to prawda..nie odpuścimy ciotki...będziemy walczyć, jak napisałam, kiedy będzie akcja choćbym miała się na paliwo zapożyczyć, to będę, oby tylko w weekend..a jak zamiary??coś myślicie o zaplakatowaniu Kielc??i jakaś data wstępna????
ciotki to moja sugestia , ale wpiszcie deklaracje w temacie, a potem , że jak dt się znajdzie to dobrze...trzeba zbierać koniecznie, sa jeszcze hoteliki..musimy mu pomóc...
wiem wiem..dla każdego się nie da..niech jedno światełko ma w pamięci kilkadziesiąt biedaków..a przydałby się znicz z napisem ku pamięci suni, która ostatkiem sił dała świadectwo o tym morderczym procederze.....mam nadzieję, że kiedyś się to skończy:(
wściekła jestem na tego znajomego cholera..wczoraj byśmy już może coś zrobili, ale facet czekał ponad 12 godzin bo w nocy maila dopiero właścicielce wysłał...udusiłabym go normalnie
będziemy, dopóki odpowiedni domek się nie trafi...hop dziewczynki:)zawieruszyły mi sie plakaty i nie mogłam powiesić, a już syn wychodził, ale znalazłam już i będe rozdawała, obkleimy Gliwice:)