Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. jak tam CZarnulka sie miewa? MAcie jakies wiesci??
  2. a czy moglabym prosic o link do CZarnej od Gufiego bo cos zagubiułam
  3. poprosze o zmiane tytułu ze szukamy trasnportu na trasie Góra k. Leszna - Warszawa. tu jest watek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208433-szukam-transp.-na-trasie-Góra-Leszno-Poznan-Konin-Lowicz-Warszawa-po-03.06?p=16947552#post16947552[/URL]
  4. [quote name='marta0731']No to jak tak pisze to ok ;) Kizi a co z resztą? Doszła wpłata od Asi 15zł, dziękuję :D[/QUOTE] Marta to było a propos przesłania z Bregowskich deklaracji 50 zl na Kame. Powiedz mi ile ty tam jeszcze tego mojego zapasu masz? Bo musimy myslec o transporcie no i o "wyprawce". Marta co z tego jest aktualne: [SIZE=2][COLOR=#483d8b][B][U]DEKLARACJE STAŁE OD 01.03.11.: [/U][/B]Majku33kraków 200zł Asia&Ginger 30zł Monika083 20zł Yuki 10zł Kizimizi 20zł Marta0731 20zł [/COLOR][/SIZE][B][SIZE=2][COLOR=#483d8b]Suma 300zł[/COLOR][/SIZE] [COLOR=red]i kto podtrzymuje juz nie tyle deklaracje co sie dorzuci do wyprawki?[/COLOR][/B] Kurcze nei wiadomo tez co mu sie stało, ze sie gryzie w ta noge. Jak to alergia to znów koszty beda weta.
  5. [quote name='kora78']to, jak ucieka ze smiercia w oczach???[/QUOTE] to juz nadinterpretacja ;)
  6. KOra jedna sprawa, jak sie juz za niego wezmiesz to przyneis ze soba jakies przysmaczki zeby chlopak nie mial az takiej traumy no i zaloz mu kaganiec tak na wszellki wypadek. Zwlaszcza, ze zamierzasz mu robic cos przy pysku. Ja mu tak do konca nie ufam. No i moze jak troche z toba posiedzi to na jakies pieszczoty sie pokusi?
  7. [quote name='Baksa']Po rozmowie z pania z biura w schronie mam info"'Nie nadaje się do adopcji"...Pozwolono mi jednak przyjechać i spróbować może mnie nie zje;););) No cóż toż to nie amstaff jak wbije ząbki to ręki nie urwie aż żal patrzeć jak się marnuje[/QUOTE] heh po rozmowie z niektórymi pracownikami naszegos chronu to tam sie 90% nie nadaje wiec sie nei zrażał i sie nie przejmuj. Trzymam kciuki za pierwwzse wrażenie.
  8. ok. dodam Wojtka. Skoro pies sie moze Wojtek nazywac to moze byc tez Alex vel Mirek. Ruda to kapielowka, ok. Ona ma wogole 9 lat i jest po srerylce. szkoda mi tego białego, taki strasznie smutny. Moze nastepnym razem zobaczysz co u niego i jak dalej tak bedzie to jakis dt moze sie uda. Jak pies jest gryziony to predzej sie uda co pokombinowac i pomoc. Ok. zobaczymy jak bedzie nastepnym razem. Co do "fajny od Nugata" to ja nie mam pojecia, sama mi kazalas tak napisac wiec teraz kombinuj. Kilera ja gdzies kiedys spisywalam. ma 8 lat i jest kastratem.tsko uaktualniłam na 1 stronie Wszy A ktora to Fruzia jest? Bo mam info ze Fruzia ma juz 10 lat! No i jets po sterylce
  9. a nie wiem czy to na jej watku czy na watku Kamy zadawałam to pytanie; czy ona tylko biega za patolami czy tez aportuje? Mozna by z frisbee spróbowac. A poza tym, to zero zainteresowania Fionka?
  10. [quote name='kora78']lansko w dupe dostala? ja bym jej dala :diabloti:[/QUOTE] Kora nie pisz tu takich rzeczy bo tylko cisnienie ludzia na watku podniesiesz. A tak na serio, ciekawe co bys zrobila jak by przy ktoryms "lansku" cie za reke zlapala albo za twarz zeby bylo zabwaniej?! 2 raz bys sie bała pewnie podejsc. Beato bardzo dobrze, ze nic jej nei dotykalas i nie wymachiwalas rekami. Psa "za szmaty" i za kare niech posiedzi gdzies sam z ato co zrobil. No zwłaszcza jak do najmniejszych nie należy. To duzo skuteczniejsze. A te filmy zobaczymy jeszcze czy juz nie?
  11. Lilu ale tak zle jets Reksiowi u Ciebie? Wiesz ze zabieranie go to problem wiec powiedz szczerze czy na prawde jest to konieczne? To co zapytała Kora; jak on spedza dzien, czy jak jest z innymi psami to go gryza itp?czy jest zawsze odizolowany na wybiegu? Jesli tak, to Reks potrzebuje sie wyniesc i to koniecznie do dt bo w innym hotelu bedzie przeciez to samo. Kurcze to problem jest bo gdzie i kiedy no i znów problem z kasa bedzie. Eh ok spokojnie. Lilu napisz jak to wyglada. edit: w ramach rozgladania sie za dt: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203798-PDT-KateBono-amp-BeaBono-%28Pozna%C5%84%29-w%C4%85tek-informacyjny"]http://www.dogomania.pl/threads/203798-PDT-KateBono-amp-BeaBono-%28Pozna%C5%84%29-w%C4%85tek-informacyjny[/URL]
  12. no to czekamy na odp. tych PAnstwa no i jelsi sie zgodza to trzeba zaczac szukac transportu. Watek na transportowym ja założe ale potrzebuje kogoś kto bedzie sie kontaktował tel po pierwszea z ludzmi, do ktorych ma jech a po drugie z ewentualnym tarsnportem. Wyprawka dla Brega to worek karmy, obroza i preparat przeciw kleszczom, posłanie no i miseczka. Poprosze o informacje gdzie dokladnie ejst pies, jak sie ta meijscowosc nazywa - to do transportu. Gora jakas? A jak dzisiaj ludzie potwierdza, ze chca go oddac to Asiu zadzwonisz tylko do P.Jana powiedziec ze wszystko załatwione i ze kombinujemy transport i nie wiemy ile to potrwa?
  13. ale sie narobilo .... Ponieważ pzrerabiam taką samą historie z innym agresywnym psem jedyne co mogę doradzić to przede wszytskim skonsultować go z behawiorystą zanim cokolwiek zadecydujecie.
  14. fingers cross! Oby wszytsko poszło gładko
  15. [quote name='marta0731']Kurcze no super by było:crazyeye::multi: Tylko jak oni się zapatrują na to, jeśli nie mógłby znaleźć domu kilka miesięcy dłużej niż myślą? Cały czas piszą o 2-3 miesiącach. Mam nadzieję, że nie każą go zabierać?[/QUOTE] powiedzialam ze nie ma takiej opcji ZE MAMY SOBIE GO ZABRAC bo my po prostu NIE MAMY GDZIE GO ZABRAC. Pies ma zostac dopoki nie znajdzie ds. A oto korespondencja: Potwierdzam termin 3.06.11r (piątek). Podpiszemy umowę, ale liczymy na więcej zaufania :) Nie mam nic przeciwko forum. Jeszcze raz podkreślam, że pies będzie mieszkał z nami oraz naszymi psami w domu i stanie się członkiem naszego zrównoważonego stadka, co pomoże w rehabilitacji. Czekamy na potwierdzenie przyjazdu pieska z Waszej strony. pozdrawiam jan f. W dniu 23 maja 2011 15:29 użytkownik <[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]> napisał: [INDENT]Matko! To wspaniale wieści nie tylko dla mnie ale dla psa! Czy ma Pan cos przeciwko zebym przekazała nasza korespondencje na watek jednego z forum, który pies posiada? Tam jest garstka osób, które pragną mu pomóc i które baaardzo interesuje los psa. Zreszta sa bardziej "komunikatywne"i mobilne niż ja gdyż sa w Polsce. Czyli od keidy pies mógłby do was pojechac? Od 3 czerwca o ile dobrze pamietem? To jets bardzo wazne bo musimy sie zorientowac jak jego obecny ds ma sie do oddania speniela. Wydaje mi sie ze dla nich bedzie to pozbycie sie problemu ... ale moze beda stwarzac problemy. Sama nie wiem. Musimy zaczac z nimi rozmawiac ale tylko wtedy keidy bede miała pewnosc ze pies, moze BEZPIECZNIE trafic do was, ze CZEKA NA NIEGO MIEJSCE i ze bedzie pod ODPOWIEDNIA OPIEKA. W zwiazku z tym zcy macie cos przeciwko abyscie podpisali z nami umowe o dt? Bo jakby nie patrzec w trakcie tej terapii pies bedzie tak jakbyw domu tymczasowym. Ok. poprosze o ostateczne potwierdzenie wszytskeigo i zaczynam orientowac sie i rozmawiac z obecnym ds psa. DZiekuje jeszcze raz. Ewelina Dnia 20-05-2011 o godz. 21:43 Jan Fertacz napisał(a): [INDENT]W tym przypadku pies będzie mieszkał z nami w domu razem z kilkoma innymi psami. Nasze psy pomogą w procesie rehabilitacji. Proszę się nie martwić, pomożemy mu i doprowadzimy do stanu w którym piesek będzie adoptowalny, wtedy wspólnie znajdziemy mu nowy dom. Taka jest propozycja z naszej strony. Prosimy o transport. jan f. W dniu 20 maja 2011 18:27 użytkownik <[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]> napisał: [INDENT]Ale czy dobrze rozumiem, ze pies mógłby mieszkac " z wami" do czasu znalezienai mu odpowiedniego ds? Nie chodzi mi adopcje psa na zcas "terapii" a później kiedy zostanie "wyleczony" o zabranie go sobie, bo my na chwilę obecną nie mamy gdzie go zabrać :( Zaden ze znanych mi dt nie chce sie nim wiecej zajmowac. JA z góry uprzedzam, ze mówimy tu o kilku miesiącach a nie tyg. bo ludzie nie chcą mieszkać z psme, który jest problemowy nawet gdy dostaną wskazówki jak z nim postępować. Prosze mi uwierzyć, wiem coś o tym niestety :( Proszę mi powiedzieć jak mieałoby to wyglądać; prowadzicie hotel, macie jakieś kojce czy trzymacie swoje "stado" w domu? POnieważ mieszkam za granicą kontakt meilowy jets dla mnie najłatwiejszy. Ewelina Dnia 19-05-2011 o godz. 10:47 Jan Fertacz napisał(a): [INDENT]Nasza terapia polega między innymi na prawie ciągłym przebywaniu z psem. Będzie u nas mieszkał i uczestniczył w codziennych atrakcjach naszego małego stada, pozna nowe sposoby reakcji na sytuacje które w tej chwili wywołują u niego niebezpieczne zachowania. Prawdopodobnie nikt do tej pory tego pieska do końca nie zrozumiał. Zajmiemy się nim tak długo aż będzie gotowy do adopcji. Najdłuższe terapie trwają nawet 3 miesiące, ale w tym przypadku przewidujemy maksimum 2 miesiące. Jeśli chodzi o finanse, docenimy każde wsparcie, chociażby karma. Nie możemy każdemu psu pomagać charytatywnie, ale w takim przypadku możemy być jego ostatnią deską ratunku, dlatego niezależnie od Waszych możliwości finansowych, przyjmiemy go bez wahania. Zapraszamy dopiero 3 czerwca, ze względu na innego psa. Bardzo prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami: W dniu 18 maja 2011 17:30 użytkownik <[EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]> napisał: [INDENT]witam, Panie Janie ja w tym samym zcasie koresponduje z P. Małgorzatą, której opowiedziałam jak wyglada sytuacja psa. Czy dobrze rozumiem, ze pies mógłby w czasie "terapii" mieszkac z wami? My neistety ale nie mamy żadnego domu tymczasowego w Warszawie. Na chwile obecną nie mamy dla niego zadnego dt bo nikt nie chce sie nim zająć. Co do wsparcia finansowego to mam nadzieję, ze sie uda. Zależy ile miałoby ono wynosić i na jak długo. Pies obecnie znajduje sie w domu stałym, który waha sie czy go oddać czy nie, czy uśpić czy "wyrzucić na ulicę bo pzrecież zabić go to oni serca nie mają" :( Wiele złego mogę powiedzieć o miejscu, w którym znajduje sie spaniel ale nie o to chodzi. Niezy wiem anwet czy ci ludzie beda robili problemy z jego oddaniem. Strasznie to wszytsko pogmatwane, przepraszam. Prosze powiedzieć jak widzieliby Państwo pomoc dla tego psa. Ewelina Dnia 18-05-2011 o godz. 13:03 Jan Fertacz napisał(a): [INDENT]Witam Wśród spanieli takie zachowanie niestety nie jest rzadkością i wiele z nich zostało już skazanych bez wcześniejszej odpowiedniej pomocy. W takim wypadku mogę zaproponować jedynie terapię. Jeśli nie ma możliwości chociaż częściowego wsparcia finansowego z Waszej strony, przyjmiemy pieska charytatywnie. Psa możemy przyjąć od 3 czerwca. jan f. [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT]
  16. [quote name='Asia & Ginger']Aż boję się cieszyć. .[/QUOTE] no to mozesz zaczac rozmawiac o oddaniu psa bo P. Jan poitwierdzil ze 03.06 pies moze przyjechac do nich. Zalatwisz to z nimi jakos "polubownie"? Nawet nei chce myslec ze go nie oddadza skoro to taka szansa dla Brega.
  17. miło znow widziec Gackową mordkę :) A co tam u Ciebie kkanerek? Gdzie w koncu jestes i jakie masz plany na życie?
  18. Berta porozmawiaj z lekarze co nalezy wykonac na prawde KONIECZNIE i na juz a co mozna juz pominac i zostawic Majci do konca jej zycia. MAsz racje ze przy jej wieku kolejna narkoza to duze obciazenie i taki sam stres jak pozostawienie jej z jakims niewycietym guzem. Mysle ze ze wzgledu na wiek Mani nalezy wykonac tylko to co naprawde zagraza jej zyciu na juz a całą reszte zostawic
  19. musze powiedziec ze Gizmulec to len straszny bo biegnie troche jak zajączek i zaraz ..... "dup" sie kładzie ;) Baaaaaardzo fajne i wesołe psiaki u P. Ewy sa. Widze ze Secia ogólnie wywołałas wielkie poruszenie w stadzie bo i kamera została powąchana i jak wołałas gizma to wszytskie biegły prosto na Ciebie. A jedna psina, ta kremowa taka, to nie wiem czy widzieliscie ale spjecjalnie z swoim patyczkiem przybiegła do Seci, żaby sie pochwalić zapewne :D
  20. Kora dodaj: post 789 i 787 czarny pies i biały obaj kastraci wiek około 2 lat 792 to 1,5 roczna suczka jamnikowata. Sikus to 7 latni pies, kastrat. CZarny labek (jest jeszcze?) to 2 latni kastrat. Dobek-jamnik ma 1,5 roku. A teraz mam cos dla Ciebie: jamnikowata suka dla Dogo ma 9 lat i od 2007 w schronie Pies bardzo fajny od Nugata ma lat 8 i od 2007 jestw schronie
  21. z tymi uszami to on jak ryś wygląda :D wiecie co, ale o ile on sie mniejszy wydaje jak tej siersci nie ma tyle :D
  22. słuchajcie to chyba wypali. Jestem na etapie potwierdzanie jzu wszytskiego i zapytałam sie czy Panstwo maja cos przeciwko bym wkleiła tu nasza korpespondencje -czekam na odp. Musimy zorganizowac transport do Wawy no i wsparcie w postaci zarełka byłoby mile widziane. Pies mieszkałbyz Panstwe i ich psami do zcasu znalezienia mu odpowiedniego ds. Pan Jan sugeruje, ze "terapia" trwałaby około 2 miechy a pozniej mozna by zaczac szukac odpowiedniego ds dla psa -wiem wiem jak to brzmi. ZNow to samo :( Mam nadzieje ze Ci ludzie wiedza na co sie wogóle pisza! Panstwo wychodza z założenia ze nalezy poznac przyczyny, które stresuja psa i nauczyc go ze moze inaczej reagowac na takie sytuacje, nie tylko agresja. To w skrócie co napisali: [I]Nasza terapia polega między innymi na prawie ciągłym przebywaniu z psem. Będzie u nas mieszkał i uczestniczył w codziennych atrakcjach naszego małego stada, pozna nowe sposoby reakcji na sytuacje które w tej chwili wywołują u niego niebezpieczne zachowania. Prawdopodobnie nikt do tej pory tego pieska do końca nie zrozumiał. Zajmiemy się nim tak długo aż będzie gotowy do adopcji. Najdłuższe terapie trwają nawet 3 miesiące, ale w tym przypadku przewidujemy maksimum 2 miesiące. Jeśli chodzi o finanse, docenimy każde wsparcie, chociażby karma.[/I] Kiedy dostane juz OSTATECZNE potwierdzenie, ze pies moze przyjechac to musimy zacząć rozmawiac z obecnym ds. Zapytałam sie tez czy nie maja nic przeciwko zeby podpisac umowe o dt, keidy Brego bedzie u nich na terapiii.
  23. dziewczyny na razie roboczo ale juz poprawiłam 1 post bo Alex okazał sie Charlim i musialam go przechrzcic na nowo. Takze nie ALEX tylko CHARLII ;) Zaarz dodam wiecej co wiem.
  24. Rufik to teraz zupełnie inny pies jest, ale jak tak popatzre na Filipa to miniaturka Rufika sprzed roku! Skoro z niego ma byc sznaucer to i sznaucerowaty tekst mu bedzie trzeba napisac :lol:
  25. mi sie podoba to zdjecie "w locie" z tym wielkim psem :)
×
×
  • Create New...