Buziaki dla Mikusi kochanej, ja mam straszną słabość do takich strachulków. Co ona musiała przeżywać że przez tyle czasu nie może nabrać chociaż troszeczkę zaufania. Mikunia nie ma się czego bać!
Co tam u Franeczka? W zeszłym tygodniu przelałam moją deklaracje za luty, ale widzę że 1 post nieuzupełniony :) i jakoś cicho tu u Frania, mało kto go odwiedza. Czekamy na info co u niego :)
Suuuuuuuuuuuuper :) No to suńka teraz odzyska forme hihi. Moje sunie tak szleją razem na spacerach że nawet się specjalnie innymi psami nie interesuja, to sie nazywa samowystarczalne :) a co najważniejsze od kilku dni reaguja na gwizdek i przybiegaja galopem :crazyeye: po kielbaske oczywiscie :eviltong: ale to i tak u nich sukces ze hoho. Przepraszam Tayga ale tu takie dobre wiadomości ze tez musialam sie pochwalic ;) Mam nadzieje że beda dalsze relacje z domku.
Szkoda ze Bosmanek nie trafil do Teresy na DT, ona by go odkarmiła jak Promyczka :) A Pan gotuje psiakom? Ugotowanie kurzych łapek to niewiele zachodu, zwłaszcza że są tanie :) Oliwa trochę droższa ale na długo starcza :)
[quote name='Ellig']doc Jacek Sterna przyjmuje rowniez na SGGW, gdzie wyklada tam jest o wiele lepszy szpital niz na Bemowie:)[/QUOTE]
SGGW jeśli chodzi o klinike też mogę polecić, myślę że jedna z lepszych w Warszawie.