-
Posts
23645 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Perełka1
-
[quote name='margoth137']Jak ktoś mignie przed nosem Teofilowi, czy go zawoła to Teoś chodzi za nogami, do kibelka zdarza mu się zaglądnąć jak drzwi nie domknięte. No i odkąd jest u mnie zaszczekał tylko raz u weta po głupim jasiu, potem już nie. Czasem poburczy;) po jedzeniu, albo jak się tarmosi na wyrku.[/QUOTE] Pimpek sam otwiera szafki, kiedyś targał jeszcze gazety, ale się zestarzał. Warczy na suki, straszy je, nie wypuszcza z pokoju, udaje, że śpi, a potem rzuca się na nie z tapczanu. To ta mała menda, już ma 16 lat, ale się trzyma [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gN_RVHRTjuw/UDFjVO3qNVI/AAAAAAAAG_U/6Uqnut8LrSo/s640/100_2377.JPG[/IMG]
-
[quote name='margoth137']na ile tylko mogę chcę mu dać to czego nie miał przez 9 lat, a może i całe swoje życie?? Czas kiedy powinien latać i bawić się nie tylko piłkami, ale i innymi psami spędził w schronisku. Często też myśle i jestem ciekawa gdzie był, za nim trafił do schroniska... Teoń do dziś nie na wszystko sobie pozwala, ale już nie boi się wszystkiego i każdego. Ale na rączkach tylko Sabuszka może nosić;)[/QUOTE] Oj, ostrożnie Sabina. Jak też tak robiłam z moim Pimpusiem i się doigrałam.
-
[quote name='Pysia']To znaczy że Bystra w nią się wdała, tylko nie potrafi jeszcze ściemniać :evil_lol:[/QUOTE] Moja Perełka, podobna do mamuśki, wygląda jak aniołek a ma 3,5 cm kły. Aż te zębiska do niej nie pasują. A jak się "wnerwi" to parska, pluje i pokazuje zębiska. A najbardziej nie lubi, jak jej poprawiam legowisko
-
[quote name='Pysia']Tak czytam o reszcie z czeredi i stwierdzam, ze znowu dałam się wpędzic w największe problemy :mad: Muszę mieć pod górke? :roll: Wszystkie szczeniory i mamusia aniołki a Bystrej rosną różki :diabloti: Właśnie mi obgryza noge od kompowego fotela :evil_lol: A tak na serio to ona naprawdę jest najtrudniejsza. Proszę jutro o zachowanie totalnego spokoju przy małej. I tak będzie ogromna panika bo widzę jak reaguje jak ktoś do domu wejdzie.[/QUOTE] Pysia, nie daj się zwieźć opowieścią:lol: Mamuśka to cicha woda:diabloti:
-
[quote name='margoth137']spokojnie;) to geterki więc będzie miał tylko na nóżkach;) jednak były 2 próby założenia nie udane:diabloti: popołudniu był już mróz więc wziełam dziadka na kolana, ubrałam jedną i zaczął się wykręcać, zrobiło mi się gorąco i się poddałam... Spacerował Teonia ze swoim ulubionym kolegą, 12 letnim Dexterkiem (owcz. szkockim) biduś ma problemy ze stawami i niemógł za Teoniem nadążyć;)[/QUOTE] Sabina, ale ty rozpieszczasz Teosia:loveu:
-
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Perełka1 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Emiś, te kubraczki szyjesz sama czy kupujesz? -
[quote name='Mysza2']Biszkopcik dzisiaj w siódmym niebie bo Pancia była cały dzień w domu. Przepychają się do głaskania jedno przed drugim:) W sobotę z Agusią odwiedzimy chłopaka:)[/QUOTE] Myszko, dzisiaj (jak się wyrobię) wystawię bazarek dla mamuśki i biszkopta. Chcę wystawic go jako wspólny, a podział ewentualnie uzyskanych środków pomiędzy nimi zostawić Tobie według aktualnych potrzeb. Może tak być?
-
[quote name='maciaszek']A to dobrze czy źle? Po emotikonie wnoszę, że niezbyt dobrze ;), ale nie wiem czy słusznie...[/QUOTE] :diabloti: wiesz maciaszku ... jak ja kocham kokardki:razz:
-
a to na przyszłość:diabloti: [IMG]http://www.gostar.katowice.pl/images/stories/yorkiibarik.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.gostar.katowice.pl/images/stories/malgorzata_starkiewicz1.jpg[/IMG] Wybacz Bożenko, ale zaczynasz przypominać mi moją teściową:razz:
-
[quote name='aeriel']Powiem Wam, że jak piesek długo (może całe życie?) mieszkał na dworze, to potem może być mu bardzo ciężko w mieszkaniu i może mieć problemy z utrzymywaniem czystości. Więcej informacji o Kidzie można znaleźć na stronie naszej Fundacji: [URL]http://www.przystanekschronisko.org/kida[/URL] "Pomimo tego, że ma wygodne i miękkie legowisko woli spać na twardym betonie bądź deskach. Widocznie była psem podwórkowym, ponieważ woli spać na zewnątrz, nawet kiedy pada." "Szukamy domu stałego na ostatnie chwile życia Kidy! Niestety musi to być dom bez schodów, najlepiej z ogrodem (w mieszkaniu sunia mogłaby się nie odnaleźć)."[/QUOTE] ariel, pies jest niezwykle elastyczny jesli chodzi o przystosowywanie się do różnych waunków a tym bardziej owczarki, często ludzie źle interpretują zachowanie psa albo doszukują się na siłę ludzkich emocji
-
[quote name='DONnka'][B]Kasiu[/B], to nie ja weryfikuję potencjalne domki :roll: Dom z ogrodem to wymóg schroniska Ja każdego chętnego tam odsyłam i tam zapadają decyzje A ja muszę je akceptować choćbym miała inne zdanie[/QUOTE] Racja, może schronisko/fundacja/wolontariusze źle sformułowali wymagania i teraz ciągnie się to dalej we wszystkich ogłoszeniach. Dla nie najważniejsze jest: - bliska odległość do "zielonej trawki od domu" zaledwie kilka metrów - winda, i tu też stosunkowo niewielka odległość od mieszania - brak schodów, albo zaledwie kilka niskich schodów [B]Donko[/B], mój pies w o wiele gorszym stanie od Kidy żył 5 lat w bloku. Miałam dokładnie obliczoną ilość kroków, którą pokona. Zawsze wczesniej miałam przygotowaną i zablokowaną windę. Ja jestem bardziej za blokiem z "warunkami", bo przynajmniej miałaby ciepło. Boję się, że może trafić do zimnej "lauby" przy domu. Ważne jest też, żeby nie było płytek w domu. Leżenie na płytkach stawom nie służy a i miałaby problemy ze stawaniem (rozjeżdżanie łap)
-
[quote name='DONnka']To że jest ONkowata wcale nie zwiększa jej szans :shake: ONkowatych do adopcji jest cała masa, nawet te młode i zdrowe czekają miesiącami :( Poza tym zgodnie z życzeniem opiekunów domek Idy ma być z ogrodem i bez schodów Z fb były jak dotąd 2 oferty, ale jedna do mieszkania a druga do dużego kojca z wybiegiem i budą[/QUOTE] Donka, to nie musi być dom z ogrodem:shake: Równie dobrze może być mieszanie w bloku pod warunkiem, że jest winda. Kida nie jest ruchlawa, dla niej najważniejszy jest ciepły i suchy kąt.
-
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Perełka1 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Na razie nie mam zadnej informacji.:-([/QUOTE] Daj znać, jak się pojawi. Nie wiem, czy teściowa ma miejsce, ale na 2 dni mogłaby przetrzymać go w kojcu (Mikołów). szkoda, że nie daliście wczoraj znać, to byśmy go przewieźli -
Samotny, głodny ONek na ulicach miasta.Bruno juz w swoim domu !!!
Perełka1 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Najgorsze, ze nie mamy go gdzie przetrzymac, gdyby pojawił sie dzisiaj lub jutro. Miejsca u Emis, dopiero od czwartku. Ale najwazniejsze, aby sie pojawił.[/QUOTE] a pojawił się? -
CUDO ONEK REX- WRESZCIE MA DOM !!! Proszę trzymać kciuki!
Perełka1 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
zapisuję, poczytam. Ale ciężko jest