-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysza2
-
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Mysza2 replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kupić Iwonko::) -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
to zmieniamy tytuł na Afra:) -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Pani Gosiu proszę wybrać bo nie możemy mieć bezimiennego psa:) Negra, Afra, Tina, Saba -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
wpisałam w 1 poście wagę, też myślałam że mniejsza jest Czy któreś z imion pasuje: Negra, Afra, Tina, może jakieś lepsze propozycje -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']uuu na to się nie zanosi... dwie panny przed sterylkami jeszcze, a do tego jedna przed operacją łapki... to będzie trwało i trwało, a mnie chyba pokręci - chyba TZta wyślę w kosmos... zwolniłoby się miejsce :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: TZ-ta na tymczas dla samców -
Stefcia/Sati ma nowy dom i nowe imię - została Wrocławianką
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila Proc']tiaaa, snieg jest pelen niespodzianek[/QUOTE] pewnie, stare zeszłoroczne kości, chleb dla ptaków i bądź co, same świeżutkie mrożonki:diabloti: -
Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafranekm']Jestem dobrej myśli co do domku dla Bongo, chłopak spokojny, zrównoważony, nie sprawia kłopotów, oby jak piszecie znalazł się ten właściwy człowiek.;)[/QUOTE] oby Gosiu, a nie jakiś oszołom -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']no bo tak się zastanawiam czy miała dobry dom, czy warto szukać kogoś kto jej tak nie dopilnował, mnie oczywiście jeszcze przyszło do głowy czy nie ma/albo czy nie miała dopiero co cieczki... teraz wszędzie suczki cieczkują i jest szaleństwo[/QUOTE] Wiesz ja też zaraz osądzam ludzi że nie dopilnowali ale różne są sytuacje jak pokazuje życie, nikt nie jest doskonały i popełnia błędy więc nieraz dobrzy ludzie też je popełniają. Dlatego warto szukać. [quote name='Ada-Vebby']O tym samym myślałam,no i jeszcze jaka jest duża sunia,do kolana sięga,czy większa,mniejsza..(chyba ,że nie doczytałam..)[/QUOTE] No właśnie, Gosiu , a jak oceniasz jej wagę, bo to zawsze podajemy w ogłoszeniach [quote name='malawaszka']sunia jest teraz w ujejscu? jakby był problem ze zdjęciami to mogę podjechać zrobić, przy okazji bym zobaczyła czy sznupka czy nie - ależ uwielbiam takie czarnuszki, jak moja tymczasowiczka Figusia :placz:[/QUOTE] dobry pomysł, ciocia malawaszka to etatowy fotograf:), a może się u cioci miejsce na tymczas zwolni w międzyczasie:diabloti: -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Pani Gosiu przydałby się wyraźniejsze zdjęcia. Nie wiem czy ktoś da radę ją rozpoznać. -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Agunia dzięki za ogłoszenia, ależ Ty szybka jesteś, pozmieniaj na sunię pliiizzz -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosia6']To jest ona, myślałam, że mówiłam... ale widocznie mi umknęło. dzisiaj się dopatrzyłam, więc jakieś żeńskie imię ;)[/QUOTE] o kurcze, cały czas mówiła Pani piesek, a ja zakręcona przyjęłam że samiec. No to Negra, Afra, Tina, a może ktoś ma lepszą wenę -
podesłałam linka do watku Bostona Pani Oli, która dzisiaj była u naszego Biszkopcika w Sosnowcu. Gdyby jej wpadł w oko to lepszego człowieka trudno psu życzyć (chyba że ja zupełnie nie znam się na ludziach)
-
[quote name='kiyoshi']oj...skąd ja to znam:) ale jak Zosia kocha i Biszkopt kocha to będzie dobrze Mysza, zobaczycie:) ważne, by istniało to coś:loveu:[/QUOTE] coś to jest i to duże coś. Damy radę. Dajmy Zosi czas do końca tygodnia na podjęcie ostatecznej decyzji. Zosia prosiła o 3 dni ale jej wydłużymy po znajomości
-
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Myszko, ja mam tym sposobem 5 sztuk[/QUOTE] Kasiu, serce moje, to może chcesz 6-go , mam jednego z połamaną miednicą:( [quote name='andegawenka']:loveu: Poważnie, taki powód podała ta Pani?[/QUOTE] Poważnie. Powiedziała też że chce dać dom psu, który nie ma domu, a zobaczyła szczęśliwego psa, który ma już dom:(
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pysia']I ja tu weszłam, choć podczytuję już od wieczorka. Pani Gosiu. Chciałam Pani podziękować. Od czasu do czasu wydaje mi się, że tylko my mamy serca. I zawsze jestem przeszczęśliwa, kiedy ktoś spoza naszego grona nie odwraca się tylko pomaga. Pomaga wiedząc, że będzie miał problemy. To mi daje wiarę w ludzi. Jednak nie tylko są ci źli, ale i tacy jak Pani. Dziękuję za to :Rose:[/QUOTE] święte słowa i witamy w gronie nienormalnych mniejszości [quote name='iwonamaj']Może tytuł wydarzenia zmienić? Bo dt mamy, tylko kasy nie...[/QUOTE] Tak Iwonko, chociaż gdyby się znalazł BDT to byłoby super [quote name='Pysia']Nadajcie psiakowi jakieś robocze imie bo tak dziwnie bezimiennie się o nim myśli ;)[/QUOTE] Może Szogun, Negro, Blacky, może Lucky (bo miał szczęscie w nieszczęściu) , a może pani Gosia ma jakiś pomysł -
No i sytuacja się rozwiązała sama. Rozmawiałam z Panią Olę przed chwilą przez telefon. Pani Ola mi powiedziała ze definitywnie nie weźmie Biszkopta bo jeszcze takiej relacji człowiek - pies jaką dzisiaj zobaczyła to jeszcze nie widziała. I żebym zaraz zadzwoniła do Zosi żeby nie biła się już z myślami. Do Zosi zadzwoniłam. A ja nie wiem czy się mam martwić czy cieszyć. Idę się obwiesić Zosia nie nadaje się na tymczas, ja na dogo
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']to śliczny kudłacz, porobimy mu ogłoszenia i na pewno szybko domek znajdzie jak się w właściciel nie odnajdzie[/QUOTE] Dzięki Dianko [quote name='paula_t']Przeglądnęłam najpopularniejsze portale dział "zaginione/znalezione" , nie znalazłam żadnego ogłoszenia, które wskazywałoby na to, że czarnuszka ktoś szuka. Może papierowe ogłoszenia przyniosą skutek.[/QUOTE] Dzieki Paula [quote name='iwonamaj']A może właściciel się znajdzie... Mam takie jakieś dobre przeczucie...[/QUOTE] i oby Cię nie myliły [quote name='Martika@Aischa']Kopiuję z forum : [/QUOTE] Dzięki Martika za wklejenie tego cytatu [quote name='AgusiaP']Dotarłam w końcu i ja Witamy pani Gosiu :lol: Elunia to może ja zrobię ogłoszenia na kilku portalach? Może ktoś go szuka, może komuś zginął, ale nie koniecznie blisko miejsca w którym został znaleziony...[/QUOTE] Bardzo będę wdzięczna, został znaleziony w okolicach Ujejsca, tak Pani Gosiu? Idę żebrać za kasą bo jak się właściciel nie znajdzie to musimy uzbierać na hotelik -
[quote name='paula_t']Mysza, decyzja należy tylko i wyłącznie do Twojej siostry- ja wiedziałam, że go nie odda ;) To prawda, że on tam zaznał spokoju psychicznego, znalazł swoją bezpieczną przystań, a skoro z Pani Oli taka złota kobieta, to bez problemu znajdzie się Jej zastępstwo Biszkopcika, psiaków, które potrzebują domu mnóstwo dookoła.[/QUOTE] Paula gdyby nie problem z moją Sabą i jeszcze rotwailerem znajomych do których Zosia tez w lecie jeździ na wieś, to już ze 2 miesiące temu przenieślibyśmy wątek do "mają dom" Ale uwierz mi to nie takie proste. Różnica gabarytów duża i miłości mimo cotygodniowych spacerów nie ma niestety. Gdyby nie trafił się dobry domek to nie byłoby dyskusji i Biszkopt by został, byłyby na wsi wypuszczane na zmianę i dalibyśmy radę, bo jak się musi to się da radę. Nigdy nie darowałybyśmy sobie gdyby coś się Biszkoptowi stało, a mógł mieć dobry dom. To nie są żarty jak psy się nakręcają jeszcze przy takiej różnicy gabarytów. Pisałam że Zosia zanim poznała panią Olę zdecydowana była że Biszkopt zostaje, ale teraz dalej myśli.
-
o żesz jakie to to fajne:):) Ale w oczach to to ma ku ----- ki:):)