kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
:)))))))))))))
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
nie widzialam, bo bylam tam 10 minut. oba lasily sie do pani, rozmawialysmy, psy byly podekscytowane nowa osoba. soba sie nie zajmowaly. ale idac przez podworko, szly blisko. Totik wlasnie tak idealnie na to imie na poczatku nie reagowal. moze poprostu nie reagowal na obcych ludzi. zastanawialam sie na pocztku, czy to nie imie fundacyjne, a moze rzeczywiscie byl inaczej wolany. ale teraz pieknie reaguje juz i nikomu zmieniac nie wolno. gdy wydaje zawsze psy mowie,ze moga imie zmienic, bo pies szybko lapie. ale totik ma zbyt wiele zmian i jemu nie pozwole zmienic. totis pozdrawia swoje wielbicielki. pychol lezy mi na laptopie :) o, reklamy leca w tv, idziemy na siku sylwus, on nie jest chory :) to normalny, fajowski pies, tyle ze smutny :( tylko na blokowisko sie slepe pieski nie nadaja. jak znam Totika -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
totik juz na stronie Sos :) jako Tofik... sam zostal w domku dzis 2 godzinki, idealnie!!!! spal sobie na kanapie i sie bardzo cieszyl, ze wrocilismy :) -
niech sie Fundacja wypowie...
-
trzeba mu nie pozwalac szarpac. skarcic go, gdy bedzie zaczynal. ma wiedziec, ze nie wolno, ze to nie jest forma zabawy no zobacz, jak ludzie maja psy w domach. kupuja im kubraczki, wkladaja idac na spacer, psy jakos tego nie szarpia. bo sa na smyczy i wiedza,ze zaraz w dupe dostana, jak zaczna gryzc. moze zaloz czacziemu, na smyczi i na spacer. jak bedzie gryzl to w dupe. moze zrozumie,ze nie wolno. jak sie nie da po dobroci. musi wiedziec co wolno, a co nie
-
no i git :) wizyta byla, tzn pani Wiktoria pojechala do domu do rita60. okazalo sie,ze maja wspolnych znajomych, porozmawiali sobie dokladnie, pani podala miejsce swej pracy, adres zamieszkania. Mieszka sama, ma dorosla corke, jest aktywna osoba, duzo jezdzi na rowerze, jezdzi do tego letniaka. Ma tereny spacerowe wkolo blokow. Nie szukala charta, tylko ogolnie patrzyla po kundelkach, a akurat sie Atena spodobala i jej imie nawet :) Atena jest zarezerwowana w schronisku juz. Sterylka bedzie u pani Wiktorii. Pani placi za transport. Zrobilam watek w dziale transportowym, pojedzie dogomaniak PsiRatownicy. W nadchodzacy piatek, zeby wekend sobie dziewczyn w domu razem posiedzialy i sie zapoznaly. MOZNA SIE JUZ CIESZYC :) tylko tak z umiarem, zanim nie dojada :)
-
[quote name='Szarotka']A czemu on marznie??[/QUOTE] Nugat marznie, bo jest w schronisku, w kojcu. Czaczi marznie, bo jest niedawno ostrzyzony na sznaucera. na jesien go ktos ostrzygl... bardz madrze...
-
[quote name='Szarotka']A czemu on marznie??[/QUOTE] Nugat marznie, bo jest w schronisku, w kojcu. Czaczi marznie, bo jest niedawno ostrzyzony na sznaucera. na jesien go ktos ostrzygl... bardz madrze...
-
przykro mi bardzo, ze Czaczi nienawidzi kubraka. ale to przeciez dla jego dobra. jemu sie tego nie wytlumaczy. ale wazne, by bylo mu cieplej. chcialabym, zeby go nosil na noc przynajmniej, sniegi nadchodza. sylwia zaloz mu przynajmniej do zdjec. zrobice ze 30zdjec, zeby sie nie ruszal i nie byly rozmazane. smakolyk mu pokazac, on bedzie wpatrzony w niego i wtedy cyk. na 30zdjec jakies 3 sie wybierze na pewno :) poki sniegu nie ma czas plynie, nie mamy deklaracji stalych. trzeba mu robic dobre ogloszenia, bo musi szybko domek znalezc. ale zeby go dobrze sprzedac, musi miec ladne zdjecia portretowe.
-
to trzeba go predziorem zabrac. moze chociaz tymczasowo do Ulki? tak na gwalt, jutro, pojutrze? tylko u ulki to malutkie sa te boksy wewnetrzne :(
-
www.dogomania.pl/threads/188225-WOLNE-MIEJSCE-DLA-WIĘKSZEJ-SUCZKI-Płatny-DT-w-okolicach-Siewierza-Częstochowy?p=15770684#post15770684 tu sie zapytalam o hotel i moze bedzie miejce :)
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
ma gumowa, leciutenko piszczaca i nie chce. jak mu ja pod pysk podkladam i zaczepiam, to jej nie bierze w zeby. mam tez pilke, ale ona cicho sie toczy, nie odbija sie. tez nie reaguje. na patyki tez nie. zabawe dzecka nawet nie wącha nie ma w nim radosci :( moze nie bierzmy tego legowiska, bo mam nadzieje, ze Totis migiem ds znajdzie, zeby sie tam zaaklimatyzowac i znow nie zmieniac. jak sie u mnie przyzwyczai i znow zmiana to bylaby masakra dla niego :( ale nie liczcie po cichu, ze zostanie na ds :( ja wole byc dt, tak moge bardziej pomoc -
no wlasnie, trzeba cos wyjasnic. linka, piwnica to po to, by bunia zanim sie nie przyzwyczai do siedzenia w domu, przynajmniej na pcozatku, tydzien, 3 tygodnie. nie mogla uciec. miala utrudniona ucieczke. choc, czy piwnica na noc, czy dom to dla niej i tak zamkniecie. bez roznicy. wiec moze jednak ten dom. jak i tak na jedno wychodzi... ale na lince sama na noc w ogrodzie nie moze zostac. bo przegryzc to jest 15 minut, tak samo zdazy cos z plotem zrobic przez cala noc i zwiac, jak bardzo bedzie chciala. wiec noce tak, czy siak, w domu.
-
nie bylam ostatnio. bede chyba w pt dopiero. wieku nie bedzie chyba nigdy, wet sie go boi widocznie, skoro od razu tego nie zrobili. ja na siebie sie go boje wydac gdziekolwiek, skoro nic o nim nie wiem. pisz w ogloszeniu, ze bez dzieci, bez psow, do osoby doswiadczonej, bo on gryzie. jak z naszym spanielem.
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Ja soją kupiłam za dużą na małego boksera albo sznaucera średniego. Ciężka a Wałbrzych daleko....jmoże ktoś jedzie Lublin-Wałbrzych...[/QUOTE] ale co??... -
mnie sie podoba imie Bodzio lub Felix nazywanie psa imieniem ludzkim pelnym to mi jakos nie pasuje tak... mam na mysli Jarka i jurka, bo bodzio i Felix to tez ludzkie :D to sa kojce zewnetrzne, ale mozna go przeniesc na wewnetrzne, jeszcze drozsze. to sa budy w domkach jakis. tak mowila Germaine. platny dt ciezko znalezc, bo one sie nie oglaszaja, jak hotele na dogo. ja teraz szukalam dla suni dziekiej, ale cudem sie sie pdt zglosil :) w kazdy zamiast sie na watku cieszyc z cudu, to narzekaja, ze plot za niski, ze furtka nie zamykana na klucz.......... porazka a Sylwuś? KasiapPrzysta ma domowe dt platne z banda psow i kotow, na slasku. jak dziadzius na koty i psy reaguje? jaki on jest w ogole?
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
nie kupialam zoladkow, bo nie bylo. kupilam calego kurczaka, to uda dostanie z zupy. i mam puszke animondy z wolowina dla odmiany. patrzylam za zabawkami z dzwoneczkami, ale te kocie to mizeroty. byla jedna jakby kostka gumowa z dzwonkiem, ale mala, krotsza niz dlon kobieca... a on ma pycho szerokie. no i Kongi, na pokarm suchy, ale jak on suchego nie lubi to nie bedzie uzywal, jak sadze. za duzy wydatek, by sie przekonywac, czy lubi, czy nie :( byl sam w domu krotko, bo tz juz byl pod domem, jak wychodzilam, w ogrodzie. i wszystko git :) nie mam legowiska psiego. Totik spi na polarze, przesieradle i kocu, poskladanym ladnie w kwadrat. w pt musze wyciagac ze shronu sunie mix charta i wysylac w podroz jakims tranportem, do ds... nie wiem, kto z Totikiem zostanie... eh a Tz go glaska... tak z 5 razy dziennie po 3 sekundy. mozna powiediec, ze jest dla niego miły. ale na spacer z nim nie pojdzie. choc w sumie ja sie nawet nie pytam, bo sama lubie :) tylko nie po 21szej w nocy, bo tak zimno, czlowiek spod koldry musi sie zrywac i wychodzic na te temperatury. brrr a snieg idzie :( -
tak. mowilam tylko, ze pod wroclawiem ale wg mnie, przez tel. pani jest super dla Ateny, jesli tak samo ocenisz bez zastanowienia, to powiedz jej, ze walbrzych. 80km pod wrockiem. i cichanie u pani. bedzie scisle okreslone w umowie. jednak jesli przyjedzie sama- a tego bym chciala, to ze mna umowy nie podpisze, bo schron jest wlascicielem, a nie ja.... edit rozmawialam teraz z p Wiktoria. decydujemy sie na transport szukany gdzies, pani pokrywa koszty. na piatek. zeby w wekend pobyy sobie razem w domu
-
beataczl, a moze chcesz bunie na ds??????? :cool3: super warunki dla buni u Ciebie :) nie sadze, by jej byly te hektary ogrodu potrzebne, zuzia pisala, ze od przodu Bunia i tak nie podchodzi, pod brame i pod drogę. i sadze ze taka wielkosc ogrodu w docelowym ds bedzie dla buni luksusem. To jest raj w porownaniu z tym, co miala przez 4 lata w schonisku. p.s. dla mnie to tez raj, ja kupuje ;) jak wygram w Totka a sluchajcie, elektryczny pastuch ile kosztuje? taniej, niz podwyzszanie tego plotu 130cm. albo moze tam powyzej 3 dlugosci sznurka zaczepic? zeby stojac na ziemi suka widziala,ze cos tam jest i ze wysoko i nie da rady przeskoczyc. zeby widzac to pomyslala, ze nie ma sensu skakac, bo i tak nie da rady. czekanie do wiosny na przenoszenie Buni do beataczl to bzdura totalna. czas zmarnowany. a Bunia nie mlodnieje. w styczniu bedzie miala 9, a nie 8 lat... jedna wiosne juz w hotelu przesiedziala i jedno lato. a do zycia w domu z ogrodem sie nie nadaje nadal. ta przeprowadzka jest tylko dla jej dobra. przeciez idac do ds tez bedzie miala potezny stres. czy wiec ma przez to zyc cale zycie w hotelu? a moze zuzia ja na ds zostawi? :cool3:
-
mam super pomysl na nowy tekst ogloszen. zrobimy cacziemu piekne allegro. chwyci kazdego, bedzie nipowtarzalne! kazdy pisze, jaki piesek biedny i potem to, co o nim sie wie, o jego charakterze. opisuje historyjke. a ja teraz to zmienie! to bedzie takie nietypowe!! ale potrzeba nam fotek pieknych w kubraczku, sylwia prosze postaraj sie o sesie prawdziwa. sam pies, bez czlowieka. ktos niech go trzyma na syczy, kaze usiasc, trzyma w reku smakolyk by siedzial wpatrzony w jeden punkt. niech siedzi spokojnie na dupce. potem jak stoi, bokiem do aparatu. takie foto musi tez byc. najchetniej w kubraku, bo mu koloru dodaje. na tle zielonej trawy koniecznie. czy on nosi ten kubrak w ogole? a nosic, nie oszczedzac go!! :) ds pozniej sobie kupi nowy kubrak. ten jest po to, by nie marzl, po to go zabieralismy ze schroniska, by nie marzl. w schronisku kubrala nosic nie mogl u ciebie moze i musi :) a wiec tak. tytul: pies ZYWIOL :) Wracasz z pracy, po 8godzinach ciezkiej pracy, masz wszystkiego dosc. wracasz do domu, siadasz w fotelu, jesz cieply obiad i rozsiadasz sie wygodnie, wyciagasz nogi na stol. Relaksujesz sie przed tv lub komputerem. Masz wszystkiego dosc, nic si sie nie chce, jestes tak potwornie zmeczony. Chcesz zapomniec o wszystkich problemach, zatapiasz sie w nierealnym swiecie w telewizjii. Nadchodzi czas na kolacje, kapiel... Kladziesz sie spac, wstajesz o swicie i znow jedziesz do tej meczacej pracy. wracasz, jak zwykle skonany, nic ci sie nie chce...Czy tak wyglada Twoj dzien? Twoje zycie? a wiec TO NIE JEST PIES DLA CIEBIE. do widzenia. tutaj opis jakiejs aktywnej osoby, ze to rob, tamto robi, wciaz cos, nie usiedzi na tylku, jest optymista, lubi wycieczki, uprawia sporty, aerobik, zyje wciaz w biegu, bo nie usiedzi na tylku... CZACZI TO IDEAlNY TOWARZYSZ WLASNIE DLA CIEBIE!! Mlody, energiczny pies. lagodny, jak baranek, kocha dzieci i towarzystwo innych psow. pies zywiol, wciaz w ruchu, wciaz skory do zabaw, przepychanek, do biegania, spacerow. Wbrew pozorom nie szukamy mu tylko domu z ogrodem. Czaczi nadaje sie tez do mieszkania, no ale nie takie 25m kw. Wie, czym jest kanapa, wie ze po stole sie nie chodzi, nie wskakuje na meble, nie drapie. Szukamy domu, ktoremu bedzie odpowiadala jego ruchliwosc, zywiolowosc. Ktory kocha psy aktywne, wymagajace ciepla i bliskoci czlowieka. To nie stary, spokojny piesek, nadajacy sie dla babci, ktora potrzebuje duzo spiacego psa, wtulonego w jej kolana, maloruchwliwego, cichego i spokojnego. To pies rodzinny, aktywny, ktory lubi gwar zycia rodzinnego i tego potrzebuje, by byc spelnionym. bla bla bla i nie wiem, czy zakonczyc na tych opisach zycia czlowieka zmeczonego i leniwego i czlowieka aktywnego, roztrzepanego. i takie ostatnie zdanie- to pies dla ciebie!! i na tym zakonczyc, zaszokowac...... czy opisywac pozniej, jaki on jest, jaki dom mu potrzebny, taki wlasnie z duza rodzina, w ciaglym ruchu. a nie, zeby siedzial caly dzien sam i mial 3 spacery dziennie. to szokujace moze byc ryzykowne i maly odzew, ale wlasnie z drugiej strony... chodzi mi, zeby znalezc aktywna osobe, a wlasnie taka moze zaszokowac i zadzwoni. stara babcia sie nie zainteresuje takim ogloszeniem niedokonczonym jakby... ale opis, ze szukamy taki i taki dom jest super. nie opis, jaki piesek fajny i kochany, ze pasuje dla kazdego byleby tylko mial wlasny kat i pelna miske. tylko nakierowanie na konkretnego odbiorce. mi np taki pies by nie pasowal, u mnie by sie meczyl. ja jestem leniwa, duzo siedze w domu, nie lubie jak pies wciaz mi pod nogami siedzi, zeby go tylko glaskac, jak lazi za mna po domu, towarzyszy nawet w lazience. teskni, jak mnie nie ma. nie lubie takiej psiej dupy. ale taki Czaczi nie jest. on sie nadaje dla rodziny z dziecmi, gdzie jest gwar w domu, dzieci biegaja, bawia sie, krzycza, piszcza, bawia sie wciaz. [B]prosze o porady co do tekstu!! bo to tylko wzor [/B] gdzies dodac trzeba, ze to "zywe srebro"
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
siedzi, siedzi. juz chyba rok bedzie niedlugo :( -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
haahha telefonem swieci hahah :) rano wszystko pieknie zrobil, sam sobie miejsca szukal, nie musialam go wprowadzac na trawe specjalnie. juz taki zwawszy byl :) moze juz sie powoli przyzwyczaja :) wczoraj wieczorem szalenstwo w domu, bawilismy sie z synkiem, biegalismy itp, a Totik asystowal. nie przylaczal sie, ale biegal za nami i sluchal, co robimy. teraz Tz wyszedl z synkiem, a ja lece na zakupy. idealna okazja wreszcie, by totik zostal sam. na pol godz. do godziny, zaleznie od kolejek. kupie mu zoladki kurze i nie bede ich kroic. moze takie jesc w calosci? male sa, prawda? serca albo zoladki... wet mi mowil,ze mial jakas klientke z boksie, ktora twierdz, ze sa 2 linie bokserow, nizsze i krepe, pregusy zazwyczaj- typ europejski. i wysokie, smukle- typ amerykanski. to totik jest Amerykaniec :) a baki wciaz puszcza na glos :D czasem az sam sie dziwi i odchodzi ;D na noc mu zawsze sciele koc na kanapie i tam sypia. trudno. nie bede w nocy wstawac i go zganiac co chwile przeciez, tz sie tez juz z tym pogodzil :) -
12-letnia boksia, Fundacja SOS Bokserom, odeszła za TM
kora78 replied to Kapsel's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak tam niunia?? kasa od bilbo poplynie za okolo tydzien dopiero