Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. ślicznota i chyba nie jest taka znowu tłuściutka ;) Jakby inny psiak :) [url]http://img695.imageshack.us/img695/5987/dsc0122gz.jpg[/url]
  2. Ależ ona jest pocieszna :) Widzę już pogodzeni ;), ale na jak długo ;) [URL]http://img848.imageshack.us/img848/1869/dsc0071iq.jpg[/URL]
  3. PONa to ja chyba raczej nie będę mieć hi,hi,hi
  4. :placz: dlaczego ja nie mogę, taki mój on jest :placz:
  5. [quote name='Majaa']A ja Wam napiszę tak Dzisiaj jak wysiadałam przed domem tych ludzi, którzy mają wziąść Bąbla, nagle miałam przed oczami adopcję innego sznaucera - tym razem miniatury. Miał na imię Dredzik, był niewidomy, trafił do mnie na DT. Od kilku godzin próbuję namierzyć wątek tego psa, ale to sprawa sprzed dobrych paru lat - chyba ok. 5 ciu. Weszka powinna wiedzieć, o którym psie mówię, znalazłam go na wątku zbiorczym ... Piszę o nim dlatego, że coraz bardziej uświadamiam sobie fenomen tej adopcji (Owszem wiem, że to zdanie może pretendować do skali absurdalnych odkryć roku). Nie dlatego, Broń Boże, że znalazłam psu dom, ale dla mojej reakcji przez lata na ten dom. Nie umiem dalej i wciąż wytłumaczyć i usprawiedliwić swoich decyzji i zachowań w stosunku do Dredzika. Nigdy nie byłam na wizycie po adopcyjnej po kilku tygodniach, miesiącach - tak mi się zdażyło i to z premedytacją. Pies trafił z wyboru do osoby ciężko chorej i pewnie byłoby inaczej w kwestii kontroli, gdyby nie fakt, że tą parę Panią i pies widuję codzienie prawie. To jest para, której nie śmiem po prostu przeszkadzać. Niepełnosprawna Pani i niewidomy pies idą przez życie razem, dzielnie, bez przeszkód. Widuję ich prawie codziennie, na prawdę boję się zaburzyć ten ich wspólny wspaniały rytm. Ale obiecuję , że do Bąbla trafię - tym bardziej, że się w nim zakochałam:oops: Strasznie wzruszająca historia , aż mi się łezka zakręciła
  6. [quote name='zerduszko']Jak to lubiłaś? Coś Ci się stało? ;)[/QUOTE] Nie wiem, po ślubie mi się coś zrobiło.Przestałam pić (teraz piję okazjonalnie), rzuciłam palenie i zrobiłam się aspołeczna :).Ale jakoś mi tego nie brakuje.Teraz lubię święty spokój.To chyba starość.
  7. Ja jak swego czasu lubiłam pifffffko to mi nie przeszkadzał dany dzień tygodnia :)
  8. A nie może chwilowo zostać tam gdzie jest?
  9. A to w poniedziałki nie można?Nie wiedziałam :)
  10. Może Ty te szelki jakieś smakowe kupujesz ;)?
  11. A tu o co się modlicie ;)? [url]http://i54.tinypic.com/161l1z8.jpg[/url] Lotos przecudny, szkoda , że nie wygrał
  12. Jakoś nie mogę przyzwyczaić się do Dony bez "kłaczków" na łapkach :) A ta norka to na zapasy na zimę ;)?
  13. [quote name='wilczy zew'][B]Eria[/B],zgodnie z zaleceniami piesio nie był po ciemku strzyżony [URL=http://smajliki.ru/smilie-101533671.html][IMG]http://s.rimg.info/3ee826234b95aabaf485f77a034f701d.gif[/IMG][/URL] [B]Waszka[/B],marudzacie [URL=http://smajliki.ru/smilie-87718023.html][IMG]http://s.rimg.info/2f1613cace2aa5473027286b3d93a1a1.gif[/IMG][/URL] tak serio to chcę u[B]mówić się ze znajomą aby cyknęła wiercipięcie kilka fotek[/B][/QUOTE] A Ty będziesz go trzymać co by się nie wiercił ;)
  14. [quote name='malawaszka']zapraszam :lol: terminy do wyboru mamy - środa albo piątek koło 17 lub sobota do południa - myślę, że ta sobota będzie najlepsza[/QUOTE] No aktualnie te terminy mi nie pasują, pocieszę się fotkami :)
  15. [quote name='malawaszka']tak jak robiłam uszka to była grzeczna bardzo, ale teraz jest coraz większy problem z kropieniem oczu :shake: a fotki - będą jak się pogoda poprawi bo teraz to jest szaro, buro i ponuro :shock: Tola jest śmieszna rano jak chce żebym już wstała - wchodzi na łóżko i po mnie łazi liżąc po rękach, po buzi, po pościeli - wchodzi mi na głowę dosłownie :lol:[/QUOTE] U nas uszy to największy problem, taka panika, że szok.Z wszystkim innym daje radę. Ale znowu mąż jak tylko mu "gmera" gdziekolwiek to od razu jest atakowany.Z tym , że mój mąż to się zaraz śmieje i "o ti, ti chcesz mnie pogryźć?".No i tak go nauczył, że jak pokaże zęby to mu odpuszcza. Strasznie fajna ta Twoja Tolusia :).Ale co przy zakraplaniu ucieka, piszczy czy jak?
  16. Ja też chętnie zobaczę w całej okazałości psinę, choć nie o obcięcie mi chodzi :)
  17. Grzeczna była przy zabiegach?A na jakieś fotki diabełka można liczyć :)?
  18. [url]http://img841.imageshack.us/img841/7126/dsc00278md.jpg[/url] czarująca :)
  19. [quote name='wilczy zew'] to psica ma nadwagę :smile: ciekawe czy jest miłośniczką wody[/QUOTE] Gdzieś chyba czytałam, że wręcz przeciwnie nawet stópki nie umoczy ;)
×
×
  • Create New...