No to Dosiu jeszcze 3 tyg i będziesz w końcu miala swojego ludzia. No nie wierzę w to normalnie, ale to będzie dla niej szok. Adamo a masz może fotkę tego drugiego psiaka, którego Pani przygarnia? I czy ta Pani wie jaka to odpowiedzialność i jaka trudna praca wziąć dwa psy po przejściach w tym samym czasie?
Jeszcze się nie cieszę, ale to jakaś iskierka nadzieji. Zacznę się cieszyć jak Dosia przekroczy próg nowego domku. A czy domek będzie w jakikolwiek sposób sprawdzony przed adopcją ( wizyta przed adopcyjna itp)?
Ale fajnie, że niunia ma domek, a w dodatku została "na rejonach" :) A gdzie dokładnie będzie ( chodzi mi o ulicę) możesz napisać na PW. A co do mamusi to faktycznie trzeba by sterylkę jej zafundować, ale jak to ogarnąć nie wiem.
Biedny maluszek. Tak bardzo mi go szkoda, ale nie wiem czy jest sens skazywać go na takie cierpienia. Czekamy zatem do jutra wszyscy. Mamatinki na wątku oferowała DT
A to Pixel jaki przebiegły. Może akurat mu się uda! Bonsai to idź z małym do tej lecznicy na Mochnackiego(?) spoko sa tam ceny, więc chyba nie ma co czekać dłużej
Dziaduś jest świetny i cudowny a Twoje opowieści Arktyko wywołują uśmiech na mojej twarzy.
Syla poszła wpłata ode mnie na Dziadziusia jutro powinna byc
Spoko nie masz za co przepraszać, przecież to Wasz interes żeby sprawdzić dom dla Ajki. No to super, że domek sprawdzony. Czekamy na fotki Ajeczki, na pewno sporo urosła.
No to akurat Pixelek ma na szczepienia itp. Bonsai ja trochę podzwoniłam większość nie odbiera, trzeba jeszcze próbowac. Dodzwoniłam się do dr. Kudelskiego on przyjmuje na ul. Naruszewicza 26 dziś przyjmuję od 17 do 19. Koszty 30 zł wścieklizna, 60 wirusówki i około 20 zł odrobaczenie
Świetnie, że Ajka ma dom. Ale czy tym razem dom został sprawdzony? I czy Ajka w nowym domu będzie wysterylizowana? Bo gromadka bezdomniaków mnie martwi
Bonsai a przypomnij z jakiej jesteś dzielnicy? Ursynów czy coś mi się poprzestawiało w głowie? Skoro transportu nie znajdziemy to poszukam tańszego weta w Twojej okolicy
Ja też uważam, że badanie trzeba zrobić. Kto zajmuje sie finansami Dziadka? Z tego co pamietam ma on chyba jakąś nadwyżkę budżetową. Ketunia zapłaciła za 1 miesiąc DT 300 zł a za DT płacimy 250 wiec tu mamy już 50 dych wolnych.
I nikt nie zajrzał nawet do tych biedaków! Jeżeli mogę zapytać, po co zostawiać mamą po 1 szczeniaku? To dodatkowo dwa bezdomniaki. A jak wybierzecie który szczenior ma dostać szansę i przeżyje?