Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. [quote name='AgusiaP']Kasiu Gabi mi mówiła, że ta sąsiadka, która chodzi go dokarmiać ma pieska i była parę razy z nim tam u Biszkopcika Niestety nie podszedł bliżej... Tylko nie wiem czy ona ma psa czy suczkę...[/QUOTE] Najlepsza byłaby suka
  2. [quote name='AgusiaP']ernetu Dane do przelewu poda Gabi jak będzie miała dostęp do internetu;) Ja niestety wysyłając PW z prośbą o pomoc skasowałam jej dane...:oops: Byłam u Biszkopcika koło 19tej ;) Leżał sobie na posłanku pod wiaduktem Na początku go nie zauważyłam, ale jak zaczęłam cmokać i go nawoływać zaczął cichutko szczekać;)[/QUOTE] Agusia, a gdyby tak zabrać drugiego psa albo sukę na przynętę
  3. [quote name='AgusiaP']Myślę Kasiu, że Ty jednak obstawiasz Perełkę:cool3: Czy się mylę?;)[/QUOTE] Niekoniecznie:diabloti: Iskra też ładne
  4. [quote name='Mysza2']schronisko w Sosnowcu ma[/QUOTE] jak moja się nadaje to znowu użyczę
  5. [quote name='AgusiaP']Dzięki Kasiu:loveu::loveu::loveu: 150zł to na prawdę nie dużo jak za DT, ;) tylko mamy jeszcze szczeniory, mamusię i Bostonka na utrzymaniu...:-( Boję się, że będzie duży problem, żeby go złapać...[/QUOTE] właśnie tego też się obawiam:-( Mąż podpowiada mi klatkę i linę, ale to nie jest takie proste przy takim psie
  6. Poszukam fanty na bazarek, mogę zrobić dla niego bazarek. 150 zł miesięcznie jest do udźwignięcia, tylko trzeba go złapać.
  7. [quote name='AgusiaP']Poprosimy tak jak ostatnio na małopolskę;):lol:[/QUOTE] Nie wywoźcie mi mamuśki do Krakowa:placz:
  8. [quote name='andegawenka']Niepodobieństwo to sprawka bociana:p[/QUOTE] Mnie podobają się wszystkie psy a najbardziej lubię kundelki za niepowtarzalność i brak jakichkolwiek wzorców dot. wyglądu. Niestety ludzie często zwracają uwagę na wygląd. Mnie zaczepiają na spacerze i ostatnio usłyszałam, że moje suki są takie 'nieurodziwe", krótkie nóżki, długie jak jamnik i za grube.:razz:
  9. [quote name='Mysza2']Pewnie tatusiów mają różnych:) A łapki rzeczywiście mają bardzo grube. Martika żeby nie było tak że "raz poszła a dwa razy zaszła" jak ktoś powiedział o mamusi bliźniaków:diabloti:[/QUOTE] te czarne są do niej podobne:lol: ale ten rudy i biały to chyba podrzucone:lol:
  10. Mamuśka jest piękna:lol: Cały czas patrzę na małe demolki i mam wątpliwości, czy wszystkie to jej dzieci? Łapki mają takie szerokie, jakby nie kundelkowe
  11. [quote name='AgusiaP']O matko udawała, że jej nie zna... To tak samo jak te trzy demolki w stosunku do maleńkiej białej:shake: Nie za bardzo im pasowało, że wróciła do nich a tak przecież trzymały się razem Ja nie zapomnę do końca życia radości białej jak zobaczyła mamusie:lol::lol::lol: Całym ciałkiem się cieszyła:loveu::loveu::loveu: To był wspaniały widok:lol::lol::lol:[/QUOTE] Migotka też śpiewała do Perełki a ta przed nią uciekała. Migotka jest całkowicie uległa Perełce. Na spacer wyjdzie tylko w towarzystwie Perełki. A Perełka ją dusi i przygniata do ziemi. Wyrosła na słodką jędzę:lol:
  12. [quote name='AgusiaP']Tak teraz to już jestem pewna, że to ona :lol: a ta ciemniejsza to ta o której pisałam jej siostrzyczka:lol: Ale ona urosła...;) Kochane maleńkie:loveu: Jesteście kochani, że zabraliście do siebie całą trójkę:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Migotka nie była w planie, ani Lala. Migotka została zabrana z dt, była bardzo lękliwa i do tego bardzo związana z Perełką i kompletnie nieadopcyjna. Po przyjeździe do nas Migotki, Perełka udawała, że jej nie zna. To jest jednostronna miłość. W domu rządzi Perełka i to ona gryzie wszystkie suki.
  13. [quote name='AgusiaP']No proszę jaka mordeczka uśmiechnięta, aż miło popatrzeć:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] tu jej metamorfoza [url]https://picasaweb.google.com/108113876826628118030/PEREKAMETAMORFOZA[/url]
  14. [quote name='AgusiaP']O matko to strasznie mi przykro...:-(:-(:-( Nie wiem czemu, ale ona wtedy najbardziej leżała mi na serduchu :-(:-(:-( Na dzień dzisiejszy zapamiętałam tylko ją i jej siostrzyczkę, taką krótkowłosą...chyba...krótkowłosą:roll:[/QUOTE] to ona [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DCPVZHA3Jgs/UCgV54O8y8I/AAAAAAAAG68/ROd3RN-3Fkc/s640/100_2308.JPG[/IMG] jej siostra to Migotka, i ona jest teraz chora [url]https://picasaweb.google.com/108113876826628118030/PEREKAMETAMORFOZA[/url] a tu mają towarzystwo sznapsa ze schroniska w katowicach i pimusia z sosnowca [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gN_RVHRTjuw/UDFjVO3qNVI/AAAAAAAAG_U/6Uqnut8LrSo/s640/100_2377.JPG[/IMG]
  15. [quote name='AgusiaP']Coś mi się skojarzyło jak napisałaś, że z Będzina a potem o tej niewydolności nerek...:roll: Tylko tamta sunieczka wydawała mi się mniejsza :roll: Najważniejsze, że teraz jest bezpieczna i kochana Kasiu:loveu:[/QUOTE] Tak to ta, o której myślisz. Była malutka ale urosła i przytyła. Przeszła wiele chorób, niedawno przestała chodzić. Zeskoczyła z tapczanu i doszło do urazu. Teraz jest ok. U mnie jest cała trójca z Będzina - Perełka, Migotka i Lala. U Migotki stwierdzono ostatnio 3 mega guzy w jamie brzusznej i pełno małych guzków. Co dalej będzie, zobaczymy
  16. [quote name='AgusiaP']Kasiu przepraszam, że zapytam:oops: Perełka miała może wątek na Dogo?[/QUOTE] tak był cały ciekawy wątek:shake:
  17. Z aparatu trzeba przenieść do picassa web, a stamtąd na zasadzie kopiuj obrazek i wklej. Ja tyle potrafię, bo pokazał mi mąż. Nie jestem biegła komputerowo. AgusiaP, Perełka była taką chudziną jak mamuśka. Przytyła trochę, ale okazało się, że jest ciężko chora, cierpi na niewydolność nerek. Ma resztki zębów, mimo że jest młoda. U mnie te realcje między psami są ustawione, bo mam 3 suczki (siostry Perełki) i dwa samce.
  18. [quote name='Panna Marple']A Twoja Perełka jest z kolei łudząco podobna do mojej Franiuchny:lol:. Zdjęcia nie wstawię, bo nie potrafię, ale niewątpliwie ta sama linia genetyczna...:lol:[/QUOTE] Oj, to widzę, że tworzą liczną rodzinę:lol: Perełka jest typową suczką, z człowiekiem bardzo związana, ale bardzo humorzasta, śpi w największym legowisku, na dwóch kocach, poduszce, przykryta trzecim kocem:lol:
  19. [quote name='Mysza2']Kasiu, naprawdę jest bardzo podobna :):), Może mamuśce też trafi się taki domek jak Twój:) Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za pożyczenie klatki:), cwaniaki wprawdzie do niej nie weszły, ale do transportu była idealna. Podziękuj jeszcze raz ode mnie TZ-towi że pomógł jako "stacja przeładunkowa" :)[/QUOTE] Dopóki klatka będzie u mnie zawsze służę pomocą i naprawdę nie ma za co dziękować. Moja Perełka teraz jest grubsza ale na starych zdjęciach wygląda całkiem jak Wasza "mamuśka".:lol: Zresztą Perełka jest z Będzina, może to pokrewieństwo?;)
  20. Myszko, nie mogłam się powstrzymać, ale mamusia przypomina mi bardzo moją Perełkę [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iCV3cWScoes/UIhbfy2wo6I/AAAAAAAAKgI/8c31IB7IYbY/s512/100_3528.JPG[/IMG]
  21. [quote name='Maciek777']Ja mam odmienne zdanie. Jak już pisałem - nie chodzi o szczegóły typu - czy stać na lewej czy prawej nodze i czy komenda ma paść w trzeciej czy w czwartej sekundzie , ale ogólnie o rodzaj zachowania wobec psa i czego od niego wymagać, a czego unikać. Np behawiorysta nie musi znać szczegółów danego ćwiczenia, ale wystarczy, że powie: "chodzić z psem na smyczy między ludźmi, zachować spokój, nagradzać za bezkonfliktowe przejścia, a całość zakończyć zabawą z udziałem tych ludzi". Taki przykład na szybko. Co do mitu, że szkoleniowiec zna psychikę zwierząt to, jak właśnie napisałem - mit. Po to istnieje dodatkowy zawód "zoopsycholog", na którego kurs trwa dwa razy dłużej i kosztuje dwa razy więcej. Nie bez powodu. Zwykły szkoleniowiec może co najwyżej znać jakieś podstawy, ale nigdy nie będzie miał takiej wiedzy o zachowaniu psa i znał różnych sprytnych sposobów na rozwiązywanie psich problemów, jak zoopsycholog. Jeśli znasz jakiegoś szkoleniowca, który później zrobił kurs na behawiorystę to możesz zapytać jak u niego było z wiedzą o psychologii przed drugim kursem, a jak jest teraz i sama się przekonasz. Z resztą ta rozmowa od samego początku nie miała sensu. Nie chcę aby doszło tu do jakiejś kłótni więc już proponują ani słowa o tym:)[/QUOTE] Pomyliłam poziomy, ale te kursy to mnie już powaliły:shake:
  22. Biafra, moja teściowa jest sędzią prób pracy i prowadzi również hotel (Mikołów). Trzeba do niej zadzwonić, przedstawić sytuację i to ona doradzi co robić. Nie wiem, skąd jesteście, może trzeba podjechać na zajęcia z obrony. Trudno ocenić psa zza krat.
  23. [quote name='wilczy zew']dyskusja rozpoczęła się od wątpliwości czy to właściwe sposoby będą użyte przy szkoleniu Donalda,ja uważam że tak na kolczatce nie udusisz psa a na dławiku możesz[/QUOTE] zapraszam [url]http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0CEMQFjAE&url=http%3A%2F%2Fwww.gostar.katowice.pl%2Findex.php&ei=mseFUNLMOcjotQahuIFg&usg=AFQjCNF0moZBbT8NT3G60H85sSrePuBuRA&cad=rja[/url]
  24. [quote name='wilczy zew']zwał jak zwał,ważne,że są efekty dobra metoda to ta,która daje efekty,klikierem nie z każdym psem da się osiągnąć pozytywny efekt,kolczatka też bywa pomocna,o jej użyciu decyduje pies dławik jest lepszy? kantar nie jest przymusem?[/QUOTE] na te tematy musisz porozmawiać z moim mężem. :lol: Szkoli psy od 20 lat i to właśnie trudne przypadki.
×
×
  • Create New...