Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
Oj Lisia na prawdę jest super psinką i cieszę się bardzo że tak wspaniały domek ma :) A tu moje kolejne zgłoszenie: Foto: [FONT=Arial Black]Imię: [SIZE=3]Imek Plec:[/FONT] [FONT=Arial Black]samiec Wiek: [/FONT] [FONT=Arial Black]ok. 6 - 8 lat [/FONT] [FONT=Arial Black]Waga: 6 kg [/FONT] [FONT=Arial Black]Miejsce: DT w Łodzi [/FONT] [FONT=Arial Black]Sterylizacja: WYKASTROWANY [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci: nie wiadomo [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do innych psow: uległy, zdominowany przez inne psy [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do kotow: toleruje, nie wykazuje agresji wobec nich. [/FONT] [FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje: czarny z białym krawacikiem, powiedziano nam,że już długo siedzi w przytulisku, od samego początku, więc około 6-7 lat. Aktualnie przebywa w DT w Łodzi, gdzie się otworzył na człowieka, chodzi za tymczasową opiekunką krok w krok, lubi podbiegać do płotu i szczekać. [/FONT] [FONT=Arial Black]Charakter: spokojny, uległy, łagodny,radosny, przytulaśny, kochający człowieka. [/FONT] [FONT=Arial Black]Kontakt: Akrum (Agnieszka) 513-059-824 lub mail: [email protected] [/FONT] [FONT=Arial Black]Wątek:[/FONT][FONT=Arial Black] http://www.dogomania.pl/threads/203275-Mikropsiak-Imek-odzyska%C5%82-ch%C4%99ci-do-%C5%BCycia-teraz-radosny-i-otwarty-szuka-najlepszegoDS. [/FONT]
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Akrum replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy on spełnia wymogi psa kudłacza, bo nie wiem jakie długie futerko powinien mieć kudłacz :evil_lol:, ale zgłaszam, może akurat ktoś go tutaj wypatrzy... U nas w przytulisku pod Nowym Tomyślem jest takie cudo - Biszkopt, może mieć około 4 lata. Biszkopt został w domu po wyprowadzeniu się jego "właścicieli"... został razem ze drugą sunią, jako zbędny bagaż. Pewnie "właściciele pomyśleli, że nowe mieszkanie, to po co im psy"... i tak sobie same siedziały i czekały... trafiły do przytuliska po tygodniu, gdy sąsiedzi się zorientowali,że psy zostały same, początkowo nie mogły się odnaleźć w nowej sytuacji - teraz już jest lepiej, choć Biszkopt często patrzy człowiekowi w oczy i błagalnym przeszywającym spojrzeniem mówi - zabierz mnie stąd, ja chcę do domku... Na szczęście psiak nadal ufa człowiekowi i tuli się do niego... Nie jest wykastrowany - ale jest to warunkiem adopcji. wątek ogólny przytuliska - post 1190: http://www.dogomania.pl/threads/194594-quot-Przytulisko-quot-w-Glinnie-pod-Nowym-Tomy%C5%9Blem-w%C4%85tek-wolontariatu?p=16031860&viewfull=1#post16031860 -
Romeo - dzisiaj mam nadzieję pójdzie do DT :) Kochana psina, bardzo piszczy za człowiekiem - największy piskacz w przytulisku :evil_lol: zobaczymy, jak się będzie sprawował w DT, mam nadzieję, że będzie ok. [IMG]http://images8.fotosik.pl/887/cca8f65b6b31ccd2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/887/660c38fcda75bb2amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/887/f05ad278842fcb23med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/887/de81c1f9788f435cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/887/5901c8a9090f38c7med.jpg[/IMG]
-
Biszkopt - chłopak, który został w domu po wyprowadzeniu się jego "właścicieli"... został razem ze drugą sunią, jako zbędny bagaż. Pewnie "właściciele pomyśleli, że nowe mieszkanie, to po co im psy"... i tak sobie same siedziały i czekały... trafiły do przytuliska, początkowo nie mogły się odnaleźć w nowej sytuacji - teraz już jest lepiej, choć Biszkopt często patrzy człowiekowi w oczy i błagalnym przeszywającym spojrzeniem mówi - zabierz mnie stąd, ja chcę do domku... Ten psiak śni mi się po nocach, tak został potraktowany przez człowieka... na szczęście psiak nadal ufa człowiekowi i tuli się do niego... Niestety nie pamiętam, ile on może mieć lat... [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/dd2f153e0dc187c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/083fbd3a1b9c93e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/79b717cbc42a13c5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/c7e6954d5ea8e7f0med.jpg[/IMG] czyż on nie jest słodki? i to smutne, przeszywające spojrzenie... on potrafi tak głęboko spojrzeć człowiekowi w oczy, tak... nie potrafię nawet tego w słowa ubrać... [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/424b0eab0992c8f5med.jpg[/IMG]
-
Takiego mikropsiaka mamy - czarny z białym krawacikiem, chłopak, chyba już wiekowy, bo z tego co pamiętam to mówiono nam że już długo siedzi w przytulisku... Nic więcej o nim nie wiem, bo on się często chowa do budy jak do kojca wchodzimy, ani razu go jeszcze nie głaskałam, bo zawsze ucieka i się chowa... :shake: [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/179e8f200a18b3bamed.jpg[/IMG]
-
No to pierwsza seria zdjęć :) Nasza Śnieżynka - sunia około 3-4 lata, bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem, jak do niej wchodzimy do kojca, to od razu pcha się na kolana :) Lubi się tulić i wpatruje się w oczy takim błagalnym spojrzeniem... szorstkowłosa... jakby ją tak ładnie wykąpać, wyczesać, byłaby jeszcze piękniejsza :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/2f213f3fce833066med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/a7313f58ccecbbbfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/4dab51bafed1df9emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/886/0f1ebe48809a76camed.jpg[/IMG]
-
na wątku na miau napisałam, a tu zapomniałam przynosić wiadomości od Murzynka :oops: więc kopiuję z miau: [QUOTE]Murzynek upodobał sobie piwnice - w domu mamy non stop otwarte drzwi do piwnicy, bo tam stoją kuwety dla naszych kocurków, więc mały Murzynek ma do niej dostep też - przed Wigilią mi takiego stracha napędził - nie dość,że miałam 39 stopni gorączki, nic mi się nie chciało to jeszcze Murzynek mi się schował właśnie w piwnicy, chodziłam, szukałam wołałam.. nigdzie go nie było. Mój TZ powiedział - pewnie uciekł na dwór jak psy wypuszczałaś... już miałam wizje szukania Murzynka po całej ulicy zamiast siedzieć przy wigilijnym stole... szeleściłam jedzonkiem, ciciałam na niego, moje koty już dawno zdażyły po 5 razy do mnie przyjść a tego diabła nie było... przetrząsnęłam wszystko w piwnicy i nagle słyszę radosne miau [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] patrzę na regał a między słoikami z kiszonymi ogórkami kto sobie siedzi? Murzynek... ah, jak się ucieszyłam, musiał pewnie sobie słodko spać i miał w d.... moje wołania [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] jak go wyciągnełam z tych słoików, to był cały od kurzu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Niestety z psami nadal kicha, nadal się nie dogadują...[/QUOTE] i kolejny wpis: [QUOTE]U Murzynka wszystko dobrze [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/ok.gif[/IMG] Miał dziś kolejne spięcie tym razem z Łatkiem, moim tymczasowiczem szczeniakiem. Ale to przez to, że mały Murzynek sam się prosi czasami o problemy, wie np że na piętrze są psy, to oczywiście pakuje się i wpycha na siłe i za chwilkę tylko słyszałam syyyk, miau i gonitwa za kotem. Na szczeście Murzynek sprytniejszy od Łatka, wskoczył na szafę i zaczął się przechadzać z ogonem dumnie uniesionym do góry [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/cat.gif[/IMG] Ogólnie Murzynek zaczyna wybrzydzać jedzeniem, od samego początku nie chciał jeść ani suchej karmy, ani kurczaczka gotowanego (za którego moje koty dały by się zabić), ani szyneczki, ani ryby na święta nie chciał jeść, saszetki i owszem, ale raz nie chce jeść animondy, za chwilę je animonde, a nie chce już gurmee i tak różnie... w końcu się wkurzyłam i mu kite-kat kupiłam i wiecie co? jadł aż mu się uszy trzęsły... a wiecie co robi jak poczuje masło? mógłby tak siedzieć i wylizywać masło przez dobre pół godziny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] w poprzednim domku chyba musiał być mocno rozpieszczany [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Murzynek uwielbia kłaść się na pleckach i dawać brzuszek do głaskania [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Wiem, że znów przeżyje szok, jak opuści mój dom i wyląduje w kolejnym, dlatego mam nadzieję, że to już będzie jego DS. On jest taki śliczny i kochany i miziasty [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] i tak ślicznie miauczy, takim, wysokim głosikiem [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] (mój jeden stary kocur buuurczy, a drugi rzadko kiedy się odzywa) bedzie mi go brakowało... Ale niestety, musi opuścić mój domek, żeby zacząć kolejny rozdział życia - szczęśliwy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Miałam załatwiony dla Murzynka transport bezpośrednio ode mnie do Warszawy, ale niestety wyjazd, którym miał się Murzynek gościnnie zabrać, został odwołany, więc: [B]SZUKAMY DLA MURZYNKA TRANSPORTU Z NOWEGO TOMYŚLA DO WARSZAWY[/B]
-
Szara Myszka - szare umaszczenie, barwna osobowość i... cudowny dom! :-)
Akrum replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
przed świętami jeszcze rozmawiałam z Mantis na temat nowego domku Myszki i zapomniałam napisać co wiem :oops: A więc: ludzie, którzy adoptowali Myszkę są super, to starsze małżeństwo, pani charyzmatyczna, psy to całe ich życie, mają super podejście :) Myszka śpi z nimi w łózku :) Ma bardzo dużo psich towarzyszy w bloku, więc pewnie zawiązała już przyjaźnie i teraz ma super ludzi w domku i kumpli do zabaw z bloku :) Myszka w nowym domku będzie wysterylizowana niedługo. Bądź szczęśliwa Myszko :) Mam nadzieję,że niedługo będziemy mieć jakieś wieści z nowego domku Myszki :) -
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
Witaj Bingo w nowym roku :) Cieszę się,że od nowego roku będziesz mniej za hotelik płacił - może w końcu nie będziesz miał problemów z kompletem deklaracji :roll: Właściciele hoteliku zamknęli działalność i będą mogli więcej psiaków przyjmować na płatny DT? to znaczy że jeśli dom tymczasowy, to psiaki są w domu zamiast w kojcach? poszła ode mnie deklaracja za styczeń i luty :) -
To cudownie, że Majeczka robi takie postępy :) 1,5 godzinny spacer - a jeszcze niedawno nie chciała w ogóle po nóżkach dreptać :) ja uwielbiam ze zwierzakami spać - tak jest ciepło i milutko wtedy :) na zdjęcia czekamy z niecierpliwością...
-
ich jeszcze na spacer nie brałyśmy, a w kojcu same widziałyście - zdjęcia brzydkie wychodzą... teraz w czwartek święta i wolne od pracy, może wybierzemy się znów do przytuliska i jakby było ładnie to byśmy wzięły je na spacer jeśli będziemy mogły... One są na prawdę cudowne, takie przytulaśne, choć czasami się sunia stawia na Bolka i wtedy zęby pokazuje... dziś dokładałyśmy im trochę siana do budy, weszła Ewa z pojemnikiem z sianem do kojca, a Lala co zrobiła? położyła się w ten pojemnik, na tą stertę siana i od razu udawała że śpi :lol:, potem Ewa włozyła siano do budy więc Lala zadowolona weszła, umościła sobie i położyła się królewna na sianku :) zapomniałam napisać najlepszy news :) STONIA sunia wyrzucona na stacji benzynowej Statoil ma DS :) zostaje na stałe w dotychczasowym dt u Emma53 :) nie mogła sobie wymarzyć lepszego domku :) Stoni się super zagoiło miejsce po sterylce, jest śliczną mała nakolankową psinką :)
-
w piątek i dzisaj byłysmy w przytulisku :) trzymajcie mocno kciuki za Dredzika, w tym tygodniu ma zapaść decyzja, czy będzie adoptowany, czy nie. po drugie jutro do DT idzie nasz Romeo, który całymi dniami piszczy w kojcu, bardzo jest spragniony kontaktu z człowiekiem. W piątek przyszło młode małżeństwo do przytuliska, bo czytali na mieście nasze plakaty na temat domów tymczasowych, pytali co i jak i potem oglądali nasze psiaki i chwycił ich za serce nasz Romeo :) w DT zostanie zaszczepiony i wykastrowany :) z koleinych wieści - małe psiaki są teraz szczęśliwsze bo maja nowe super budy :) (zdjęcie zamieszczę jutro) w ogóle mam porobione nowe zdjęcia psiaków, ale net mi w domu bardzo wolno dziś chodzi, więc wkleję jutro :) z gorszych wieści - miałam zaplanowany transport dla Murzynka, który ma jechać do Warszawy, kolega miał jechać w tym tygodniu z Nowego Tomyśla do Warszawy i przy okazji zabrał by Murzynka, ale niestety samochód kolegi się zepsuł i wyjazd odwołał... :( dlatego SZUKAMY TRANSPORTU Z NOWEGO TOMYŚLA DO WARSZAWY DLA KOCURKA MURZYNKA!!!
-
[quote name='Juldan']Witamy w Nowym Roku:) Wszystkim wolontariuszom życzymy przede wszystkim, tego by ludzie zmienili się na tyle , byście nie mieli co robić... [/QUOTE] dziękujemy za tak śliczne życzenia noworoczne :) mam nadzieję,że się spełnią :) że nadejdą takie czasy, gdy kojce bedą świeciły pustkami :) ja również życze wszystkim WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU, ŻEBY TEN 2011 ROK NIE BYŁ GORSZY OD MINIONEGO :)
-
witaj TOpiku w nowym roku :) życzę ci wszystkiego dobrego, samych radosnych chwil oczywiście w nowym domku :) przesłałam ci TOpiku moją deklarację za styczeń i luty, ale mam nadzieję, że ta za luty już nie bedzie potrzebna, bo będziesz w nowym domku na kanapie się wylegiwał :)
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Akrum replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
jak ja się cieszę, że los się tak do Promysia kochanego uśmiechnal :) i przy okazji jeszcze jakaś bida z konińskiego schroniska się zalapie :) -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Akrum replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dziadziuś życzę ci w NOWYM ROKU szcześcia i nowego wspaniałego domku :) -
Dasti życze ci w NOWYM ROKU znalezienia super domku, który pokocha cię całym sercem :)
-
jej... może to dobry znak, że tak wyszło? może to przyniesie szczęście Dosi? już poprawiłam na ROKU :)
-
witaj Dosia w nowym roku :) zyczę ci wszystkiego dobrego, a przede wszystkim cudownego, kochającego cię domku :) allegro śliczne i mam nadzieję,że będzie jakiś odzew.przelałam właśnie moją deklarację za styczeń i luty, choć mam nadzieje,że na prawdę już za luty się nie przyda...