-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Sarunia-Niunia replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Yolu kochana myśl myśl :) tymczasem buziaki przesyłamy i Sendusi i Skipciowi :loveu:[/QUOTE] Tal Yolu.... myśl, myśl, myśl.... A ja Wam powiem, że Sendi to cudowna dziewczynka i jak ja mogłam Ją pokochać całym sercem w trzy dni, to Yolka w trzy tygodnie... tym bardziej... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nutusiu.... co za wiadomość, Boże:(:(:(........... -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Sarunia-Niunia replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Nasza kochana i delikatna Królewna:loveu: nie lubi deszczu... no i dobrze... hihihi... Pozdrowionka i życzenia spokojnej nocki:) -
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
Sarunia-Niunia replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bertuś, zawsze będziemy pamiętać o Mani(*), zawsze.... A Maszeńkę wyściskaj i dbaj o Nią i kochaj Ją... tak jak to tylko TY potrafisz!!! Wiesz, KTO maczał swoje łapki w tym, że Maszka jest teraz u Ciebie?! -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Sarunia-Niunia replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
No Marticzko, Ty na dobranoc, ja na dzień dobry... Ale ja mam nadzieję, że inni też zaglądają, tak po cichu... Najważniejsze, żeby Sendunia była zdrowa i miała NAJWSPANIALSZY DOM pod słońcem, bo na taki zasługuje!!! -
No tak metamorfoza jest "lekka":razz:... Od początku, jak tylko pierwszy raz zobaczyłam Kacperka wiedziałam, że "wyrośnie" z Niego PRZYSTOJNIAK: [url]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/556961_500429326644602_1603868850_n.jpg[/url] Kocham Cię "mój" Ty Kacperku:loveu::loveu::loveu:!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='ania91sc']A więc wieści ze schroniska... Fenris dalej czeka, gdyż Pani ma syna, czy kogoś tam z rodziny kto pracuje w Katowicach i tylko w ten sposób może przyjechać po Fena, bo sama nie jeździ autem... Dokładnie nie wiadomo, czy jutro się zjawi w schronie, czy kiedy :( :( :( Powiedziano mi, że jeśli do końca tygodnia nie przyjedzie po biedaka będą do Niej dzwonić...[/QUOTE] [quote name='Martika@Aischa']Aniu ja już nawet tego NIE skomentuję :-([/QUOTE] [quote name='ania91sc']Wiem, dokładnie Cię rozumiem... Też tylko przekazałam wieści ze schroniska i nic nie będę pisać na ten temat od siebie... [/QUOTE] [quote name='maciaszek']Tym bardziej dziwi mnie upór pani w samodzielnym odebraniu Fena, zwłaszcza że była propozycja dowiezienia go na miejsce. Ech. [/QUOTE] ... i tak jeszcze można by cytować i cytować... Powiedzieć dziwne to wszystko - to chyba mało... Dziwne to i kompletnie niezrozumiałe - najpierw adopcja już, tego samego dnia, a potem zwlekanie z dnia na dzień... Ech, żeby tylko w ogóle wyszło coś z tego domu i żeby Fen nie musiał siedzieć w schronisku... Super, że oczka lepiej....
-
[quote name='Zuzka2']No aż niewiarygodne,że taki ładny,duży psiak z dłuższym włosem nie spodobał się jeszcze nikomu...:roll:Duże,z dłuższym włosem,a już szczególnie kotolubne są bardzo poszukiwane:roll: Muszę mu chyba dorobić następne ogłoszenia.Wygląda na to,że tak on jak i amstaffka Tara nie mają szczęścia:roll:Niektóre pospolite kundelki znajdują domy w pierwszym-drugim rzucie ogłoszeń,a innym robi się tyle samo albo i więcej kilkadziesiąt razy-i nic:roll:[/QUOTE] Ao tak, pech jakiś czy co? Taki Słodziak jak Bafuś powinien grzać już doopke w swoim domu, podobnie zresztą jak Tarunia...
-
Psy z Bodzentyna - sunia oszczeniła się w polu.
Sarunia-Niunia replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ginn']Absolutna cisza w ich sprawie.[/QUOTE] Oj biedne dziewczynki... aż dziwne, że takie śliczności wciąż sierotkami.... -
[quote name='LadyS']Rozmawiałam z furą, Cinek ma się bardzo dobrze, jest rozpieszczany, dzięki czemu pani regularnie znajduje świńskie nogi zakopane pod swoją poduszką :diabloti: Pani kupiła 70metrowa linkę :lol: i puszcza go z nią na spacerkach na polach, co by miec pewnosć, że młodzian nie ucieknie. Co ciekawe - Cinek bez żadnego problemu zostaje po 6-8 godzin w domu w razie konieczności, nie wyje, nie szczeka, nie niszczy, nie załatwia się. Widać ten dom własnie na niego czekał - jak powiedziała fura - kosmiczny dom dla kosmicznego jamnika :lol: (tfu tfu tfu). Jutro furciakowa jedzie do Państwa na kawe, wiec będą foty :)[/QUOTE] Super wieści... ja tez rozmawiałam z Gosią jakieś 3 tygodnie temu i słyszałam same dobre wiadomości z i o nowym domku Cinka:) Oby tak dalej!!! Czekamy teraz na fotki:)
-
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Sarunia-Niunia replied to phase's topic in Galeria
Buzioli i uściski ode mnie i całej mojej Gromadki:) -
Staruszek Pajo i jego jamniczy dom :):)
Sarunia-Niunia replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
I ja muszę coś w końcu napisać u Pajcia, bo zaglądam, czytam, nic nie piszę i jeszcze ktoś pomyśli, że o Pajciu zapomniałam... a wcale tak nie jest... Pajciuniu, przesyłam Ci dużo ciepłych uścisków do leżenia w tych wszystkich kocykach kochany:):):) -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
Sarunia-Niunia replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='klaudiam']:) [URL]http://dogexpert.pl/galeria/24/szkolenie-grupowe---gr.-nr-4.html[/URL][/QUOTE] Wow, jacy poważni Panowie na szkoleniu - super;)!!! -
dobermanka Sendi MA DOM, zostaje w DT :)
Sarunia-Niunia replied to motyleqq's topic in Już w nowym domu
Wpadam powiedzieć dzień dobry:multi: i cieszę się, że tyle fajnych Cioteczek odwiedza naszą Sendunię:loveu:!!!!!!!!!!! -
Super zdjęcia i super filmiki!!!! Tutaj się uśmiałam [URL]http://w287.wrzuta.pl/film/9oFIIul9hr3/sdc12186[/URL] , bo u mnie tez tak jest - jedno sioo, i zaraz następni do poprawienia, byle ich było na wierzchu - hehehe... Michelle, fajnie mają u Ciebie te Psiaczki i widać, że się z nimi pracuje - otwierają się z dnia na dzień coraz bardziej:)!!!
-
Boziu, Kochany Kacperek znów cierpi.... Patrząc na to zdjęcie: http://img694.imageshack.us/img694/6619/1002281c.jpg mam łzy w oczach:(.... A może prócz jogurtu na miseczce, spróbować z jabłkiem? Moi bardzo lubią.... Ja mam nadzieję i ufam, że Kacperek da radę i wózek nie będzie potrzebny!!! Kacperku - kocham Cię Kochanie moje i całuję!!! I ściskam za Ciebie moje łapki, i jamniorki też trzymają 12 krótkich łapek za Ciebie Przyjacielu!!!