-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Jest naprawdę śliczna,maluni okruszek.Czy gdziekolwiek tak będzie miała dobrze? -
Za bardzo nie ma co się przejmować robalami.są odpowiednie tabletki i będzie po robalach.Jedynie trzeba myć często ręce.Wiem,że na blizny po zabiegu jest maść,kupuje się ją w Aptece.Ładnie się zabliźnia szew i nie ma się wrażenia ciągnięcia skóry.Może by się przydało Kulce kupić tą maść,nazwy nie pamiętam.
-
Ja określiłam tylko tu "wizytator" nigdy nie używam tego słowa w kontakcie z potencjalnym adoptującym. Ja mam kilka maili podejrzewam,że od dzieci,osób,które nie mają zamiaru adoptować psiaka.To jest regułą przy wyjściu ogłoszeń. Dzisiaj przelałam za szczepienie Blekusia. Wszystkim,którzy zaoferowali swoją pomoc i zgodzili się na przeprowadzenie wizyty p/a - serdecznie dziękujemy i przepraszamy za zamieszanie.
-
Trochę wyadoptowałam swoich tymczasików i każdy dom zgodził się na wizytę,wręcz zapraszał serdecznie ale to były odpowiedzialne domy.Jeżeli ktoś nie ma nic do ukrycia to chętnie przyjmie wizytatora i wszystko na ten temat. Przecież Pani wyraziła zgodę na wizytę. Szafirko,jutro zrobię przelew za szczepienie,dzisiaj jestem zmęczona siedzeniem przed kompem i szukaniem osoby do przeprowadzenia wizyty. Nie wiem dlaczego Blekuś musi być drugi raz szczepiony na wirusówki,mój wet podaje szczepionkę raz w roku.
-
Odniosę się do pieprzu z wodą.Do miseczki litrowej nalałam ciepłej wody i wsypałam torebkę pieprzu zmielonego,poczekałam około godziny,spróbowałam na język,woda była bardzo pieprzna,następnie namoczyłam ściereczkę i przetarłam schodek.Pozostawiłam do następnego dnia.
-
Z mojego doświadczenia z tymczasikami: jedna z tymczasowiczek była szkodnikiem,obgryzła stopień schodowy dębowy.Do wody wsypałam dość dużą ilość pieprzu zmielonego,odczekałam godzinę i tym specyfikiem namaściłam stopień.Sunia tylko raz chciała dobrać się ponownie do stopnia ,spróbowała,poprychała,trochę popiła wody i stopniowi dała całkowity spokój.W czasie pobytu u mnie już nigdy go nie ruszyła.Może ta metoda pomoże.Można przetrzeć tapicerkę drzwiową i poczekać na reakcję suni.Wydaje mi się,że trzeba od razu reagować na takie sprawy,ponieważ będzie uważała,że jak może obgryzać to będzie mogła dalej obgryzać a być może jeszcze weźmie się za coś innego.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
No nie wiem czy to jest jeszcze w tej chwili dobre.Selmusia ma w środku ranę po drucie i na sobie też.Może niech jeszcze trochę po oszczędza łapkę aby się wszystko dobrze zagoiło. -
Państwo mieszkają jak się okazało nie w Poznaniu a w Swarzędzu.Chcą po Blekusia przyjechać jutro.Ja nie jestem w stanie poszukać kogoś ze Swarzędza,kto by dzisiaj przeprowadził wizytę.Nie mam namiarów na żadną osobę.Nie wiem co mam robić. MALWA napisała,że ostatecznie by mogła wziąć TAXI ale to koszt byłby chyba około 150,00zł,tak napisała.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Selmusi,jak rana wygląda.Czy Selma już pomalutku lepiej chodzi? -
Nasz Maksik jest bardzo fajnym pogodnym psiakiem,jednym słowem jest kochany.Też bym chciała bardzo aby znalazł domek już na zawsze swój.Wiem,że u szafirki absolutnie nie dzieje się Maksiowi krzywda ale domek to zawsze domek.Maksik wymaga szczególnego domku,który by dbał o jego zdrowie i rozumiał potrzeby Maksika.
-
O ile wiem to Państwo chcieli przyjechać i poznać Blekusia,nie wiem jak w tej chwili wygląda sytuacja.Z opisu szafirki wynika,że są to starsi ludzie ale przynajmniej jest ich dwoje.Szafirka napisała,że Pan jeździ dużo na rowerze,oby nie przywiązywał Blekusia do roweru,ponieważ to nie jest ten typ psa,który może biec przy rowerze.Dla Blekusia byłby wskazany koszyk,tak jak dla Mikusia.Zwróciłam na to uwagę,ponieważ kiedyś w upalne lato widziałam psa,który był przywiązany do roweru i bardzo szybko musiał biegnąć po nagrzanym mocno asfalcie.Do tej pory pamiętam ten widok umęczonego psa.Z wizytą p/a nie powinno być problemu w Poznaniu.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Zapoznanie,czarno widzimy a okaże się,że wyszło super.Figuniu,czas pokaże co ma być to będzie. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Poker też ma rację to bardzo dużo zależy od charakteru psiaków.Ja swoje wszystkie tymczasiki zapoznawałam przed bramką na ulicy,następnie łąka i powrót razem na ogród i dopiero do domu.Nie było spięć,tylko z tym,że Miki jest dość przyjaznym psem.Od dwóch lat charakter Mikusia zmienił się i nie toleruje samców,wcześniej było okey.W jednym przypadku zawiozłam pudliszona do domu,gdzie rezydentem był samiec ONek.Zapoznanie było u Państwa na ogrodzie i nie zaakceptował suni,ani na ogrodzie ani też w domu,wróciliśmy z Sarą do domu pomimo zapewnień rodziny,że się dogadają.