Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Zapraszam do "mojej" Sandy [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236233-Sandy-szalona-torpeda-sznaucerka-miniaturka"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...rka-miniaturka[/URL]
  2. Zapraszam do "mojej" Sandy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236233-Sandy-szalona-torpeda-sznaucerka-miniaturka[/url]
  3. Każde z nich chce być jak najbliżej [IMG]http://i47.tinypic.com/33cccbr.jpg[/IMG] Kąpiel [IMG]http://i49.tinypic.com/2u5ci2b.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/mifpld.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2csjwo0.jpg[/IMG]
  4. Takie mam brzydkie ząbki :( [IMG]http://i46.tinypic.com/2s6mw.jpg[/IMG] I takie łyse uszka :( [IMG]http://i45.tinypic.com/2m34gvo.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2vlqpgo.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/k99nhy.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2qurssn.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG]
  6. Sandy to siedmioletnia sznaucerka miniaturka.Chociaż, nie miała lekkiego życia, pozostała miłą i wesołą sunią.Ma wspaniały charakter mimo, że mały z niej diabełek.Od pierwszego dnia zdobyła moje serce.Jest przyjacielska w stosunku do ludzi i innych piesków, choć na spacerach w swojej sforze, prowokuje awanturki:diabloti:.Zachowuje czystość w domu, nie hałasuje niepotrzebnie.Jest bardzo , energiczna i żywiołowa, rozdaje soczyste buziaki i uwielbia się przytulać.Troszkę zazdrosna o inne pieski, ale bez żadnych tam bijatyk.Więcej informacji w trakcie co by nam wątek nie "umarł" :cool3: A o to "moja damesa" [IMG]http://i50.tinypic.com/1zqrhaw.jpg[/IMG] Już pierwszego dnia wielka miłość, mimo, że godzinę wcześniej mówiłam "śmierdziel tylko w nogach :eviltong:" [IMG]http://i46.tinypic.com/2j12xdt.jpg[/IMG] "dziadować" umiała od razu ;) [IMG]http://i48.tinypic.com/2n9fyf.jpg[/IMG] z "podciągniętym rękawem" ;) [IMG]http://i49.tinypic.com/2lwvoco.jpg[/IMG] zadarty nosek [IMG]http://i47.tinypic.com/2yvuveu.jpg[/IMG]
  7. [quote name='wilczy zew']Moja mama powiedziała,że widać jak Mordziasta się starzeje :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-([/QUOTE] Tak przez rok się zestarzała?
  8. [quote name='Aleks89']No ,bo rzucałem piłeczkę po JEGO podobno polu.(nieużytku totalnym na którym już nawet drzewka zaczynają rosnąć)[/QUOTE] Jak mogłeś to zrobić Ty bestio :shake:
  9. [quote name='Aleks89']Do świnki z moją zgrabną dupką mi baaaardzo daleko.:diabloti: Wczoraj na spacerze baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo przeszkadzaliśmy pewnemu panu ,który mnie zwyzywał mówił mi brzydkie słowa i musiałem być niemiły:diabloti:Poszczułem go moim burdel collie ,ale sie Kajusia naszczekała za wsze czasy ah.A potem jak pan przylazł zbyt blisko to i Lucasek się zagotował.Naładowało mnie to pozytywną energią na cały tydzień mogłem bezkarnie zwyzywać starego dziada na czym świat stoi.Uwielbiam to.[/QUOTE] A w czym mu tak przeszkadzaliście?
  10. Jaka małpeczka :) [url]http://schronisko.com/galeria/2761_big.jpg[/url]
  11. [url]http://imageshack.us/a/img194/8797/dsc00024fj.jpg[/url] ale śmiesznie się czai, chyba psy z NUŻYCĄ tak mają [url]http://imageshack.us/a/img528/7738/dsc00192p.jpg[/url] ale chudzina z Ciebie, chyba masz NUŻYCE [url]http://imageshack.us/a/img266/9797/dsc00048r.jpg[/url] przez chwilę myślałam, że ta piłka to język i się zastanawiałam czy to nie NUŻYCA
  12. Nie mają Twoje kotki szczęścia :( Nie jestem w ciąży i nie planuje.Po prostu w pewnym wieku trzeba zacząć dbać o siebie ;)
  13. [quote name='motyleqq']nie wiem co masz na myśli, ale zdrową alternatywą cukru jest stewia, tylko ciągle nie mam sposobności zamówić ;) a kiedyś trzymałam w ręku coś z brzozy i na pierwszym miejscu w składzie był CUKIER :diabloti:[/QUOTE] [B]KSYLITOL [url]http://www.ksylitol.net/[/url] [/B]
  14. [quote name='motyleqq']nie wiem co masz na myśli, ale zdrową alternatywą cukru jest stewia, tylko ciągle nie mam sposobności zamówić ;) a kiedyś trzymałam w ręku coś z brzozy i na pierwszym miejscu w składzie był CUKIER :diabloti:[/QUOTE] Pokaże jutro co mam na myśli , bo teraz już muszę iść.
  15. Jak ktoś nie może się odzwyczaić od cukru to jest taki wyciąg z brzozy, który w smaku jest jak cukier, a działanie ma odwrotne w sensie jest bardzo zdrowy.
  16. No nerwuski tak mają ;), są szczupaczkami. Ja mam tak , że jak się denerwuje to jem jak opętana, a jak się martwię to nie mam apetytu.
  17. hirbatka może byc, ale czerwona, albo zielona, czarna mi już nie smakuje jak się dziś okazało :(
  18. Dziwne to to i co nikogo nie było, nic nie ruszone?Ja na bank bym narobiła w gacie, nie wiem czy nie ze dwa razy ;)
  19. Jaką karę miałaś ;)?
  20. No szkoda Jadzi, trzymam kciukaski, żeby się szybko skończyło sraczkowanie
  21. [quote name='vege*']Ja też właśnie staram się jeść zdrowo :) Słodycze odrzuciłam jakiś czas temu, od czasu do czasu sobie jakieś chipsy pochrupię bo mam do nich słabość niestety :-( Ale dzięki dość zdrowemu odżywianiu + regularne kręcenie hula hopem trzymam wagę cały czas, a nawet 2 kg mi ostatnio spadło :evil_lol: A jeszcze co do mięs to jak je jeszcze jadłam to brzydziłam się je dotykać i brzydzę się do dziś. Tatar przyprawia mnie o wymioty i zawsze brzydziło mnie to jak moja mama albo babcia robiły kotlety mielone i próbowały surowego, fuj fuj fuj :diabloti:[/QUOTE] Też bym chciała nie jeść mięcha, ale tak całkiem nie umiem :(.Mi spadło ostatnio 4 kg [quote name='Amber']Ja jem dużo rzeczy, ale w małych ilościach ;) Czasem jest tak, że potrafię na cały dzień zjeść np. miskę płatków z mlekiem, 2 kanapki i jakiś owoc. Dziś np. zjadłam dużo bo 4 pierogi, nóżkę kurczaka, 2 łyżki ziemniaków, 1 łyżkę buraków i twixa. Kiedyś pojechałam z przyjaciółką na wyjazd zorganizowany i ja byłam w szoku ile ludzie jedzą na obiad, a oni byli w szoku ile jem ja, bo moja porcja była 2x mniejsza niż ich :eviltong: Od tego czasu przyjaciółka jak tylko jej powiem, że się coś źle czuje, to od razu ma wytłumaczenie na wszystkie moje problemy "bo nie jesz!" i się zaczyna tyrada. To samo z chorobami, jak leże na antybiotyku to mam 3 smsy dziennie "tylko jedz dużo!" :evil_lol: Mi się po prostu nie chce jeść. Nie odczuwam głodu, a wiadomo, że na siłę jeść nie będę. A jak już jem to szybko się najadam. Zwykle mnie łapie głód późnym wieczorem i w nocy, ale wtedy już nie wypada się najadać, bo niezdrowo. A jak już zjem w nocy to potem nie muszę jeść przez większą część dnia i kółko się zamyka ;)[/QUOTE] Ojej Ty to jak moja siostra, też je takie ilości. [quote name='Aleks89']Ja potrafię jeść raz dziennie od rana do wieczora i to pełne talerze ,byle tłusto i dużo.A potrafie np. cały dzień nie zjeść NIC i nie czuje głodu wcale.Ale zwykle rano jem papierosa i kawe ,albo dwie:evil_lol: ,na "drugie śniadanie" powiększony zestaw z McD ,na obiad jakiś makaron z czymś tam ,albo jakies mięso pływające w tłustym sosie ,na kolacje pizze albo coś w ten deseń ,i przed spaniem zwykle jakąś bułke.A w między czasie chipsy ,jogurt ,mleczko smakowe.Zjadam wiadro wysrywam taczkę więc nie tyje całe szczęście:cool3:[/QUOTE] A ja jem często i dużo, ale takie rzeczy lekkie raczej.
  22. O w mordę, mój paw też już leci, jakie obleśne, fuj idę się zrzygam
  23. [quote name='vege*']Kurcze tak czytam i czytam te rozmowy co wy lubicie i jecie to stwierdzam, że ja to jakiś odludek jestem z innej planety :evil_lol: Kompot piję tylko z wiśni i musi być kwaśny, sery kocham, mięsa nie jem, warzywa i owoce też kocham, ale nie wszystkie i to cała moja dieta :diabloti: No i jeszcze jakieś makarony, kluski, kasze, ryże, ale kluski i makarony rzadko jem :lol:[/QUOTE] Nie, nie jesteś.Ja jem przede wszystkim warzywa, nabiał (twaróg, jogurt nat, kefir nat.).Mięsko raz dwa razy w tyg.(indyk,ryba), owoców nie jadam, słodyczy próbuje nie jeść.Chleb razowy, ziarnka, płatki, orzechy migdały itp.Przestawiłam się tak od niedawna.Makaron też żytni, ryż, kasze itp.Nie to , żebym się odchudzała, choć tu i ówdzie mogło by "spaść", ale dla zdrowotności.A co to z tego będzie zobaczymy.
×
×
  • Create New...