Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Akrum replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A ja w końcu poznałam w środę Wendy osobiście i wczoraj też ją widziałam :) Drobniutka, nie sięga mi nawet do kolana. Pyszczek - piękniejszy niż na zdjęciach. Przy pierwszym spotkaniu - weszłam do jej boksu, a ona przywitała mnie jakbyśmy się znali od lat. Cieszę się, że niedługo już będzie mogła zdjąć ten kołnierz. Wówczas dopiero zacznie korzystać z życia i cieszyć się szczęściem :) -
Zostałam sama na twoim wątku Dorka :roll: Wczoraj widziałam Dorę, jej - ona jest taka mała, nakolankowa. Aż dziwne, że nikt jej nie chce.
-
super, czyli wszystko znów się układa :)
-
jej... a już się cieszyłam, że się tak wszystko fajnie układa z transportem...
-
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Mając mało problemów, właśnie dostałyśmy telefon o kociaku, który spadł z dachu, mały biało-rudy. Został już złapany, siedzi w kontenerku i do 16 stej musimy wymyślić, co z nim zrobić. A wszystkie DT mamy już zapchane :-( -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Wczoraj już nie miałam siły nic pisać. Wyjechaliśmy o 15:40, a do domu wróciliśmy o 21:30. Dianka w aucie jeździ trochę niespokojnie - panikowała jak mijały nas większe auta, jak robił się większy hałas za szybą. Wizyta u weta - panika. Gdy miała badaną łapę przez ortopedę, to musieliśmy ją w trójkę trzymać, bo wet chciał sprawdzić bolesność łapy. I tak: na pewno więzadło już jest w porządku. Na pewno też Dianka ma jakieś ciało obce w łapie, które się przesuwa - śrut, może jakiś kawałek odłupanej kości? Na pewno też trzeba zrobić RTG - bioder i całej łapy. Wet podejrzewa, że ta kulawizna właśnie może mieć przyczynę w biodrze. Mogło być tak, że podczas gdy Dianka była wyrzucona z samochodu nie tylko ucierpiała przednia łapa, ale również mogła stłuc sobie biodro. Wtedy nikt się tyłem nie zajmował, bo zajmowali się przednią łapą. Dopiero teraz, gdy Diana była aktywna, biegała, skakała - uraz mógł się uaktywnić. Diana kuleje już nawet jak idzie, a kiedyś to było widoczne tylko po wysiłku fizycznym. Póki co Diana dostała na 10 dni środki przeciwzapalne i przeciwbólowe. I mamy zobaczyć, czy będzie jakaś poprawa. Za trzy tygodnie, Diana ma mieć zrobione dokładne RTG, ale do tego musi zostać poddana narkozie. Wóczas za jedną narkozą od razu zostanie też wyjęte to ciało obce z nogi - bo wiadomo, jak ciężko było się wybudzić Dianie po narkozie po sterylce. Więc znów jest ryzyko, no ale ... co zrobić. To niestety nie będzie tanie... :shake: Jeśli chodzi o śledzione - Diana miała zrobione wczoraj USG. I faktycznie na śledzionie jest guz, ale póki co mały, zajmuje 1/4 śledziony. Z uwagi na fakt, iż Diana tak ciężko znosi narkozę, a guz na razie nie zagraża jej życiu, to nie będzie miała śledziony usuwanej. Dopiero, gdy guz obejmie połowę śledziony, będzie trzeba ją zoperować. I teraz pytanie - jak szybko będzie się owy guz rozprzestrzeniał... I tu znów kolejne utrudnienie, bo często będzie trzeba robić Dianie USG, żeby móc to kontrolować. A Dianka strasznie się wyrywa podczas jakichkolwiek badań. Pobrano też wczoraj Dianie krew, dzisiaj mają być wyniki morfologii i biochemii. A badania dlatego, że wetowi się nie podobało to, że Diana niedawno tak nagle i mocno schudła, wczoraj już lepiej wyglądała. A po drugie dlatego, że kępami wychodziła jej wczoraj sierść w okolicach szyi. I teraz pytanie, czy był to jeszcze niewyczesany podszerstek, czy po prostu jest jakiś stan zapalny organizmu, co rzutuje również na wypadanie włosów. Wet się nawet trochę śmiał, że jak już wyjdziemy z gabinetu, to chyba będą musieli ekipę sprzątającą zawołać, tyyyle futra jej wyskubali z okolic szyi i karku. Koszt wczorajszej wizyty z badaniami: 160 zł + 80 zł transport -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Akrum replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faktycznie, wczoraj miałam okazję zobaczyć Barniego po krótkiej przerwie i prawie chłopaka nie poznałam. Schudł mocno, bardzo smutne oczy... słabiutki, jak szedł to tylne łapki takie lekko ugięte... I normalnie nie mogłam o nim przestać myśleć, cały czas do nocy o nim myślałam. Jeszcze niedawno pełen wigoru, skakał, biegał, spacerował... a wczoraj jak go widziałam... Ciekawe co za choróbsko znów go dopadło... sądząc po krwi w moczu - może nerki mu siadły? -
[quote name='Merys'] Wiecie co, nie ma sensu tego roztrząsać, winna jest tylko osoba, która w taki sposób potraktowała Bambu. Przecież nikt z nas nie jest jasnowidzem i nie wiemy co dana osoba ma w głowie. Skupmy się na zbieraniu deklaracji i szukaniu mu domu.[/QUOTE] i ja się pod tym podpisuje. najpierw niech Bambu wróci do Psanatorium, zrobi się mu nowe zdjęcia, sprawdzi stan "psychiczny" po tej adopcji. a potem znów ogłoszenia, ogłoszenia i ogłoszenia.
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Akrum replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Zorka brzydka?? Ciotka, no przestań - gdyby to Zorka usłyszała :mad: -
Legionowo pod Warszawą :)
-
W końcu dogo mnie wpuściło i mogłam zrobić aktualizację postu rozliczeniowego :multi::multi::multi: No i długo się nie pocieszyłam, bo po zapłacie za czerwiec... PIKUŚ JEST NA MINUSIE :-(:-(:-( Na koncie Pikusia aktualnie: 1304,90 zł - 1446,94 zł = - 140,04 :-( POMÓŻCIE, PROSZĘ... Jeśli nie uzbieramy kasy, nie będę miała z czego zapłacić za lipiec... grozi mu powrót do schroniska, a tam... tam nie przeżyje tygodnia.
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Akrum replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Martuś, coś masz pecha do tych śmierdziuszków ;) Negra puszczała smrodliwe bąki :eviltong: Myszolek - zieje smrodkami z pychola :eviltong: -
ciocie, osoba do wizyty przedadopcyjnej dla Bruna jest poszukiwana :) mam nadzieję, że na dniach odbędzie się wizyta :)
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Akrum replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
hihihi, że my zastraszamy ?? ;););) nieeeeeeee :evil_lol: CIOTKI, PILNIE SZUKAM OSOBY DO PRZEPROWADZENIA WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ W LEGIONOWIE DLA[B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/222365-Takiej-mieszanki-jeszcze-na-dogo-nie-by%C5%82o-Bruno-szuka-DS"]BRUNA[/URL][/B] -
I ogłoszenia dla Dory na woj. wielkopolskie: 1. [URL]http://tablica.pl/oferta/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja-ID1h92P.html[/URL] 2. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/113186/Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA/[/URL] 3. [URL]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA-W0QQAdIdZ393356880[/URL] 4. [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA-id44330.html[/URL] 5. [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA,67730[/URL] 6. [URL]http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-3424/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/3424-big-1-1341388292.jpeg[/URL] 7. [URL]http://poznan.kokosy.pl/zwierzaki/psy/57723.html[/URL] 8. [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/113186/Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA/[/URL] 9. [URL]http://www.wielkopolskatablica.pl/ogloszenie-6017/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja.html#http://www.wielkopolskatablica.pl/uploads/images/6017-big-2-1341387758.jpeg[/URL] 10. [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,57475,Lw==.html[/URL] 11. [URL]http://nowytomysl.olx.pl/item_page.php?Id=408382351&ts=1341389352[/URL] 12. [URL]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2288860-roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja/[/URL] 13. [URL]http://nowy-tomysl.lento.pl/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja,455379.html[/URL] 14. [URL]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/473111352/poznan-Roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-ADOPCJA.html[/URL] 15. [URL]http://sloniu.pl/21/darmowe-ogloszenia/15-Zwierzaki/108-Psy/30970-Roczna_mala_suczka_czeka_na_dom_ADOPCJA.html[/URL] 16. [URL]http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/4963/name/oddam-do-adopcji-roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja-nowy-tomysl-cala-polska.html[/URL] 17. [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/9/1_Psy/34_Wielorasowe/26253_Roczna_ma_a_suczka_czeka_na_dom_ADOPCJA.html[/URL] 18. [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/39994/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom_-adopcja/[/URL] 19. [URL]http://adpedia.pl/wielkopolskie/nowy-tomysl/drobne/zwierzeta/ogloszenie/roczna_mala_suczka_czeka_na_dom_adopcja,221261/[/URL] 20. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja-21011697.html[/URL] 21. [URL]http://www.piesek.org/ogloszenie,roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja,0t2kOR72Pk7MdH5I23UcI,1226.html[/URL] 22. [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/66/posts/6_Spo_eczno_/10_Oddam_zwierzaka/71101_Roczna_ma_a_suczka_czeka_na_dom_ADOPCJA.html[/URL] 23. [URL]http://nowytomysl.naszemiasto.pl/ogloszenie/roczna_mala_suczka_czeka_na_dom_adopcja,21011697,t,ido.html[/URL] 24. [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja/49523[/URL] 25. [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=110070&title=roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja[/URL] 26. [URL]http://www.zwierzaki.nasza-lista.com/zwierzak/Psy/7572/Roczna_mala_suczka_czeka_na_dom_ADOPCJA.html[/URL] 27. [URL]http://nowy-tomysl.swistek.pl/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja_161606.html[/URL] 28. [URL]http://www.neeon.pl/212339-roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja.html[/URL] 29. [URL]http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/roczna-mala-suczka-czeka-na-dom-adopcja,id1962e5g427ba2.html[/URL] 30. [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/40869/[/URL]
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Akrum replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
hehe, i jak tu być pewnym zachowania psa?? one zawsze zachowują się inaczej, niż byśmy tego oczekiwali :) -
Napisałam tekst do ogłaszania Dorki - taki trochę inny, niż zwykle ;) [QUOTE] [SIZE=3]Roczna mała suczka czeka na dom. ADOPCJA[/SIZE] Dlaczego mnie porzuciłeś człowieku?? Dlaczego przestałeś kochać?? Zostawiłeś samą?? Bez jedzenia, bez picia, bez schronienia?? Czym sobie zasłużyłam na taki los? Los psa bezdomnego, niekochanego, niechcianego?? Dlaczego po roku mojej miłości do Ciebie, zdradziłeś mnie?? Wyrzuciłeś na ulicę jak zbędny przedmiot?? Nazywam się Dora i jestem bezdomna. Mam około roku, jestem mała (ważę około 8 kg), łagodna, kocham ludzi. Mimo wszystko moja „pani” pozbyła się mnie, zostawiła na ulicy samą, bezbronną, głodną. Nie pomyślała, że ja też mam uczucia. Na szczęście zlitowała się nade mną osoba, która zabrała mnie z ulicy, zadzwoniła po pomoc i tak znalazłam się pod opieką Stowarzyszenia „Łapa”. Już nie jestem głodna, mam gdzie spać, chodzę na spacerki z człowiekiem, bawię się. Znów czuje się kochana i chciana. Aktualnie przebywam w hoteliku dla psów pod Nowym Tomyślem. Ale nadal nie mogę zrozumieć, dlaczego moja „ukochana pani” tak postąpiła. Przecież nie zabieram dużo miejsca, nie jestem wymagającym psem, nie jem dużo, nie jestem agresywna, nie psocę się... Chodzę ładnie na smyczy, nie ciągnę, nie rzucam się na inne psy... Jestem radosna, uwielbiam być przytulana, głaskana, spędzać czas przy człowieku. Nie brudzę, wiem że w domu trzeba zachowywać czystość. Może to źle, że taka jestem?? A może miałam być rasowym pięknym psem wystawowym, a wyrosłam na zwykłego kundelka?? Może jednak jest gdzieś dom, który właśnie takiego psa dla siebie szuka? Może jest gdzieś człowiek, który pokocha taką radosną, pełną pozytywnej energii suczkę?? Może to właśnie TY człowieku, podarujesz mi dzisiaj dom?? Powiem Ci jeszcze, że jestem zdrowa, odrobaczona, za[SIZE=3]szczepiona na wirusówki i p-ko wściekliźnie, a przed adopcją zostanę wysterylizowana.[/SIZE] [SIZE=3]Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji o mnie, skontaktuj się z moimi opiekunami.[/SIZE] [SIZE=3]Małgosia: 692-496-657 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/SIZE] [SIZE=3]Agnieszka: 664-021-169 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/SIZE] [/QUOTE]
-
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Akrum replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
właśnie coś mi się wydaje, że to los tutaj tak kombinuje i chyba chce dać do zrozumienia Tobie obraczus87, że nie masz Myszolinki oddawać :evil_lol: -
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
Akrum replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dzwonił do mnie bardzo fajny Pan, bo w jednym z ogłoszeń co robiłam dziewczynkom, podałam omyłkowo swój nr. Pan baaardzo fajny, rozmowa bardzo ciekawie przebiegała, ale niestety z oddali Pani się odzywała, że ona woli psa, bo od zawsze mieli psa, a nie suczkę i mimo że Frida, Emi i Luna są śliczne i takiego podobnego psa mieli, odszedł im w zeszłym tygodniu po 15 latach, to Pani woli psa. Tłumaczyłam, że sterylizacja, że nie będzie problemu z cieczką, ciążą itd... Jednak jak to Pani powiedziała, w domu mieszkają: ona, jej mama oraz jej 3 dziewczynki i pan. Dlatego jak był pies, to chociaż było dwóch osobników płci męskiej w domu. I niestety... Pan zapisał sobie do mnie nr i powiedział, że jeszcze będą dzwonić za jakiś czas, jeśli nie znajdą psiego przyjaciela w przytulisku w Glinnie. -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Tak, 15:30, jeśli wyjdę punktualnie z pracy, to wyjeżdżamy po Diankę do hoteliku i jedziemy do Poznania na umówioną wizytę. Jestem bardzo, bardzo ciekawa wyników... -
Moim skromnym zdaniem, najlepiej gdyby Bambu trafił z powrotem do Psanatorium - wiem, drogo, ale to miejsce zna, mieszkał tu długo, zadomowił się, wróci do znanych mu osób, które na pewno jeszcze pamięta, miejsca, które zna. Kolejny hotel, to znów poznawanie nowego terenu, oswajanie się z nowymi ludźmi. Po negocjuj Madi z Joasią, może akurat coś uda się zejść z ceny, w końcu to że tak powiem - stały bywalec od roku? (jeśli nie pokręciłam). Tym bardziej, że Aki proponuje darmowy transport dla Bambu - z nią jechał do Łodzi i z nią wróci. Nie mieszajmy już chłopakowi w głowie... i tak będzie zdezorientowany całą tą sytuacją, więc... To tylko moje zdanie, chciałabym jak najlepiej dla tego psiaka. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/135726-magda1724"][B]magda1724[/B][/URL] nie obwiniaj teraz za wszystko osób przeprowadzających wizytę przedadopcyjną, bo oni nie mieli ze sobą Bambu, nie widzieli reakcji Pani na psa, a mówić można na prawdę ładnie,pięknie i przedstawić bajeczne życie dla psiaka. Często tak jest, niestety, że ludzie podczas wizyty wypadną super, a w rzeczywistości... psiak wraca z adopcji, bo coś jest nie tak. Osoby przeprowadzające wizytę też nie podjęły decyzji same, że Bambu ma tam jechać, tylko wszystko było przedstawione osobie odpowiedzialnej za adopcję Bambu. I to była wspólna decyzja. I druga sprawa - czy jak Aki zostawiła Bambu w tym domy, to dała znać opiekunce prawnej, co jej się nie podoba, jakie ma obawy itd?? Wg mnie powinna tak zrobić, jeśli nie telefonicznie, to chociaż tu na wątku. Wówczas mocniej byśmy naciskali na to, by dzwonić co kilka dni do DS Bambu i kontrolować. Nie szukajcie na siłe winnych, tylko lepiej rozsyłajcie PW z zaproszeniami i prośbą o pomoc finansową.
-
tak bardzo mi szkoda Bambu... znam go osobiście, polubiłam go, gdy go widywałam w Psanatorium... Tym bardziej nie mogę zrozumieć, jak ta baba mogła tak postąpić... Ja zawsze do mojego TZ mówię, że gdy byśmy kiedykolwiek chcieli się rozejść, to trzeba by psy i koty ciąć na pół, bo każdy by chciał zatrzymać. A ludzie... ot tak odchodzą i zostawiają psiego "przyjaciela"... eh...