Jump to content
Dogomania

Istar19

Members
  • Posts

    11052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Istar19

  1. Szaraczek kochany ...pieknie wyczesany i wykapany wrócił do schroniska ...i to wrócił jakby nigdy nic ..jakby czuł się jak iu siebie w domu... ucieszył się na widok pracowników i Sani (sunią z którą był i znów jest w boksie) ucieszył się na widok Saphiry ...i jest jak zawsze ...kochany dla stada wredny dla "obcych" (w tym wypadku dostało się Wolfowi...) kochany Szaraczek [img]https://lh4.googleusercontent.com/-n5f5qdaCOuc/T750ZfKkyFI/AAAAAAAACZA/sbauVCiUnjI/s640/IMG_1378.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-4QnGec9ItYE/T750bQxK7JI/AAAAAAAACZM/Va8u9M8F3fI/s640/IMG_1380.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-wtjrEPRjkLw/T750cKHJSVI/AAAAAAAACZY/OM-mKhSv6Qc/s640/IMG_1381.JPG[/img] dumny jak zawsze [img]https://lh6.googleusercontent.com/-s-m5EqMxlLs/T750f91gz-I/AAAAAAAACZg/Owlb2cuDlI0/s640/IMG_1382.JPG[/img] oo tak , głaskaj mnie [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ZRX9YIzm8QE/T750knrn_lI/AAAAAAAACaE/Lyf-TUPlvYU/s640/IMG_1390.JPG[/img] [B]Maciaszku, jakby co, Szarak ma teraz numer 515/12 :)[/B]
  2. Kumpel bratku gdzie ten Twój dom? [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-K5xjJUkDc-0/T750DtaADHI/AAAAAAAACWU/nhQdD6Lon0A/s640/IMG_1355.JPG[/IMG] z nadzieją na każdego zerkasz ..ale nikt nie patrzy na Ciebie .. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ItdPojve5e8/T750ESjzd-I/AAAAAAAACWg/dYs_UdVuyls/s640/IMG_1356.JPG[/IMG] Do każdego mówisz ..ale nikt nie słyszy [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1vdrSx8f-DM/T750Xv4IYGI/AAAAAAAACYs/ieVw275q_lg/s640/IMG_1376.JPG[/IMG] Nie rozumiesz dlaczego [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--Pb_izQ_hLU/T750WmCxGwI/AAAAAAAACYk/NmUDz8JIYvU/s640/IMG_1375.JPG[/IMG] i dlatego czasem jesteś smutny ... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aXLRJaTFvyU/T750YUgE4gI/AAAAAAAACY4/b9zgamcYsFQ/s640/IMG_1377.JPG[/IMG] Tyle w życiu przeszedłeś ...tyle zdołałeś zrobić, choć jesteś zamknięty ...zarażasz dobrym humorem, wywołujesz uśmiech ..jesteś bohaterem dzieci z podstawówki ... JESTEŚ prawdziwym PRZYJACIELEM ... tylko czyim? skoro człowieka nie ma koło Ciebie ...Kumpel ..Przyjaciel świata ...bezpańska dusza ... niechciane serce ... A mimo to najlepszy kumpel, jakiego człowiek sobie może zamarzyć ...
  3. A no i jeszcze na koniec - moje ulubione zdjęcie z dzisiaj ...kiedyś je wywołam w większym formacie i zawiśnie na ścianie :D
  4. I kiedy Holi pozwala nam sprawdzić stan swego uzębienia Masza motywuje nas do dalszego uśmiechu po chwili jednak woli obserwować Holi a potem i ona pokazuje nam ząbki ... w końcu ma białe i musi się nimi pochwalić :) no dalej ....teraz moja kolej na twą uwagę ..rzucaj! i tak minął nam spacer ;) cisza, spokój ....i komary :mad:
  5. Za to Holi jak zwykle dba o to byśmy się nie nudzili ... i motywuje nas do gimnastyki -> no zrób przysiad i weź patyk, przecież to proste ;) a potem dba o swoją ...linię ..pod futrem i motywuje nas do ćwiczenia wzroku (na spółkę z Maszą) A Masza obserwuje świat ...
  6. no bo jak nie uśmiechać się do niej w takich chwilach? jak nie wybaczać jej chwil nieposłuszeństwa nie da się.. bo to nasz kochany, mały chochlik nasza kruszyna
  7. dokładnie :) tą kładką idziemy na łąkę nad Ślepiotką ...uwielbiam stukanie pazurków Holi o to często mokre drewno -brzmi jak muzyka :D dziś wieczorem był również spacer ...miła odmiana spacerować kiedy słońce już nie praży ...po całym dniu siedzenia na słońcu (wyjazd na "piknik" z pracy) miałam dość żółtej kuli ...Holi z Maszą trochę też bo przez słońce nie miały dłuższego popołudniowego spaceru - za ciepło. Tak czy inaczej ...spacer był, a ja już wiem że koło godziny 20 na patrol wychodzi SM i łazi i łazi po łące i okolicach ... i jeśli nie chce się im narażać muszę pamiętać o tym i odpowiednio wcześnie zapinać Masze na smycz :D - bo inaczej nie daj Matko Ziemio, Masza zacznie na nich szczekać i mandat murowany .. oczywiście mam też zdjęcia ...jestem z nich dumna :D i z canona też ...choć raz nazwałam "go" głupkiem ^^' Holi i zachód słońca Masza i zachód słońca (na smyczy ..szła SM ...) ale czy Maszę obchodziła ? niee\ Holi zawzięta i niespodzianka ....Szczęśliwa bawiąca się Masia :D ->dla takich chwil i "widoków" warto żyć z Masżą na co dzień :D
  8. Na tej niewielkiej przestrzeni Zagajnika jest kilka takich wieżyczek ..i trochę ruin, po których zostały jedynie fundamenty zarastające trawą W dzień wyglądają niewinnie ... ot niszczejące ceglane wieżyczki ... nieraz pełne śmieci, zostawionych przez młodzież. W dzień panuje w nich chłód i cisza ...cisza przeszłych dni ...lecz wieczorem, gdy człowiek nastawi ucha ...słychać szmer .. daleki oddźwięk dawnych słów ..zniekształcone echo ... A może to jedynie wiatr?
  9. Za to Holi liczyła na odrobinę zabawy jeszcze Nasza ścieżka kryjąca swe tajemnice strzegąca każdego liścia A gdzieś, pomiędzy drzewami stoi stary budynek .. wieżyczka z czasów wojennych ...stoi ..i tylko ona wie, co działo się w zagajniku - który nie był poprzecinany drogami i sięgał do Prawdziwych Lasów
  10. Ale nie dziś ...choć może w ciemnościach Masza uważała że w ciemnościach widać oczy i ciągle się rozglądała po czym ruszyła dalej
  11. gdy słońce zachodziło już za laskiem z punktu widzenia psa ;) cisza i spokój wieczoru i Holi obserwująca okolicę Gdzieś mogą kryć się dzikie zwierzęta ...
  12. przeciąganie patyka lubię jak jej uszka stoją:D a taaakie mam zęby! rzucaj! i rzucałam ..chwilę jeszcze, za ciepło było - wróciłyśmy do domu, w końcu mogłam coś zjeść od śniadania ^^ __________________________________________________________________________________________ A kolejny spacer wieczorną porą
  13. Sierść na ogonie potargał wiatr ;) susy przez wysoką trawę A Masza wciąż obserwowała drugi brzeg a mi po 8 godzinach pracy znów zamarzyła się drzemka pod drzewem tylko Holi nie dała mi spać ;)
  14. Ale teraz jej tam już nie ma więc można spokojnie poleniuchować albo pojeść trawy ;) koniec leżenia ..w trawie coś się kryje
  15. ZASNĄĆ??!! Nie da się zasnąć jak taka Holi biegnie z ..patykiem ..w ciekawym kształcie :diabloti: Hmm ...to tylko przewidzenie ...Holiusiowy patyk jest normalny Ale senność przeszła ..moja ..bo Masie słoneczko usypiało hmm ..gdzieś tam czuć coś ..sarna?
  16. A dziś widziałam kolejnego psa latającego samopas i biegającego przez ulicę :shake: ale szłam do pracy więc nawet czasu nie miałam by go łapać ...a to kolejny burek ogrodowy - nawet wiem gdzie mieszka ..pewnie uciekł za jakąś suczką ... kiedy ludzie się nauczą odpowiedzialności ?:( W czwartek popytam w schronie jak się ma Apacz ...nie umiem o nim zapomnieć ... ale pomijając fakt, że właściciele mieszkania nie pozwalają na kolejne zwierze to Holi nie było by w smak zatrzymanie go ... bo tak się na mnie patrzy gdy o tym wspominam: co mówiłaś? no. ja myślę, że tylko tak mówisz! _______________________________________________________________ czas iść do przodu ..nie patrzeć wstecz ...łatwo gdy świeci słońce, trawa jest zielona, praca już na dzień minęła i reszte dnia można spędzić samemu z psami ...tylko ja, psy i ciepły dzień nic tylko siąść w cieniu pod drzewem i zasnąć na chwilę
  17. zwierzaki jak zwykle cudowne :D fajnie się masz, że Morusek u weta grzeczny tylko burczy ..Holi kłapie zębami ^^ nigdy nie gryzie, ale kłapie zaraz przed ręką i pani weterynarz zawsze każe jej kaganiec zakładać ... ale jak pani wet nie jest zajęta psami to one jak nigdy nic buszują po gabinecie :) Moruska pogoda dobija co? Holi pomiędzy 11-17 w taką pogodę pada ...na dworze bawi się owszem bez opamiętania, ale dyszy okropnie - dlatego bawimy się krótko , co jej się z kolei nie podoba :)
  18. ewes Dziękuje !! :)
  19. Morusek był dzielny! Ale swoje musiał powiedzieć ;) trzymam kciuki by było lepiej :)
  20. z zazdrosną Holusią w tle https://lh6.googleusercontent.com/-lY5ql6fPGd0/T7pKKY8iPsI/AAAAAAACFU8/9fX-Pi_K-2Y/s640/IMG_1041.JPG Holi i Masza startowały do niego z zębami a ten się od nich odsuwał ^^ https://lh4.googleusercontent.com/-t9IDfCp4gAo/T7pKQRcs60I/AAAAAAACFVQ/fG1KMpS2-s0/s640/IMG_1043.JPG w domu skrzyczany przez Holi https://lh3.googleusercontent.com/-E1TfNxKZB7Q/T7pKcj4eRoI/AAAAAAACFWA/gn3P0i4OKII/s640/IMG_1056.JPG o a tu widać wielkie kółko na obroży ... https://lh4.googleusercontent.com/-ik03Gmu8hdA/T7pKdzFWj3I/AAAAAAACFWE/Jq0vPiH1gPg/s640/IMG_1057.JPG https://lh3.googleusercontent.com/-MP1U21JMEiI/T7pKhPMI2-I/AAAAAAACFWk/NxYY1Gd2wKM/s640/IMG_1061.JPG https://lh6.googleusercontent.com/-OegtmxOqT58/T7pKh87sVII/AAAAAAACFWw/nDeDUn2ci84/s512/IMG_1065.JPG teraz cały czas będę o nim myśleć :(
  21. https://lh6.googleusercontent.com/--L5HuuLdW4g/T7pJ0HrbRQI/AAAAAAACFTc/tFubDuKatiw/s640/IMG_1030.JPG ale lubi jak go się drapie za uszami :D https://lh4.googleusercontent.com/-SG4tFVqYH1w/T7pJ2q5T62I/AAAAAAACFTs/OQlVf5pNzEM/s512/IMG_1032.JPG https://lh6.googleusercontent.com/-JG-_CFjzBqI/T7pJ4C2j85I/AAAAAAACFT0/3gX36C-2rl0/s512/IMG_1034.JPG mordkę ma lekko siwą ..ale chyba taki jego urok https://lh4.googleusercontent.com/-mQnqFEPiXDs/T7pJ_7jG4OI/AAAAAAACFUU/TTKAk-kSM94/s640/IMG_1039.JPG https://lh5.googleusercontent.com/-3ahF1xSDojE/T7pKCjYAVkI/AAAAAAACFUc/n0aVS_HoW18/s640/IMG_1041a.JPg
  22. no ja mam nadzieje że sprawdzicie ;) a ja dziś wysłałam psiaka do schronu :( błąkał się po Jankego ... o mało nie wleciał pod samochód ..potem szedł za mną i moimi potworzakami na łąkę ...do mnie nie chciał podejść ..smaczków też nie chciał wziąć ...no to kucałam nieopodal niego, odwrócona ...podchodził ..wąchał rękę, pozwalał na głaskanie po głowie ..ale uciekał na najmniejszy mój ruch w stronę jego szyi ... to stwierdziłam że pójdę dalej ...i zobaczę co pies (roboczo nazwany Apaczem) zrobi ...i co Apacz? dalej szedł dwa kroki za mną ..potem dwa przede mną ...i jak tak był przede mną to powoli się z nim równałam - Apacz zerkał podejrzliwie, ale nie uciekał ....i po chwili nie wierząc własnemu szczęściu udało mi się go złapać za "obrożę" jaką miał na szyi .. Apacz biedny zdziwiony nagle znalazł się na smyczy (zawsze mam jedną dodatkową na spacerze), trochę spanikował, ale uspokoił się kiedy Masza podeszła (razem z Holi biegały już wolno) ...no i był razem z nami na łące ...zadzwoniłam do schroniska ...bo co miałam zrobić? Na łące trochę go wyskubałam - strasznie z niego sierść leci ...całymi kłębami - ktoś zapomniał go czesać ..przekonałam się też , że Apacz lubi pieszczoty! tylko boi się obcych ...a w domu (gdy czekaliśmy na schron) Apacz przywitał się z kotem, zalał mi kuchnie (pijąc wodę...) zjadł suchego (nie bronił) a na warki Holi I Maszy kulił ogon i uciekał... A teraz czemu napisałam obrożę w cudzysłowie ...dlatego, że to był jakiś stary pasek ciasno zapięty przy szyi z nawleczonym wielkim,grubym kółkiem ...tak jakby Apacz zerwał się z łańcucha :shake: Ogólnie strasznie kochane psisko i żal mi go było ...on mi zaufał a ja go wsadziłam w schroniskowy samochód :( Z jednej strony mam nadzieje że właściciele będą go szukać i wbrew pozorom Apacz nie jest psem łańcuchowym ..a z drugiej, jeśli faktycznie takim psiakiem był to mam nadzieje że znajdzie nową rodzinę ..to fajny młody psiak ...znaczy pewnie z dwa-trzy lata ma .. W schronie będzie mu lepiej niż na ulicy gdzie może go przejechać samochód prawda? Może jak nikt się nie zgłosi po niego, to po kwarantannie wyjdzie na wolontariat ... eh za parę minut wstawię zdjęcia kochanego Apacza Edit: kochany Apacz .. https://lh6.googleusercontent.com/-JDa8iSjaXdU/T7pJfODzf-I/AAAAAAACFSM/0UJb6BC8AHs/s640/IMG_1011.JPG https://lh3.googleusercontent.com/-yFMSSFYXfm8/T7pJmOC4sYI/AAAAAAACFSk/WFeb6oLYMDQ/s640/IMG_1014.JPG jego okłacony zad https://lh3.googleusercontent.com/-x317xAb6_e0/T7pJqcFXZsI/AAAAAAACFS0/LhoG1GtrSAA/s640/IMG_1016.JPG https://lh6.googleusercontent.com/-BiF_89w3Kps/T7pJukhpB_I/AAAAAAACFTE/yWm0X9_hO3U/s640/IMG_1021.JPG zestresował się biedak https://lh3.googleusercontent.com/-cBkNcMdrZfE/T7pJyvRWrzI/AAAAAAACFTU/N7ufRNADKXU/s640/IMG_1029.JPG
  23. w nagrodę miały spacer z zabawą - czego zazwyczaj nie ma wieczorem ;) Holi zawsze krzyczy jak spotyka "nieznajomych" na swoim terenie ... ale fakt kolega kościsty bardzo więc mógł zamarzyć się jej gnat :D a w ogóle dzisiejsza wizyta i spokój psiaków napawa mnie optymizmem ...Saphiro ..Ewes ...może następnym razem jak mnie odwiedzicie nie będą na was szczekać :D
  24. Dodam jeszcze że dziś był dzień odwiedzin ...przyszła siostra z kuzynką i Zuzią i nasz kolega, na którego Holi zawsze szczeka (bała się go bo on chudy, ale wysoki) no i myślałam że znów będzie szczekanie ....ale ...Holi poznała naszego kolegę i przywitała go jak DOBREGO znajomego :D nawet po chwili na kolana mu z zabawką weszła^^ Masza też ładnie wszystkich przywitała ...i były cicho! A to nie wszystko .SOL SIĘ NIE SCHOWAŁA!! całą ich wizytę drzemała na parapecie - dała się pogłaskać a jedynym objawem stresu było gubienie futra^^ Są dni w którym jestem dumna z moich potworzaków :D
×
×
  • Create New...