Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23645
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. Ja myślę Pysiu, że Bystrej nie smakuje ta karma:diabloti:
  2. [quote name='Pysia']Łomatko wyluzuj ;p Chce jej dac jednego skobelka karmy dla szczeniąt nasączonego kropelkami ;) To jak paznokietek dziecka :evil_lol: Czytacie? Mam nakazane głodzic psa! Muszę sie słuchać kierowniczki choć serce pęka... :diabloti:[/QUOTE] Nic jej nie będzie:diabloti: Moją głodzę niekiedy i 2 dni:diabloti: Podchodzi do miski, rozgląda się i pluje najlepszą karmą:diabloti: Przewraca oczami, jest słabiutka ale ja się nie daje już nabrać:cool3:
  3. [quote name='Pysia']To dawaj go tu do mnie po świętach zaraz! Ja rozumów nie pozjadałam a psa kiedys żyjacego na dziko mam pierwszy raz w domu. Moje działania są intuicyjne i jak widać do kitu. Na razie poległam. Nie poddaję sie ale poległam na ta chwilę. Potrafiłam nauczyc wielką suke rozszarpujacą koty życia z jednym kotem. Ta sama suka nienawidziła innych na smierć- nauczyłam ja żyć z drugą suką w wielkiej przyjaźni. Tu poległam mimo że wydawałoby się że to zadanie dużo prostsze. Ale ja od początku mówiłam ze u mnie psie stado jest... Malutkie sztuk dwa ale jednak stado. Popełniłam błąd na początku. Spowodowany moim strachem o całość domu i burczenie TZta. Powinna od razu isć na góre i życ ze mną. Tuylko ze wtedy moje burki by na tym poważnie ucierpiały. A na to też nie mogę pozwolić. One mają też byc szczęśliwe. Mam zyczenie bożonarodzeniowe- chcę sie sklonować :evil_lol: I mam wyrzuty sumienia że ona śpi teraz wygłodniała :([/QUOTE] Popytam męża jutro, na razie śpi, ale przez sen mówił, że to normalne zachowanie, że Bystra wybiera stado
  4. Pysiu, mój mąż jest szkoleniowcem:lol:
  5. [quote name='Pysia']Jak mam ją odizolować? Wziąść na góre? TZ nie wytrzyma jej płaczów... Ja już przestałam na nie zwracać uwagę jak jestem sama. Ale on wraca w nocy. No i ona chce demolować drzwi/bramke. Nie mogę siedzieć całą dobę pod tym aby to chronić.... Musiałabym ją do klatki wsadzić aby nie niszczyła. Wtedy dopiero byłby wrzask. Ona jest grzeczna ogólnie. Wariuje z Luśką, ale teraz jak Luśka juz nie chce to mała podgryza sobie pluszaki i tyle. Nie jest sunią z ADHD tylko normalnym szczeniorem. Uzależniła sie tylko od Luśki zwłaszcza. Jest niesamowicie towarzyska i musi mieć kogoś kto jest dla niej wzorem. Teraz jest to mop. Pewnie gdyby mopa nie było to byłaby to Zmorka. Ale gdyby psów nie było to by nie miała za kim piszczeć i do kogo wydrapywać dziury w drzwiach. Musiałaby się przerzucić na kogoś innego. Po świętach dzwonię do behawiurzysty. Moze udzieli mi rad bezpłatnie co robić. Jestem zmartwiona na serio bo to kochane psisko jest. Te moje topienie to tylko żarty. A jak żartuję, tzn że uwielbiam gadzine. I boli mnie to że niby postępy są ( i to wielkie) ale znowu bez Luśki jest gorzej niż było. I wkurzam się że moje wcześniejsze przemyślenia okazały się trafne! Do licha! Mogłabym nie mieć racji no! Bardzo bym chciała :( A chwilki kiedy budzę się i mała się z tego cieszy przybiegajac do mnie i kładac się obok na mizianki są cudne :)[/QUOTE] Pysia chcesz dzwonić, a masz blisko. Popytam męża
  6. [quote name='Mysza2']Też mi się tak wydawało:):):) Ale Miśka to rzeczywiście klon Perełki:)[/QUOTE] Myszko, obawiam się, że tych klonów jest więcej. Nówka to kolejna ofiara z Będzina [URL]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/adopcja/adoptuj-psa/n-owka-101205104528#[/URL]
  7. [quote name='Mysza2']Ona sobie chce z Tobą pogadać po prostu:):) A jak się ma miękkie serce to trzeba mieć twardą DU.:diabloti: Fajna ta Twoja gromadka:)[/QUOTE] Myszko, my nie w komplecie:diabloti: w sumie to 5 piesków, jeszcze 2 samce są
  8. [quote name='AgusiaP']Kasiu może ona gada do Ciebie posuń się kobieto, bo mam za mało miejsca a Ty jej nie rozumiesz:eviltong::evil_lol: Biedna ta Perełka... :diabloti:[/QUOTE] ja ją podświadomie faworyzuję. Rzeczywiście jest biedna, całkowicie skazana na człowieka. Jako jedyna wychodzi na spacer w szelkach, choć ona nie chce wychodzić na spacery:shake: Cała trójka nie bawi się zabawkami, :shake:
  9. [quote name='AgusiaP']Kasieńko Perełka moja ulubienica oczywiście na samym przodzie:loveu:[/QUOTE] No ulubienica:angryy: Ja mam przez nią nieprzespane noce. Wszyscy chodzą normalnie spać, tylko Perełka układa się do snu przez godzinę, drapie legowisko, gada do siebie, wywraca wszystko dookoła, wychodzi, idzie się napić wraca. I wszystko w biegu, bo ona nie chodzi po mieszkaniu a biega i stuka tymi małymi łapkami jakby miała obcasiki. Jako jedyna ma kołderkę pod dupką i na dupce i małą poduszkę.
  10. [quote name='Pysia']Możesz sobie diabełka robić do woli a pinda naprawde urosła bardzo :crazyeye: Jest większa od Luśki już i chodzi jej po głowie. Żal :crazyeye: Wyśpię się, odpocznę, odgruzuję dom i pójdę na 3-godzinny spacer z Luśką w świat :loveu: A za 10 dni pewnie kolejny tymczas u mnie wyląduje.... :flaming::siara::siara:[/QUOTE] Pysia, :eviltong: patrz jakie milutkie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zU5-cwCHFA4/UCgWh72-NYI/AAAAAAAAG8o/ifocumS1JSc/s640/100_2277.JPG[/IMG] :modla::modla::modla: miałam za miękkie serce
  11. [quote name='Pysia']wydaje że odwiedzę Cię z Bystrą :diabloti: Bez Luśki- dodam :evil_lol:[/QUOTE] Ale ta Bystra rośnie u Pysi :diabloti: Pysiu, nie będzie Ci żal oddawać Bystrej?:diabloti:
  12. [quote name='Grzybozbieracz']Pani [B]Katarzyno[/B] bardzo dziękuję za te wskazówki, na pewno wezmę je pod uwagę :) Nie oczekuję, że jakikolwiek problem rozwiąże się sam. Zdaję sobie też sprawę, że możemy nieświadomie robić lub wręcz robimy pewne błędy w komunikacji z psem. Ale póki co nie jestem w stanie "ot tak" wystartować z miejsca na takie szkolenie. Na pewno nie w tym roku... :)[/QUOTE] Ja to doskonale rozumiem, Aramis nie wydaje się być trudnym przypadkiem. U mnie sytuacja była odwrotna, moje 3 przygarnięte mikropsy z interwencji nie chciały wychodzić na żadne spacery. Przez 1 miesiąc siedziały pod szafą. Powoli uczyliśmy się wychodzenia. Na początku szły pod spódnicą (jak miałam długą spódnicę) wystawały tylko nosy i ogony, później zaczynały interesować się otoczeniem. Ponieważ są to nie młode psy i po przejściach, nie wszystko dało się naprawić. Wiele razy mnie "nabrały". Myślałam, że jest już ok, puściłam je ze smyczy a wystarczył impuls (spojrzenie przechodnia, huk, krzyk) i uciekały. Tylko, że one zawsze uciekały pod klatkę schodową i czekały pod windą, Do dzisiaj nie "bawią się z innymi psami", nie zaczepiają innych psów, wręcz unikają psiego towarzystwa.
  13. [quote name='Grzybozbieracz']Dziękuję za cenne uwagi :) Wymykanie skutecznie mu ukróciłem, a gdy puszczamy go żeby się wybiegał - celowo znikamy mu z oczu, żeby za kilka chwil ...ukarać go "na gorąco" za próbę :scared: On już zaczyna coraz bardziej kojarzyć skutek z przyczyną :) Zanim ukróciłem mu te bezkarne dezercje - to prawda, że piesior zaczął po części traktować te ucieczki jako zabawę, ale to raczej w małym "procencie". Obserwowałem jego zachowanie również podczas wypadów (gdy był w zasięgu wzroku) i z całą pewnością mogę powiedzieć, że Aramis próbuje ucieczek głównie dlatego, że go ciągnie do innych psów/suczek, a nie po to by zrobić mi na złość i pokazać, że i tak mi ucieknie. Świadczy o tym nie tylko jego zachowanie "za płotem" (czyli na zewnątrz), ale także zachowanie podwórkowe, a nawet i domowe, gdy np. siedząc w kuchni usłyszy za oknem inne psy. Zachowanie Aramisa - myślę, że jest w dużej mierze związane z jego wielomiesięcznym bliskim obcowaniem z innymi psami. Obcowaniem głównie przez "kraty" kojca, ale jednak... Gdy do tego doszła możliwość bezpośredniego obcowania z innymi futrzakami - Aramis próbuje skrzętnie z tej możliwości skorzystać, również z tych czysto instynktownych, prokreacyjnych pobudek. To prawda, że jeszcze jest z niego "duży szczenior", ale z drugiej strony - to już kawał psa. Fizycznie i seksualnie dojrzałego psa. Na temat predyspozycji do stróżowania - na tyle co już mam z psem do czynienia, jestem 100% pewny, że Aramis je ma. I to duże :) Na razie jednak obok wrodzonych predyspozycji do stróżowania - ma nabyte predyspozycje, że tak to nazwę "bezpańsko-włóczęgowskie". I te właśnie cechy póki co przeważają, ale to oczywiste. Na razie - myślę, że jest za wcześnie, aby "uciekać w szkolenie" (mam na myśli specjalistyczne szkolenie). Musimy dać psu trochę czasu, żeby przynajmniej wstępnie nauczył się czego od niego oczekujemy, czego wymagamy, a czego zabraniamy. Czyli na razie czeka go szkolenie "amatorskie". A jeśli nadal będą z nim duże problemy - wtedy na pewno pomyślę o fachowym szkoleniu dla niego :) Aramis spędził z nami miesiąc - można powiedzieć że [B]aż[/B] miesiąc, ale tak naprawdę to jest [B]dopiero[/B] miesiąc :)[/QUOTE] Psy są szkolone od 5 miesiąca życia, jest nawet "psie przedszkole". Lepiej udać się na "fachowe szkolenie", żeby od początku nie popełniać błędów. Póżniej dużo trudniej "odkręca się błędy". Najczęściej "szkolenie" zaczyna się od samych właścicieli i najczęściej to oni generują wiele niepożądanych zachowań u psa, nie zdając sobie z tego sprawę. Pies nigdy nie robi "na złość", myślę, że przydałaby się wiedza "jak funkcjonuje pies". Aramis wychował się z psami, i dla takiego psa "towarzystwo psów" będzie atrakcyjniejsze niż ludzi. Ponieważ Pan nie ma czasu (albo spędza z Aramisem za mało czasu) problem nie rozwiąże się sam. Proszę poczytać zakres szkolenia [url]http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=gostar+katowice&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.gostar.katowice.pl%2Findex.php%3Foption%3Dcom_content%26view%3Dfrontpage&ei=s3XPUNnGB821hAeu9YGIDg&usg=AFQjCNFHSojbXDpKHeUDPUMbR0eLSrZ5wQ[/url]
  14. Chodzi o to, żeby się "nie wymykał", bo może znowu podzielić los bezpańskich psów. Ja mam ciągle wątpliwości dotyczące jego predyspozycji do "stróżowania". Według przytaczanych opisów zachowań, to raczej "duży dzieciak" a jego podkopywanie to zabawa z Panem. Aramis wykopuje dziury, potem patrzy jak Pan je zasypuje, i znowu od początku. Może warto skorzystać ze szkolenia.
  15. [quote name='egradska']Potrzebne chociaż miejsce, w którym przebywa piesek, no i jakiś kontakt,bo z tego na miau nie wiemy nic[/QUOTE] Na dogo też pojawiła się ta informacja, jakiś tydzień temu. Jeden wpis, żadnych zdjęć i informacjihttp://www.dogomania.pl/forum/threads/237422-Pies-na-mrozie!!
  16. [quote name='Pysia']Do TOZu zostałam już zgłoszon a dwa razy bo mam zaniedbanego psa którego nie czeszę :diabloti: Do tej pory nikt się nie zjawił sprawdzic mnie :evil_lol: Nigdy nie obiecywałam kreatywnego zajęcia :diabloti: Do psiego przedszkola nie pojdę, bo szczeniaków mam po cebulki włosów na głowie :mad: Bystra sie do mnie podała bo jest tak samo zgrabna i szczupła jak ja :loveu: I aspołeczna jak ja od konca czerwca tego roku.... Utopię w tym szambie jak nie pójdzie spać. Razem z Luśką utopię :angryy: Chociaz nie, bo Luśka potrafi pływać... Potem tylko miałabym problem z wykąpaniem smroda. Zreszta Luśka to ideał z wielkim temperamentem :loveu: Wywaliłam wszystkie trzy same na podwórko. Może jak poszaleją to położą sie spać jak normalne psy. Wstaję o 6 rano i potrzebuję snu![/QUOTE] No tak szczupła, tego się można było spodziewać, zagłodzona:eviltong:
  17. Chyba muszę zaprosić Pysię do nas na zajęcia z psiego przedszkola:diabloti:
  18. [quote name='DONnka'][B]W dniach 06.12. - 16.12.2012r na konto SKARPETY wpłynęło:[/B] - wolf122 5 zł (XII) - ARONKOWA 10 zł (XII) + 10 zł EXTRA ! - mama ARONKOWEJ 10 zł (XII) - monicore 15 zł (XII) - mestudio 30 zł - bros 10 zł (XII) - apla 10 zł (XII) - Aaagulka 41 zł (XII + bonus) - Iwon101 10 zł (XII) - Carmella 5 zł (XII) - ma_ga 5 zł (XII) - anawa 10 zł (XII) - Mazowszanka 5 zł (XII) - coffe 5 zł (XII) - ewachw 20 zł (XII) - kaziu28 (na Gwiazdkę od szczęśliwej Prady) 200 zł :loveu: - szafra 10 zł (XII) - K. Starkiewicz 10 zł [B]Dziękujemy z całego serca[/B] :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] Donka, to wpłata za listopad z PP ? Bo powinny dojść dwa?
  19. [quote name='Mysza2']To odszczekuję "hał hał" to co powiedziałam :):)[/QUOTE] Nie można denerwować Pysi:evil_lol: Bystra jest grzeczna i nie sprawia żadnych kłopotów:eviltong:
  20. Donko, ode mnie poszły 2 przelewy w tym czasie: jeden na poczcie 10.12 a drugi z komputera, chyba 13.12
  21. [quote name='AgusiaP']Pysia :mad::mad::mad:[/QUOTE] Pysia, przypomniało mi się, że jeszcze "sikanie na łóżko":diabloti: przed Tobą Ale zdjęcia śliczne
  22. Nie chciałam Cię martwić na zapas:diabloti: ale "głośne szczekanie" to kolejny etap po gryzieniu.:diabloti:
  23. Pysia, jeszcze zostały drzwi do obgryzienia:diabloti: Radzę Ci dobrze, schowaj dobrze skórzane buty i rękawiczki:diabloti: U mnie poszły na pierwszy ogień najlepsze buty
  24. [quote name='soboz4']studentka, która wynajmowała mieszkanie[/QUOTE] i to rzeczywiście na stało się na Wełnowcu? W godzinach wieczornych? Tu jest bardzo duży ruch i wydaje się to wręcz niemożliwe
  25. [quote name='soboz4']niestety naszą lokatorkę z Gruszowej zabito[/QUOTE] we wspominanym przejściu podziemnym? To była młoda osoba?:crazyeye:
×
×
  • Create New...