-
Posts
23645 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Perełka1
-
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Perełka1 replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nivalin dotarł 22.08, przynajmniej według dowodu nadania -
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Perełka1 replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wysłałam nivalin na adres hotelu -
[quote name='soboz4']dzięki, będę próbować, rehabilitant też mówił, ze to skuteczne, ale chyba nie mozna wraz z laserem brać[/QUOTE] Moja mama jeździła do Ustronia na zabiegi, spotkała tam wielu skarżących się właśnie na bóle i twierdzili, że przyjeżdżają teraz regularnie, bo to jedyne, co im pomaga. A jak czujesz się zimą? Niska temperatura łagodzi stany zapalne
-
spróbuj krioterapię, podobno działa, moja mama wchodziła do komory. Jest też chyba miejscowa krioterapia
-
Bezimienna...2- letnia sunia z Olkusza, u Ani75 w Koszalinie :))))
Perełka1 replied to iwonamaj's topic in Już w nowym domu
jestem na zaproszenie, ale przy swoich 5 psach niewiele mogę pomóc -
Nutka - szczęśliwa w wymarzonym domu :)
Perełka1 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']Po wizycie :) Była bardzo pozytywna natomiast Państwo mają suczkę owczarka niemieckiego i z tego co opowiadali na spacerze między nią a Nutką pojawiały się zgrzyty, musimy ich relacje dokładnie sprawdzić wtedy damy znać czy Nutka pojedzie do nowego domu :)[/QUOTE] Jeżeli Państwo nie mają doświadczenia, odradzam:shake: Jeżeli zgrzyty pojawiają się już na neutralnym terenie, to niedobrze. Wystarczy chwila nieuwagi, jedno kłapnięcie. -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Perełka1 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Dwie szefowe [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-NNdzjEQos0E/Uggafs7AEUI/AAAAAAAAWKs/-kVRs1BbVs8/s640/bebusia7.jpg[/IMG] i "rodzina" Sznapsa [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PfnnpiVrPA0/UggafzELbZI/AAAAAAAAWKw/72Kh6vdOgcA/s640/bebusia6.jpg[/IMG] -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
Perełka1 replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Ups, sikulec taki!!!?!!!;)[/QUOTE] Przy DONnce tylko taka grzeczna;) później diabeł wcielony:diabloti: no i czarna taka, a i podniebienie ma pewnie czarne :megagrin: -
Cywil z Glinna w DS, Lira odeszła [*] ... śpij Maleńka :( :( :(
Perełka1 replied to DONnka's topic in Już w nowym domu
Czytałam, że Liruchna to łobuz:diabloti: Pewnie zdążyła obsikać walec ze słomą:eviltong: -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Perełka1 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Po wynikach. Przyszły z Warszawy. Pepa nie ma robali, żadnych, lamblie też wykluczone. Teraz badania w kierunku alergii. Owconek, Sznapsiu, zwany pieszczotliwie przez Roberta "tucznikiem" zaczyna stawiać się Pepie i walczy o swoje miejsca do leżenia. Tak więc wstając rano jestem cała połamana:lol: -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Perełka1 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']to bardzo mało, fajnie że znaleźliście dobrego weta[/QUOTE] To wet, do którego jeździmy od lat z psami. Uratował Farta i Perełkę. Problemem jest odległość. Ja nie mam prawa jazdy a przy codziennych niezbędnych wizytach u weta dojazd jest czasami przeszkodą nie do pokonania. Robert kończy pracę ok 20, od rana. Z Migotką sprawa wyszła nagle, pojechaliśmy na badanie krwi, a następnego dnia była już operowana. Mam wyrzuty sumienia, że nie pojechałam z nią od razu do Gliwic po operacji. Umówiłam się do Gliwic i nie dojechałam. Zmarła na rękach w aucie. -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Perełka1 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']widziałam trójkę większych, fajne trio[/QUOTE] Pepa (nowa) przeszła w piatek komplet badań. Echo serca, ekg, rtg płuc, usg i morfologia z rozmazem wysłana do laboratorium do Warszawy. Niepokojący jest jej płytki oddech. Serce w porządku, ale ze zdjęcia płuc wyszły stare? zmiany zapalne oskrzeli i podwyższona tchawica. Czekamy na wyniki z Warszawy i w poniedziałek dojdzie ponowne badanie kupy, do tego dobrane kolejne odrobaczanie. Na razie wstrzymujemy się z podaniem leków do momentu wyników. Za 1,5 h wizytę i wszystkie badania zapłaciliśmy w Gliwicach 110 zł. -
Owca w przebraniu Wilka....nareszcie ma dom!!
Perełka1 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
U grubaska wszystko ok. Zdjęcie wstawimy później. Niestety pożegnaliśmy naszą Migotkę. -
[quote name='soboz4']dzięki dziewczyny za zamówienia! Przykro mi, że Migotki już nie ma![/QUOTE] Ja piszę na serio, potrzebuję taką kanapę dla Perełki. Musiałabym podać Ci wymiary. A Perełka przeżyła Migotkę, tego nikt się nie spodziewał. Migotka przeżyła operację, ale potem się wszystko posypało. Do końca życia była wtulona w tę swoją Perełkę i cały czas jej szukała.
-
U mnie masz 1 klienta na tę pomarańczową:diabloti: Niestety już tylko dla dwóch suń, Migotka umarła:-(
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
Perełka1 replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Wolf, Kanisek nie powinien leżeć na kafelkach, przy jego stawach -
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Perełka1 replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nivalinu mam całe opakowanie 5mg, 10 ampułek -
Żorskie Stowarzyszenie dla Zwierząt - wywózka wstrzymana
Perełka1 replied to ZSDZ's topic in Już w nowym domu
czy ktoś mieszka blisko cmentarza starego w Zorach? mam sprawę nie związaną z psami -
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Perełka1 replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam lek u siebie, i mogę go posłać, niestety tylko tak mogę pomóc. Pieniędzy nie zwrócę -
Jeżeli przeżyje, to sugerują nam też zrobienie prześwietlenie płuc. Podobno guzy umiejscowione w śledzionie, mogą dawać przerzuty do płuc
-
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
Perełka1 replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja zasponsoruję dziadkowi nivalin -
Cieszę się, że u Was ok. U nas źle wieści. Rozmaz wyszedł bardzo zły. Od dzisiaj dostaje Neoral/ciclosporinum 25 mg (gdyby ktoś miał choćby kilka tabletek będę wdzięczna) i Encorton. Przy tak silnej dawce mogą wysiąść nerki. Nie ma apetytu, cały czas ma mdłości. W obrazie usg nie było widać śledziony, były natomiast widoczne guzy, jednakowo ułożone po obydwu stronach. Ponieważ była sterylizowana, nie były to jajniki, a to właśnie podejrzewało kilku wetów. Operacja mogła się zakończyć dośpieniem, w razie gdyby nie można było wyciąć guzów. U nas dochodzą jeszcze ataki padaczki.
-
[B]Szukam Neoral/Ciclosporinum[/B], 25 mg może komuś zostało?