-
Posts
52080 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Wspaniała banda, jak się świetnie dogadali.
-
Dzisiaj TZ był w schronisku, dowiadywał się o tego rudego psa - w schronisku jest ponad 10 lat, trafił tam jako ok. 3 - 4 letni pies:( Pracownik tak go określił - trzyma się na uboczu, stroni od kontaktu z psami i pracownikami.
-
Wygląda na to, że się uda!!! Jagna zgodziła się przyjąć szczeniaki, a Aska7 pomoże w dowozie na miejsce! Koszt hotelowania to 10 zł/doba. Jedną sunię bierze pod opiekę Alaskan, drugą wezmę ja, o pomoc poproszę też helli, która deklarowała tutaj pomoc w kokryciu kosztów hotelowania jakiegoś zamojskiego bezdomniaka. Zostaje 1 suczka do zaopiekowania - kto pomoże, proszę, maluchy mają szansę na lepsze życie, bez rodzenia, bez życia w oborze. Wyglądałoby to tak: 22.03 .szczeniaki będą znowu w lecznicy, zostaną odrobaczone, zbadany będzie stan skóry. 23.03. Aska 7 zabierze je z Zamościa i zawiezie do Jagny Szczeniaka, który ma już DS w Poznaniu, Aska7 zabierze do siebie, a rodzina odbierze go 24.03., bo będzie tego dnia w Łodzi. Bardzo proszę o pomoc! Kto może wziąć pod opiekę jednego malucha? Szczeniaki są zaszczepione!
-
Elu, na razie muszę się wstrzymać, bo pani po rozmowie ze swoim wetem bardzo wystraszyła się świerzbowca, dlatego nic nie piszę . Jestem z nią w kontakcie, mam nadzieję, że pani nie zrezygnuje i wizyta będzie aktualna.
-
Jo37 - bardzo dziękuję za wizytę Dziewczyny sympatyczne, ciepłe, jedna z nich pochodzi z Zamościa. Jestem pewna, że w tym domu miłość znajdzie inny, inny mały piesek. Dzisiaj rozmawiałam z jedną z pań - wybierają się do schroniska w okolicach Warszawy, wypatrzyły tam jakiegoś malucha z długim schroniskowym stażem.
-
Ja też pomogę w ogłaszaniu suni. Rozmawiałam z Hanią, Zea pokryje koszt karmy dla Feli, będzie mniejsza opłata za hotelowanie.
-
Ja też takie mam, ciężko jest przy szukaniu domu dla szczeniaków.
-
Zła wiadomość jest taka, że w razie jak nie znajdą się domy dla któregoś szczeniaka, to właścicielka odda go komuś u siebie na wsi, dzisiaj dzwoniła :(. Mam nadzieję, że uda się uratować wszystkie dziewczynki.