Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. Juldan,cieszę się bardzo,że przyjedziesz do naszego schroniska...:lol:
  2. Bojcia ,dziękuje bardzo ciotce Grażynce...;):shake:
  3. [quote name='perdusia1']Nie znam tego mężczyzny i nie wiem czy miałby dobrą opiekę, na razie czekamy na innych kandydatów.[/QUOTE] [B]Perdusia napisała jak wyżej...i dałaś mu psa bez sprawdzenia?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/B]
  4. [quote name='mamanabank']Prawda, bezpieczny pies to w pewnym sensie zapomniany pies. Sylwia potrzebne Ci szczoty, czy fryzjer i szczoty? ;-) Chociaż wiesz, że on ma ogłoszenia ze zdjęciami tuż po wyczesaniu, a mimo to taaaka cisza. Może masz rację, że trzeba spróbować z nowymi zdjęciami.[/QUOTE] Jak jedziesz wyczesać Elmo,to mogę być pomocnik fryzjera?;)A Kajkę zaprosimy jako fotografa...jak będzie chciała z nami jechać...:razz:
  5. Nasza niunia ma mnóstwo psich znajomości...i taka okrąglutka zrobiła się...;)
  6. To i dla mnie niespodzianka...a umowa adopcyjna podpisana?Czy pan zaprasza nas na wizytę poadopcyjną?Czy wiemy coś więcej o tym domku?Co to za miejscowość?Wszystkie psiaki adoptowane były bardzo otwarcie i nikt nie robił takich tajemnicy jak teraz...Na wątku zrobiło się tajemniczo..[B].mamy prawo wiedzieć gdzie jest Feliks,tym bardziej,ze Perdusia jest świadomą wolntariuszką...nasza rozmowa w schronisku sprowadzała się do tego,ze Perdusia ma dość Feliksa i trzeba coś z tym zrobić...[/B]pies nie był ani uczony posłuszeństwa ani nie był nagradzany(patrz wpisy wyżej,rozmowa Kajki i czarodzieja)...Perdusia miała go dość i pies nagle znika,o czym nikt nie wie...nie znamy adresu,nie ma umowa adopcyjnej...[B]CO MAMY O TYM SĄDZIĆ PERDUSIU?[/B]
  7. Niunia sama w boksie,Jogi w lecznicy...dziś szalała z radości na mój widok...
  8. Piękne zdjęcia,Smyk ma niesamowity spojrzenie...cudny pies...:lol:
  9. [quote name='UBOCZE']Umówiliśmy się na jutro z Panią Tobisia na wspólny spacerek...;)[/QUOTE] Już się cieszę...:lol::lol::lol:
  10. Rany,jak się uda to będę szczęśliwa...uwielbiam takie bezradne maluszki...i to uszko słodkie...wypatrzyłam go jak jeszcze nie miał wątku i z całych sił postanowiłam mu pomóc...podglądam wątek...
  11. Powiadomiłam schronisko o wizycie behawiorysty...powiedziałam tez o ludziach,którzy wzięli go na spacer i o tym czego dowiedzieliśmy się o tym domku...
  12. [quote name='Lilek']Ja chyba już nie moge patrzec na ludzi...Wolę na psy.Matko, jaki krasnal.Masz rację, długo by nie pożył. Przecież on jest zupełnie bezradny. I nie będe pytać, co to za bydlę to zrobiło. Tylko mam jedną prośbę do losu. NIECH MU SIĘ ODWDZIĘCZY. Z NAWIĄZKĄ.I ŻEBY TO BYDLĘ WIEDZIAŁO,ZA CO.[/QUOTE] Przypomniało mi się takie powiedzenie:KARA przychodzi tak ,że wygląda jak KRZYWDA,Pan Bóg działa in cognito...
  13. Wolontariusze jest prośba p.Marka,żeby pomóc w adopcji kotów,które są w schronisku,kociaki są już trochę przyzwyczajone do ludzi,p.Marek bardzo prosi o pomoc w adopcji...jeśli znacie kogoś kto chciałby kociaka polecajcie nasze...
  14. [quote name='agnieszka32']"Łysy onek..." jest chyba w Szczecinku, nie w Szczecinie :lol:. Szczecińskie schronisko to... szkoda słów :shake: A ja tu jestem z powodu tej ślicznej suni, bullowate to moja miłość ;) No i przypomina mi moją zaginioną Sarę :([/QUOTE] Ale widziałam Cię chyba na tym wątku?Dobrze pamiętam?
  15. [quote name='agnieszka32']Romka - ja wiem, że Wy wiecie ;)[/QUOTE] Tak tylko wyjaśniam...mało spotykamy się na wątkach więc wolałam Cię upewnić...choć ja mam wątek Waszego schroniska w subskrypcjach..."Łysy onek...";)
  16. [quote name='Donata']Czy to ci ludzie co wczoraj byli z ta dwójką dzieci ?[/QUOTE] Tak,Donato...ci sami...Ewa była z nimi na spacerze a ja z nimi rozmawiałam...jutro o naszych spostrzeżeniach powiemy p.Markowi...wszystkie psiaki trzeba chronić przed takim domkiem...w rozmowie wyszły różne niefajne rzeczy...
  17. [quote name='agnieszka32']Piękna jest, cudowna! Aten wyciek ... może to ropomacicze? A jeśli ma cieczkę i błąkała się po mieście, to trzeba ją w trybie szybkim wysterylizować, bo może być w ciąży :([/QUOTE] Wszystko wiemy,nasze wszystkie suczki są sterylizowane...pomyślałam o ropomaciczu...jeśli to cieczka to po cieczce będzie zabieg...dużo rodziła,widać po cycuchach...na zdjęciu gdzie siedzi widać to dobrze...
  18. [quote name='Czarodziejka']Biedny Lasiorek...Daszeńka, do której jest tak bardzo podobna, walczy z nowotworem...Listwa wycięta, ale są przerzuty. Pogodnie znosi swój los. Oby Lasi zdróko dopisywało...[/QUOTE] Poleciłam ją jednemu domkowi...ale domek chyba nie bardzo jest Laseczką zainteresowany...pani wprawdzie powiedziała,że przyjedzie odwiedzić niunię przed latem ale coś mi się wydaje,że do tego nie dojdzie...a dla Laseczki jeden miesiąc w tych warunkach to wieczności...u niuni nie ma żadnych zmian,to jest bardzo pocieszające,ona tylko gaśnie z braku miłości...żebyś widziała czasami jej wzrok Czarodziejko...poza schroniskiem chce wszystkiego dotknąć i zobaczyć,nowy duch w niej jest...tak bardzo chciałabym jej w tym roku znależć domek...zobacz na jej zdjęcia w schronisku i na spacerku...zupełnie inny pies...
  19. [quote name='luka1']To przykro, bo Suri wygląda na psa, który potrafi kochać.[/QUOTE] Mnie też się tak wydaje,jest super łagodnym psem...piękne zęby...a pyszczek siwy...pewnie przeżyła co swoje subtelna suczka...
  20. Poprosiłam p.doktor o zbadanie małej...mam wrażenie,że ma grzechotanie w klatce piersiowej i krótki oddech,prosiłam także o sprawdzenie czy Zula ma cieczkę...suczka ma brązowy wyciek z pochwy...dam znać jak tylko ustalę co małej dolega,jeśli w ogóle...
  21. [quote name='ania z poznania']Zapisuję sunię. Wstawiłam ją na ogólny wątek bulowatych. Piękna jest.........:shake:[/QUOTE] Dziękuję Aniu za wrzucenie jej na wątek...korzystając z okazji śpieszę donieść,że Pepe nasz piękny amstaff ma dom...
  22. Bardzo się cieszę,że widzę cioteczki od bulowatych,WITAJCIE na wątku Zuli...
  23. [quote name='luka1']będzie miała cudo - psa. Myślę, że nie przepuści takiego szczęścia. Trzymam kciuki.[/QUOTE] Nie to nie ten domek...szukamy innego,choć pani przychodzi do schroniska z dziewczynkami bardzo często...a Suri płacze jak tylko wyjdą i jeszcze dłużej aż serce boli...
  24. Spróbuję jutro dowiedzieć się czegoś więcej o ślepocie naszego malucha,pani doktor na pewno go badała...jeśli to zaćma to może jest szansa na operacyjne poprawienie wzroku malucha...
  25. Luka śpieszę wyjaśnić,że moja sąsiadka dokarmiała Suri jak była bezdomna...Suri ją kojarzy i myśli,że to waśnie u niej znajdzie dom...
×
×
  • Create New...