-
Posts
52232 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
380
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
No i jak ze zdjeciami? Moze ktos ma inny spoosób na wstawienie zdjęc? Przydałyby sie fotki Bianeczki:loveu:
-
Zaniedbałam Zulke na dogo:oops: Ale poprawię sie jak wyjedzie rodzinka;) Dzisaij jestem padnieta i ide spac. :sleep2: Zycze dobrej nocy
-
[quote name='agusiazet']Zaliczyliśmy kolejny spacerek, na którym było siusiu, ale wcześniej na dywan też było. W szeleczkach chodzi bardzo ładnie, czy powinnam jej je ściągać na noc? Bo namęczyłam się z ich rozpracowaniem jak pieron! Gina zjadła jedną saszetkę jedzonka od weterynarza, które podała Marta. Wcale nie chce się położyć i poleżeć czy pospać. Dużo się drapie i gryzie, często piszczy, nie wiem dlaczego! Ale jest bardzo przyjacielska i miła. I właśnie odkryłam dlaczego się drapie w okolicach ogona, ma tam sporą, rozgryzioną ranę - jutro podejdę do weta, choć czynny jest tylko ten którego niespecjalnie lubię, naraził mi sie po sterylce Jetki!!![/quote] Ja tez męczyłam sie na początku z szeleczkami Zulki, chodziła w nich caly dzien a sciagałam na noc. Zula przez pierwszy okres u nas tez wcale nie spała w dzien; tak jak napisałas wczesniej ona chyba boi sie co ja spotka...Tyle wrazem przez ostatnie dni, tyle ludzi; wizyta u weta, odzielny boks, potem pobyt u Asi i Romka, dzisiaj rano znowu podróz a potem nowe otoczenie. Jak poczuje sie bezpieczna, to zasnie. No i co to za rana przy ogonie? Mam nadzieje ze Ginka szybko nauczy sie od kolegi po co wychodzi sie na spacerek;)
-
Czekamy na relacje o Ginie; dobrze ze upatrzyłą sobie Alę:loveu: bo Jetka na poczatku to chyba trochę capała ząbkami?
-
Rano przed wyjazdem zrobiła kupcie; dreptała, dreptała no i poszło:lol:
-
Tylko co na to Sony:roll:
-
A moj TZ to dzwonil z granicy i pytał jak Gina.... Bardzo polubił sunię:loveu: Spij dobrze malenka i snij o nowym zyciu:loveu: Tak sobie mysle ile to takich ufnych, przyjaznych czowiekowi suniek czeka w schronach:-(
-
Plany zmienione; Gina jedzie autem, wyjazd ok 7 rano jutro. Czekam na info opd Lidki, ma napisac wieczorem. Trzymajcie kciuki zeby wszystko poszlo dobrze.
-
Prawdziwa Zadra:shake: Moze metoda klapa i niezadowolonej miny Pańci poskutkuje........
-
No śmierdziuszek z niej niezły;) nalezy jej sie po tylu latach zycia bez kąpieli. Rozmawialam z Niki - Lidką, jutro o 4.30 odbiera Gine na dworcu. Gina rozpopczyna nowe zycie, mam nadzieje ze bedzie równie przytulasną sunią jak Jetka. Oby tylko szybko nauczyłą sie zyc przy człowieku i w domu. Dziekujemy Niki - lidka za tak duza pomoc, bo bez niej sunia jeszcze musiałaby czekac... No i [SIZE=3]dzieki wielkie[/SIZE] Tobie Aga:modla: za serce. Nalezy Ci sie duzo buziaków:calus: ,wielki bukiet kwiatów:Rose: lub dobra wódka;) mam nadzieję ze kiedys sie spotkamy i ....................... My z Asia i Romkiem podzekujemy sobie na miejscu:drinka:
-
Gina jest juz u Asi i Romka:multi: Własnie wróciłysmy ze schronu.
-
Dzisiaj Gina wychodzi ze schronu:laola:
-
Poniewaz moja rodzinka pojechala do Lwowa i wracają po 22, wiec Gine odbierze dzisiaj ze schroniska Asia:lol: O wszystkim bedziemy pisac Gina dzisiaj opuszcza schronisko:laola:
-
Ja tez:evil_lol: Aga - moze Gina bedzie miala wiecej szczęscia niz Jetka i szybko znajdzie dom gdzies blisko. Chociaz Jetka daleko ale trafiła swietnie:loveu: A moja mała czarna podbiła serce rodzinki z Wałbrzych; stwierdzili ze gdyby nie ich 3 koty to wzięliby Zulkę:loveu: Wczoraj zostawiłam koszyk z zakupami w przedpokoju; w koszyku byla min.kielbasa. Zula siadla, a gdy w polu widzenia pojawiala sie Tolka - warczala. A ta moja du....ta Tolka cofała sie :mad:
-
[quote name='Niki-lidka']na razie szykujemy sie z kolezanka na piatek na pociag, ale wlasnie zaraz ide do pracy na druga zmiane (dorwalam sie chwilowo neta) i jest szansa ze przyjedziemy samochodem(ale wtedy w sobote)- bo Marta mowila, ze wolalaby w sobote...zobaczymy moze sie uda...odezwe sie jeszcze dzisisaj tylko pozno w nocy bo teraz wracam z powrotem do pracy...pozdrawiam i do zobaczenioa wkrotce!![/quote] Dziewczyny - mozecie jechac jak Wam pasuje, w piatek tez , my sie dostosujemy!!! Pomoze Asia i Romek i bedzie ok
-
Nie byłam jednak dzisiaj u Giny; pojechal TZ. Sunia siedzi w boksie hotelowym, sama samiutenka, ma wiec trocge spokoju po paroletnim pobycie w psim przedszkolu. Przywitała TZ piskiem i radosnym szczekaniem, a ile bylo machania ogonkiem:loveu: Gina czeka na wyjazd:lol:
-
Rozumiem ze jedziecie w piatek Hetmanem? Prosze o kontakt:lol: to umowimy sie
-
Gratuluje wspaniałej akcji ratowania Grzyba. Teraz musi bycjuz tylko lepiej:loveu:
-
Ja tez czekam na info na kiedy i na która mam porzygotowac Ginę. Chcialabym wiedziec dzien wczesniej bo trzeba ja najpierw odebrac ze schroniska. Pociag jest o 5 rano wiec trzeba zabrac sunie dzien wczesniej, schronisko czynne od 7 Dzisiaj jade podac Ginie lek na uszy.
-
Bianko - Gina to sunia, która wiekszosc zycia spedziłą u nas w schronie. No i teraz Agusiazet chce zabrac ja do siebie na tymmczas:lol: Dzisiaj wozilismy sunie do weta. Jak wejdziesz Bianko na jej watek to nie pomyłka - to nie Zula tylko Gina;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6610611#post6610611[/URL]