Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. SZARA MYSZKA DOSTAŁA RÓWNIEŻ PIĘKNY PREZENT NA ŚWIĘTA :):):) SWÓJ NOWY DOMEK :) więcej napisze, jak się dowiem :)
  2. śliczna Dosieńka :) widze,że nadal z niej taki chudzielec :)
  3. no i jak się mają sprawy Dziadulka naszego kochanego? Będzie miał swój domek na święta?
  4. LILUtosi, napisz mi proszę ile mam Ci dodatkowo przesłać wraz z pieniążkami na DT, dobrze? Bo widzę,że wydajesz na chłopaka na weta. Więc jednym przelewem pod koniec miesiąca będą mogły pieniążki do Ciebie przylecieć :)
  5. Majeczka kochana - nie mogę się napatrzeć na jej zdjęcia :)
  6. myślę,że tak :) Teraz może Lisia jest jeszcze troszkę rozdrażniona, bo ma cieczkę, ale jak już jej przejdzie, to na pewno będą jak siostry :) U mnie sytuacja była inna, ponieważ jak Liska pokazała ząbki na moją Pestkę, to Pestka zapamiętała to i już do końca nie chciała w ogóle zaakceptować Lisi... dlatego były bijatyki czasami w domu. Ale za to z Łatkiem i Borkiem też spały razem na naszym łóżku bliziutko siebie :)
  7. Z wieści z nowych domków - zadzwoniła dziś do mnie p. Agnieszka od Tosi naszej kochanej :) Jejku, jaka Pani jest zadowolona i zakochana w Tosi, Tośka to szalona pannica, ale również bardzo przytulaśna :) Otwarła się (bo przecież to też był taki wypłoszek,jak Liska i Majka), bawi się, dzikuje i śpi wtulona w pańcie pod kołderką :) Jej, jak ja lubię odbierać takie telefony :multi: Jak Tośka jechała w długą podróż po nowe życie - wiedziałam,że trafił pies na swojego człowieka :) i to się potwierdziło :loveu:
  8. aaaa. no to super :) Podobni są do siebie prawda?? :) Taka kochana słodka mordka :) Może niedługo - po świętach będę w Wąsowie, albo na święta to może uda mi się choć na chwilkę wlecieć i zobaczyć małą :) choć na dworze :) jestem bardzo ciekaw,jak się zmieniła :)
  9. o tak, Liska uwielbia spać pod kołderką, blisko człowieka :) Zobaczycie,że z dnia na dzień będzie coraz lepiej :) U mnie się otwarła w kilka dni, teraz się znów wycofała bo nowi ludzie,nowy teren, myślała,że u mnie zostanie na zawsze, a tu zmiana - ale ja wierzę, że za kilka dni będzie tak radosną suńką jaką była u mnie :) Będzie merdała ogonkiem jak szalona,że aż dupcie będzie jej rzucało na boki, bedzie zachęcała do zabaw :) A powiedz mi, jak się dogaduje z Daszą?
  10. Murzynek będzie dzisiaj kastrowany :) Czas najwyższy, bo już mi strzela smrodami po domu - znaczy teren babol jeden :) Ogólnie zrobił się wesołym kotkiem, lubi być pieszczony, lubi się gonić po domu :) Wczoraj miał taką akcję - psiule na dworze, on wypuszczony na pokoje - straty: zbity wazon, zrzucony kwiat w doniczce, skoki po moim chorym TZ w łózku :) Normalnie miałam ubaw po pachy :) Ale się goniliśmy :)
  11. piękne zdjęcia Biszkopta :) szczególnie mi się to podoba: taki słodziak tu z niego :)
  12. jak minęła kolejna noc Liski w Waszym domku? I jak się zachowywała na spacerku?
  13. Katioczka witamy na wątku Majeczki :smile: im więcej osób tym raźniej :smile: A przynajmniej w razie co będziecie się mogły wspierać dobrym słowem i porównywać postępy wypłoszków :smile:
  14. Witaj nasza-inka na wątku :) Bardzo nasz cieszy Twoja obecność tutaj :) Dziękujemy za piękną relacje z nowego domku :) Mam nadzieję,że z nami już tu zostaniesz i będziesz nam czasami opisywać co u Ineczki słychać :) A czy widziałaś brata swojej Inki? Nelsona??
  15. [B]Katioczka[/B] - proszę Cię wejdźcie na ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198690-%C5%9Aliczna-male%C5%84ka-sunia-w-DT.-Zbieramy-na-sterylk%C4%99.?p=15968425#post15968425[/URL] to jest współtowarzyszka Liski z kojca. zobacz to też taki wypłoszek, jakim początkowo była Liska. może wspólnie z PESTKA. jakieś porady sobie bedziecie dawały :) i prosze, uważajcie na LIskę na spacerach :)
  16. jestem jesem u mojej kochanej Majeczki :) Śliczna z niej panienka :) a to zdjęcie z kotem - bajka :)
  17. [quote name='Emma53']Akrum pięknie to ujęłaś! Zgadzam się z Tobą całkowicie. A Stonia już po zabiegu. Zniosła to dzielnie. Po powrocie z Poznania wypiła mleczko i dużo zjadła. Wcale nie chce odpoczywać tylko łazi (myślę, że jeszcze działają środki znieczulające). Ale będzie miała wzięcie po sterylce!!![/QUOTE] jak się cieszę, że udało się zrobić sterylkę aborcyjną... jeśli dobrze pamiętam, to mała miała 6 maleństw w brzuszku? żeby tylko się wszystko teraz dobrze zagoiło... Emma53 ile płaciłaś? tak jak wet powiedział na początku? 400 zł? słuchajcie, a może by zapytać sterylkową skarbonkę, czy by nam choć połowę dofinansowali, co? bo 400 zł to dużo, a przecież mamy jeszcze tyle wydatków... Ja np. jutro kastruje Murzynka...
  18. matko kochana, taka Liska... Lisko kochana, co nie wygłupiaj się, to twóje domek już na zawsze... Współczuje tego,co przeżyliście... nie spodziewałam się,że ona może zrobić coś takiego... ze mną w miarę normalnie chodziła na smyczy, nie wyrywała się... No ale to nowe miejsce, nowi ludzie... najważniejsze,że się znalazła. Katioczka, póki co jak idziecie na dwór, to zróbcie ciasno szelki, dobrze? żeby już się nie wyswobodziła... choć mam nadzieję,że teraz już z dnia na dzień bedzie coraz lepiej. adresówka konieczna, wtedy niech chodzi w obróżce z adresówką, a na spacer dodatkowo szelki ciasno zapięte póki co. dziękuję,że ją odnaleźliście... Biedna, musiała mocno przeżywać to co się stało... wystraszona... Lisko kochana, nie rób więcej takich numerów. ostatnio często się słyszy na wielu wątkach, że psiaki z nowych domów uciekają - w końcu to dla nich ogromny stres...
  19. Dosieńko życzę ci miłego dnia :) U mnie znów śnieg sypał całą noc i rano jak szłam do pracy, to chodniki nie były w ogóle odśnieżone - ah ci drogowcy.
  20. dostałam dziś rano wiadomość, że niufek czuje się świetnie i już się zadomowił :) kochany misiek :) i w takich sytuacjach nie potrafię zrozumieć, jak ludzie mogą kupować psiaki z pseudohodowli (nie mówię o porządnych hodowlach), jak mają takie śliczne rasowe psiulki ZA DARMO ZE SCHRONISK :) Ostatnio koleżanka chyba tydzień temu mnie spytała: skąd bierzemy pieniądze na chociażby tymczasowiczów? Skąd? Każdy kto jest wolontariuszem SWOJĄ KASĘ WYKŁADA I TO SPORĄ NA PSIAKI, ja mam w domu swoje 2 psy i 2 koty, do tego miałam teraz 2 psy na tymczasie i kota - szczepienie, leczenie, karma - wszystko kosztuje i PŁACĘ ZA TO WŁASNYMI ZAROBIONYMI PIENIĘDZMI, nikt mi nie finansuje tego. Tak więc - jeśli ktokolwiek myśli, że wolontariat dlatego jest, wyciąga psiaki i wydaje do adopcji, żeby na tym zarobić - to mocno się myli. Zresztą każdy komu dawaliśmy psiaki do adopcji może potwierdzić,że [B][U]nie płacił za psa, nawet rasowego[/U][/B]. I owszem, jest ciężko, czasami się zastanawiamy skąd wziąć kasę na zabieg, chociażby sterylkę aborcyjną tej suni ze STATOILA - to jest koszt 400 zł. No ale co, mamy nie pomóc takiemu psiakowi? mamy przejść obojętnie? Zresztą my nie pomagamy tylko psiulkom z naszego przytuliska, bo przecież wiele obecnych dogomaniaczek na naszym wątku wie, do utrzymania ilu psiaków wyciągniętych ze schronów w całej Polsce się dokładamy. Dlaczego to wszystko tu napisałam? Bo czasami mnie krew zalewa, jak ludzie myślą że na pomocy tym biednym psiakom, za oddanie ich do adopcji - dostajemy jakąś kasę. No ale przeważnie takie pytania lub insynuacje padają z ust ludzi, którzy sami nie oddaliby złotówki na pomoc bezdomnym psom. wiecie, czasami dzwonią do nas ludzie pytając o psiaki i jak już jest po wizycie, wiadomo że domek super, że psiak może pojechać - to pada pytanie, ile mają zapłacić za psa. Gdy mówimy, że ADOPCJA JEST DARMOWA, że jak ktoś chce to może np. worek karmy przywieźć, to się dziwią... Pytają: tak ZA DARMO? to co wy,wolontariusze macie z tego,że pomagacie? Odpowiedź jest prosta :smile: NAJLEPSZĄ ZAPŁATĄ JEST RADOŚĆ,ŻE KOLEJNY PSIAK ZNALAZŁ SWÓJ DOMEK,SWOJEGO CZŁOWIEKA. A JAK DOSTAJEMY ZDJĘCIA SZCZĘŚLIWYCH PSIAKÓW Z ICH NOWĄ RODZINKĄ - TO JEST TO,DLACZEGO POMAGAMY! Dlatego śmieszą nas czasami pytania ludzi, o ile jesteśmy bogatsze dzięki wolontariatowi - zawsze odpowiadamY - oj JESTEŚMY O DUŻO BOGATSZE, ALE NIE W PIENIĄDZE, TYLKO W RADOŚĆ,ŻE KOLEJNE ŻYWE STWORZONKO ZOSTAŁO URATOWANE I MA KOCHAJĄCY DOM :):):)
  21. ooo... Welsh, wybrzydzasz? A Josera jest bardzo dobra i smaczna, no co ty, chłopie..
  22. to to to jest mała Amelka? Nie no, ktoś psa podmienił :) Śliczna, piękna, brak słów :) i najważniejsze szczęśliwa ;)
  23. oh ciekawe jak Liska w nowym domku noc spędziła... czy spała w łózku pod kołderką, czy wolała jeszcze z dystansem się trzymać... czy nie warczy zbytnio na Daszkę, bo o kota jestem spokojna - ona uwielbia koty :)
  24. Szariku kochany niedługo święta, choinka :) Dobrze,że w tym roku spędzisz te radosne dni w ciepłym i bezpiecznym DT.
  25. mam nadzieje ze w koncu nadejdzie ten właściwy mail, który będzie mówił o chęci zaadoptowania Topisia kochanego :)
×
×
  • Create New...