nowym Domku:buzi::buzi::buzi:!!! -
Rasowa, jak będę w Bydgoszczy to Cię osobiście..... uduszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Albo nie, najpierw wykocham, a potem uduszę!!!!! Jednak się udało! Wierzyłam w Ciebie i Twoją Mamę!!!! A teraz pisz, jak tam??? Dużo, dużo, dużo!!!!
-
Tak Jofracy i jej TZ należą się wielkie słowa uznania!!!!!!!!!!!!!!! A Dusia nasza - oby się okazało, że nie jest tak źle!!! Zuzia prócz tego, że pewnie przeszła w swoim zyciu wiele zlego, jest piękną, kruchą i uroczą dziewczynką!!!
-
U nas teraz tylko bazarkowo... Jamniorki przyglądają się bacznie coraz to nowym partiom ciuszków; najpierw zdjęcia (Nero chciałby być na każdym) a ja cały czas: Nero wyjdź, Nero odejdź stąd, a On biedny patrzy na mnie tymi oczętami i pyta: Mamuś, a dlaczego? Przecież ja lubię pozować..., potem mierzenie i nieustanne wklepywanie w kompa... Dlatego nie wrzucam fotek, choć jak widzę Nercia "pląsającego" w śniegu i Jego radość, to mam wyrzuty, że nie kręcę filmików... Musze się poprawić... Może jutro poszalejemy:) W poniedziałek jedziemy ściągać szwy
-
[quote name='romenka']...On stwierdził że też chciałby pomóc ale nie zrobi schroniska ze swojego domu! ... tak jak muwisz Saruniu za bramę ją nie wywalę bo nie więc opcja zabierania jej do mnie jest bez sensu a dalej narażać się D. nie mogę bo straci cierpliwość i do Romka! [/QUOTE] No więc właśnie Romenko.... nie pomożemy każdemu... wiemy o tym... Wiesz serce i emocje to jedno, a życie i rzeczywistość to drugie... Dlatego trzeba znaleźć Suni jakieś bezpieczne miejsce... [COLOR=gray](łatwo powiedzieć)[/COLOR][COLOR=black]... ale chocby takie, żeby nie była narażona na zimno i żeby można było jej tam podrzucać jedzenie... Ja wiem, że to co piszę nie brzmi fajnie, ale [/COLOR]musimy być realistkami... niestety!!! Pomoc psiakom pomocą, ale życie życiem... mamy jeszcze rodziny!!! [quote name='ania shirley'] Ale zamarzać tam pod płotem też nie może. [/QUOTE] To wiemy, ale co z tego, że Romenka weźmie Ją do jutra? Wyobrażasz sobie, jak jutro Romenka wyprowadza Ją przed ogrodzenie swojego domu, odwraca sie plecami i idzie??? Bo ja nie!!! No chyba, że ktoś z nas tutaj zdeklaruje się, że jutro Sunieczke odbierze od Romenki?! [COLOR=red][B]Albo Ci, którzy przez te lata Ją dokarmiali dadzą jej jakiś kąt, choćby w kotłowni, a my wtedy możemy organizować jedzenie i szukać domu dla Sierotki!!![/B][/COLOR]
-
Cześć Talesiku.... dzisiaj jest 14-ty, ale pomimo moich nadziei chyba nic się nie zmieniło... Szkoda... Mogę tylko powiedzieć Ci Rasowa jeszcze raz, że mi przykro... Szkoda tylko, że najbiedniejszy w tym wszystkim jest Tales....
-
Romenka, dziewczyno! Nie możesz brać wszystkiego na siebie!!! Ja wiem [COLOR=silver](jestem taka sama)[/COLOR] chciałoby się pomóc każdemu, ale jak??? Nie damy rady!!! Weźmiesz Ją do jutra i co dalej? Wystawisz Ją potem przed furtkę???? Przecież wiesz, że tego nie zrobisz!!! No, chyba, że zamieszka z Romkiem?! Tylko co na to D?
-
A jaka jest szansa, żeby jej pomóc??? Czyli, jak rozumiem weterynarz ma przyjechać po Nią około 13-tej (tylko jak Ją weźmiecie?), potem diagnoza i.... decyzja, tak???
-
[quote name='romenka']Słuchajcie sunia ma wileką ranę na brzuchu aż do mięsa. Dobrze tego nie widziałam ale przez to nie może chodzić. Teraz próbuje zorganizować za pomocą Megii1 transport do wetki![/QUOTE] O Mateńko........ [B]Romenko, strasznie Cię przepraszam, że nie byłam tu wcześniej...[/B] mam tyle roboty przy tym bazarku.... Patrz, rozmawiałysmy o pekinku, wiedziałam, że jest temat z sunieczką, ale nie miałam pojęcia, że to aż takie nieszczęście.... Teraz i ja ryczę... biedna dziewczynka.... cierpi i została sama, dobrze, że [B]TY masz Wielkie Serce i pochyliłaś się nad Nią[/B]... Tak pewnie konałaby kilka dni w męczarniach.... [COLOR=red][B]Okrutna jest ta rzeczywistość, która nas otacza i ci.... niby-ludzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR]
-
Kochana Lunia - cierpiało biedactwo... Ja też mam nadzieję, że to co najgorsze, jest już poza Luneczką, a teraz będzie już tylko lepiej... Najważniejsze, żeby dziewczynka "stanęła na łapki" i nabierała sił po zabiegu... [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQH0RmVJgujCCZQcG77kD6sdgs1xno4wiMGtiNGvBrBMKCYLI5pwA[/IMG] [COLOR=darkorchid][B]Trzymaj się Kochana Lunusiu!!! Będzie dobrze Skarbeńku!!![/B][/COLOR]
-
Fliper-jamniś-POJECHAŁ DO DOMU W KRAKOWIE!!
Sarunia-Niunia replied to Nilsson's topic in Już w nowym domu
[quote name='Slimator']nie będzie, pilnuję ile je, choć łatwe to nie jest ;) no i wykrakałaś ;) [B]wczoraj wieczorem wtarabanił się do łóżka, i spał całą noc;)[/B] i oczywiście o 6 rano zaczęły się zabawy;)[/QUOTE] No, to teraz już mamy pewność - Flipek jest jaminikiem:):):)... Nareszcie prawdziwy jamnik na swoim miejscu:):):) -
Dzięki Irku za wiadomości!!! A ja bardzo dziękuję Ci za telefon, zaraz po zabiegu:loveu:!!! Bardzo to doceniam:loveu:!!! Ale ten czas od 17-tej, do Twojego telefonu to była dla mnie wieczność!!! Czekałam i niemal bez przerwy patrzyłam w wyświetlacz, kiedy rozbłyśnie i zobaczę tam Twoje imię:shake:... Najważniejsze, że Luneczka jest po wszystkim i dzielnie zniosła wszystkie zabiegi; i operacyjny i kosmetyczne!!! Wykochajcie Ją od nas i mocno przytulcie do serducha:loveu::loveu::loveu:!!!
-
No proszę... Czyli nie dosyć, że Pani chętna pomóc Dusi, to jeszcze by po Nią przyjechała... I nie potrzebuje transportu (najlepiej darmowego) - to tylko dobrze o Pani świadczy i rokuje, że Dusia miałaby tam najpewniej dobrze! Gdyby oczywiście doszło do adopcji... Ale, ale, co my tu czytamy? Dusia już rozdaje buziaki? No pięknie! A jeszcze niedawno bała się dotyku... Jofracy! Wielkie rzeczy czynisz dla tej kochanej, bezbronnej i mocno skrzywdzonej przez jakąś bestię Istotki!!! Brawo dla Ciebie i K.!!!!
-
[quote name='Celina12']I jak Lunia????[/QUOTE] Lunusia jest już po. Irek do mnie dzwonił, jak wracali do domu. Luneczka przeszła zabieg pomyślnie, prócz sterylki miała również usuwany kamień z tylnych ząbków. Lekarz jednak stwierdził, że to nie była Jej pierwsza cieczka i ocenił Ją na około 1,5 roku (m. in. po tym kamieniu na ząbkach)... Nie chcę tu pisać wszystkiego, Irek opisze wszystko dokładnie na wątku Luni. Dziękuję Wam Kochane za trzymanie kciuków za "naszą" Najukochańszą Księżniczkę - Dobeczkę!!! [IMG]http://images38.fotosik.pl/1297/5217f05c4a179154gen.jpg[/IMG]
-
[url]http://images10.fotosik.pl/565/48d6bf77d9207aaemed.jpg[/url] Gniewcio na tym zdjęciu wygląda jak (nie przymierzając)... doberman:) [url]http://images10.fotosik.pl/565/a2a9e4710e7898aemed.jpg[/url] No, tu już jest zupełnie jamniczy:) [url]http://images10.fotosik.pl/565/92ead3c87683ed28med.jpg[/url] Tomcio: Wow, jaki maja wypasiony program w tym telewizorze!!! [url]http://images10.fotosik.pl/565/567f41b493853994med.jpg[/url] Gniewko: Mamuś, no co Ty? a ja? gdzie ja niby mam teraz siedzieć? na kanapie??? [url]http://images10.fotosik.pl/565/c959bb3ff9e3b5ccmed.jpg[/url] Gniewko: Tatusiu, widziałeś jak Mamuś gra na moich uczuciach???