Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. [quote name='Aimez_moi']Ranias......:) no wlasnie nie ma. Wiem glupia jestem ale ja autentycznie ja czuje...[/QUOTE] i chyba o to chodzi...czuć to, czego nie ma...:lol:
  2. [quote name='Aimez_moi']No jest....ale ja go malo czuje.....czuje lipe. Na szczescie.....:)[/QUOTE] A czy tam jest lipa?
  3. a w Aimez moi też jaśmin się kryje, dla mnie to jest zapach niszowy, dla wyczulonych nosów....
  4. Mój mąż zawsze się dziwi, jak można kupować różne perfumy. Podoba mu się Opium i to kupuje...Lubi schabowego, więc go zamawia....ja lubię różności...
  5. Dziwne..ale podobają mi się...zapach musi być ciekawy
  6. [quote name='Aimez_moi']Chociaz nie....klamie...ostatnio toleruje bialy Kenzo Amour......[/QUOTE] Nie znam...
  7. [quote name='Aimez_moi']Chyba nie..... Alien jest konkretny. Kenzo lubie tylko Tygrysa i Slonia. Ale Slon jest juz dawno wycofany....widzialam ostatnio na Allegro ale powyzej 400zl.......[/QUOTE] Też tak myślę- jeżeli Kenzo to Tygrys...
  8. [quote name='Aimez_moi']Obydwa sa mocne ale Alien bardziej drazniacy wedlug mnie. Trzeba miec dobry dzien aby go nosic.[/QUOTE] Dla mnie Alien jest taki bardziej zdecydowany.. Jaśminowe nutki to miał Kenzo Summer, przynajmniej dla mojego nosa...:lol: ale mój kinol to czasem kojarzy zapachy zupełnie bez sensu..może zbyt otłuszczony jest....:razz:
  9. [quote name='Aimez_moi']Cholerka.....kwiat pomaranczy, jasmin i wanilia......cudny zapach podobnie jak Addict Diora.[/QUOTE] Addict miałam, jest piękny. Alien wydawał mi się taki właśnie jaśminowy....
  10. Uznaliśmy wtedy,że to wstyd....Dziecko zna indyki tylko z obrazków. A perfumy jaśminowe to też jakos kojarzą mi się z Alienem Thierry Mugler...
  11. No właśnie, piesie....Piesie ustawiają wszystko. W zeszłym roku mogłam podróżować, bo młodszy syn był w domu.W tym roku nie będzie w domu żadnego dziecka, więc plany trzeba będzie zmodyfikować....:lol:
  12. A ja sobie zawsze wspominam, jak mój Kuba na widok indyków zawołał " Tata, strusie!". Facet, który indyki zaganiał zapytał " Ludzie, a skąd wy przyjechali?"
  13. [quote name='Aimez_moi']Ciotki.....:) a jakie macie plany na wakacje?[/QUOTE] Ja nie mam żadnych..u mnie zawsze wszystko wypływa samo z siebie...bez planowania...:lol:
  14. Perukowiec rośnie przy ogrodzeniu, nie ma dużo miejsca a i światła też mu brakuje. Nie mam zbyt dużej działki i sporo roślin posadziłam kiedyś zupełnie " bez głowy". A tak żal wykopywać to, co nie rośnie...Ciaposław ewidentnie zna się na pracach ogrodniczych. Przekopuje, wykopuje z szybkością, której nie potrafię ogarnąć. Jeszcze miałam nadzieję,że go pokonam, ale pieron jest lepszy...
  15. [quote name='Aimez_moi']RAniasku....:) robimy ten ostatni przed wakacjami bazar?[/QUOTE] Wszystko już jest przygotowane, czekam na Marinkę...
  16. [quote name='Aimez_moi']Bo co to za zycie jak sie sobie wszystiego odmawia.....:):)[/QUOTE] otóż to...jak żyć w takim stresie..:lol:
  17. [quote name='mari23']u mnie kwitnie ogromny krzak jaśminu i wielki perukowiec, reszta nie dorównuje im rozmiarami ( i dobrze, bo miejsca by mi brakło dla piesków ;)) Ciaposławowi gratuluję zdobyczy, moje tylko kopią, a myszki pewnie nieźle się z nich śmieją ;) ;)[/QUOTE] Mój perukowiec został posadzony w niewłaściwym miejscu i tak sobie wegetuje...Ciaposława podejrzewam o współpracę z keciami....:roll:
  18. Jak siedzę przy komputerze, za oknem widzę krzak jaśminu. Tak jest obładowany kwiatami,że gałązki mu się uginają...Robiłam dzisiaj trochę porządków na podwórku, zbierałam myszki w różnych stadiach rozkładu...Mój kopacz-ogrodnik szkodnik Ciaposław chyba postanowił zmienić oblicze całego podwórka....
  19. [quote name='Aimez_moi'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/1075/70375a2da4f772cdmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Spożywam śniadanie ...oczywiście nie potrafię sobie niczego odmówić, więc się opycham do upadłego....
  20. No dobra..szykujcie się ..teraz będzie nie ciastko..Aimez, poleciało do Ciebie...:lol:
  21. [quote name='dusje']Witam i pozdrawiam :lol: Dogo przestalo byc miejscem do ktorego chetnie wracalam. Mysle,ze dam satysfakcje moderatorom i zejde im z oczu, zanim dojdzie do malo przyjemnej konfrontacji miedzy nami :evil_lol: Sluchajcie: byc moze oferta Wiosny jest OK, ale mam kilka istotnych spostrzezen. Z mojego punktu widzenia Wiosna ma obowiazek zdawania relacji z pobytu Kseni u niej i dokumentowania fotkami. Kojec dostanie za darmo, czyli z naszych pieniedzy. 2500 zl to nie gratka. Moim skromnym zdaniem nalezaloby zastanowic sie, kto bedzie prawnym opiekunem Kseni po zamieszkaniu jej u Wiosny. Scedowanie praw na Wiosne moze ale oczywiscie nie musi oznaczac,ze juz nigdy nie uslyszymy o Kseni i jej losie. Znamy doskonale "dobroczyncow" z dogo i los psow powierzonych w ich rece. Wyciagajmy wiec wnioski, zanim bedziemy zalowac. Tu trzeba dobrej umowy zabezpieczajacej interes Kseni,po to zeby w razie czego za jakis czas nie lac lez, nie pomstowac, nie czuc sie bezsilnym wobec prawa stojacego po stronie obecnych opiekunow i nie walic kolejnego watku 1000 stron na temat ratowania Kseni. Wiosna, nie obraz sie, ale ja dmucham na zimne i mam do tego prawo. Jakie jest Twoje zdanie w temacie praw do Kseni? Tyle mojej opinii, pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] Dokładnie tak, to są właśnie te wątpliwości. Informacje dotyczące Kseni i określenie jej " sytuacji prawnej". pozdrawiam
  22. [quote name='ranias']Może ta propozycja daje Kseni szansę. Ja ze swej strony deklaruję wpłatę półroczną mojej stałej. A co sądzą inni deklarowicze?[/QUOTE] Zabrałam głos w sprawie Kseni nie z tego powodu,że wpłacę 90zł i będę mieć problem z głowy. Tu nie chodzi o finanse, jeżeli Ksenia będzie wymagała wsparcia, to moja deklaracja dla niej jest stała i będzie ją otrzymywać zawsze. Pomyślałam o zmianie dla Kseni, bo może byłaby to szansa na odmianę jej losu. Zawsze są wątpliwości...
×
×
  • Create New...