Jump to content
Dogomania

baster i lusi

Members
  • Posts

    6100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by baster i lusi

  1. podczytuję wątek po cichu i mocno trzymam kciuki.uważajcie na siebie w podróży.
  2. no to trzymamy kciuki oby to był ten jedyny wymarzony.:multi::multi::multi:
  3. Kochana Ajruniu wreszcie znalazłam twój wątek:multi:.To od Ciebie wszystko się zaczęło:oops:...Szkoda ale tak wyszło:shake: .Bądż szczęśliwa z całego serca Ci tego życzę.:loveu::loveu::loveu:
  4. [quote name='katlis']KÓ&%# no zobacz jakiego pecha ma Mietek, że nie jest ślepym astem.[/QUOTE] wiesz co śmieszna jesteś
  5. [quote name='Alicja'] moje zdanie takie ...jeśli dziś nic nie wyjdzie ze spokania z asior , ja bym nie czekała na bowskie zmiłowanie tylko jechała bez sprawdzania pd Szante ...dla niej ważna każda godzina[/QUOTE] Ja też tak myślę,jeśli ktoś chce pomóc suni to wizytę można póżniej zrobić.
  6. [quote name='agaga21']psiska po weekendzie wygłaskane za wszystkie czasy. przyjechał mój brat z synkiem(6 letnim). mały zakochany w morrisie, przed wyjazdem, gdy zrozumiał, że jednak nie moze zabrać morrisa ze sobą do domu była rozpacz. my sobie żartowaliśmy, że jak z karolem dobrze zagada to mu jeszcze dopłaci za wzięcie morrisa, tylko żebym ja nie widziała...i chłopak się nastawił a my nie pomyśleliśmy, że on to bierze na serio:shake:. w każdym razie psy "wytresowane":evil_lol::evil_lol:. podaj łapę morris robił ze 100 razy a etna musiała ciągle "dawać głos":evil_lol: teraz odsypiają.[/QUOTE] no to sobie zażartowaliście z chłopaka:mad:.Dzieci biorą wszystko na poważnie:placz:,to może wciśniecie im jakąś inną bidę:multi:
  7. [quote name='ms_arwi'][COLOR=#1f497d]mail od Marka:[/COLOR] [COLOR=#1f497d]"[/COLOR][COLOR=#1F497D][FONT=&quot]Witam, Pręgusek jest na dobrej drodze do adopcji, u nas nie mamy z nim żadnego problemu, wręcz przeciwnie dostarcza nam dużo miłości i radości. [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Tak się cieszę,kochany Pręgusku.
  8. jak to wszystko ogarnąć,jak pomóc brak słów.Boże ty widzisz i nie grzmisz.
  9. moje modelki kofane,a w budzie może razem będzie im rażniej
  10. [quote name='ageralion'] A zaloty byly, bo Rudy napaleniec na ladne babeczki ;) Boski Alvaro normalnie, a jak klate prezy :evil_lol:[/QUOTE] Jak laska śliczna to i warto poflirtować.
  11. [quote name='sabusia']a ktoryś z waszych psów zjadł wam np komputer klawiature telefon albo ważne dokumenty ?[/QUOTE] telefon ,mp3 ostatnio myszkę w opakowaniu.
  12. Ale temat:shake:.Za wychowanie psa odpowiedzialny jest człowiek.ja mam dwa psy ,,mordercy"ale do tej pory mnie nie zjadły.Mordercą jest dla mnie człowiek:mad:bo z jego ręki ginie więcej ludzi w jednej sekundzie.
  13. zobaczcie co znalazłam na dogo:[url]http://www.dogomania.pl/threads/193324-52-zab%C3%B3jstwa-ludzi-przez-psy-w-typie-ttb-w-usa-2006-2008-59-wszystkich-przypadk%C3%B3w[/url].
  14. hopsaj mała na samą górę może ktoś wypatrzy.
  15. Agaga21 :diabloti: te straty :mad: to chyba przez Ciebie:eviltong:.Nasze szkodniki chcą zabłysnąć.:shake:Lusi jest trochę zaniedbywana przez chorobę Basterkai co dziś zrobiła:crazyeye:.Poszarpała przesyłkę listową a myszkę do komputera co zamówiłam na bazarku poprostu pogryzła:placz:.Patrzę a ona coś szarpie białego ale myszka opakowana była w 2 koperty bąbelkowe i folię .Myszki nigdzie nie widzę ale chodzę i szukam ,leży na trawie w kawałkach.
  16. narazie nie mogę ,bo nie wiem ile będzie mnie kosztować choroba Basterka.ale jak wszystko pójdzie dobrze to coś jednorazowo przekażę.
  17. [quote name='furciaczek']Plot po starciu z Fur:evil_lol: [IMG]http://i55.tinypic.com/z09qq.jpg[/IMG][/QUOTE] a mówiłaś ,że twoje takie grzeczne:crazyeye::evil_lol:
  18. Kopiuję z niebieskiego;[quote name='"chalimala"']dobre wieści niose :) w piątek zadzwoniła do mnie znajoma, która tez ma asta - dokładnie mała sunie :) poruszona losem cześka zaczęła szukać, pytać wśród znajomych...i...dzisiaj czesio trafił do nowego domu :) wczoraj zrobiłam wizyte przedadopcyjną - złote klamki :) mlode małżeństwo z ogrooomnyyyyymmm ogrodem, bez dzieci i innych psów :) gościu pracuje, a pani siedzi sama w domu i sie boi :) szukali psiaka, którego będzie widać, slychać i czuć :) i który będzie ich kompanem :) trafili na czesia i sie zakochali :d nie pisałam nic wcześniej, bo byłam chora a poza tym wszystko działo się tak szybko :) obiecano mi co jakiś czas fotki i krótkie sprawozdanie z poczynań czesława :)[/quote]
  19. [quote name='lisica666']LUDZIE WALCZĄ O PRAWO DO EUTANAZJI Nadal wychodzę oknem. Mietek zarzygał cały pokó[/QUOTE] Witam.chcę się podzielić moimi troskami,oj było kiepsko z basterkiem.wczoraj w nocy i rano był kryzys.najprawdopodobniej wdała się infekcja w ranę na brzuchu.zaczęła krwawić.wczoraj rano u weta nawet kroplówka już nie chciała iść.dostał porcję leków i tylko 1/2 kroplówki i pojechaliśmy do domu.wioząc go bałam się czy dojedziemy do domu.opatuliłam go i siedziałam trzymając go za łapę i myślałam już ,że przeprowadzam go za tęczowy most.płakałam i mówiłam jak do człowieka,prosząc go by walczył,że chcę jeszcze pójść z nim na spacer do lasu.cały czas usilnie podawałam mu wode ze strzykawki i ciepły grysik.i wtedy stał się cud,baster zaczął chętnie mielić ozorkiem zjadając grysik.podstawiłam mu filiżankę pod mordkę i on zaczął sam chłepać grysik.po południu zaś pojechałam na kroplówkę i już w samochodzie baster zaczął się interesować widokami za oknem.spytałam weta ,że on nie spodziewał się nas no popołudniowej kroplówce to po jego minie widziałam ,że tak.mam nadzieję.że kryzys minął i już będzie lepiej. i PYTAM czy nie powinnam tej kasy przeznaczyć na ratowanie innych psiaków,bo po co ratować chorego psiaka jak można pomóc zdrowym.to od każdego indywidualnie zależy którego psiaka chce ratować.Dodam,że zasrał mi cały pokój ale nie wychodzę oknem tylko sprzątam.
  20. ślicznotko pokazuj się może ktoś cię wypatrzy.
×
×
  • Create New...