-
Posts
6100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by baster i lusi
-
[quote name='furciaczek']Slyszalam ze niezniszczalne sa te boomer costam...ale pierunsko drogie w duzym rozmiaze...moze na gwiazdke kupie...ale poczekam i zobacze co Wy macie...jak sie nie zniszczy to przemysle:evil_lol:[/QUOTE] przypomniałam sobie :razz::razz::razz:tu wcześniej przewijała się dyskusja o jakiejś linie i Agatka pisała ,że sama już coś wymyśli jak to zrobić.ta piłka też mi się podoba ale narazie moje róże by ucierpiały.:lol:
-
wiecie co może jestem szurnięta:shake: ,ale podejrzewam że one wszystko rozumią tylko mówić nie umią.Marusia wie ,że nabroiła i kilka dni będzie grzeczna.choć baster to w swoim języku potrafi mi powiedzieć.wczoraj nie dostał nic ze smakołyków i położył się skomląć i patrząc na mnie.jak wstałam z fotela to pierwszy był przy lodówce.:evil_lol:
-
Pamietnik bull-gangowy czyli nasza Gabi w roli mamy
baster i lusi replied to bull-gang's topic in Foto Blogi
śliczności kochane.gratulacje bo potrzeba dużo wytrwałości,pracy i miłości by uratować takie małe szkraby. -
[quote name='mysza 1']Ale sepsa to chyba szybciej niszczy i niestety zabija :( a tutaj to trwa jakiś czas, stan przewlekły raczej. Ale nie wiem, nie znam się. Byle udało się ocalić Viki.[/QUOTE] Nieraz tak ale moja kruszynka wnusia walczyła 4 tyg,aż zniszczyła wszystkie organy.
-
Cioteczki cięzko mi to podejrzenie przechodzi przez gardło(moja wnusia to miała )sepsa bo te wybroczyny nie dawały mi spokoju.Czy wet zrobił badania w tym kierunku.Przepraszam ,że w tak ciężkiej dla was chwili ja jeszcze dokładam wam zmartwień,ale w takim przypadku ważne są godziny i minuty.
-
Nie wiem jak to jest z tymi psiakami,ale ja mam ten plus że nie pracuję.Nieraz muszę je zostawić na kilka godzin.Nie zostają same bo z babcią ale zawsze coś zniszczą.Nieraz myślę ,że one są złośliwe.Gdy raz miałam gości na grilu co się boją psów to zamknęłam je w kojcu Lusi zaczęła rozbierać budę.Te szkodniki może tak chcą przejąć nad nami kontrolę.Może taniej by było zatrudnić jakąś osobę na 1/2 etatu miałabys dom posprzątany ,obiad zrobiony i psiaki by nie broiły.
-
śliczny mały śpioszek.
-
zapisuję...............
-
nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło.nieraz lepiej poczekać.
-
Dara, Dark i Dixon wszystkie w domkach!
baster i lusi replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Kochane jesteście, dziewczyny, wiedziałam, że na Wasze wsparcie mogę liczyć![/QUOTE] Aniu przecież my jedna wielka rodzina bullokopnięci jak ktos kiedyś napisał. -
chyba pójdę spać same smutne wieści dziś na dogo eh.TRZYMAJ SIĘ MALEŃKA WALCZ DLA SWOJEJ PANI.
-
Dara, Dark i Dixon wszystkie w domkach!
baster i lusi replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linka']W końcu Dixon siedział u niego przez rok.. nic dziwnego, że już się przywiązał.. Marek nie myślał może żeby go adoptować? :P ;)[/QUOTE] Marek musiałby jeszcze i Baronka adoptować. -
Dara, Dark i Dixon wszystkie w domkach!
baster i lusi replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
ludzie nie zdają sobie sprawy ile pracy wkładacie w opiekę nad tymi psiakami,szkoda gadać . -
wiem,że chcecie jak najlepiej,ale nie wiem czy ja też przeszłabym przez wasze sito gdyby była taka potrzeba.mieszkam na wsi złotych klamek nie ma,ale moje psiaki mają dobrą opiekę ,dużo miłosci.
-
a co nie tak z tym w Warszawie.nie zawsze muszą być złote klamki,ważne jest duzę serducho i miłość.