Jump to content
Dogomania

Lolalola

Members
  • Posts

    7137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lolalola

  1. JAKIE CUDNE,MADRE OCZKA:)))))sliczna mala sunia:)ja zmykam na wakacje...........nie bedzie mnie troche na dogo.....bede zagladac w miare mozliwosci;)....
  2. wstydzcie sie ciotki,ktore tu byly,ale sie zbyly........
  3. oj kurcze....niewesolo to wyglada:( ..................moze trzeba zrobic jeszcze raz akcje wysylania zaproszen na watek, w sumie sytuacja znow robi sie dosc tragiczna i psiak jest zagrozony.....nie wiem co robic...
  4. [quote name='malagos']O, to dobre wieści! a te domy, co były chętne, są nadal?[/QUOTE] no wlasnie,no wlasnie??
  5. jejciu Misulku nikt nie przyszedl zobaczyc jakie piekne zdjecia masz napstrykane:(
  6. oj psiaku,ale tu cisza....wszystkie ciotki zwialy...
  7. naplotles cos cioci Neris znow dzis do uszka??;)
  8. no wlasnie:(....a nasz Maksio to takie grzeczne,dobre dziecko!
  9. [quote name='Paula95']Lolalola, o jakie dane konkretnie chodzi? Serdecznie dziękuję za pomoc!:)[/QUOTE] chodzilo mi o takie dane,ze jakby ktos robil ogloszonka to ja bym za nie zaplacila,bo sama nie umiem.......tak jak piescofajnyjest dostala dane gdzie i komu wplacic,jakis bazarek czy cos....ja jestem bardzo lewa w temacie ogloszen:(
  10. maluskie,kochane serduszko....musi sie okrutnie bac porzucenia:(
  11. jamnisiu sliczna witaj:)
  12. Jezuuuuuuuuuuuuuu:(zwalilo mnie z nog:(....takie sliczne dzieciatko nie zyje:(.................to tragiczne:(
  13. jejku.........wczoraj zjadlo mi kawalek posta i brzmial idiotycznie:(
  14. jestem na zaproszenie:)...straszne bidoki:(...szczegolnie dziadunio Szol,byloby cudownie gdyby ostatnie swoje latka spedzil w domku dlatego ja tez kupie mu ogloszenia,ale poniewaz ciocia piescofajnyjest teraz kupila ja odswieze za nastepny miesiac,tylko prosze o dane na pw:)
  15. oj Lisku...to przykre.....ale masz swoje cioeczki,ktore zawsze Cie wspieraja...
  16. [quote name='Neris']Tia, cichutki, wczoraj już mu chciałam przysolić klapsa, ale opanowałam nerwy:angryy: bo co to da. Na widok kota na dachu skacze, ryczy, odbija łapy na ścianie domu. Wydaje mu się chyba, że jak dobrze poskacze wlezie na dach... Rano też szczeka, ale już mniej. Dzisiaj kiedy zobaczył że się obudziłam- zamiast szczekać, wszedł do mnie na łóżko i chwilę porozmawialiśmy.[/QUOTE] hehehheheh:)nie ma to jak porannne przytulasy i pogawedka a nie tam jakies darcie paszczy.....ciekawe co Ci tam nabajal?;)
  17. Sonieczko i jak psinko??
  18. ale on jest,cudownie i nieprzytomnie szczesliwy:):)...........jak te ludziska moga go nie zauwazyc,ogloszenia z takimi fotami powinny robic furrore!!
  19. biedny malutki.....oby tylko przetrwal ten tydzien i oby mozna bylo go zabrac...
  20. Tedis kto by pomyslal, ze z ciebie taki szczekny rumburak.....
  21. grzeczny,kochany Maxio....tylko czemu nikt nie dzwoni???:(ciocia smutna...
  22. ojej to przykre...:(........... sunieczko jeszcze bedziesz miala dobrze zobaczysz....
×
×
  • Create New...