Jump to content
Dogomania

RUDA ZUZIA

Members
  • Posts

    2859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RUDA ZUZIA

  1. Ja również uważam , że pierwszy dzień i spuszczenie ze smyczy ... Najpierw trzeba poznać psa a z z tego co wyczytałam to Rudolf jest indywidualistą. Trzeba dać mu kilka dni aby się umiał odnaleźć w nowym domu. Być może pani jest wrażliwa i boi się , że zagłodzi pieska. Miała wcześniej już psa ale może spodziewała się takich samych doświadczeń? A tak nie ma. Każdy pies (i człowiek) jest inny.
  2. [quote name='What May NN'] martwi mnie to, że został od razy pierwszego dnia spuszczony ze smyczy..[/QUOTE] To samo sobie pomyślałam.
  3. Na pewno trochę tęskni. Tego się nie uniknie. I pewnie brak mu tam psiego towarzystwa.
  4. [quote name='Ajula']...aleś napisała Zuziu, aż mi się oczy mokre zrobiły...........[/QUOTE] Mokre to nam się dopiero zrobią jak Misiaczek odzyska choć trochę wzroku.A potem znajdzie fantastyczny domek:lol: Czy Miś się już rozpakował w nowym miejscu?
  5. Za Misiaczka trzymam bardzo mocno.... Nie wiedziałam,że to już jutro ale chyba to faktycznie dobry dzień. Tak bym chciała go trzymać za łapkę...
  6. To już jutro Misiu jedzie? Nie wiedziałam . Ale Mundasek i Misiu i Iwunia też mi leżą na sercu. Ale mi nie wolno bo mamy Zuzannę.Rodzina na razie nie zgodzi się na więcej psów, ale najważniejsze, że w Zuli zakochana.:lol:(Chociaż WIELOKROTNIE przez nią "pogryziona"-takie tam malutkie gryzy ze strachu) Rudolf na pewno skumał się już z nową pańcią.O tej porze pewnie już dojechali.
  7. I mi jest smutno i trochę wesoło. Bo z jednej strony ten nowy domek a z drugiej ta strata. Ale myślę sobie, że ta pani nie jechałaby tylu kilometrów, gdyby nie przemyślała tego wcześniej. Gdy ja jechałam po moją Zulkę, to w sumie nikt o mnie nic nie wiedział. Wiem jak psy przeżywają stratę swoich kompanów..... A Twoja Mama ma dziś chyba dołka... Myślę, że Rudolf szybko zawładnie serce swojej nowej pańci i będziemy mieć dobre wiadomości.Na pewno.Nie jest możliwe aby z jego charakterem nie zawładnął nowym domkiem.:lol:
  8. To super, bo bardzo Rudolfa polubiłam. A swoją drogą jeśli ktoś jedzie po pieska 400 km to musi mu bardzo zależeć:lol: Pewnie dojadą do domu w nocy.
  9. Tak się cieszę, że Rudolf ma już swój domek:multi::multi:, ale pewnie nie będzie już zdjęć z nowego domku?
  10. Ciekawe czy pani ze Szczecina już jedzie?
  11. [quote name='zuzia_kuzik']W sobote zapraszam ponownie do odwiedzin Mundzia :)[/QUOTE] Z przyjemnością odwiedzam Mundaska.:lol:
  12. :lol:To trzymam kciuki i czekam na wiadomości.
  13. Tak się cieszę ,ze Misiu pojedzie na leczenie i będzie pod dobrą opieką.
  14. To trzymam kciuki za malutką. Oby i mamusia domek szybko znalazła.
  15. Domek na pewno się znajdzie.Ludzie wrócą z ferii i coś się ruszy. Rudolfik uszy do góry. [IMG]http://i52.tinypic.com/dpvjg1.jpg[/IMG]
  16. Jak się ma Rudolf ? Nikt po niego nie zadzwonił jeszcze?
×
×
  • Create New...