Romka
Members-
Posts
35738 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Romka
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam Franka na portal lowicz24.eu...obserwujcie czy jest jakaś notka... -
Franek,łagodny,przyjazny psiak POJECHAŁ DO DOMU!!!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam Franka na lowicz24.eu...obserwujecie czy zamieszczą notkę. -
Dziś też był na spacerku z Ewą...
-
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Był wczoraj na spacerku razem z Figaro...dziewczyny pewnie mają zdjęcia... -
Zajrzyjcie proszę do naszej Zuli,widzę tu wszystkie znamienite miłośniczki rasy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/207769-Zula-%C5%82agodna-amstafka-w-schronisku-zgubi%C5%82a-si%C4%99-wa%C5%9Bcicielowi[/url]
-
Ale radosna,pychol cały uśmiechnięty...Ubocze już dawno miałam Cię prosić...zrób proszę zdjęcie Miśce i naszemu Tobiemu...PLIS,PLIS!:lol::lol:
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Romka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Deszcz, więc psy się nudzą. Ludzie widocznie też, bo wpadli na pomysł oskubania Pawiana. Tytułem wyjaśnienia - Pawian, jako kotka perska ma tendencję do filcowania przy najmniejszym kontakcie z wilgocią i najmniejszym zaniedbaniu czesania. Już dawno przestaliśmy ją regularnie czesać, bo tego nie znosi, i zachowuje się wtedy tak, jakby umierała ( mdleje, sztywnieje, wywraca oczami). Jest już baaardzo wiekowa, więc boimy się, żeby naprawdę nie zeszła na zawał. Robimy od czasu do czasu akcję - strzyżemy na krótko i na chwile mamy spokój. Dziś jednak została podjęta próba wyczesania - tak trochę. Kot, trzymany przez Panią Matkę ( zbrojną w grube, robocze rękawice) siedział na kuchennym stole, a Adam próbował czesać. A kot wrzeszczał jak opętany. A z kotem wrzeszczała Balbina. Nie wiem, która głośniej.[/QUOTE] A co Balbina miała na myśli?Była duchem z Pawianem? -
Słodzik miał dziś wizytę ludzi zainteresowanych jego adopcją,był z nimi na spacerze...ale to nie jest dobry domek...Ewa była z nimi na spacerze i z rozmowy wynika,że pies nie byłby dobrze traktowany w tym domu...nie tylko Słodzik,żaden pies...
-
Spacerował z Kleksem...był chyba bardziej aktywny niż szalony Kleks...i bardzo zadowolony ze spacerku...
-
Karmel,łagodny psiak podobny do wyżła JUŻ W NOWYM DOMU!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Karmel ma osoby zainteresowane jego adopcją...boję się tylko,ze wybrano go bo szczeka na obcych...a tak naprawdę to psiak potrzebujący dużo uwagi i swojego człowieka...oby tylko ludzie chcieli to zrozumieć... -
Zosia ,szorstkowłosa piękność,mix sznaucera JUŻ W SWOIM DOMU!!!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
To był dobry pomysł,żeby Zosia siedziała z Jogim...jak weszłam dziś do schroniska to pierwsze co zobaczyłam to radosne pyszczydła Zosi i Jogiego...:lol::lol: -
KLEKS,pies,który znudził się włascielom znalazł NOWY DOM!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Spacer z Kleksem co raz bardziej przyjemny,nie ciągnie już jak szalony...jest spokojniejszy i nie taki nakręcony...a telefon milczy...:-( -
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
Romka replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
Dostali dziś mięsko z puszki...jeden z psiaków schował się do budy ale drugi stał przy misce i nie bał się...który jest który wie tylko Edzia...;) -
Franek,łagodny,przyjazny psiak POJECHAŁ DO DOMU!!!
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Franuś był dziś na spacerku,po raz pierwszy od czasu pobytu w schronisku,ciągnął na smyczy chyba bardziej niż jego kolega z boksu Ares... -
BARY, już się nie boję. Teraz Cię proszę: WYCIĄGNIJ MNIE STĄD!!!
Romka replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
Dziś też na mnie nie szczekał...bardzo się cieszę... -
Suri dziś też miała wizytę...myślała pewnie,że wychodzi do domu bo kiedy wyszła przed schronisko to nie chciała pójść na spacer,tylko chciała wsiąść do samochodu moje sąsiadki...położyła się i nie podniosła się...nie chciała wrócić do boksu i po wizycie cały czas zawodziła...biedna mała...domu jej trzeba koniecznie...
-
Dziś też nie wychodziła...ale kiedy dałam Mikiemu i Brendzie mięsko z puszki to Edzia dostała michę do budy i wszystko zjadła...potem spojrzała na mnie uważnie...chyba nie byłam taka zła...;)
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dziś była smutna i wyglądała jak zmokła kura,padał deszcz...niunia ściągała mnie wzrokiem ale nie mogłam wziąć je dziś na spacer,inne psiaki czekały w kolejce...za to wczoraj spacerowała się jako pierwsza... -
Piękny ,mądry SMYK,odszedł za TĘCZOWY MOST!Żegnaj piesku...
Romka replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smyk dziś szczeknął z całej mocy na Reksa,jak ten pierwszy doszedł do mnie po mięsko z puszki:"gdzie się pchasz..."tuż nad uchem Reksa...:lol: -
Też to widziałam,ale jak podeszłam do niego i gadałam to nie podobało się to panience...
-
Refleks,labkowaty ,łagodny psiak JUŻ W NOWYM DOMU
Romka replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Następny szczęśliwy po spacerku i kąpieli w stawie... -
HERA - psi skoczek...Daj jej skrzydełka miłości...Hera znalazła dom
Romka replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Kąpiel to to co Hera zawsze lubiła najbardziej...koniecznie dłuższe smycze trzeba kupić,zeby psiaki przez lato mogły kąpać się w stawie i były bezpieczne... -
[quote name='luka1']a może zgłosić go do jakiejś fundacji zajmującej się uczeniem psów do roli "psa towarzyszącego" dla niepełnosprawnych? Nie mam pojęcia czy jest taka fundacja ale ktoś te psiaki szkoli. Wkurza mnie gdy pies tak zdolny marnuje się w schronisku.[/QUOTE] Luka,poszperam w internecie...i powiem co odkryłam...
-
Yogi - labrador z miłością do świata wymalowaną na pysku znalazł dom
Romka replied to desktop19's topic in Już w nowym domu
[quote name='desktop19']Sory ale jestem zarobiony, alegro nie ma - trzeba zrobić, ogłoszenia wczoraj zrobiła mu Ania z labradorów. W ogłoszeniach jest mój i Romki numer, wczoraj dzwoniły telefony do mnie ale nie mogłem odebrać - mamy kocioł w robocie; więc pewnie do Romki też ktoś dzwonił, Romeczko bylo coś konkretnego?[/QUOTE] Był telefon z Bełchatowa...pan chciał Jogiego do kojca,nie ma prawa wejść do domu,bo u niego tak jest...teraz pies śpi na ganku i najciekawsze w domu jest suka labradora,na moja informację,że Jogi będzie wykastrowany pan odpowiedział:"Aha..",zapytał czy będzie umowa adopcyjna "bo z umową to są tylko kłopoty..." i nie wytrzymał,jak powiedziałam ,że chcemy przeprowadzić wizytę przedadopcyjną oraz wizyty poadopcyjne..."on zna się na zwierzętach...i jak inni się wymądrzają to jest to denerwujące..."PODZIĘKOWAŁAM UPRZEJMIE...chyba Was to nie dziwi? -
Psi Aniołku,cudne portretowe zdjęcia Zuli,na pewno je wykorzystamy...