-
Posts
52042 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
TZ rozmawiał dzisiaj z wetem. Prawdopodobnie jutro wet podjedzie do schroniska i zaszczepi psy p/ chorobom wirusowym.
-
Ja na wsi mam sporo sosen i one bardzo ucierpiały podczas podczas poprzednich opadòw śniegu, teraz będzie na pewno podobnie.
-
To albo nie przeczytał treści, albo dostał od kogoś nr tel i zadzwonił. Ja nie napisałam tego w celu zwrócenia uwagi na brak informacji o miejscu przebywania suczki, chciałam tylko poinformować, że było zapytanie. Jestem jak najbardziej za tym, aby robić psom ogłoszenia na inne miasta i to niekoniecznie tylko te w pobliżu DT czy hitelikòw. Nie zawsze też podaję miejsce, gdzie jest pies, bo jedne z najlepszych domów trafiły psom pod moją opieką właśnie w ten sposób i były to rodziny mieszkające kilkaset km od miejsca tymczasowego przebywania psa. Jestem zdania, że czasami rozmowa może wiele zdziałać.
-
Zobaczcie drzewa na moim osiedlu pogryzione przez bobry. Uszkodzonych drzew jest dużo więcej, w niektórych miejscach tylko pniaczki już zostały. Bobra dzisiaj nie widziałam.
-
-
W DS w Zakopanem ! Pusia z Zamościa u Anecik pod opieką Toli i moją.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rozmawialam z p. Danutą - jest wszystko dobrze, a nawet bardzo dobrze Pusia to teraz Korcia - bardzo szybko przestawiła się na zmianę miejsca i w pełni ją zaakceptowała. Jest radosna, bardzo lubi się przytulać, bawić zabawkami w domu i z Rufim ( rezydent). Gdy tylko zobaczy, że Rufi jest już w ogrodzie od razu domaga się wyjścia. Zaliczyła już wizytę u weta, pierwsze wyjścia poza teren posesji, dzisiaj odbierała z dworca koleżankę pani. Parę dni temu poznała też Grzegorza Turnaua, który jest przyjacielem domu i często bywa u państwa, bardzo się gościom spodobała. Tutaj Pusia vel Korcia po zabawach w ogrodzie. -
Dzisiaj rozsyłam ulotkę z prośbą o 1,5% , bo to są środki, które pozwalają nam pomagać bezdomniakom przez kolejny rok. Tutaj też proszę o taką pomoc - nie zapomnijcie o nas i w tym roku
-
Dziękuję za ciepłe słowa, nam nadzieję że suczce uda się wreszcie wyjechać że schroniska.
-
Chcę suczkę zebrać do hoteliku, już miała jechać do Jagny poprzednim razem, wtedy kiedy jechała Iskra i Pusia. Teraz byłam pewna, że zdążymy na 02.02. i niestety nic z tego też nie wyjdzie. Dopóki pomagamy w opiece nad wnukiem nie mogę wziąć do domu nowego zwierzaka. No i stan Luizki jest nadal bardzo ciężki, właściwie to cud, że przy takich wynikach nadal żyje.