Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Misia od wczoraj u mnie. Kochana jest bardzo z tymi pociesznymi minkami. Mój starszy syn dzisiaj powiedział, że wreszcie będziemy mieli normalnego psa- musi mi to wytłumaczyć, bo nie wiem o co chodzi. Prosiłam Agę, to zamieści fotki, które zrobiłam komórką
  2. Misia z Brodkiem urzędują na podwórku tzn. leją na zmianę w tych miejscach co wczoraj. Brodzio w domu na nią powarkuje, a Misia cały czas kręci dupinką i się przymila.Może jakoś się dotrą. Właściwie to Misia powinna nosić imię Klusia, bo okrąglutka bardzo, ale mimo swej tuszy szybko łapinkami przebiera. Najbardziej chyba podoba jej się kuchnia i stanowisko przy stole. Wszystkie drzwi mam pootwierane na oścież, wszędzie była za wyjątkiem sypialni, bo w drzwiach Brodzio na nią nawarczał i się wycofała.
  3. Lady Misia zarządziła pobudkę na 5.20. Trochę wcześnie, ale jak na pierwszy poranek to chyba nieźle. Wędrowała w nocy po całym domu, ostatecznie ulokowała się w salunie na kocykach. .Kibel zrobiła sobie kolo komputera. Popiskuje biedusia, chyba tęskni się jej za Kasinym domkiem...Brodzio powarkuje na nią, a ona wymachuje tym swoim ogonkiem aż dupiną zamiata. Myślę,że żebraczka z niej będzie taka jak Puśka, już doskonale wie, gdzie jest lodówka i nawet potrafi podskoczyć na tych krótkich łapinach, żeby się na coś załapać.
  4. Za długo już ten żar z nieba się leje..u mnie trawnik w sumie żaden no ale susza robi swoje...
  5. No właśnie chciałam zadać pytanie Kasi- od której obowiązuje cisza nocna? Misia dalej spaceruje, koty też łażą, tylko Brodzio pilnuje jakiś resztek...
  6. Dogomaniacki domek- fakt, zdjęcia będą- no chyba nie, relacje będą- chyba będą. Przyjechałyśmy do domku cudnego pod lasem i za ogrodzeniem zobaczyłam Misię. Nie rozbeczałam się i to sukces, bo myślałam,że się rozbeczę i zrobię z siebie idiotkę. Zdjęcia zrobiłam, a jakże - na jednym widać moją nogę, na innym kamienie. Misia , moja śliczna mała grubaska. A tam jeszcze był sławetny pan Parówką go nazwałam- mały poczciwy piesek, już w innym świecie zupełnie... no dobra...od pięciu godzin przenoszę kocyki z pokoju do pokoju....gdzie ta mała cholera będzie spała? może kurde w moim łóżku?
  7. Kochane moje, Misia od dnia dzisiejszego jest Misią Sochacką i cała reszta nie ma znaczenia, bo jest przede wszystkim moją Misią...
  8. Chyba z filmiku wielkie g....., nie chce mi się załączyć. Misia nadal spaceruje....
  9. Misia siedzi w krzakach na podwórku, wychodzi jak siedzę przy niej i nawet daje mi buziaki. Wredniocha mała i cholera z niej . Brodzio siedzi przy misce i trzyma w pysiu kość, nie wiem jak długo tak wytrzyma...Wyślę filmik, który nakręciłam, jeżeli Myszka przeżyje moje durne świergolenie, to coś Wam powie na temat Misi
  10. Misia wędruje cały czas po podwórku, wchodzi do domu, wychodzi i tak w kółko. Ustawiłam spanko w trzech miejscach, ale jakoś nie wykazuje zainteresowania. ale w sumie to wszystko i tak nie ma znaczenia , bo Misia w dniu dzisiejszym została Misią Sochacką A tak swoją drogą to chylę czoła przed Kasią Przystał i Jej mężem- widok z okien domu- przepiękny
  11. Misia jest taką samą żebraczką jaką była Puśka, zjedli na wyścigi z Brodkiem wszystko z misek- zastanawiam się które będzie rzygać jako pierwsze, a w zasadzie to nie ma znaczenia bo i tak to ja będę sprzątać.......
  12. Misia jest cudna. Leją teraz z Brodkiem na zmianę po całym podwórku.
  13. To dobre wieści, bardzo się cieszę. A Misia u mnie. Jest cudna
  14. jutro po Misię jedziemy, a zdjęcia pewnie wyślę do Ciebie, bo przecież nie potrafię ich tu zamieścić..no chyba ze się naumiem....
  15. Czekam zatem na konto. Dzisiaj noc spadających gwiazd. Byliśmy z Brodziem na balkonie, ale nic nie spadało. Może później.... Mówiłam Brodziowi,że od jutra nie będzie już samotny, ciekawe czy zrozumiał......
  16. Jedziemy jutro ok. 15 po lady Misię. Różowy kocyk wyprany- nie wiem, czy się spodoba, w razie czego jest jeszcze niebieski... Chciałabym pomóc finansowo i zapłacić za sierpień, jeżeli można dać gotówkę to napiszcie ile. Pieniądze, które macie przydadzą się na inne bidy, a dla mnie duże ułatwienie bo nie muszę myśleć o sterylizacji.
  17. U mnie dzisiaj przeszła burza- zagrzmiało, spadło parę kropel deszczu i skończyło się. Jak było duszno, tak jest nadal tylko słońca brak...
  18. Już kiedyś pisałam,że znalazłam miłość na dogo. Jutro zobaczymy te piękności świata
  19. To do czwartku....
  20. Ja pewnie będę beczeć jak Misię w realu zobaczę.....
  21. Myślę,że wszystko zostało obgadane, zatem do miłego zobaczenia i usłyszenia....
  22. A teraz tak pomyślałam,że może Wy Misię do mnie przywieziecie.. z Kobiernic do Zatora jest ok. 30 km i będzie od razu wizyta przedadopcyjna. Byłoby tak lepiej?
  23. To fajnie, bo nie bardzo wiem jak to technicznie wygląda. Przyjadę z koleżanką, tą która zajmuje się zwierzyńcem w czasie moich wyjazdów.
  24. Chciałabym pojechać po Misię w tym tygodniu i w związku z tym mam wiele pytań takich organizacyjnych. Wszystkie moje piesy były przeze mnie wychodzone....czy mam przyjechać z kocykiem i Misia pojedzie na moich kolanach, czy będzie chciała jechać...czy mam kupić szelki i smycz- na jakiego pieska, mój telefon 667897409- może mi któraś z Was pośle sms, a ja oddzwonię i mi to wszystko wyoślicie...
  25. Moje zwierzaki leżą bez ducha w cieniu...
×
×
  • Create New...