Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. napisałam do Bambino, żeby się skontaktowała pilnie z Tobą Budrysek - podałam jej Twój nr.
  2. dziękujemy Zuziu za potwierdzenie wpłat na konto hoteliku.
  3. [quote name='Bambino'][B]paulinken-[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199093-BRAWO!-wszystkie-4-psiaki-w-swoich-domach!-dziękujemy[/URL]!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179267-stary-ślepy-Grafitek-już-na-swoim!-w-100[/URL]-) Linki do wątków, gdzie byłam dt, a potem zrobiłam się ds-em. Akrum i Pyrdka były u mnie (1 link) 15 maja, więc myslę że spokojnie można by się z nimi skontaktować i uznać ich wizytę, jako przedadopcyjną. [/QUOTE] Przywołana do tablicy - jestem :) Potwierdzam, byłyśmy u Bambino, psiaki mają u niej dobrze. Domek, podwórko, zaraz obok pola. psiaki są zadbane, najedzone. opieka weterynaryjna jest jeśli nie u weta Bambino, to u nas. Właśnie w sobotę będzie u nas sterylizowana jedna sunia od Bambino. Kiedy Bambino będzie odbierała psiaki od Budrysek??
  4. zdjęcia śliczne - widać na nich, że Franeczkowa sierść już w o wiele lepszym stanie jest, a pychol - pychol bardzo uśmiechnięty i zadowolony :)
  5. można by wysłać jeszcze raz list, ale poleconym za potwierdzeniem odbioru. Wtedy będzie wiadomo kto i kiedy list odebrał. A swoją drogą - jeśli macie adres i nazwisko, to można by zadzwonić na informacje i poprosić o podanie nr telefonu stacjonarnego. Może Kubot mieszkał z rodzicami, może mają telefon - może w ten sposób się uda skontaktować?? Coś mi się wydaje, że Kubot wyjechał znów zagranicę.
  6. udało się skontaktować z byłym księgowym?? odpowiedział na maila? na list?? cokolwiek??
  7. [URL]http://img192.imageshack.us/img192/7272/img00110201106080731.jpg[/URL] takie scenki są najlepsze - szczęśliwe psiaki
  8. przepraszam ciotki, że się tutaj mało udzielam, ale niestety jestem zalatana organizacją kasy na nasze bezdomniaki, które siedzą w BDT i PDT i hotelikach i niestety doby mi nie wystarcza na to wszystko... a niestety deklaracje ostatni ciężko zebrać, tak samo odzew z FB mam mały... Widzę, że nad wątkiem Soni pilnie czuwa lika1771. I mam nadzieję, że kaskę uda się zebrać z allegro cegiełkowego. Jednak cały czas podczytuje co się u małej dzieje.
  9. No niestety, p. Beata okazała się osobą, która szybko się poddaje. Trudno się mówi. Szukamy więc szybko dla Imka nowego domku, bo: [QUOTE]Nie zależy mi również, żeby szybko znalazł dom, [/QUOTE] Aniu niestety im dłużej Imek będzie u Ciebie na DT, tym gorzej będzie mu się z Tobą rozstać, to nie działa na jego korzyść. On i tak już się bardzo mocno z Tobą i Twoim stadkiem związał :roll: Szkoda,że nasze domy się nie rozciągają i nie mogą pomieścić wszystkich psiaków, które byśmy chcieli by z nami zostawały.
  10. namawiaj, namawiaj koleżankę, one takie słodkie są :) A Pani z Poznania jeszcze się odezwała?? Pyrdka - zmień proszę tytuł: Już tylko dwie sierotki czekają na kochające DS.
  11. a ja myślałam, że czasu nie masz? bo coś piesia wspominała, że mówiłaś że nie możesz pojechać. może na niedzielę 19 byśmy się zebrały i pojechały, zrzucimy się na paliwo i dawaj pojedziemy :)
  12. Piegusiu przychodzę do ciebie w odwiedziny :) Furciaczek - ja to chyba bym musiała przyjechać do ciebie z moim psotnikiem na przeszkolenie, za którego niedługo sąsiedzi chyba mnie na stosie spalą za to jego szczekanie, a raczej darcie japy gdy ktoś obok płotu naszego przechodzi... Albo jak na spacerze rolki przejeżdzają - matusiu kochana, co on robi... A wracając do Piegusi - cieszą mnie jej postępy :) A może jakieś nowe foteczki by się znalazły?? :oops:
  13. Zuziu kochana, nie martw się, domek znajdziesz na pewno - po prostu teraz zły czas jest jeśli chodzi o adopcje. Gdzieś jest ten człowiek, który jeszcze nie wie, że na niego czekasz. [IMG]http://img.webme.com/pic/g/gela1993/motyl1.gif[/IMG]
  14. jeśli jeszcze nie znalazłaś - zaraz podeślę Ci na pw, bo tu nie mogę wkleić. Edit: skrzynkę masz zapchaną.
  15. wczoraj do nowego super domku pojechał jeden z tych chłopaczków: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1992/52eed3c284c8e509med.jpg[/IMG] psinek bedzie miał fajne życie, dom z podwórkiem, do tego dwie dziewczynki ok. 7-8 lat. po sąsiedzku lecznica wet. szczylek zamieszkał w Trzcielu. powodzenia malutki :)
  16. Zuziu, co u ciebie słychać?? Tak cichutko się na wątku zrobiło... Nadal nie znalazłaś sobie nowego domku? Uważaj kochana, żebyś nie zasiedziała się u mamusi i tatusia tak jak ja u swoich. zapytanie też do ciebie mam - kiedy Maniuś do cioci Kingi przyjeżdża?? pozdrawiam cię serdecznie i całusa ci przesyłam -KROPKA-
  17. żebym miała więcej czasu, to zajęła bym się FB Soni i ogłoszeniami, ale sama tonę w ogłoszeniach i akcjach na psiaki pod moją opieką i już nie wyrabiam.
  18. Franeczku dobrze, że otaczają cię takie ANIOŁY jak Monika z Katowic, malibo57, Majqa, Ajlii - masz teraz fachową opiekę, badania...
  19. Poker u mnie też posucha... Kropka siedzi jak siedziała... zero telefonów... Już zaczynam powątpiewać że ktokolwiek zadzwoni... Gusia jest super psiakiem, uwielbiam takie. Szkoda, że nikt poza nami na dogo nie docenia jej uroku i nie chce ofiarować domku.
  20. [quote name='Andzike']Raciczki zostały zakupione po raz pierwszy i ostatni ... Po powrocie do domu zastałam je przetworzone przez psie żołądku i rozsmarowane po podlodze. Na dodatek, z obawy przed burzą pozamykałam przed wyjściem okna, więc swąd jaki mnie dopadł po wejściu do domu był niesamowity ... Nic to - wczoraj psiaki miały radochę, wracamy do nieinwazyjnych wędzonych uszu ;)[/QUOTE] raciczki - nigdy jeszcze nie zakupiłam i chyba nie zakupie po tym co przeczytałam :evil_lol: Ja moim psiulom daje wędzone uszy, kurze łapki, kiedyś zakupiłam na dogo na bazarku dużą pakę różnych memlaczy, między innymi penisy wołowe, ryjki świńskie, uszy królika - smakowało im, jak jadły to aż się uszy trzęsły :evil_lol: tylko wprowadzając to do ich diety przez kilka dni po małym kawałku dawałam, a dopiero potem np całego penisa. Rewolucji żołądkowo-jelitowych w ten sposób uniknęłam. Ale musiałam worek z tymi memlaczami/śmierdzielami trzymać w budynku gospodarczym, bo w domu nie dało się ujechać - tak śmierdziały :) A im bardziej śmierdzący, tym psiaki chętniej wcinały :roll::roll::roll:
  21. Rudek coraz bardziej zdrowy - i o to chodzi. Ciotki, zacznijcie myśleć już po woli o rozpoczęciu akcji ogłoszeniowej.
  22. oh i takie wieści to miód na serce, można się cieszyć z tak udanej adopcji :)
  23. Heniek miał już tyle ogłoszeń, z różnymi tekstami... niestety niektóre psiaki nie mają szczęścia jeśli chodzi o adopcje.
  24. tak Lilu, zaszczep małą p-ko wściekliźnie i na wirusówki. Już chyba nawet o tym pisałam kilka postów wcześniej, że to już pora... Wczoraj były w przytulisku Panie, które chciały adoptować dla swojej mamy psiaka. Mama ma 72 lata, czy jakoś tak i Panie chcą dla mamy szczeniaka. Nadmienię, że Pani mieszka w kamienicy na I piętrze. Zaproponowałyśmy już dorosłe psiaki z przytuliska, również Imka oraz Fifkę, ale niestety... Panie się uparły na szczeniaczka. Przekonywałyśmy z Pyrdką, tłumaczyłyśmy... nie... Panie wyszły z przytuliska bez psiaka... Eh, dlaczego ludzie jeszcze tak boją się adopcji już dorosłych psów?? Nie wspominając tego, jak reagują na słowo sterylizacja/kastracja.
  25. Z racji tego, że Karotka szczęśliwa w DS, a Migotka dostała miano psa nie do adopcji, bo za jakiś czas kierownik zabiera ją do siebie na DS (Migotka jest suuuper psiakiem, biega luzem po przytulisku, z każdym się wita radośnie merdając ogonkiem, od razu się przytula, rozdaje buziaki :)) dlatego uważam, że wątek można przenieść do szczęśliwców :)
×
×
  • Create New...