Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. sprawdzilam poczte, zadnych wiesci. Kto ma jeszcze słuzbowy tel, z ktorego moglby zcasem zadzwonic to ja przesle na pm nr do zaklinaczy? Marta chyba ty, co?
  2. ok dziewczyny zbijce mnie za te sugestie jelsi chcecie:mad: Moge napisac tekst do ogloszen, ze Reks dostaje depresji?:roll: no moze nie bedzie az tak "tragicznie" jak z Flipem (chociazby dlatego ze on jets w hotelu) ale podkolozyzuje troche, ze go psy nie lubia, ze daje sie gryzc i wogole smutnieje? Wiem ze to "TROCHE" kłamstwo ale ja jestem jzu zdesperowana z tym domem dla nich! Takie psy stoja z adopcjami miesiacami :shake: a teraz juz wogole jakaś porażka jest! Fiona ciagle w dt! Kama tez! Tobiasz tez! no masakra jakas .... :shake: to co, obrazicie sie jesli podkoloryzuje na litosc??
  3. Evelka odezwij sie jak tam twoja siła preswazji? Planujecie jakąś niezapowiedziana wizyte z Fionka?? ;)
  4. ja mialam ostatnio meila o Flipa, czy nadal potrzebuej domu. Odp. ze on nei ale jego blizniaczy brat ( ;) ) TAK, niestety cisza. eh ......
  5. szkoda myslalam ze ktorys z tych domow wypali
  6. [quote name='monika083']ja ,jak obiecalam dam 10zl poki co wiecej nie moge:([/QUOTE] no to mamy 70. Ktos cos tam jeszcze deklarowal.
  7. ja daje z mojego zapasu 30zl na karme. To mamy juz 60zl.
  8. masz: [URL]http://www.terapiapsow.pl/pies.html[/URL]
  9. [quote name='Dogo07']Ciekawe czy ktoś dzwonił :roll:.[/QUOTE] Tuja jest dziwniue tajemnicza co znaczy ze albo nie ma netu, albo sie dom szykuje!!
  10. o kurcze Baska! Pies nie do poznania. A jak sie ona teraz zachowuje?Łaghodnieje troche czy dalej zdaża sie jej szczerzyc??
  11. wiem viola i rozumiem! Mnie tez to wszytsko dobija i sama czasem mam ochote zostawic to w cholere bo zaczynam sie martwic o moje zdrowie psychiczne i fizyczne tez. Czlowiek chce pomoc a z tego wszytskiego ma tylko stresy, ktore sam sobie szykuje. Troche to neisparwiedliwe. Pamietam tamten rok, sprawa OBORNIKI 1- staram sie zabrac stamtad Astiegi i w sluchawce slysze same wyzwiska. Na siebie sama jestem wsciekla ze powierzylam psa i anwet nei wiedzialam co sie z nim dzieje (jakos nigdy nie bylo zcasu na osobiste wizyty itp.). Wrzodow nabawilam sie duzo wczesniej ale tamten okres wspominam jako ciegle wymiotowanie za kazdym razem gdy weszlam na watek lub z kims w tej sprawie rozmawialam. 3 proby zabrania stamtad psa i kazda nieudana. Tu trzeba dzwonic na policje, tu do prokuratora, pozniej znow do powiatowego. I to wszytskow czasie mojej przeprowadzki i obrony, ktora prawie zawalilam z tego powodu! 2 dni przed obrona a ja w koncu z Astim spie w pusciutkim mieszkaniu a pozniej wioze go na 2 koniec miasta gdzie mial trafic do hotelu. Na 2 dzien nauka na obrone! Co pamietam? Stres i straszny bol brzucha. Wtedy anwet nei myslalam o Heidi. Jednak pozniej gdy zaczelam dopytywac sie o jej paipery (szanowny doktor rzecz jasna mi jzu ich nie dal) powinnam czuc, ze cos sie swieci! Sprawa ucichla niemal na rok i teraz znowu! Gdzie ejst pies? Nie wiem, pewnie nei zyje. Mam o to ogromny zla nie tylko do niego ale i do siebie! Czy mozna cos zrobic? Nie wiem. Chyba z ekostraza i TOZEM nalezy sie kontaktowac w tej sprawie bo jak sama widzisz, watki zostaly pozamykane a sprawa wyczyszczona. Temat ucicha.
  12. hehehehe jak zwykle nie moge z Parowki! :D
  13. jestem dopiero dzis, jakas beznadziejna zmiane wczoraj mialam ze ani rano nie moglam a wieczorem bylo jzu za pozno! :pissed: Ciesze sie Asia ze zalatwilas to wszytsko jakby nei patrzewc sama! Dzieki wielkie za to:Rose::Rose::Rose: Ja tez jus sie martwilam ze nic ztego nie wyjdzie! Zaraz napisze do zaklinaczy jak sie z Bregiem maja. Vegas, co to tych 2-3 miesiecy to ja wiem, ze my mu domu nei znajdziemy bo wiem ze ten przypadek wymaga wiecej czasu.:mad: Przerabiam to juz ponad rok! Martwie sie bardziej tym zeby zaklinacze nie poddali sie keidy po kilku meisiacach Brego bedzie wciaz wracal i wracal:roll: No ale nic, nie zapeszam i trzymam kciuki za skutecznosc tej superterapii -bez sarkazmu ;) [B]Tytuł moze: Brego, kolejna terapia, kolejny dt. Czy ktos sie jeszcze nim interesuje?[/B] Chcialabym aby na watku pojawilo sie troche wiecej osob po poza 4-5 od poczatku to za duzo regularnie ans tu nie ma i keidy przychodzi zalatwic cos (chodzby teraz transport) to wszytsko spada na 1 osobe! DOGOMANIACY ZAPRASZAM NA WATEK PSA!
  14. [quote name='Patmol']i pojechał Wojtek do domku?[/QUOTE] nic mi Kora nie mowila wiec nie wiem. Chyba nie
  15. [quote name='Evelka'] Z dalszych newsów to my oczywiście ciągle reklamujemy Fionkę wśród naszych znajomych. I pewna koleżanka zakochała się w Niej już w okolicy świąt, ale jej Rodzina niedawno straciła ONka i Mama (to był głównie Jej pies) nie mogła się zdecydowac... Teraz temat powrócił...:razz: Na razie to jeszcze nic pewnego, ale nie zaszkodzi trzymac kciuki;)[/QUOTE] evelka to namawiaj, namawiaj intensywnie. Sugeruje spotkac sie z mama twojej znajomej i zabrac ze soba Fionke. Gdy ja zobaczy na pewno sie zakocha i juz! Ds u znajomych bylby rewelacyjny. Co do tamtej Pani to troche dziwne. Chciec adoptowac psa i wlasciwie nei wiedziec gdzie?
  16. matko ale sie ciesze ze wyszlo. Lece do pracy, jutro bede na dluzej
  17. niestety nic nie wiem wiecej na ten temat. Pisz do Czerdy do xmatrix albo demi z TOZU, ewentualnie Marii. One powinny byc w temacie
  18. matko i znow nikogo nie ma :( Ludzie czy ktokolwiek z poslki moglby troche pomoc??
  19. no własnie o kontakt prosilam ale widze ze chyba na prawde nie ma kto pomoc a szkoda bo szansa przepada. sprawdzilam poczte i ludzie z wawy tez mi nie odpisali. Ludzie prosze was bo taka szansa zaraz przepadnie i tyle bedzie. ja teraz z tel. pisze wiec krotko musze
  20. normalnie sterylka w wchu w normalnej klinice wet. okolo 250-300zl dla sredniego psa. Plus pozniejsze zastrzyki, z azdjecie szwowow juz raczej nie licza ;) To dobrze ze sunia pojdzie na "koszt firmy" ze sie tak wyraze.
  21. no wlasnie wyslalam wczoraj meila z zapytaniem ale odp. nie mam. Czy ktos moglby do nich zadzwonic i sie tego dowiedziec? Bo jesli oni definitywnie nie moga podjechac to musimy szukac dodatkowego transportu i to w zasadzie zcasu duzo nie ma. Ja jestem w UK i rozmowa tel. kosztuje mnei duuuzo wiec czy ktos z Polski moze? edit: odp wciaz nei dostalam. Ja musze spadac bo zaraz do pracy ide. Moze ktos do nich zadzwonic i sie dowiedziec czy dojada? Bo jak nie to brakuje nam transportu z dworca do zaklinaczy.
  22. nikt mi nei odpisal wiec nie wiem czy ktos moze kenel pozyczyc. Obawiam sie ze nie. Wychodzi wiec na to z epies bedzie musial jechac pociagiem z Wrocka. Nie dostalam tez odp. na meila czy zaklinacze podjada po psa na dworzec. Nie wiem nic i wyglada na to, ze teraz jest okazja jakiegokolwiek transportu i przepadnie bo nie ma kto pomoc.
  23. [quote name='Baksa']Żal mi tylko kory bo jest JEDYNĄ wolontariuszką w Wałbrzychu a to wielkie miasto:(:(:(Hallo Wałbrzych co z WAMI??????[/QUOTE] jest jeszcze jej siostra ktora dziala na dogo i ja ale na emigracji :/ Do pytanie co z Walbrzychem sie dopisuje ale musisz wiedziec, ze to tez nie do konca tak, ze NIKT NIE CHCE I NIKOGO NIE MA. A powiedz zcemu na sterylke jedzie do Wcha znow?? Ja suczke mialam okazje widziec raz na zywo i byla baaaaaardzo pyskata wtedy. SZzcerzyla sie i ujadala jakbym jakims intruzem tam byla. Ciesze sie wiec tym bardziej ze sie suka zmienia. Niecierpliwie czekam na zdjecia tego łobuza.
  24. widzialam szczeniaki. Marii pamietaj ze Dianka to pies zdzialek, ktory nei zostal nigdy wczesniej zsocjalizowany i tak na nia patrz!
  25. nie wiem. Mozna zapytac w sumie tylko kogo? Zalozylam watki i prosze o zagladanie w razie czego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208869-potrzebny-kenel-do-pozyczenia-na-1-dzien-do-transportu-psa-WAWA?p=16993650#post16993650[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208870-Potrzebny-kenel-do-przewozu-psa-na-trasie-wawa-leszno-wawa-albo-leszno-wawa-leszno?p=16993661#post16993661[/URL]
×
×
  • Create New...