Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. W ramach łowicko-warszawskiej współpracy chciałabym sprezentować pakiet ogłoszeń z tego bazarku dla jakiegoś łowiczaka ;) Tylko sprawa jest dość pilna, Ziutka chce zamknąć i rozliczyć bazarek- potrzebuję tekstu i zdjęć kandydata na gewałt na maila ;)
  2. [quote name='Andzike']Taksówkarzy myślę, że Madallena powiadamia, jak z nią rozmawiałam z 2h temu to odbierała właśnie kolejne 200 plakatów do rozwieszenia. Na Paluchu jej nie ma, na zaginionych tez. W robocie nie do wszystkich stron mam dostęp, a zdjęć z dogo nie widzę zupełnie - więc nie mogę ich skopiować i porobić sama ogłoszeń :([/QUOTE] [quote name='MaDi']Jak mogę pomóc z Lublina?[/QUOTE] Madi, możesz zaspamować net zdjęciami Yoko ??? Kontakt do Madalleny - 501226939. Dzięki!!!
  3. [quote name='Borówka16']Na Paluch, do Psiego Anioła, na zaginionepsy.waw, zgłaszałam też Korze i myślę, że do niej warto napisać, bo ona jest kierowniczką wolontariatu na Paluchu, aha, no i powiadomić trzeba koniecznie taksówkarzy.[/QUOTE] Taksówkarzy myślę, że Madallena powiadamia, jak z nią rozmawiałam z 2h temu to odbierała właśnie kolejne 200 plakatów do rozwieszenia. Na Paluchu jej nie ma, na zaginionych tez. W robocie nie do wszystkich stron mam dostęp, a zdjęć z dogo nie widzę zupełnie - więc nie mogę ich skopiować i porobić sama ogłoszeń :(
  4. [quote name='Merys']O matko kochana:shake: Wydrukujcie jej zdjecia, moze tak szybciej uda sie ja znalezc. Dzwonilyscie do pobliskiego schroniska?[/QUOTE] Jeszcze raz napiszę, bo może niezbyt zrozumiale było... [B]Madallena od wczoraj przeczesuje i oplakatowuje [/B][I](w domyśle ze zdjęciem)[/I][B] okolicę, ale póki co bezskutecznie. [/B]Na Paluchu jej nie ma :(
  5. [quote name='obraczus87']Od jutra biore sie za robienie cafeanimal - codziennie.[/QUOTE] dziś w ogóle nie było w Metrze psiaków :( Obraczuś, masz doświadczenie w szukaniu zaginionych psiaków? Na osiedlu Sary zaginęła Yoko z DT (podpis w moim banerku) :(
  6. Na szyi miała obróżkę z „diamentami” i przypiętą srebrną adresatkę (NANA 501 226 939) i żółtą obrożę przeciwpchelną. Borówka, gdzie dawałaś znać, że Dżaki zaginęła? na jakich stronach wrzucałaś zaginioną Dżaki?
  7. Ja tak sobie myślę, że te ostatnie siurnięcia i koopa na narożniku to ze strachu. W tym roku ze względu na to, że się przeziębiłam i rozłożyłam w Wielki Piątek oprotestowałam sprzątanie na święta (poza regularnym myciem podłogi:evil_lol:) i wena dopadła mnie dopiero rano w Lany Poniedziałek. Siku i koopa czekały na mnie w pokoju po odkurzaniu sypialni... Poza tym nie załatwia się już od paru dni w domu, więc to widocznie przez odkurzacz.. :( Moja wina... Jak tak czytam swoje posty, to nic tylko się na Neskę skarże :( A ona jest naprawdę mega kochana, przytulaśna, koniecznie chce być cały czas przy człowieku, jak się nie zwraca na nią uwagi to zaczepia łapką, towarzyszy przy porannym tapetowaniu i jest jak mój cień. Trochę się boi obcych, ale zachęcona pieszczotliwym słowem przełamuje strach. Jest cudowna i rozczulająca z tymi swoimi brązowymi wpatrzonymi w człowieka oczami. Na smyczy chodzi ładnie, chociaż czasem plączą jej się łapy, jak dostanie "wścieku". Wczoraj pięknie szalała z innymi psami na łące. W samochodzie jest grzeczna, kładzie się i śpi albo siedzi i obserwuje co się dzieje za oknem - żadnych sensacji :) To bardzo ważne, bo już w sobotę rano czeka nas kilkugodzinna podróż nad morze. Po wczorajszej wyprawie nad rzekę jestem pewna, że Neska będzie tak samo zachwycona morzem i piaseczkiem jak Nelka ;)
  8. [quote name='Jasza']Zastosuję metodę Scarlett O'Hara: Pomyślę o tym jutro![/QUOTE] Też ją często stosuję:evil_lol: Swoją drogą - bardzo fajna firma jeśli możecie na wyjazd integracyjny wziąć ogony :) U mnie by nie przeszło :(
  9. Póki co pokaże Wam zdjęcia Yoko - tymczasowiczki Madalleny, która wczoraj uciekła :( [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3484/dsc0357m.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5879/dsc0366d.jpg[/IMG] Udostępniajcie proszę jeśli jesteście na FB i jeśli macie jakieś pomysł jak / gdzie szukać - chodzcie na jej wątek - w moim banerku :(
  10. Wczoraj ok. 16.00 w rejonach Kopca PW (ul. Czerniakowska/Bartycka/Pod Kopcem) uciekła Yoko:-(:-(:-( Wystraszyła się przechodzącego obok mężczyznym, pobiegła w stronę kopca,trop urywa się w okolicach Czerniakowskiej. Madallena od wczoraj przeczesuje i oplakatowuje okolicę, ale póki co bezskutecznie. Powiadomcie kogo możecie z Warszawy!!!!
  11. Wczoraj ok. 16.00 w rejonach Kopca PW (ul. Czerniakowska/Bartycka/Pod Kopcem) uciekła Yoko:-(:-(:-( Wystraszyła się przechodzącego obok mężczyznym, pobiegła w stronę kopca,trop urywa się w okolicach Czerniakowskiej. Madallena od wczoraj przeczesuje i oplakatowuje okolicę, ale póki co bezskutecznie. Powiadomcie kogo możecie z Warszawy!!!!
  12. [quote name='AnnaA']Jeżeli sunia jest w Jastrzębiu Zdroju, tym w okolicach Tych i Rybnika to do Rudy Śląskiej jest rzut beretem a angie właśnie w Rudzie Śląskiej będzie czekac na Franeczkę w czwartek. A może ja czegoś nie kumam?[/QUOTE] Sunia jest na DT u malagos, w okolicach Makowa Mazowieckiego - 100km od Warszawy w kierunku Mazur...
  13. [quote name='aikowo']ja wszystko przekaże Gosi i Łukaszowi że od paskud paskudy wyzywasz :)[/QUOTE] Jakby nie wiedzieli... ;) A oni Twoje psy wyzywają od morderców i sevenów :D
  14. [quote name='Romka']No to daj znać Fidze...[/QUOTE] Dziękujemy !!! :) Może sterylizacja pomoże Sabince zwalczyć niechęć do suczek? ;)
  15. [quote name='Florentynka'] Pucek coś tam przebąkiwał, że się do Ciebie na tą kawę na narożniku chętnie wybierze - terminy to już sobie sami ustalicie, nie?[/QUOTE] Pucku, jeśli to czytasz - dzwoń - kawa czeka ;)
  16. [quote name='Dzika_Figa']Andzike... a wzięłabyś Pucka na Pola Mokotowskie w ten cały Dzień Ziemii?[/QUOTE] Dopiero zauważyłam pytanie ;) Jeśli będę w stanie pojawić się na Polach na Dniu Ziemi (a mam taki zamiar oczywiście, z tym, że dzień wcześniej Aikowo robi imprezę urodzinową, więc same rozumiecie:roll:) to będę targać ze sobą Neskę i Nelkę...
  17. Ja też nie wiem o co chodzi z tym jej sikaniem - dziś dla odmiany było rano sucho i czysto, a pełen zestawik zostawiony na spacerze...:multi: Zobaczymy, co będzie za 8h;) Wytłumaczyłam jej wczoraj w dość dosadny sposób;) gdzie wyląduje jak nie przestanie się załatwiac w domu (tylko muszę ją trochę odkarmić, bo takiej chudziny żaden chińczyk nie weźmie:evil_lol:). Poza porannymi wpadkami wczoraj był naprawdę piękny dzień :) Pojechaliśmy do aikowo, przyjechała też jej siostra z Nesią, w sumie w ogrodzie bawiło się siedem psów - od maleńkiej Nesi po wielkiego Goldena. Chociaż w sumie bawiło się sześć - tymczasowiczka aikowo - Saba została zesłana na karny jeżyk ze względu na ryczenie i próbę zjedzenia Neski ;) Neska z początku trochę niepewna szybko poczuła się jak u siebie. Poszliśmy na długi spacer i zaryzykowałam spuszczenie jej ze smyczy - chwila stresu i pooooooszła... Zrobiła wielkie kółko i wróciła do mnie - i tak przez cały spacer, pilnowała się, może nie przychodziła na każde wołanie (na smaczki), ale przecież miała tyle ważnych spraw ;) zaliczyła kąpiel w rzece - to kolejny "bober", który u mnie jest ;) Super było patrzeć jaka jest szczęśliwa, zrobiłam jej mnóstwo zdjęć na łące, wrzucę w domu, bo oczywiście tu nie mam dostępu do image. Pod koniec "imprezy" Neska była już trochę zmęczona, więc sama poszła do samochodu, wskoczyła i czekała aż pojedziemy do domu ;) spała przez całą drogę. Po powrocie wsunęła michę i dalej kima - wykończył ją dzień na wsi:evil_lol: Fajowa z niej suczyna :loveu:
  18. Widziałam wczoraj Nesię - to nie ten sam szczurek, którego oddaliśmy Gosi i Łukaszowi :D :D :D Jest jeszcze cudniejsza - sierść jej się poprawiła, na klatce piersiowej ma takie długie śmieszne włosy. Szaleje na spacerze, biega, skacze jak zając, fika i co chwila przybiega do Pańciostwa się zameldować. Super dogaduje się z innymi psami (wczoraj było w ogrodzie w sumie 7psów, od najmniejszej Nesi to wielkiego Goldena), a z Pestką tworzą "Gang Małych Paskud" :D :D :D :D :D Wieczorem będą zdjęcia, bo porobiłam ich wczoraj mnóstwo!!!
  19. [quote name='Romka']Skarpeta łowicka dołoży 25 zł...zaraz powiadomię dziewczyny...[/QUOTE] Bardzo dziękujemy!!! Na skarpetę łowicką zawsze można liczyć :) [quote name='mamanabank']A czy [I]akcja-kastracja[/I] na pewno zaakceptowała kandydaturę Saby? Mam nadzieję, że tak! Ja niestety nie mam jak pomóc...[/QUOTE] Tak, zgodziła się :)
  20. Tak czy siak dziewczyny trochę sobie poukładały relację, a raczej Nelka pokazała Nesce, kto naprawdę rządzi... ;) Na spacerze przegoniła ją tak, że Neska miała dość. Dziś nie pozwoliłam Nesce wejść do łóżka i będę się tego trzymać - oczywiście narożnik jak najbardziej jest suczyno dostępny, ale do łóżka będzie miała wstęp tylko Nelka. Trochę mi dziwnie bo zawsze traktuję tymczasowiczów jak swoje psy i szkoda mi Neski :( Ale czas wprowadzić w końcu jakieś zasady ;)
  21. [quote name='Romka']Tak czułam,najsłabsza w stadzie to spuścimy jej łomot...moja Romka też to ma...[/QUOTE] A Neska jest niezła, bo sama podchodziła do Saby i się podkładała... ;) Kochana pierdółka moja. Saba jest piękna - wieczorem wstawię jej zdjęcia na postronku ;) I jeszcze jedno ... Ajka równie dumna co piękna to nie poprosi, więc ja poproszę za nią. Sabę trzeba wysterylizować - koszt u tego weta co kastrował Pixela i Marcela - 250zł. 150zł da Akcja Sterylizacja, 50zł ja przekazuję od swoich tymczasowiczów (czyli tak naprawdę od Was kochane:loveu:), brakuje jeszcze 50zł - kto mógłby dołożyć grosik??? Aikowo dopiero co odrobaczyła całe towarzystwo (ze względu na Sabę musiała odrobaczyć też dwa swoje burki i trzy koty, więc są to jakieś koszty) + zabezpieczyła Sabinkę przeciw kleszczom. Jedzenia pochłanianego przez Sabinę nie liczę ;)
  22. Jak się będzie zachowywać tak jak teraz to na łóżku leżeć nie będzie - dziś dwa razy nalała w pokoju:angryy: po czym nasrała na narożnik:angryy: Oczywiście jedno i drugie po spacerze. Jest cudnie.
  23. Neska - jak każdy mój tymczasowicz:evil_lol: pozna jutro Goldena i Pixela aikowo :) No i Sabę - tymczasowiczke aikowo (mój banerek), która za suniami nie przepada, więc zobaczymy jak to się ułoży ... ;) Fajnie będzie w końcu spuścić Neskę ze smyczy - ciekawa jestem, jak się będzie podobać. Pewnie tak jak wszystkim psom - czyli bardzo ;) Jak wychodzę z nią na spacer, to czuję się jak za czasów, gdy jeździłam konno i pracowałam w wakacje w stadninie - Neska jest jak żrebak na lonży - jak dostanie wścieku, to ja stoję a ona biega w kółko ;) Ze smyczy jej póki co nie spuszczam i pewnie jeszcze długo nie spuszczę...
  24. Qrcze, mam problem z Nelką. Pomimo początkowego braku focha - Neska to pierwszy tymczasowicz przy którym Nelka jest tak nieszczęśliwa :( Neska nic sobie nie robi z niechęci Nelki - zaczepia ją łapą, kitrasi się koło niej, kładzie na niej. Nelka burczy ostrzegawczo, ale do tej pory jej takiej nie widziałam - to nie jest delikatne burczenie na Nelsona pokazujące szczurkowi gdzie jego miejsce. To jest mega wielkie niezadowolenie. Nelka potrafi demonstracyjnie zeskoczyć z narożnika jak Neska na niego wejdzie i jak zaczynamy się przytulać - jeśli Neska wskoczy na łóżko - to Nelki na nim nie ma. To nie jest agresja (bo w Nelce nie ma cienia agresji) i na szczęście Neska też jest mega łagodna i nic sobie nie robi z sygnałów ostrzegawczych (w sensie sama nie pokazuje zębów). Inaczej mogłoby być nieciekawie :( Jak wołam Nelkę, żeby się z nią poprzytulać, to między nas od razu ładuje się Neska i jest pierwsza do pieszczot... Nie wiem czy to kwestia tego, że Neska jest sporo większa od Nelki i Nelka się czuje niepewnie czy po prostu moja suczyna ma dość... :(
  25. Ula, co słychać u Gufika? z chęcią obejrzałabym nowe zdjęcia przystojniaka... ;)
×
×
  • Create New...