:multi:Czyli wszystko dograne, czekam jutro ok 13 i jedziemy do schronu.
Zaczyna sie nowy etap w zyciu Magii.
Tylko zeby jeszcze wytrzymała ta jedna noc:-(
Rano zadzwonię, zeby jej nie karmili...
Dzwonła do mnie Lidka, sunia jedzie w sobotę/niedzielę do hoteliku. Prosimy o wpłaty. Lidka dzisiaj jest w Lublinie, jak przyjedzie napisze więcej.
Jak mi sie uda jeszcze dzisiaj podjade do schronu, bo nie moge przestać myslec o biedactwie. Zeby tak zabrac ją gdzieś na te pare dni...
Boziu:-(:-(:-(
Trzeba cos zrobic, bo ona tam zginie:-(
To nie jest juz ta wesoła Magia, która zobaczyłam jakis czas temu. Ale wtedy to był jej drugi dzień w schronie...
Zeby tylko te wieksze suki nie zagryzły jej, jest taka przerazona...
[quote name='AMIGA']Bianko, no i wreszcie ja zobaczyłam jak Ty wyglądasz. Wreszcie wiem, jak wyglądają anioły :loveu:
Miło Cię widzieć Bianko:lol:
A wiszący Puniek - słodki serdel:loveu:
U nas zima; biało, słonecznie, ale bardzo wieje.
Byliśmy na krótkim spacerze i do domu.
Tolka śpi, Zula śpi.
Ale mają życie...
Za tydzień rocznica zabrania Zuli ze schronu.
Tak na nas czekała
[IMG]http://img364.imageshack.us/img364/8559/kole380ankajetkive6.jpg[/IMG]
[quote name='marzenKa']ehhh wszystkie pieski marnieja w schronisku:-(:-(
[/quote]
Ale najbardziej te wycofane...
A Rodzynek taki jest; nie wychodzi z budy, poddał się chyba:-(
[quote name='agusiazet']Bianko, jesteś niesamowita i masz dar do wydawania szczeniaków!!![/quote]
Oj tak:lol:
I jak przeprowadza rozmowy przedadopcyjne:evil_lol:
[quote name='agusiazet']Czasami tak bywa, niestety. Ale Magii musi się udać!!![/quote]
Pewnie ze musi!
Zamojska Jetka tez czekała, a teraz ma taką cudowną rodzinkę:loveu:
Dzięki Aga za troskę. Córka już w domu, ale diagnoza nie postawiona, musimy zrobic rezonans, a w Zamosciu nie wykonują tego badania. Czeka nas jeszcze troche nerwów, wyjazdów i badań:roll:
Chciałabym zeby było dobrze...