Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Przystojniak:) I jak mu się trafiło biedakowi:)
  2. [quote name='Jagoda1']Chciałam powiedzieć...do wesela się zagoi... ;) [/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja nie boksio a też nieraz kłami guza zarobiłam:):) Jak się wariactw zachciewa to potem się tak ma:razz::razz:
  3. I jak się miewa Maja? Jesli sa na tym wątku cioteczki które maja malutkie dzieci albo wnuki to serdecznie zapraszam na ciuszkowy bazarek [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  4. [quote name='Anastazja2009']Wiem on jest karny slucha się, ale tak sie martwie jutro zostaja same na 9 godz same...;/[/QUOTE] Anastazja nie wiem jakie masz warunki mieszkaniowe ale musisz je odseparować jak wyjdziecie z domu. Co do jedzenia to tak jak cioteczki już pisały, jak przygotowujesz jedzenie to nie przy nich, dwie osobne michy i każda w innym pomieszczeniu. Miałam podobnie jak przygarnęłam moja sunię (36 kg) i starałyśmy się przyzwyczaić ją do suniu siostry (8 kg). Teraz jest ok, ale to trwało. Teraz nawet jedzą juz razem. Pablo jest wygłodzony, nie popuści z jedzeniem tak szybko jak by się chciało. Z moją było podobnie.
  5. to super że nic mu nie jest :multi::multi::multi::multi: Tak trzymajcie
  6. Sauro, żaden ze mnie znawca psów, ale jak nie do końca jesteś pewna reakcji psa na różne zachowania (Floyd jest przecież krótko u Was) to unikaj sytuacji, w których , nadmiernie go rozbawiacie, na takie "wariowanie" można sobie pozwolić z psem, z którym się już beczkę soli zjadło. Człowiek leżący na ziemi i robiący orła to nie jest dla niego znane zachowanie. Trudno powiedzieć jakie "miał zamiary" ale jakby chciał ciebie gryźć to już byś buzi nie miała:)
  7. I jak tam Bono w te mrozy?
  8. [quote name='Bjuta']A było pytanie o niego! Ktoś przeglądał stronę schroniska psitulmnie.pl i wypatrzył Gaspara. Ale chodziło o pilnowanie gołębnika. Przez zimę musiałby mieszkać sam na działce, dopiero od późnej wiosny, ktoś się tam na tą działkę przeprowadza i mieszka do jesieni. Pozwoliłam sobie odmówić, bez konsultacji z Wami. Jeszcze to było w takim miejscu, że nie miałabym żadnej kontroli czy jest codziennie karmiony. Przez telefon to nie rokowało na tyle, żeby przedadopcyjną robić...[/QUOTE] :angryy::angryy::angryy::angryy: dobrze zrobiłaś. Nawet jak by było w innym miejscu, to też go nie damy żeby był na działce sam gdzie każdy może zrobić mu krzywdę.
  9. jeszcze raz zaproszę na bazarek dla Pabla z ciuszkami dla maluszków [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  10. [quote name='andegawenka']Nasze boksie serducha mają marne...trzymam kciuki...[/QUOTE] Marne ale wielkie. Saszka ma dobry dom który o niego zadba i to jest najważniejsze:)
  11. Bardzo się cieszę że Tula ma taki wspaniały domek. Wszystkiego najlepszego Mauro:) I masz rację, to ogromna radość jak jak ze skrzywdzonej biedy robi się wspaniały pies. Powodzenia:):):)
  12. poszło moje 10 zł dla Szariczka :) cioteczki może któraś ma maleńkie dzieciaczki albo wnusie. Bazarek z ciuszkami dla maluszków [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  13. poszło moje 10 zł na Jasperka :) cioteczki może któraś ma maleńkie dzieciaczki albo wnusie. Zajrzyjcie na bazarek z ciuszkami dla malucha [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  14. Poszło moje 20 zł na Gasparka:) Cioteczki które mają malutkie dzieciaczki albo wnusie zapraszam na bazarek z ciuszkami dla malucha [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  15. zaglądamy do Lisia:) Cioteczki jeśli któraś ma malutkiego dzieciaczka albo wnusie zapraszam na bazarek z ciuszkami dla maluszków [url]http://www.dogomania.pl/threads/197614-%C5%9Bliczne-ciuszki-dla-maluszk%C3%B3w-na-leczenie-boksia-Pabla-do-11.12.2010-godz-22-00[/url]
  16. jakie wiadomości :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Dopiero teraz doczytałam. Trzymam mocno kciukasy
  17. Totiku wszystkiego dobrego w nowym domku :loveu::loveu::multi::multi:
  18. [quote name='Agnieszka K']Ja też dorzuciłam dla Pusi 30 zl. Niech ma malutka.[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu: Pusia bardzo dziękuje:multi::multi::multi::multi:
  19. [quote name='savahna']No to nie jest źle. Dobrze Andzia gadasz:eviltong:, nie ma co sie spieszyc z amputacja. Ja tam wiem,że Morelek ,który jest u p.Ani i ma niewładna przednia łapkę i na razie wet. kazał czekac,że może sie nerwy odbuduja. To troche inna historia, co nie zmienia faktu,ze "co nagle to po diable". Trzymam kciuki.[/QUOTE] Trzymam i ja :)
  20. Czytam i nie wierzę. Jeśli ona była u nich 7 lat to dla nich to takie proste "do uśpienia". Małgosiu a może oni (ci właściciele) zgodziliby się opłacić jej DT do czasu znalezienia domu. Może nie wiedzą że są takie możliwości. 7 lat mieć psa i "do uśpienia bo alergia". Ja chyba z innej planety jestem.
  21. [quote name='Kapsel']DT mówi, że Bodzio szybko znajdzie domek, bo zachowuje się jak szczeniak :mdrmed::mdrmed::mdrmed:[/QUOTE] Oby te słowa się sprawdziły :)
  22. [quote name='Bjuta']Dziękuję! Katuję się oglądaniem jej zdjęć. Nie potrafię się powstrzymać.[/QUOTE] Wcale Ci się nie dziwię. Każda z nas ma takie smutne doświadczenia za sobą. I nic tu nie pomoże tylko czas :(
  23. [quote name='kora78']no, moze sie zdarzyc kazdemu, ale zdarzylo sie mnie i mi wstyd za to. i nie slodzcie mi wiecej, bo sie rozklejam :( potem jedna taka pani bedzie mi pisala, ze ja tylko po to psom pomagam... taka baba, a nie pani ;P daleka droga, a Totis ponoc spi sobie grzecznie. on tak ladnie autem podrozuje zawsze :) i chyba znow jedzie boksio przez swoja okolice, przez Czestochowe. szlag mnie trafia, ze dt byloby niepotrzebne, gdyby pani malgosia ni wymyslila tak pilnego wyjazdu! i krotsza droga kilometrowo i mniej stresu i zmian w zyciu totka[/QUOTE] Koruniu kochana. nikt tu nie słodzi tylko prawdę piszą. Nie rób sobie żadnych wyrzutów. Każda z nas wychodzi z psem na śnieg i na mróz. Więc nie mów że Tobie się coś zdarzyło bo nic złego nie zrobiłaś. Domyślam się jak się czujesz, że wyjechał od Ciebie nie całkiem zdrowy ale nie ma w tym Twojej winy. Wszystkie psy czasem chorują. Zobaczymy co jutro wet powie. Trzymaj się cieplutko :loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...