-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Evelka
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DoPi']hm no własnie, bardzo bysmy chcieli. Taka tolerancja ze strony Szanty wystepuje tylko w pokoju Łukasza. Chyba sie przyzwyczaiła , ze wiekszy pokój jest jej a mniejszy sralucha. No i jeszcze jedno. Mam do sprawdzenia domek dla Grochulca. Z ogródkiem (ogrodzonym) . koło Alwernii. Pani z rozmowy dość konkretna. Zgadza się na wszystko. Ale ja leże z zapaleniem oskrzeli. :angryy: Cioci Amidze dziękujemy za zdjęcia oraz....pyszne rodzynki z likierem.:lol: Agamika się niespecjalnie starała załapać( a może dba o linie, bo ja już nie dbam:evil_lol:) Nasze srebro Grosikowskie powoli wygryza mnie z poduszki. :cool3: Już nie spi w nogach na kołderce tylko na podusi, wyciagnięty na całą długość. Jak widzicie trochę mu przybyło długości.;) Najgorzej z nauką siusiania na polu, bo nie ma jak go wyprowadzać co godzine. No i moi mili sąsiedzi napisali skargę na właścicieli psów, że ich podopieczni sikają na klatce. W naszym przypadku to nieprawda, ale Grochowi sie zdarzy przed klatką nasikać. A ja jak mam mu wytłumaczyć, że musi jeszcze przelecieć 25 m dalej??:razz:[/QUOTE] Byłoby naprawdę wspaniale, gdyby Szanta jednak zdecydowała się zaakceptować Grocha! Nikt chyba nie mógłby chyba wymarzyć lepszego domku dla Chłopaka! Szanta... No co Ci szkodzi?! Przecież On całkiem miły jest! Możesz Go nauczyć aportować i będzie Ci przynosił smakołyki ze stołu:cool3: A z Chłopaka widać, że królewicz rośnie:evil_lol: Co się ma biedak gnieść w nogach, jak na poduszce jest zdecydowanie wygodniej:lol: [B]DoPi [/B]a Tobie przede wszystkim życzę duuużo zdrowia! A co do tego domku (który jednak mimo wszystko ciągle liczę, że dla Grocha nie będzie potrzebny), to można by wrzucić prośbę o wizytę na wątku krakowskim. I powiem Ci po cichu, że Rottka jest też z okolic Alwernii to może Ona by mogła? -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Evelka replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Yorija']Tak sobie jeszcze myślę. Jeżeli ona ma te trzy lata - to znaczyłoby, że dwie, trzy zimy już przeżyła. Może pierwszą w domu z ludźmi u których była. Bo musiała być ślicznym szczeniaczkiem. A następna? Siedziała w budzie przywiązana łańcuchem? Wiatr, mróz. W oknach choinka, krzątający się ludzie. Obchodzą święta. Dzielą się opłatkiem. A jak nadeszła chwila gdy zwierzęta ludzkim głosem mówią - nikt się nie odważył podejść do budy. Ze strachu co mogliby usłyszeć. A nie usłyszeli by nic. Zwierzaki są tak bezgranicznie ufne i kochające, że się nie poskarżą. Może Tinka nic nie "mówiła" bo jej nie przyszłoby do tej chorej główki żeby się żalić i narzekać. Jeśli miałaby siłę to pewnie zamerdałaby ogonkiem - ciesząc się, że po prostu do niej przyszli. Może lepiej by było gdyby to ludzie w ten jeden dzień-czy noc zyskali umiejętność mówienia zwierzęcym głosem. Albo zdolność odczuwania tego co one czują. Jak jest im zimno, głodno i samotnie. A my tak pysznie dajemy zwierzętom możliwość odezwania się ludzkim głosem. One nie mówią - bo nie chcą nawet na chwilę stać się "ludźmi". Wspaniale napisane. Nic dodać, nic ująć. [quote name='adamo1974']http://www.youtube.com/watch?v=GrC2hkZ9kzA obiecany filmik http://www.youtube.com/watch?v=ZddGH_nOdPk Cudne filmiki! A Tinka wygląda na nich jak w pełni normalny i to w dodatku bardzo szczęśliwy i kochany psiak:lol: adamo1974 Ty i Twoja Rodzina z Nieba Jej spadliście i już na zawsze odmieniliście Jej życie na lepsze!:loveu: -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
Evelka replied to zapka's topic in Już w nowym domu
A o jaki rejon Krakowa chodzi? -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DoPi'](...) Evelko, jak Ci sie podoba Twoja chrzesniaczka w nowym DS No i kiedy jedziesz do Topaza?? Pracujemy z Grosikiem nad załatwianiem potrzeb fizjologicznych na podkładzik, ale różnie nam to wychodzi. Jednak powinno sie byc w domu cały dzień przy szczeniaku, żeby nauczyć go czystości( w zasadzie to dobrze byłoby miec dwutygodniowy urlop:evil_lol:) Natomiast jak popatrzy na człowieka ślepkami to człowiek sie rozpływa:loveu: Życzę wszystkim dużo wzajemnej życzliwości:lol:[/QUOTE] Wydaje mi się, że Lady naprawdę świetnie trafiła! Widać, że zakochana w młodszym Panu. I to z wzajemnością, choć to mnie akurat zupełnie nie dziwi, bo Jej się nie da nie kochać!:loveu: Najważniejsze, że ludzie są świadomi, a jak czegoś nie wiedzą to dopytują. Mam nadzieję, że będą wszyscy szczęśliwi razem! A do Topaza jeżdżę de facto prawie codziennie, więc mam nadzieję, że się jakoś zgadamy w końcu!?!:razz:;) Tylko cholera wystawił nas ten facet od domu i to w ostatniej chwili!:angryy: Przez ten czas przepadły nam przynajmniej dwie inne okazji i teraz jesteśmy w czarnej d...e...:shake: Ale mam nadzieję, że jeszcze się coś niebawem odmieni! A Grochu urósł niesamowicie! Cudny jest:loveu: No i może jednak faktycznie jest jakaś szansa na akceptację ze strony Szanty...?:roll:;) Byłoby wspaniale! Bo wtedy nikt nie miałby wątpliwości, że trafił do najlepszego domku pod słońcem:) -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
Evelka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Ja również bardzo gratuluję! Suńka cuuudowna!:loveu: Szczerze zazdroszczę;) I życzę wiele szczęścia we wspólnym życiu! BPP to świetny wybór!:multi: -
[quote name='Rottka']Jakiś telefon po długiej ciszy. Do mnie poza tym jedneym telefonem kiedyś nie było już żadnych więcej. Ja na pewno nie będę obiektywnym doradcą w tej kwestii. Chcę żeby znalazł jak najlepszy dom. Po bardzo długim czasie Misiek bawi się wreszcie z naszym 9-miesięcznym dobkiem:multi:. Jak to można wogóle nazwać zabawą;). Świrują po całym domu taranując wszystko, co stanie im na drodze.[/QUOTE] [quote name='Rottka']Aha i Misiu lubi cichaczem skoczyć na łóżko i tam się rozłożyć:cool3:, ale jest zganiany z łóżka żeby się tego nie nauczył. Ma nieeziemski apetyt:crazyeye:, przypuszczam, że wynika to z ich wariactw:evil_lol:. Tak, że trawienie, też jest częstsze;), 3-4 razy dziennie.[/QUOTE] Cieszę się, że w końcu zaczęły się bawić! Choć pewnie macie teraz mega zamieszanie:roll::evil_lol: A co do tego łóżka to widać, że panicz z Niego, a nie żaden tam wiejski pies:razz: No i też nie dziwię się, że po takich szaleństwach (które podejrzewam jak mogą wyglądać;)) Misiek pochłania ogromne ilości jedzenia;) [quote name='wojtuś']Same dobre wiadomości o Miśku:) A z tym domkiem w Tomaszowie, myslę Evelko że trzeba będzie się zastanowić po wizycie Cioteczki u tego Pana Myśliwego - jakie jest jego podejście do Psiaków, czy już polował wcześniej z jakimś Psiakiem, czy Misiek będzie bardzo eksploatowany - trudno teraz cos zaradzić, z jednej strony pojawiają się obawy ale z drugiej ... może to szansa na domek dla Miśka. Sam nie wiem, a czy już ktoś miał doświadczenie z takim domkiem, gdzie Pan był myśliwym?[/QUOTE] No właśnie to jest podstawa! Czy On kocha psy czy traktuje je tylko jako narzędzie do swojej mocno dyskusyjnej pasji...:roll: Nic, mam nadzieję, że uda się jak najprędzej zorganizować wizytę i wtedy powinniśmy się wszystkiego dowiedzieć. Ale właśnie ciekawa jestem czy nie wiecie czy było już praktykowane oddanie psiaka do myśliwego? Ciekawa jestem bardzo jak wypadłaby taka adopcja... [quote name='ocelot']No niby jestem. On musi mieszkać pod Tomaszowem, bo w samym mieście lasów nie ma. Nie obiecam wizyty, bo prawka brak, ale będę szukać kogoś kto mógłby ze mną. Do Anja2201 napiszcie. Zresztą sama na wizytę nie pójdę, już jeden dom źle oceniłam.[/QUOTE] Bardzo dziękuję za przybycie i chęć pomocy! W związku z tym lasem to na pewno jest tak jak piszesz... Ale mam nadzieję, że to nie daleko mimo wszystko! Do Anja2201 już napisałam. Mam nadzieję, że zgodziłaby się pomóc, to wtedy już niebawem wiedzielibyśmy na czym stoimy.
-
[quote name='rita60'][B]Evelka [/B]myślę,ze dużo zależy jakim człowiekiem jest ten Pan:roll:czy traktuje psa jako kompana do swoich i jego zamilowań,czy jako narzedzie pracy,które jak sie zgubi,czy zużyje zastąpi drugim. Myślę,ze podstawą jest wizyta,jakiejś doświadczonej cioteczki. W Tomaszowie jest sporo naszych cioteczek.[/QUOTE] No tak, tak, też tak sądzę. A mogłabyś proszę napisać mi, które Cioteczki są stamtąd? To napiszę z prośbą o wizytę...
-
Słuchajcie! Dzwonił dziś do mnie pewien Pan zainteresowany Miśkiem! Mieszka z Tomaszowie Mazowieckim. W środku lasu, ma 5,5 ha terenu... Ma znajomych weterynarzy, więc psiak miałby stałą opiekę. Zgadza się na wszystkie warunki adopcji. Na wizytę zaprasza. Jest tylko jedno "ale"... Pan jest myśliwym. Chciałby, żeby Misiek Mu towarzyszył... Co o tym sądzicie? Ja myśliwych nie lubię, ale może dla jadgteriera to byłoby dobre rozwiązanie? Coś zgodnego z Jego przystosowaniem i zamiłowaniem? [U][B]Błagam poradźcie coś pilnie, bo Pan czeka na kontakt![/B][/U]
-
Wspaniała jest! Naprawdę przeurocza:loveu: Ale do Czarnej to Jej troszkę brakuje;)
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Evelka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe zdjęcia:loveu: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Evelka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
To czekamy z niecierpliwością! -
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='annakom']Nikomu nie robię nadziei po prostu pytam w wielu miejscach... zdarzyło się, że pytałam o psiaki i wszystkie adopcje były nieaktualne. Na szczęście trafiłam na bardzo przyjazne i profesjonalne forum i tam dziewczyny dopasowywują psy do domów. Nikomu nie przeszkadza tam posługiwanie sie własnym imieniem... Nie rozumiem takich uszczypliwości z Waszej strony Serdecznie życzę Waszym psiakom znalezienia dobrych domów, bo przecież o to tu chodzi a nie o uszczypliwości. Pozdrawiam Ania[/QUOTE] Ze wszystkim zgadzam się z Dziewczynami. Na pewno nikt nie chciał być złośliwy czy niemiły! [U]A tak z ciekawości to o jakim profesjonalnym forum piszesz?[/U] -
Ula, kurczę sprawa naprawdę nieciekawa...:shake: Cieszę się, że przynajmniej Bacuś czuje się już lepiej dzięki Megi:) Co do tymczasu to niestety mimo najlepszych chęci nie mam Ci jak pomóc...:shake: A Twoja Mama faktycznie jest NIESAMOWITĄ osobą! Finansowo też kompletnie leżymy, ale już dawno kupiliśmy Bacusiowi dwie puszki dla seniorów, które chcieliśmy Mu podarować przy okazji odwiedzin... Wiem, że to niewiele, ale może chociaż odrobinę Wam pomoże...
-
Byliśmy u weta. I sumie to wyszło na to, że chyba jednak jesteśmy panikarzami;) Wyszło na to, że jednak Nico jest zdecydowanie otyły i musi teraz rygorystycznie przestrzegać diety, żeby była szansa zaobserwować jakieś efekty. Poza tym to należy się tylko cieszyć, że w Jego wieku ma takie wzorcowe wyniki!:multi: Generalnie dziwne wrażenie może robić to, że On ogólnie jest nieco wykrzywiony przez te cholerne śruty, więc może sprawiać wrażenie nierównomiernie "otyłego". Poza tym ospałość, etc. mogą wynikać z nieco podeszłego już wieku. Ale Pan doktor powiedział, że naprawdę jest dobrze i że powinniśmy się cieszyć i być spokojni!:multi: Zatem tak właśnie robimy:lol: A Nico był zachwycony wizytą, tulił się do doktora i w ogóle nie chciał wyjść. Zwłaszcza jak w prezencie mikołajowym dostał smaczki:evil_lol: Wtedy od razu zdecydowanie ubywa Mu lat:evil_lol: Tylko czemu żaden domek się nie odzywa...? Eh, Nico kocha nas coraz bardziej, my kochamy Go coraz bardziej...:roll: Tylko ciągle nie mogę trafić 6 w lotka, wtedy sprawa by się wyjaśniła...;)
-
Cioteczki! I wspaniały prezent dziś popołudniu dotarł do Iskierki! Kubraczek jest prześliczny! Piękniejszego naprawdę nie moglibyśmy sobie wymarzyć!:lol: A Iskierka już zaliczyła w nim wieczorny spacer:multi: Jutro obiecuję zdjęcia, bo dziś już nie mam siły. Raz jeszcze ogromnie dziękujemy wspaniałej [B]Taks[/B]!:loveu:
-
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
Evelka replied to zapka's topic in Już w nowym domu
O rany, to faktycznie byłoby cudownie!:lol: Trzymam kciuki! -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
Evelka replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Wow, nareszcie coś się rusza pozytywnie w sprawie Agusi! Mam nadzieję, że się uda i że Agusia będzie mogła już niebawem pojechać do swojego wymarzonego domku!:) -
Eh, masakra...:shake: Strasznie mi przykro, że nie mam teraz jak pomóc... Ale trzymam kciuki za powodzenie całej akcji i chociaż podnoszę...
- 540 replies
-
I jak się Zenuś czuje? Pewnie zadowolony ze zmiany warunków?:)