Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. Biedaczek.... Ale najważniejsze, że przed Nim teraz już tylko lepsze!!!
  2. Dziękuję Wam Kochane... Aniu, teraz to ja się poryczałam.... znowu, nawet nie wiem, który raz dzisiaj.... chodzę wciąż dzisiaj do Niej, patrzę w to miejsce gdzie spoczywa i wszystko wraca... na nowo, jak dwa lata temu.... ech....
  3. [quote name='Basieńka1997']Jestem u Ciebie, kochana! :loveu:[/QUOTE] I ja też - jak co dzień....
  4. [url]http://i2.fmix.pl/fmi1802/88db4dd3002d01924fd76c7a[/url] Ech, tylko zacałować........ Cudo Słodkie:)
  5. Kolejna okrutna historia... Boże, co się dzieje, a pewnie będzie jeszcze gorzej, bo wakacje za pasem... Czuję się beznadziejnie bezsilna:shake:... już nawet kasy brakuje... ech....
  6. [quote name='furciaczek']Cinka zabralam juz w pelni przytomnego...siedzialam z nim tylko pod kroplowka w klinice. [COLOR=#800080][B]Na tyle przytomny ze rozpierdzielil mi w drodze do domu worek z kocim zwirkiem w samochodzie....znaczy ze czuje sie ok[/B][/COLOR]:evil_lol:[/QUOTE] Dzielny Cinuś;).... hihihi... potrafi pokazać, że i bez jajek ma charakterek:eviltong::evil_lol::diabloti:.... [quote name='LadyS']Jedzie w niedzielę na wizytę z furą. [/QUOTE] W takim razie trzymamy kciuki za niedzielę:happy1::happy1::happy1: !!!!!!!!!!!!!
  7. Witaj Pajciuniu:) Mizianka i przytulanki Kochany Skarbie:)
  8. [quote name='LadyS'][COLOR=#800080][B]Wszystko dobrze[/B][/COLOR], właśnie rozmawiałam z furą. Zabrała Cinka jeszcze na wpół nieprzytomnego, żeby go mieć na oku, bo on jest kombinator. Za kastrację wyszło 40 zł więcej (czyli 140 zł), więc trzeba to dozbierać - furciaczkowa wzięła dodatkowo kołnierz dla niego i antybiotyki, co by nie jeździć na wizyty.[/QUOTE] Uff, to kamień z serca... Cinuś! trzymaj się i wracaj do sił!!!
  9. [quote name='kalina5648']Może tym razem się uda trzymajmy kciuki ;) Ja w oglule teraz nie mam czasu koniec roku poprawianie ocen i takie tam sprawy, ale[COLOR=#800080][B] jutro odwiedzę Maxa i inne psiaki w schronie[/B][/COLOR].[/QUOTE] Kalinko! Wyściskaj oczywiście ode mnie Maxiunia:loveu::loveu::loveu:!!! Aktywowałam na nowo ogłoszenia Maxia: [url]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/35727/max---osierocony-psiak_-ktory-chce-cie-pokochac___/[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/max-osierocony-psiak-ktory-chce-cie-20778011.html[/url] [url]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/o/2209/_Max_osierocony_psiak_kt%C3%B3ry_chce_Ci%C4%99_pokocha%C4%87_[/url] [url]http://gostyn.lento.pl/max-osierocony-psiak-ktory-chce-cie,330885.html[/url] Może ktoś się odezwie? Może Maxio komuś zapadnie w serce....
  10. I jak teraz Cincio się czuje? Wszystko dobrze?
  11. I w domu... Jak poznała i potem do końca opiekowała się małą Fifi... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg690/scaled.php?server=690&filename=s12large.png&res=landing[/IMG] Przy stole - oczywiście elegancko, w koszuli "Tatusia"... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg6/scaled.php?server=6&filename=s7large.png&res=landing[/IMG] Jak Artur przyjechał na przepustkę z wojska - beret original:smile: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg560/scaled.php?server=560&filename=s2large.png&res=landing[/IMG] I po jamnisiowemu - w łóżeczku... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg593/scaled.php?server=593&filename=s1large.png&res=landing[/IMG] Dzisiaj zostały tylko zdjęcia i nasze wspomnienie o Tobie Kochana nasza Sareńko(*)... Jednak wciąż jesteś z nami, blisko, w ogrodzie...
  12. [url]http://i49.tinypic.com/24gnaxe.jpg[/url] Moje Heniusiątko kochane:loveu::loveu::loveu: - jaki On przyjazny!!! Pociecha z Niego:) Pobawiłby się z kolegą:), a co kolega na to:???:?
  13. Zawsze byliśmy wszędzie razem... chyba jedynym czasem, kiedy się rozstawałyśmy był czas, kiedy albo leżałam w szpitalu, albo byłam na turnusach rehabilitacyjnych... Nasza Niunia potrafiła nawet... "prowadzić samochód" , oczywiście na kolanach kierowcy:) W drodze... Sarunia za kierownicą:smile: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg254/scaled.php?server=254&filename=s11large.png&res=landing[/IMG] I znów nad morzem... "przegląd prasy"... nasza oczytana Sarciunia:smile:... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg208/scaled.php?server=208&filename=s4large.png&res=landing[/IMG] bywało gorąco... więc albo w piaseczku... hihihi... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg84/scaled.php?server=84&filename=s6large.png&res=landing[/IMG] ... albo do wody dla ochłody... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg833/scaled.php?server=833&filename=s9large.png&res=landing[/IMG]
  14. I jeszcze wspominając Sarunię(*), kilka fotek naszego Skarba... To był nasz pierwszy, wspólny wyjazd nad morze latem 1999r... Sarcia miała wtedy około roczku... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg341/scaled.php?server=341&filename=s10large.png&res=landing[/IMG] Sarunia w Zakopanem, na Gubałówce... uwielbiała szaleństwa w śniegu... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg51/scaled.php?server=51&filename=s8large.png&res=landing[/IMG] ... i rozgryzanie śnieżynek... mówiliśmy wtedy: nasz pies zabójca:mad:... hihihi... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg853/scaled.php?server=853&filename=s3large.png&res=landing[/IMG] A potem ciepła herbatka, a "tatuś" założył Niuni czapunię, żeby było cieplej... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg209/scaled.php?server=209&filename=s5large.png&res=landing[/IMG]
  15. [CENTER][COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B] [IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#ff99ff][SIZE=6][FONT=comic sans ms][B]Dzisiaj mijają 2 lata od śmierci naszej Najukochańszej Saruni(*)... To dla nas smutny dzień i wciąż boli, bardzo boli... [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B][IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [IMG]http://stronka-agusi.pl/hosting/images/fe3exjgktngfi5w8ltf.gif[/IMG][IMG]http://images46.fotosik.pl/1141/94cb4a327767f676gen.jpg[/IMG][IMG]http://stronka-agusi.pl/hosting/images/fe3exjgktngfi5w8ltf.gif[/IMG] [COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B][IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#ff99ff][SIZE=3][FONT=comic sans ms][B][SIZE=5][SIZE=7]Saruniu Kochana nasza...[/SIZE] [/SIZE] [SIZE=4]Byłaś z nami 12 lat... zawsze i wszędzie razem... w górach, nad morzem, nad jeziorami... A wszystko zaczęło się w styczniu 1999 roku, w mroźne i śnieżne dni, kiedy zostałaś sama, wyrzucona i niechciana... I dowiedziałam się o Tobie, i pojechałam... to była miłość od pierwszego wejrzenia... Pamiętam, jak Cię zobaczyłam, powiedziałam do Ciebie: moja kochana Maleńka... a za chwilę powiedziałam Sarunia - i tak już zostało na najbliższych 12 lat... Pamiętam, jak potem przez kilka dni Artur i Rafał bali się, i ja też, żeby nikt się o Ciebie nie upomniał... A potem nasze życie płynęło sobie szczęśliwie... Pewnie, że był czas, kiedy byłaś chorutka, kiedy dzielnie walczyłaś o swoje życie nad morzem w 2008 roku... Tak bardzo się baliśmy wtedy o Ciebie... A potem przyszedł tamten dzień... 14 czerwca 2010 roku... Pamiętam go dokładnie, zbyt dokładnie... Nigdy nie zapomnę Twoich oczu, jak wychodziłam wtedy do pracy... Jak zwykle pogłaskałam Cię wtedy, pocałowałam i powiedziałam: zostań, poczekaj Niuniu, poczekaj... I nie doczekałyśmy już naszego spotkania... gdybym była wtedy wiedziała... Pamiętam łzy i rozpacz Rafała, wykrzywioną z bólu twarz Artura, Jego kapiące łzy w dół, który kopał, żeby Cię pochować... Twojego Najukochańszego Pana, który rzucił wszystko i jechał prawie 100km, żeby móc Cię zobaczyć ostatni raz, dotknąć i pożegnać... To był straszny czas... Nie chciało mi się żyć, czułam, jakby ktoś wytargał kawałek mnie... to był rozdzierający ból, który nie pozwalał mi normalnie żyć... Nie mogłam jeść, nie mogłam spać, nie mogłam chodzić do pracy... wszystko runęło... Dziś jest tak samo źle i ciężko, choć czas sprawił, że przyzwyczailiśmy się do tego bólu, i potrafimy z tym żyć... a okrutną pustkę i ciszę po Tobie wypełnili Korunia i Nerunio... Oni są tutaj w pewnym sensie dzięki Tobie... tak, jak w tym wierszu...[/SIZE] [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#990099][FONT=comic sans ms][SIZE=3]Zapłacz, kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli, że to jeszcze za wcześnie choć może i z Bożej woli. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#990099][FONT=comic sans ms][SIZE=3] Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#990099][FONT=comic sans ms][SIZE=3] Zapłacz, kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą, i - przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#990099][FONT=comic sans ms][SIZE=3] Potem rozglądnij się w koło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko... [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#990099][FONT=comic sans ms][SIZE=3] A jeśli ktoś mi zarzuci, że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę: on wróci... Choć może w innym futerku /F.J. Klimek/[/SIZE][/FONT] [/COLOR] [COLOR=#ff99ff][SIZE=4][B][FONT=comic sans ms]przeczytałam ten wiersz kilka, może kilkanaście dni po Twojej śmierci i wcale, ale to wcale nie wierzyłam w te słowa:[/FONT][/B][/SIZE] [/COLOR][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3][FONT=comic sans ms][COLOR=#990099][B] Potem rozglądnij się w koło, ale nie w górę; patrz nisko i - może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko... [/B][/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=comic sans ms][SIZE=3][COLOR=#990099][B] A jeśli ktoś mi zarzuci,[/B] [/COLOR][COLOR=#ff99ff]że świat widzę w krzywym lusterku, to ja powtórzę:[/COLOR][COLOR=#990099] [B]on wróci... Choć może w innym futerku[/B][/COLOR][/SIZE] [/FONT] [SIZE=5][FONT=comic sans ms][B][SIZE=5][COLOR=#ff99ff]... a jednak...[/COLOR][/SIZE][COLOR=#FFCCCC][SIZE=4] [/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE][COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B][IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=5][FONT=comic sans ms][B][COLOR=#FFCCCC] [/COLOR][COLOR=#ff99ff][SIZE=7]Saruniu Najukochańsza - nigdy Cię nie zapomnimy!!! W naszych sercach będziesz żyła, dopóki one będą w nas biły!!! Czekaj na nas za TM... [SIZE=5]dołączymy do Ciebie tak, jak niedawno Bonuś(*) i znów będziemy razem... [/SIZE][/SIZE][/COLOR][COLOR=#FFCCCC][SIZE=7][SIZE=5] [/SIZE][/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE][COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B][IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=5][FONT=comic sans ms][B][COLOR=#FFCCCC][SIZE=7][SIZE=5] [/SIZE][/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=comic sans ms][COLOR=#990099][B]Przyjacielu - Ty zawsze przy mnie byłeś Przyjacielu - krok w krok za mną chodziłeś Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem Sprawiałeś, że nawet najgorsze dni stawały się radosne Pamiętasz nasze spacery? Pamiętasz nasze łąki, lasy, szlaki zdobyte? Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem? Pamiętasz... Pamiętam i ja, choć Ciebie już nie ma Pamiętam Twe oczy, Twe pełne miłości spojrzenia Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia Oczy, w których zgasło życie w oku mgnienia [/B][/COLOR][COLOR=#cc00cc][B]Chcę wierzyć, że gdy nadejdzie mój kres Zamknę oczy, a my znowu spotkamy się Wśród zieleni traw i woni kwiatów Położymy się jak dawniej, jak za dawnych czasów Teraz tylko jedno powiedzieć chcę Nigdy Cię nie zapomnę Piesku, kocham Cię.[/B][/COLOR][/FONT][/SIZE] [COLOR=blue][FONT=comic sans ms][SIZE=3][B][IMG]http://img.webme.com/pic/s/sznaucer-miniaturowy/ozdobnik10.gif[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=5][FONT=comic sans ms][B][COLOR=#FFCCCC][SIZE=7][SIZE=5] [/SIZE][/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/SIZE][/CENTER]
  16. Cudna, i jak sobie świetnie radzi w "łapaniu" piłeczek:) Przytulam Cię Foczuniu:loveu:
  17. Kochana Boni, taka zgodna i wyrozumiała:) Myślę, że i Argos z Kacperkiem będą niedługo wspólnie "leżakować" :):):)
  18. [quote name='Isadora7']Jamniś jest cudnej urody, to widać mimo choroby[/QUOTE] Tak, to fakt... jest cudny.... żeby tylko szczęśliwie dojechał do celu...
  19. [quote name='Ania102'][COLOR=#800080][B]Znalazłam ją, w tym samym miejscu co wczoraj[/B][/COLOR]. Ucieszyła się na mój widok, pewnie myslała że oddam jej szczeniaki. Dzisiejszą noc spędzi w kenelu na podwórku, gdzie znajoma dokarmia koty. Jutro przyjedzie wetka. Mam nadzieję, że się uda. Dziękuję wszystkim za deklaracje. Justro kupię jej karmę, a sterylizacja będzie na koszt Urzędu Miasta.[/QUOTE] Chwała Bogu!!! Najważniejsze, że jest bezpieczna, przynajmniej na razie... A gdzie Ona będzie po sterylizacji, i czy to nie za wielkie ryzyko jednak na zabieg teraz? Oczywiście nie odczytajcie tego źle, ale boję się o Nią, żal mi Jej.... ech, biedna Sunieczka....
  20. [quote name='justysiek'][COLOR=#800080][B]suka podkopała ogrodzenie w dt w którym była i uciekła, zapewne za szczeniakami... [/B][/COLOR]nie wiem jak jej się to udało wszędzie była podmurówka, Ania pojedzie po pracy i będzie jej szukała, ja dziś nie dam rady z nią jechać, ale jeśli jutro się nie znajdzie to jej pomogę. ech mała...:-( ciotki potem któraś zapisze deklaracje, ale musimy ustalić miejsce pobytu suki.[/QUOTE] Biedna Maleńka, troskliwa i pewnie zrozpaczona Matka.... Oby tylko udało się Ją znaleźć!!!
  21. Cześć Maxiuniu, Słoneczko kochane... ciekawe, dlaczego nikt Cie nie odwiedza? A ja przyszłam Ci powiedzieć, że odświeżyłam twoje ogłoszenie na morusek.pl: [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/98033/Max---osierocony-psiak-ktory-chce-Cie-pokochac-/[/URL] Może tym razem? Buziole Maluchu Kochany:) Maxiuniu! I jeszcze umieściłam Cię tutaj Skarbie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227978-Spokojny-piesek-niewielkich-gabarytów-dla-starszej-osoby-Rumia?p=19235770#post19235770[/url] Panu zmarł psiaczek i Pan szuka nowego Przyjaciela... może tym razem....
  22. [url]http://images46.fotosik.pl/1597/9e92eb93e44ab33fgen.jpg[/url] Śliczna Królewna:0 I taka uśmiechnięta:)
×
×
  • Create New...