-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Havanka
-
Nauczona doświadczeniem jeszcze się nie cieszę, ale trzymam mocno kciuki ! Powodzenia Baldo ! Bądź grzeczny !
-
Zapraszam na bazarek dla bezdomnej, ciężarnej suczki:
-
Każdego, kto nie jest obojętny na los bezdomnej, ciężarnej suni, zapraszam na bazarek:
-
No to się dobrze składa, bo o ile pamietam, Nutelka obchodziła ją szerokim łukiem. Powodzenia brzdącu !!!
-
Ja też bardzo sie cieszę szczęściem Nutelki ! Ta kruszynka znalazła domek z bajki, własciwie nie ona, tylko Ty Eliczku taki jej zafundowałaś ! Ciekawa jestem, jak rozwinęły się relacje z ...kurą?
-
Trzymamy !!! Czy to dom z Lublina?
-
Miałam zrobić Baldo swój pakiecik ogłoszeń, ale jeżeli mozna, to skorzystam z Twojej propozycji. Napisałam taki tekst: Dwuletni Baldo w typie labradora szuka rodziny na własność ! Baldo to młody piesek w typie labradora. Ma dopiero 2 lata. Jest zdrowy, wesoły i przepełniony energią. Mimo temperamentu jest bardzo pro ludzki, często tuli się i domaga głaskania. W domu zachowuje się nienagannie. Jest obecnie w wieku, w którym chętnie uczy się nowych rzeczy. Ładnie chodzi na smyczy. Nie jest agresywny nawet w stosunku do kotów. Jest już wykastrowany. Baldo mieszka obecnie w domu tymczasowym w okolicach Zamościa. Szukamy mu nowego i dobrego opiekuna na resztę życia. W razie potrzeby, pomożemy w transporcie. To naprawdę wspaniały piesek, chociaż nie ma rodowodu. Wszelkie informacje o Baldo, udzieli Marta pod podanym numerem telefonu. 609 160 440 Zrobiłam mu jedynie OLX na województwo lubelskie, więc jeżeli można prosić o ogłoszenia, to bez tego portalu. Proponuję zdjęcia:
-
Psiaczki bardzo sympatyczne, ale gdzieś zapodział się siódmy piesek. Baldo wygląda pięknie. Jutro zrobię mu trochę ogłoszeń.
-
Zulcia, miałaś piękne wakacje !
-
Jeżeli będzie trzeba, też dorzucę się do sterylki. Poker ma dobry pomysł; zapytaj tą panią, czy nie zechciałaby przetrzymać suni przez kilka dni po zabiegu. Dobrze Tyś, ze już nie jesteś sama. Mam nadzieję, ze wspólnie dacie radę złapać suczkę. Tylko musi się udać za pierwszym razem. Trzymam kciuki ! Edyt. Tak mi przyszło teraz do głowy; moze wetka przetrzymałaby sunie po zabiegu?