Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='Florentynka']I bardzo dobrze, jest o czym pisać![/QUOTE] Ale ja bym chciała te Twoje wyjątkowe egzemplarze jeszcze obejrzeć...:cool3:
  2. [quote name='Jasza'] Andzike - Zuzka to jamniczka? Dobrze kojarzę?[/QUOTE] Jamniczka to za mało powiedziane ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204397-LILKA-ju%C5%BC-szcz%C4%99%C5%9Bliwa-w-domu-sta%C5%82ym%21?p=16569348&viewfull=1#post16569348"]http://www.dogomania.pl/threads/204397-LILKA-ju%C5%BC-szcz%C4%99%C5%9Bliwa-w-domu-sta%C5%82ym!?p=16569348&viewfull=1#post16569348[/URL] Na szczęscie ma teraz do towarzystwa Lilkę, na wiecznym DT u moich dziadków ;) Chociaż z drugiej strony - że babci dużo łatwiej przychodzi tuczenie Lilki niż odchudzanie Zuzki...:roll:
  3. Je łapczywie - to fakt. Na gotowane rzuca się i wcina w sekundę - pierwszego dnia właśnie skończyło się pawiem zaraz "po" :shake: Groszki nie są aż tak fascynujące, ale nie pogardzi. Dziś rano wymiotowała groszkami, które zjadła wczoraj wieczorem (chociaż cały czas analizuję czy w kuchni nie została przypadkiem druga miska niesprzątnięta:roll:) Czy to już moment na paniczne jechanie do weta? ;)
  4. [quote name='Jasza'] Andzike - przy Twoich problemach obecnych, to aż wstyd, żebyś mnie pocieszała ;-) Dam radę, co mam nie dać. Wizja Misi z modzelami na stawach i cukrzycą działa na moją wyobraźnię.[/QUOTE] Eee tam ;) zawsze mi miło zajrzeć na wątek gdzie problemem nie są uboczne skutki przemiany materii ;) Odnośnie odchudzania - u mnie w rodzinie babcia poległa całkowicie w tym temacie... na Zuzce...
  5. Ehhh... z załatwianiem się w domu ja teraz też mam wielki problem z moją tymczasowiczką... Tylko, że Neska jest duża (jakieś 18kg) i jak siurnie to można popłynąć...:angryy:
  6. Jaszka, dasz radę :) A tych słonecznych wolnych dni też się nie mogę doczekać !!! :)
  7. Fakt, egzemplarze masz wyjątkowe !!! :)
  8. Spacer z Czaputkiem się względnie udał - Czaputek jak zawsze zachwycony nowym "towarem" ;) Ogarnianie piórek przełożone na dzisiaj - wczoraj Neska spacerowała ponad 2h i... oczywiście przyniosła wszystko do domu :( :angryy::mad::shake: Po powrocie z pracy też nie wiedziałam co najpierw robić - wycierać siki czy zmywać rozdeptane kupy :( Wieczorem - ostatni spacer ok. północy, położyłam się do łożka, po 10min coś mnie tknęło - wchodzę do pokoju-nasikane :( Rano - kooopa. Mało tego - rano zwymiotowała suche, które jadła wieczorem - pół sypialni zarzygane :( I to suche, po którym walnęła już dwie koopy... :( U mnie nie ma opcji, żeby nie karmić psa po 16 - jeśli nakarmię je rano - Neska zasra mieszkanie jak będę w pracy (i tak to robi, więc aż się boję jak to by wyglądało gdyby rano jadła:evil_lol:), więc muszą dostawać po mojej pracy - wtedy tak czy siak sra i sika, jak tylko spuszczę z niej wzrok :( Dostęp do wody Neska ma limitowany - nie wiem ile by była w stanie wypić, gdyby miała nieograniczony, ale sądząc po łapczywości z jaką pije - mnóstwo. Zaczynam panikować, że jednak coś jest nie tak z jej zdrowiem :shake: Poza tym Neska to naprawdę super psiak - zaczyna się otwierać, wczoraj hasała na spacerze jak młody źrebak - jak mnie za zaskoczenia pociągnęła w pogoni za Nelką i Czaputkiem to się mało nie przewróciłam:evil_lol: "Tylko" te problemy z zachowaniem czystości... :( Bezsilna jestem, bo nie wiem jak ją tego nauczyć jeśli przez 9h nie ma mnie w domu :( Mam nadzieję, że przez święta, gdy będę w domu osiągniemy w końcu upragnione siku - jeśli nie, to nie wiem co robić....:shake:
  9. Zdjęcia cudne !!! Zachwycona jestem tym osiołem!!!
  10. [quote name='Dzika_Figa']Aikowo, a ile ona waży? Potrzebne mi do tekstu, bo mam wizje reklamowania burki (tak to się odmienia?) jako iluśtam kilo szczęścia, radości, miłości i cnót wszelkich.[/QUOTE] Aikowo mówi, że to 20kg szczęscia :)
  11. [quote name='paulinken']CatAngel robi 130 ogłoszeń za 15 zł. Wyłożyłby ktoś?[/QUOTE] Paulinken, podrzuć plis linka do bazarku :)
  12. Dziewczyny, wielkie dzięki za wszystkie rady :) Liczę, że z czasem się wszystko unormuje ;) Dziś idziemy na Pola Mokotowskie z Czaputkiem - muszą się poznać przed wyjazdem nad morze, zresztą Czaputkowa musi coś zrobić z piórkami Neski ;) Igam - koopy balaski (duuużo balasków;) ), wymiotowała wczoraj z 10min po zjedzeniu. Robali w koopie i niestrawionym pokarmie nie zaobserwowano ;)
  13. [quote name='Jasza'] Co to jest różyk??? Bo "zasrany" to rozumiem...[/QUOTE] Hehehe - kultowe różowe posłanko u Madalleny na którym ląduje każdy tymczasowicz zanim wyląduje na kanapie ;) Trampolina do nowego życia ;)
  14. [quote name='fiorsteinbock'] Sama bylam pare razy z Nesca na schroniskowej trawce i zalatwiala potrzeby. Nawet przed wyjazdem do Wrocka poszlysmy aby sie zalatwiala i zrobila pelen zestaw. [/QUOTE] ooo, to bardzo pocieszające zdanie... czyli potrafi załatwić się na spacerze ;)
  15. No to generalnie przesrane i przesikane... ;)
  16. Fiorsteinbock, czy w Waszym schronisku psy wychodzą na spacer? Czy po powrocie z adopcji Neska była diagnozowana, pod kątem tego zapalenia pęcherza? Była leczona? W życiu nie oddałabym Neski do domu teraz - chyba, że byłby to dom z ogrodem i z człowiekiem 24h, wtedy łatwiej by było zapanować nad siuraniem i koopaniem... Zapalenie pęcherza wychodzi z krwi? czy trzeba łapać siuśki? Z tym przyswajaniem jedzenia to możesz mieć rację - przez nią momentalnie wszystko przelatuje... Jeśli robisz jej ogłoszenia to jak najbardziej podawaj nr do mnie - ale pisz od razu, że adopcja wyłącznie na terenie Warszawy i okolic.
  17. Jakoś nie jestem przekonana do obcięcia Pestki. Włosy stanowią naturalną izolację przed słońcem - gdyby bez byłoby im chłodniej pewnie mamanabank co roku wycinałaby Bellę na króciutko ;) Mamanabank - spróbuje z tym przypięciem :)
  18. No to ... padłam... :mdleje::mdleje::mdleje: U mnie nawet nie miałabym gdzie ja przypiąć - postgierkowskie mieszkanie, mocniej szarpnie i wyrwie np kaloryfer ze ściany...
  19. [quote name='Jasza'][B][I]"Na pocieszenie Ci powiem..."[/I][/B] No, aleś ją pocieszyła....:roll:;)[/QUOTE] Pocieszyła mnie też banitka Madallena, której obiekty niezidentyfikowane zrobiły rano taką niespodziankę...;) [I]Pociesze Cie z rana :)[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG][/I] [I]Gdy wstalam mialam obszczana cala kuchnie, podklad w przedpokoju byl zasrany. Malo tego: panele mialy na sobie slady...slady stopek w kupie! pod balkonem cala masa klockow! na dokladke dorzucam zaszczany różyk i dywanik w łazience. Nie pobijesz mnie! :P[IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] [/I] Obiekty niezidentyfikowane to [B][URL="http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=480"]Bianka[/URL][/B] i [B][URL="http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=482"]Yoko[/URL][/B], które są u Madalleny na BDT. [B][URL="http://www.bernardyn.org/forum/showthread.php?tid=478"]Muszki[/URL][/B] (która również jest na BDT) i Nany (rezydentki) - Madallena nie podejrzewa :D To jest prawdziwy dom tymczasowy !!! :D :D :D
  20. [quote name='Akrum']Też masz wprawę po Nelsonie :) Więc spokojnie, też dasz radę :)[/QUOTE] Nelson siurał gdzie popadnie, ale był wielkości 1/5 Neski, więc i siurków było zdecydowanie mniej...
  21. [quote name='Dzika_Figa']Andzike, na wzelki wypadek miej ze sobą naugrodę zawsze, bo jak się uda suce załatwić na zewnątrz, to musisz okazać zachwyt absolutny, chwalić pod niebiosa, że mądra i dobra i nagrodę wręczyć z honorami...[/QUOTE] Ależ oczywiście. Ekipa TVN Warszawa tylko czeka na mój znak - zawsze przyjeżdzają z kamerą, kwiatami itp itd a skrót z sikania można obejrzeć w głównym wydaniu Faktów ;) Póki co jeszcze się nie doczekali - dziś Neska "tylko" zasikała w nocy duży pokój - pomimo spaceru po północy. Rano na spacerze obwąchiwała wszystko, ale chęci na załatwienie potrzeb zabraklo :( więc spodziewam się totalnego zasikania, zas...nia, a nawet zarzygania mieszkania... Malo tego - drapała w drzwi jak wychodziłam, więc jako bonus mogą na mnie czekać zniszczenia i "zachwyceni" sąsiedzi... [B]Mamanabank[/B] - dawaj te środki doraźnego przymusu...;)
  22. Toć ja protestuje !!! Jakie dzięki "Wam" ??? To dzięki Tobie!!! To, że dziadeczek przeżywa teraz drugą młodość to Twoja zasługa !
  23. [quote name='mamanabank']Musiałabym się rozpisywać teraz o moich psach, to może być nudne :-) i dla niektórych straszne :-)[/QUOTE] Dla mnie nigdy :D
  24. [quote name='sylwiaso']Prosimy o zmianę tytułu na Dziadziuś Filutek to jego najpiękniejsze dni.....[/QUOTE] Popieram prośbę sylwiaso ;) Tytuł wieje grozą, a dziadeczek przeżywa drugą młodość;)
  25. Ostatnim nieskoordynowanym sikaczem, którego miałam byl Nelson, ale gdzie tym kilku nelsonowym kropelkom do Neski ;) Przed nami trzy dni wolnego od soboty - pewnie będzie grana dzialka, wizyta u aikowo, więc długie spacery gwarantowane. Sugestywnego sikania Nelki, Neska nie ogarnia, powącha i idzie dalej... Odnośnie gazety w reklamówce - TZ wpadł dokładnie na ten sam pomysł, więc jutro idę na spacer z zasikanym ręcznikiem papierowym ;) Mam nadzieję, że załapie;) [B]Mamanabank[/B] - co to za środki doraźnego przymusu???:cool3:
×
×
  • Create New...