Ja miałam ostatnio behawiorystę w domu ale jednak go nie polecę.Na nerwowość Zuzi na spacerach polecił mi ziołowe krople na uspokojenie,które w pierwszym odruchu kupiłam ale po przemyśleniu jednak nie będę stosować.Zauważyłam,że może ona niedowidzieć i muszę to sprawdzić u okulisty.
Mam pytanie: czy te jego pasje do kopania ujawniły się niedawno? Bo może to po prostu wiosna i suczki mają cieczkę? Pomysł z wykastrowaniem jest bardzo dobry.
W razie potrzeby mogę te krople przekazać( za darmo oczywiście) dla Rudolfika lub innych piesków Animalii. Nazywają się "stresnal".