Jump to content
Dogomania

Igiełka

Members
  • Posts

    11321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igiełka

  1. bardzo smutno zarówno u Abisia jak i u nas :( POMÓŻCIE
  2. Iljova bardzo dziękujemy za Twoją obecność z nami do tej pory to dla nas ogromnie ważne. Jest nam bardzo ciężko pogodzić się z tym wszystkim.
  3. Witajcie Iljova obrazek przepiękny dziękujemy. Tak bardzo chcieliśmy móc napisać tutaj o wielkich jak świat i wysokich jak góry postępach. Ogromnie pragnęliśmy podzielić się z Wami naszą radością. Gdybyśmy mogli zasiać ziarna jedności zasialibyśmy ich miliony. Gdybyśmy mogli cofnąć zegar Jej lat.. próbowaliśmy lecz on jak był tak jest nieruchomy. Niesamowitym jest fakt że ta wspaniała kobieta ma w sobie tak ogromne pokłady wiary że wszystkich ludzi na ziemi mogłaby nią obdzielić, ma wielką pogodę ducha, ciągle się śmieje mimo wszystko żartuje a uśmiech nie znika z Jej twarzy tylko na stałe tam zamieszkał. Pomaga wszystkim, którzy się zwrócą o pomoc od zawsze nazywana dobrą druhną czuwającą nad losem potrzebujących. Dotychczasowe życie utraciła na zawsze części swego losu nie odzyska już nigdy, one nie powrócą.Nigdy nie będzie już tak jak przedtem. Plany,marzenia,perspektywy ulotne niczym wiatr. Części rzeczy nie doświadczyła choć tak bardzo czekała na te gesty życia części z nich już nigdy nie doświadczy. Od urodzenia kochała dwa aspekty słabszych i taniec. Tym pierwszym zajmuję się już bardzo długo choć sama teraz w potrzebie stara się to ukryć, niezwykle silna i pełna optymizmu, nigdy nie skarżyła się na swój los, zawsze dziękowała za to co ma i czym może dzielić się z Innymi. Czy kiedyś los pozwoli stanąć Jej jeszcze na parkecie życia ? By mogła zatańczyć pięknie? Czy będzie Jej dane oczarować swymi krokami publiczność ? URODZONA NA NOWO Na początku drogi wisi kartka a na niej dużymi literami napis NIE WRACAJ! Mimo bólu ma w sobie ogromną siłę do walki o życie. Z pogodą w sercu dodaje otuchy Wszystkim wokół. Patrzy głęboko w oczy i szeroko się uśmiecha. Sami nie damy rady ze wszystkim. potrzebujemy Waszej pomocy
  4. [quote name='Celebrinfea']Ah Cioteczko, u nich to jak pogoda marcowa - jak w garncu. Raz się strasznie lubią, machają ogonami buzi buzi... A raz dominator z zębami do Shasty i to nie tak na zabawowo. Z drugiej strony, Ona go odgania i wyjada jego zachomikowane smaczki z legowiska... Nie przewidzisz ;) Dziewczynka jednak ogłosiła strajk na swoje legowisko... ;( Nie podoba się jej i już, woli na podłodze... Uznałam, że na stawy nie jest to najlepsze i rozłożyłam drybed, chwyciło teraz tylko jego okupuje. A Shrek okresowo wskakuje na jej łóżko. - wynika z tego, ze jeszcze jeden ONek by się zmieścił Hihi ;) Dziś byliśmy u weta na kontroli przyrostu wagi i szczepieniu. Grzeczna dziewczyna niemożebnie, gdyby jeszcze chłopak był taki miły to wizyty byłyby przyjemnością, a tak po każdej wyglądam jakbym się w krzakach tarzała... Panienka przytyła 1,5 kg, ;) (wreszcie te kurze łapki i karma przyniosły efekty). Trochę się niepokoiłam dyszeniem ale z serduszkiem wszystko w porządku. Uff :)[/QUOTE] a tak sobie teraz myślę że Kto się lubi ten się czubi i coś w tym jest hehe :) Cieszy ogromnie że dziewczyna zdrowa i zadowolona :) Shrek ma charakterek ale z drugiej strony, który chłopak go nie ma hehe :)
  5. [quote name='Marycha35']Ludziki to się w głowie nie mieści.... [URL]http://www.toz.wroclaw.pl/744.xml[/URL] mieliście tam psiaki??? Oby NIE!!!![/QUOTE] tragedia... brak mi słów
  6. [quote name='sylwija']a kto się ma martwić, jak nie ja ;) domek musi być po prostu wspaniały :)[/QUOTE] wiem wiem dla Nesiuli też pragnę tego jedynego i jestem wymagająca :)
  7. zapisuje się u Niebieskiej teraz możebyć już tylko coraz lepiej :)
  8. Helenka zaznała oprócz bezdomności jeszcze wiele szczescia :) teraz życzę Jej by wszystkie dni były nim przepełnione :)
  9. [quote name='Igiełka']Miałam nie zabierać tutaj głosu ale nie ukrywam że dziwi mnie ta cała sytuacja. Tosia ma także swoje uczucia,tyle już przeszła czy naprawdę nie zasługuje na to by Ktoś Ją pokochał prawdziwym uczuciem? Jak czułaby się ta Pani gdyby najpierw będąc bezdomną przerzucano Ją z kąta w kąt w każdym domu jest inaczej- inne plany dnia inaczej funkcjonuje życie rodzinne musiała się za każdym razem dostosować. Spotykając na swojej drodze zarówno dobrych ludzi jak i tych,którzy krzywdzą. Za kazdym razem walczyć o pozycję w stadzie trafiając do schroniska i ciągle żyć ze świadomością bycia niechcianej. Aż wreszcie trafiając do swojego własnego domu będąc każdej chwili wdzięczną za porzucenia statusu bezdomności mimo swoich starań i miłości słyszała każdego dnia że raz domownicy chcą żeby została a za chwilę już tylko patrzą jak Jej się pozbyć. A gdzie w tym wszystkim jest ONA? Mała sunia która jednego czego pragnie to być kochana tak mało a zarazem tak przecież wiele.[/QUOTE] Chciałabym żeby Pani przeczytała te nasze rozważania, usiadła i przemyślała jeszcze raz na spokojnie to wszystko czy warto fundować Tosi kolejny niepewny los i wahania Jej bytu.
  10. [quote name='Celebrinfea']Świetnie Igiełka zapraszamy do goszczenia :)[/QUOTE] bardzo dziękuje :)
  11. [quote name='Celebrinfea']W razie co daj znać! :)[/QUOTE] bardzo dziękujemy to dla nas ogromna pomoc :)
  12. [quote name='Iljova']Przyłączam się :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Celebrinfea masz pełną skrzynkę i nie mogę wysłac PW Igiełko do Ciebie też nie mogę wysłać PW[/QUOTE] bardzo dziękujemy Cioteczko jak możemy Ci jakoś pomóc to wal śmiało :)
  13. piękna sunia życzę powodzenia w znalezieniu dobrego domku :)
  14. [quote name='Celebrinfea'] A jak tam ogłoszonka są jeszcze aktywne?[/QUOTE] ogłoszenia kupiłam w marcu pewnie już teraz nie aktywne chciałam kupić na bazarku ale muszę się wstrzymać do wieczorka wtedy będe wiedziała na czym stoję :) dziękuje że pytasz
  15. [quote name='Celebrinfea']Igiełka ja też tak chcę, wyłożę się łapami do góry ;) co Ty na to? ;) A jak tam ogłoszonka są jeszcze aktywne?[/QUOTE] nie ma sprawy położ się wygodnie i rozlużnij zaraz wymiziam tylko przydałaby mi się jeszcze dodatkowa para rąk hehe :lol:
  16. [quote name='sylwija'] a jednocześnie, tak kruchy, delikatny i wrażliwy, i łobuziak.. i bardzo się martwię, żeby się trafił domek wystarczająco cierpliwy i wyrozumiały..[/QUOTE] nie martw się a wszystko będzie dobrze :)
  17. [quote name='santino']No jasne. Razem możemy więcej ;) Dzięki że jesteś![/QUOTE] nie ma jak to serdeczne przyjęcie, rozgoszczę się na wątku :)
  18. Na mizianko położyła się kołami do góry kochana Nesiula, zaraz przybiegła Rudosława i tak z Nimi miziać się możnaby całymi dniami. Oczywiście z przerwą na jedzenie hehe no i jeszcze długi spacer. :lol::eviltong:
  19. Miałam nie zabierać tutaj głosu ale nie ukrywam że dziwi mnie ta cała sytuacja. Tosia ma także swoje uczucia,tyle już przeszła czy naprawdę nie zasługuje na to by Ktoś Ją pokochał prawdziwym uczuciem? Jak czułaby się ta Pani gdyby najpierw będąc bezdomną przerzucano Ją z kąta w kąt w każdym domu jest inaczej- inne plany dnia inaczej funkcjonuje życie rodzinne musiała się za każdym razem dostosować. Spotykając na swojej drodze zarówno dobrych ludzi jak i tych,którzy krzywdzą. Za kazdym razem walczyć o pozycję w stadzie trafiając do schroniska i ciągle żyć ze świadomością bycia niechcianej. Aż wreszcie trafiając do swojego własnego domu będąc każdej chwili wdzięczną za porzucenia statusu bezdomności mimo swoich starań i miłości słyszała każdego dnia że raz domownicy chcą żeby została a za chwilę już tylko patrzą jak Jej się pozbyć. A gdzie w tym wszystkim jest ONA? Mała sunia która jednego czego pragnie to być kochana tak mało a zarazem tak przecież wiele.
  20. [quote name='Celebrinfea']Trzymam kciuki za puchatą paróweczkę :) Standardowo podrap ją za uszkiem i pozdrów od moich urwisów :)[/QUOTE] bardzo dziękujemy Nesiula leży na moich stopach śmieje się że mi grzeje :)
  21. [quote name='Iljova']Jak już wielokrotnie na różnych wątkach pisałam nie mogę obecnie pozwolić sobie na to szczęście z cierpliwością muszę poczekać, ale wierzę że ten dzień nadejdzie. Pies to nie maskotka i trzeba go żywić,czasami leczyć a na to potrzebne są pieniądze, a ja wtym momemcie mam wielki finansowy dół i jak narazie powoli idzie wychodzenie z niego ...[/QUOTE] tak samo jak Cioteczka Celebrinfea my także do nas zapraszamy jest miło i wesoło :) Kochana może jakoś możemy Ci pomóc ?
  22. [quote name='Estrella']od mojej uciekają, bo na wszystkich szczeka i straszy zębami[/QUOTE] psia dziewczyna ma przynajmniej pazur hehe :)
  23. [quote name='Iljova']Ale jednak się przemogła i to już dużo. Nie dziwię sie bo są obie kochane :-)[/QUOTE] tak ogromnie cieszą Nesiulowe postępy :lol:
  24. Nesiula i Rudosława zyskują coraz więcej swoich wielbicieli :lol: Pani powiedziała że musi pogłaskać bo nie może przejść obok takich sympatycznych suczek :lol: Paróweczki oczywiście zadowolone choć na początku Nesiula schowała się za moje nogi ;)
×
×
  • Create New...