Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23645
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. zgadza się, że jest mnóstwo latających psów luzem, które podbiegają i mnóstwo głupich właścicieli, którzy się cieszą, że ich małe psy są groźne. Trudno jest się odgonić od natrętów. Jak mogę nie wychodzić na spacery?
  2. Tu nie chodzi o "bzika" a wiedzę. Ja nie mam "bzika" . Wiem natomiast, jak mam postępować ze swoim psem. Gdybym puściła ją luzem po osiedlu, stałoby się pewnie to samo, co u Kasi.
  3. Poker, to jest pies. Nie jest mordercą. Szczekające hałaśliwe małe osobniki są likwidowane w stadzie.
  4. prawdopodobnie brak przewodnictwa i predyspozycje wynikające z rasy. Molosy nie okazują emocji a je kanalizują. Ja też mam taką onkę proludzką, ale dla małych psów bardzo niebezpieczną.
  5. Kasia zagryzła, bo ją 'te pieski" delikatnie mówiąc denerwowały.
  6. a co konkretnie? mamy -łańcuszki, kagańce małe, kagańce materiałowe obroże małe i jedna duża termometry do akwarium adresatki ozdobne zawieszki adresatki gryzaki pedigri
  7. Ale według Twojej teorii, należałoby zostawić Morisa w spokoju i nie narażać na stresy. Poker, to nie jest różnica zdań:)
  8. Poker nie masz racji i wiedzy, myślisz właśnie po "człowieczemu". Gdyby nie praca WiosnaA, Moris dalej leżałby na swojej leżance i obserwował świat z perspektywy wersalki.
  9. Poker, to nie jest "uczłowieczanie". Musisz trochę poczytać o tym, jak pies postrzega świat. Ja jestem daleka od uczłowieczania psa. Chodzi w dużym skrócie o zdobycie przewodnictwa. Dla psa, w szczególności takiego jak Moris, lepiej będzie, jak nauczy się żyć i w mieście i na wsi. Nie wiadomo, co go w życiu jeszcze spotka i na kogo trafi. Schroniska są przepełnione starymi i zdziczałymi psami. A żartując na koniec "co zrobić, jak się zepsuje auto i trzeba będzie jechać na cito do weta"? Ja nie muszę wozić psa komunikacją miejską, ale robię to dla niego. Teraz oswajam małą suczkę Elżbietkę. Na początku trzęsła się jak galareta w autobusie. Po kilku przejazdach jest ok. Wszelkie strachy minęły, jak zobaczyła inne pieski podróżujące w autobusie. Generalnie dużo spaceruje z psami, nie ganiam po ulicach, staram się wyszukiwać ciągle nowe miejsca i nowe zapachy.
  10. Musiałabym Ci zrobić cały wykład o "psim" poznawaniu świata :) Ja zabieram wszędzie psy. Jeżdżą tramwajami, autobusami i pociągami. Chodzą nawet do galerii. Moris musi się rozwijać, inaczej się uwsteczni.
  11. ZAPRASZAMY
  12. Gdyby chciała ją adoptować zrobiłaby to prosto ze schroniska, bez pośredników. W końcu sama ją wypatrzyła i chyba nawet sama robiła ogłoszenia.
  13. Ale to Kulfoniasta zajęła się leczeniem Żabki, miała ja na co dzień u siebie w domu. I chyba ona wie najlepiej, w jakim stanie jest Żabka i co trzeba jeszcze przekazać właścicielce i na co zwrócić uwagę. Gabi widziała Żabkę chyba po raz pierwszy.
  14. Ja krótko i konkretnie, bo każdy wpis jest wodą na przysłowiowy młyn i ciotki trzepią wpisy na trzy strony o Bogu i świecie. 1. Fakt oddania żabki właścicielce nie podlega dyskusji, 2. Pies oddawany był w trakcie diagnozowania i leczenia (ustalanie dawek leku, dalszych badań itd) 3. Warto było ustalić z Panią czas do wspólnych kontaktów, np. na początku telefon raz w miesiącu. Nie chodzi o wydzwanianie, sms-owanie i wypytywanie. 4. Na pewno podczas rozmowy telefonicznej z właścicielką każdy zdrowomyślący człowiek jest w stanie zorientować się, czy właścicielka mówi prawdę w sprawie leczenia żabki 5. Po pewnym casie warto odwiedzić żabkę, 6. Szkoda, żeby wysiłki wielu osób poszły na marne 7. Pokrewieństwo właścicielki- w ogóle mnie nie interesuje i wątek na dogo nie jest miejscem, żeby takie info przekazywać/
  15. Kulfoniasty myślałam, że współpracujecie tzn. Ty-Gabi-pdt i wszelkie kwestie dot. leczenia Mrówki zostały omówione z właścicielką.
  16. mar.gajko, Mrówka była bardzo krótko w schronisku. Ja pomyślałam, żeby z pieniędzy mrówkowych zakupić na zapas leki, odłożyć na wizyty u weta
  17. Elzbieta
  18. Nawet ciężko. Wiadro z mopem cały czas w pogotowiu. Co najmniej 20 paczek podkładów (i to niestety nie tych najtańszych), ciągłe pranie, mycie itd.
  19. pisz, co ze zdrowiem Mrówki. Co z sikaniem? Bierze antybiotyki?
×
×
  • Create New...