Jump to content
Dogomania

jofracy

Members
  • Posts

    3429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jofracy

  1. Dziewczyny co z tym boksiem?
  2. Na pewno będzie fajny! Bożenka tego dopilnuje :) Bardzo Ci współczuję, a jednocześnie rozumiem, że to jedyna słuszna decyzja.
  3. Dalijko mam nadzieję, że Twój domek już Cie szuka. Jeszcze chwilkę, a zobaczą Twoje ogłoszenie i przyjadą po Ciebie.
  4. daj znać na jakie konto przelać kaskę. zapłacę za to allegro. niech psina szuka swojego miejsca na ziemi :)
  5. W takim razie trzymam kciuki dalej...
  6. Facet się nie chce zgodzić... A umowę podpisać się zgodził? Cieszę się, że Dalijka ma szansę na domek. Trzymam mocno kciuki!
  7. Pralinko! miałam chwilkę i zrobiłam kilka ogłoszeń Dalii. Część trzeba będzie potwierdzić z Twojego maila. Pozdrawiam! [url]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/55271/-Dalia--piekna-i-madra-suczka-w-typie-boksera/[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/55271/-Dalia--piekna-i-madra-suczka-w-typie-boksera/[/url] [url]http://www.psiamania.pl/post_ad_adopt.aspx?item_id=7967[/url] [url]http://www.petworld.pl[/url] [url]http://www.tablica.pl[/url] [url]http://www.szerlok.pl[/url]
  8. mam nadzieję Saphiro. Można jej jakoś pomóc?
  9. ciekawe jak będzie z wchodzeniem do mieszkania, zamkniętych pomieszczeń. Szukacie dla niej DT?
  10. Nie przestaje myslec o Dalii. Mam nadzieję, że szybko ją ktoś wypatrzy i pokocha.
  11. cześć :) z tymi elektrolitami trzeba uważać u zdrowych psów, bo nadmiar może spowodować kołatanie serca i inne problemy z krążeniem. Biedna Oleńka. Najgorsze jest to, że nie wiadomo jak pomóc. Pozdrawiam Was serdecznie.
  12. Moim zdaniem lepiej dla Olusi byłoby pójść do nowego domku jak najszybciej. Póki jeszcze jest w szoku. Jeżeli depresja się pogłębi to Ci Państwo będą mogli z nią pracować na efekt ostateczny, a Ty masz świadomość, że wszystko, co osiągniecie będzie trzeba prawdopodobnie wypracować na nowo. Pozdrawiam całą jamniczą rodzinkę :)
  13. wszyscy Ci radzą to ja też wetknę swoje trzy grosze. Myslalam o jajku gotowanym. a dzis w pracy przyszlo mi do glowy, że mja kolezanka ma córkę, która nie chciała nic jesc (dziecko 12 miesiecy), plakali juz nad nia, blagali, wymyslali i w koncu trafili do lekarza, który mloda przebadal i przepisal fantomalt (taki proszek bogatobialkowy i wysokokaloryczny), ale czytalam, ze Ola dostaje jakies papki od weta, dziecko dostalo tez peritol (stosowany tez przy jadlowstrecie psychicznym i anoreksji). wiem, że u zwierzat sa inne mechanizmy, ale może warto sprobowac zagadac tego weta. Mam nadzieje, że jej sie w koncu ten żołądek "otworzy" i wyjdzie mloda na prosta...
  14. Z tym załatwianiem się w domu może być ciężko. Mamy jamniczkę od osoby, która zostawiała jej ręcznik, na który mogła się załatwiać, kiedy wychodziła do pracy, a potem otwierała drzwi na przydomowy ogródek. Wzięliśmy ją kiedy miała 9 miesięcy (prawie dwa lata temu) i dalej po nocy jest nasikane w korytarzu. Zuza nigdy nie prosi o wyjście, wychodzimy regularnie o tych samych godzinach 3-4 razy dziennie i nic to nie zmienia. Kiedyś przy okazji spytaliśmy człowieka, który jest treserem psów o ten problem i powiedział, że w takim wieku raczej nie ma szans na radykalną zmianę. Mam nadzieję, że Olusia sobie przypomni co i jak. poza tym ona dalej nie wie co się dzieje, gdzie jest i do tego te kłopoty z brzuszkiem.
×
×
  • Create New...