Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Żeby tylko nie było przerzutów. Marysiu, dostałam też zdjęcia na maila. Czy już szukamy domu? Znalazłam informację, ze jest łagodna i ma 6,5 roku. Nie miała szczęścia w życiu. Może jeszcze trafi do dobrego domu?
  2. Tolu, nie. Nie poddasz się. One zginą bez Twojej pomocy. Wiem, ze taki nawał potrzebujących zwierząt, może załamać. Całe szczęście, że zebrała się grupa osób, na którą można liczyć. Sama nie dałabyś rady. Najgorsze jest to, ze nie ma gdzie przetrzymać tych maluszków i ich mamy. Może jednak wspólnie coś wymyślimy...
  3. Anetko, wszystko bardzo szybko się dzieje, więc nie dziwię się, ze można się pogubić. Ja ogłaszałam Hopcię, jako Calineczkę. Od kilku dni na jej miejsce wskoczyła Arielka. Ma wykupione odświeżenia do 16 marca, na Warszawę. Jak pisałam wcześniej jest spore zainteresowanie, ale na razie nie ma odzewu. Kontakt jest podany do Toli. Morelki nie ogłaszałam.
  4. I ja tak myślę. Zaznaczam wątek suni. Zainteresowanie na olx duże, sporo odkryć telefonów i zero odzewu. Może ludzie boją się adopcji prosto ze schronu?
  5. Wyniosła i ...znudzona... ale i piękna ! Nawet w tym ubranku, wygląda jak księżniczka.
  6. Dziś pierwszy dzień nowego życia Bezy ! Na pewno będzie trochę stresu, ale później już " z górki"... Bezuniu, życzę ci, żeby to była już ostatnia zmiana miejsca zamieszkania. Trzymaj się dzielnie psinko !
  7. Do 16 marca, Arielka jest odświeżana ode mnie ( w miejsce Calineczki).
  8. Nie sposób się nie uśmiechnąć ze szczęścia ! Morelka chyba czuje się już jak u siebie ! Jest pupilką nie tylko dziewczynek, ale i ich Taty ( nie wspomnę już o Pani domu). Morelko, niech ta wzajemna miłość do nowej Rodziny, trwa zawsze !
  9. To ciężkie życie, Pola ma wypisane w oczach. Są smutne i pytające - tak jak napisała Jolanta08. Wiem, że u Murki Pola nauczy się uśmiechać.
  10. Nie Gabi, do Wrocławia mam 35 km, ale czasem wypuszczam się tam na zakupy lub do lekarzy. Z opisu, to wymarzone warunki dla naszej Bezy i mam nadzieję, ze takie okażą się w rzeczywistości. Już wkrótce TEN DZIEŃ !
  11. Anecik, a coś więcej o wybranym domku? Gdzie zamieszka Hopcia; w bloku? Czy w pobliżu są tereny do spacerów? Sorry, ale jestem bardzo ciekawa. Też wybrałabym dom z dorosłymi dziećmi.
  12. Pan "łapacz" twierdził, że Pola jest dzika. A tu proszę - suczka łagodna i cierpliwa. Murka pisze, ze po kapieli była przegrzeczna ! Dziwna ta dzikość...
  13. Dzisiejszy dzień jest początkiem nowego życia Poli ! Tolu, moje 2 dyszki oferowane na nagrodę, też przekazuję suni i życzę jej, aby szybko znalazła wspaniałych ludzi, których pokocha z wzajemnością !
  14. Anico, czy Beza będzie mieszkała w domu, czy w bloku? Czy Pani mieszka sama czy z rodziną?
  15. Radość ze złapania Poli, przysłania mi niepewny los jej córci. Empatia pracowników gminy, jest porażająca ! Chociażby z racji swoich obowiązków, powinni zająć się zorganizowaniem pomocy dla bezdomnych zwierząt. Gdyby pomoc była wcześniej, szczeniaczek też byłby już bezpieczny.
  16. TZ Toli dowiózł suczkę do Szczebrzeszyna i przekazał ją Murce. Sunia wciąz śpi. Jest mniejsza niż na zdjęciach. Prawdopodobnie są już w hoteliku. Tola wejdzie na dogo później. teraz ma radę.
  17. Atrakcji Nutelce nie brakuje ! Sunia mniejsza od tej ślicznej kurki, więc paniki nie ma z jej strony. Kto by się bał takiego brzdąca? A na koniec głęboki sen u boku swego pana ! To dopiero jest życie !
  18. Najświeższe wiadomości - suczka złapana ! Trzeba było do niej strzelić. Teraz śpi. Tola właśnie jedzie po nią ! Ależ się cieszę !
  19. Jest nadzieja na złapanie suczki. Rozmawiałam z Tolą. Żeby tylko obyło się bez dużego stresu dla niej.
  20. Nie wiem, czy to ta sama pani, bo nie napisała gdzie mieszka. Po nieudanej adopcji Rambiego, do domu z dziećmi, wolałabym nie ryzykować. Tym bardziej, ze sunia jest mała i może sobie nie poradzić z nachalnością dzieci. Ale oczywiście, dom warto sprawdzić.
  21. Anetko, bardzo mi przykro. Jestem pewna, że Lucuś miał wspaniałe życie w Waszym domu, że był kochany i przytulany. Ta świadomość bardzo pomaga w przeżywaniu rozstania. A one są nieuniknione. Przytulam mocno. Już jestem Hopciu u Ciebie. Od wczoraj mamy ciężkie chwile. Za TM odszedł Lucek - tan którego obszczekiwałaś :) Nie możemy dojść do siebie. Miałam Ci napisać, ze mimo wszystko zmieniłam ogłoszenia na Wrocław i wykupiłam odświeżenia na 7 dni. Odezwała się pani z pytaniem, czy Calineczka może byc z małymi dziećmi. Odpowiedziałam, że szukamy raczej domu bez małych dzieci. Sunia jest mała i boję się, zeby nie była traktowana jak żywa zabawka.
  22. Ależ Kuba urósł! Ostatnio czytałam fragmenty wątku Fafika, Kubuś był tam jeszcze niemowlakiem. Kiedy zapłakał, piesek biegł do niego z jednej strony a mama z drugiej. Bardzo mnie to wzruszyło. Teraz Fafikowi doszło tyle lat, ile ma Kuba. Mam nadzieję, ze nie czuje sie odstawiony na boczny tor. Kejlusię bardzo pokochałam, ale Fafik jakoś też zawładnął mym sercem.
  23. Gabi, jeszcze niejeden domek odpadnie i znowu będziemy szukać od początku. Ale tak to zwykle wygląda. Miałam zapytanie w spr. Gabrysia. Poprosiłam o kontakt z Gabi.
  24. Elu, podejrzewałam Ciebie, ale nie miałam pewności. Oby coś z tego odświeżania w końcu się "wykluło".
×
×
  • Create New...