Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1dBoh_s28uQ/T86AZL6qihI/AAAAAAAAD98/sG1r0BLVQ0s/s720/DSC02508.JPG[/IMG]
  2. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7rtNjfmkWd8/T86AXbPRdZI/AAAAAAAAD90/tlc_kkqTEa4/s800/DSC02507.JPG[/IMG]
  3. Stonka ma problemy z dogo, ale dostałam od niej wieści na maila :) Stonka napisała, że Dropcio jest fantastyczny :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ddl5dh8C564/T86AVQlYI0I/AAAAAAAAD9s/iTRo1LiDpKk/s800/DSC02506.JPG[/IMG]
  4. Hm... my nie odkładamy wizyty. Dobro Diany najważniejsze. Skoro kulała - jakaś przyczyna tego musi być i Diana musi zostać dokładnie zdiagnozowana, by w przyszłości nie musieć żałować tego, że nie podjęliśmy teraz żadnych kroków. Dlatego chciałam, żeby ktoś z hoteliku z nią pojechał, bo Wam łatwiej jest opowiedzieć wetowi co i kiedy i jak. Jak nam zadaje pytania, to nie zawsze wiemy co odpowiedzieć, nie jesteśmy z Dianą dzień w dzień. Ja mogę powiedzieć dokładnie coś o psie, który jest pod moją opieką u mnie na tymczasie - wtedy przebywam z nim dzień w dzień, obserwuje, wiem co i jak.
  5. śliczne to pierwsze zdjęcie na kocyku :) skradnę sobie do ogłoszeń :)
  6. Szariku, co to może być, że powoduje taki ból... Wpłynęły pieniążki od: Lida - 20 zł ślicznie dziękuję :)
  7. ja będę robiła na Wielkopolskę. Cieszę się, że Mia jedzie do DS :) Mam nadzieję, że za transport płaci DS?? Czy też trzeba uzbierać?
  8. To już było drugie i trzecie karmienie ich na tym filmiku. pierwszy raz jak dostały michę, to nie zdążyliśmy nagrać - ale wtedy to się działo...
  9. już to zrobiłam :) się minęłyśmy - ty tu jesteś, a ja tam :)
  10. Kurcze... chłopaku, jak ci pomóc?? LILUtosi, czy mogłabyś skonsultować się z wetem, zapytaj co można zrobić, by Szarikowi pomóc w cierpieniu. Może, wiem że drogi, ale często pomaga - ale może to już czas na TROCOXIL? A może wystarczyło by podawać jakiś ARTRESAN? Przelewam dzisiaj zaległe pieniążki w kwocie 142,50 zł i jesteśmy z LILUtosi teraz na 0 zł. Rozliczenie od 01.06 do 06.06.2012 r. ISRAEL - 10 zł Pyrdka - 20 zł czerwiec TULA - 20 zł OLENA84 - 10 zł czerwiec bazarek zuzlikowej - 80 zł wszystkim bardzo serdecznie dziękuję :)
  11. [quote name='fioneczka']Basiu, cieszy mnie że dzień po dniu spisałaś całość tak jak proponowałam wcześniej, teraz jest jasno i czytelnie (że znowu mną nosi i mam ochotę komuś pyknąć to mały szczegół) ... znowu bardzo boli strata jednego z dzieciaków. Mam nadzieję ze reszta, łącznie z Kodą, po tym kiepskim starcie życiowym będzie teraz wiodła słodkie przepełnione miłością życie.[/QUOTE] I ja się cieszę, że wszystko już spisane. Gdybym nie była na miejscu, nie widziała i słuchała tylko opinii innych fundacji - może trudno byłoby mi uwierzyć, że z tak "dobrego" DT mogły wyjść chore i zaniedbane psy. Jednak widziałam wszystko na własne oczy. Poznałam panią K.D. Widziałam Korbę w dniu odebrania z tego DT i po 3 dniach, gdy wyjeżdżała z lecznicy. Różnica kolosalna. Wystarczyły 3 dni jedzenia i suczka wyglądała zupełnie inaczej i nie chodzi już nawet tylko o zmiany w wyglądzie jej brzucha, ale ten błysk w oczach, ta radość. Mam nadzieję, że żaden pies, który mieszka u pani K.D. nie zazna nigdy tego, co zaznała tam Korba. Korba po wyjściu z PDT: [IMG]http://i1065.photobucket.com/albums/u389/lady_vengeance/9.jpg[/IMG] Korba po 3 dniach regularnego jedzenia: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1564/c80542e3b62b8c49med.jpg[/IMG]
  12. Migusiu, nie zapomnij zabrać aparatu nad morze :) I życzę udanego kilkudniowego wypoczynku :) Uważaj na siebie i nie bój się wody :) Pilnuj się Franka :)
  13. [quote name='piesia']Akrum , a Beti to co za maleństwo ? Bo mnie chyba coś ominęło . Czyż bym nieuważnie czytała wątek Pesteczki :oops: ?[/QUOTE] piesiu - Beti to suczka od imperatora, czyli sąsiadka zza płota :)
  14. [quote name='Irek']nie pytaj tylko bierz ! ;) W wolnej chwili jeszcze coś nawrzucam.[/QUOTE] dzięki wielkie :) i ucałujcie psiule w nosy :)
  15. 513-059-824 lub 664-021-169 ale skontaktuj się ze mną po 15 stej, dobrze??
  16. wow, jakie udane zdjęcie :) pełen luzik :) Fajnie zobaczyć znowu Lunkę :) I od razu spytam - Irek, czy mogę wykorzystać któreś z Twoich zdjęć? Będę potrzebowała do pewnej prezentacji - Luna w schronie, Luna w DT i Luna w DS po kilku miesiącach :) A tyle ładnych zdjęć tu na wątku jest. mogę? mogę??
  17. [quote name='Pyrdka']BYł dzisiaj telefon z Poznania. Zobaczymy. Nie zapeszajmy.[/QUOTE] A nawet dwa telefony były. Drugi od Pana z Warszawy. Fajnie, jakby się w końcu coś z tego wykluło.
  18. [quote name='Artia']Ja już po wizycie przed adopcyjnej , no ale nie mnie oceniać ;)[/QUOTE] To ja napiszę :) Wizyta wypadła super i bardzo się cieszę, że Koda będzie miała taki fajny domek :) Domek z doświadczeniem z amstaffami. Domek, który ma zamiar uczynić Korbę najszczęśliwszą psiną pod słońcem :) Domek, który nie zraża się widokiem wyciągniętych cycuchów, bliznami na pysiu suczki. Artia, zadzwoń proszę do mnie, żebyśmy mogły dograć termin Twojego przyjazdu do nas :) A co mogę jeszcze powiedzieć o Korbie - to to, że to na prawdę, na prawdę super sunia. Wczoraj znów słyszałam o niej same mega pozytywne informacje z domku tymczasowego.
  19. Niestety nawet jakbym chciała dołożyć więcej, niż jestem zadeklarowana, to nie mam z czego. Same jesteśmy zadłużone po uszy, co zresztą widać w moim podpisie. Też mamy kilka bardzo fajnych psiaków, mega adopcyjnych i co? i nic, ogłaszam, ogłaszam i ogłaszam, co tydzień nowe ogłoszenia robię. Odzewu zero.
  20. Igunia w końcu chyba się oswaja z nową sytuacją, nami i nowym otoczeniem. Zaczyna jeść, ale tylko suchą karmę. Saszetki - ble, gotowany kurczaczek - fuj... Ale suche z miski znika w nocy :multi::multi::multi: Wczoraj znów dawała brzuszek do głaskania :) Chyba idzie ku dobremu :) Jednak nadal mocno ją stresują moje koty, a jeszcze bardziej psy. A wracając do tematu Kropki - już teraz regularnie pływa w stawie - biedne kaczki ;) Uwielbia gonić ptaki, a jak dorwie - to niestety zagryza :shake: Ale kochana małpa z niej jest, oj kochana :) A jak czegoś chce - to siada na wprost człowieka i piiiiszczy i szczeka i głośno ziewa, byle na nią zwrócić uwagę :)
  21. Jak pieniążki wpłyną, to dam znać.
  22. [quote name='Artia']Jeśli nie sprawi to problemu mogłabym prosić o obwód szyi Kody, chciałabym zakupić już obrożę[/QUOTE] [B]Już znam wymiar - obwód szyi Kody to 47 cm :)[/B] Dzisiaj wizyta przedadopcyjna :) Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie super :) I niebawem się Artia spotkamy i poznasz naszą kochaną sunieczkę :)
  23. to jak będziecie brać ten tekst do ogłoszeń, to wykasujcie to o znoszeniu na prawą stronę, jeśli faktycznie nie ma już takich objawów. choć nie wiadomo co będzie po odstawieniu leku Nootropilu. ja jestem zwolennikiem nie ukrywania prawdy przed ludźmi. lepiej od razu mówić co i jak, niż potem mieć zwroty z adopcji :)
  24. haha super zdjęcie :) dupskami do siebie odwróceni, że niby się nie lubią, że nie chcą mieć ze sobą kontaktu, a jednak... ;) pokochają się jeszcze i będą wspólnie się bawić :) a Korek - zaaklimatyzowal się już w DS??
  25. [quote name='toyota']Kto się podejmie napisania tekstu do ogłoszeń ? Mi wyszło coś takiego: Mikrosunia Kruszynka szuka kochającego domu. Witaj człowieku. Mam na imię Kruszynka i chciałabym Ci opowiedzieć moją historię. Pewnego dnia mój świat się zawalił… Zostałam wyrzucona z domu, straciłam nie tylko dach nad głową, ale również swojego człowieka, którego kochałam ponad wszystko, straciłam swoje posłanko i ulubione zabawki… Tułałam się bez celu po ruchliwych ulicach. I nagle… pamiętam tylko gwałtowne uderzenie, ogromny hałas. Potem obudziłam się w zupełnie obcym miejscu, koło mnie obcy ludzie. Ktoś mówił, że chcą mnie uśpić, ktoś inny – zasługuje na szansę. Na szczęście – ową szansę dostałam i jestem za to bardzo wdzięczna. Bo ja przecież jestem młodziutka i jeszcze całe długie życie przede mną. Z lecznicy trafiłam do schroniska, gdzie znów nie potrafiłam się odnaleźć. Na szczęście los po raz kolejny się do mnie uśmiechnął. Ze schroniska trafiłam do domu tymczasowego, gdzie pod czujnym okiem i troskliwą opieką mojej nowej opiekunki doszłam prawie do zdrowia. Niestety podczas wypadku doznałam urazu neurologicznego, przez co mam lekko porażoną prawą stronę ciała. Nie widzę na prawe oczko, trochę gorzej słyszę na prawe uszko i czasami jak idę to mnie znosi na jedną stronę. Jednak to nic złego – nie martw się, mogę z tym żyć i normalnie funkcjonować. Ogólnie jestem już radosna, uwielbiam się przytulać do człowieka, przebywać blisko niego. Nie straszne mi psie i kocie towarzystwo – żyje z nimi w przyjaźni. Jestem malutka, nakolankowi – ważę 5 kg, więc nie zajmę dużo miejsca w Twoim domu. Potrafię zasygnalizować, gdy chcę iść na dwór, a gdy zostaje sama w domu – nie psocę, tylko cierpliwie czekam. Uwielbiam spacerki, a jeszcze lepiej gdy mogę się wybiegać na swoim własnym podwórku. Teraz, gdy już jestem prawie zdrowa – szukam nowego domu. Domu, który będzie cierpliwy i troskliwy. Który pozwoli mi na nowo zaufać człowiekowi, który da mi bezpieczeństwo i dużo miłości. Może znajdę ten domek właśnie u Ciebie?? Jeśli chce mieć we mnie prawdziwego przyjaciela, skontaktuj się z moją tymczasowa opiekunką, a odpowie na wszystkie Twoje pytania. Warunkiem adopcji jest wizyta przed i podopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: Ewa………………………………… Oczywiście, nie musicie tego wykorzystać :)
×
×
  • Create New...