Witam!!!do tej pory sledzilam sobie watek Mukiego po cichu bo nie mam juz sily pisac,plakac itd,oczywiscie wplacilam juz tydzien temu pieniazki dla mordusi i jeszcze namowilam kolezanke:)ale dzis jestem zalamana,po tym jak dowiedzialam sie o pogorszeniu zdrowka maluszka,to potworne!!!!kazdego dnia zagladam po 30 razy na strone i czekam na wiesci a tu takie cos..................blagam piszcie jak najwiecej o aktualnym stanie Mukiego bo oszaleje!!Podziwiam Was wszystkie dobre istoty za to co robicie dla zwierzat,sama strasznie zaluje,ze nie jestem w stanie byc na miejscu i pomagac fizycznie,jedynie co moge robic to wspierac wszystkie akcje finansowo co od zawsze robie i bede robic!!!Trzymaj sie ukochany Maluszku-skradles moje serducho..........................